Tomek67 Posted August 22, 2005 Posted August 22, 2005 Carmenowy braciak, czyli CEKIN Magiczna Biel :wink:
Tomek67 Posted August 22, 2005 Posted August 22, 2005 Rodzeństwo Carmen od frontu, a Cekin od "tylnego frontu". :P Widzicie różnicę?
Karka Posted August 22, 2005 Posted August 22, 2005 :Dog_run: odnoszę wrażenie ,że państwo Cekina byli jednak dosyć dobrze przygotowani do prezentacji psa.A piesek wygląda także na bardzo spokojnego i wyluzowanego :roll: Wyglądają zupelnie różnie - dwie różne rasy :roll:
Tomek67 Posted August 22, 2005 Posted August 22, 2005 Jeszcze raz to samo, ale trochę lepiej. :P Karka - oczywiście, właściciele Cekina przygotowali go profesjonalnie do wystawy (Pani Fryz)., Aczkolwiek Cekin zdecydowanie odszedł od bolońskiego wzorca. Ale wyglądał imponująco! Z tym, że takiego bolończyka nie widziałem jeszcze (mówimy o wystawianiu, a nie o swobodnym upiększaniu). Masz rację - wyglądali z Carmen jak dwie różne rasy i Cekin na swój sposób był piękniejszy. Obok były pudle i "upierzeniem" bardzo je przypominał. Mnie się podobał :P
Tomek67 Posted August 22, 2005 Posted August 22, 2005 Karka - teraz wrzucę parę zdjęć "pozaozdobnych" na wystawy, ale za parę minut jeszcze kilka z ringu 1 wstawię na bolończykach, a pudle na pudlach :wink:
Karka Posted August 22, 2005 Posted August 22, 2005 :buzi: to za foteczki :) Zgadzam się z Tobą Cekin przyciąga oko :wink:
Tomek67 Posted August 22, 2005 Posted August 22, 2005 Dzięki, Karka. czekam na ciąg dalszy :wink: A teraz coś dla Małgorzaty Bałtyckiej :wink:
Tomek67 Posted August 22, 2005 Posted August 22, 2005 Lecim dalej z Rzeszowem :wink: Terier tybetański z Zakopanego - BENTYE Masinial
Eclairs Posted August 22, 2005 Posted August 22, 2005 [quote name='Tomek67']Lecim dalej z Rzeszowem :wink: Terier tybetański z Zakopanego - BENTYE Masinial I co? TERIER wsród ozdobnych i do towarzystwa i to oficjalnie i zaakceptowane przez ZKwP! A wy się z terierka Eklerka Tomaszu nabijacie. Jak tybetańczyk może być ozdobny to erdelek tym bardziej :wink: :lol:
Tomek67 Posted August 22, 2005 Posted August 22, 2005 On jest dlatego na ozdobnych, Eklerek, ponieważ jest t-y-b-e-t-a-ń-s-k-i !!! A wiadomo, że tybetański mnisi są mądrymi ludźmi. Tak więc wspólnym mianownikiem jest MĄDROŚĆ :lol: :lol: :lol: A erdelek jest z nami, bo go lubimy po prostu :wink:
Tomek67 Posted August 22, 2005 Posted August 22, 2005 Bolonki dwie :P A niedługo występ Carmen w psach :-?
Karka Posted August 22, 2005 Posted August 22, 2005 Śliczny portrecik dwóch bolonek :D Jeszcze chwilę jestem a potem znikam :scared:
Agnieszka76 Posted August 22, 2005 Author Posted August 22, 2005 Słuchajcie, stało sie coś strasznego- Pusia zgineła. Wybiegła z domu jak wnosili nam sprzet , wystraszyła sie,mój mąż zorientował sie po kilku minutach , szukamy jej od 2 h i nigdzie jej nie ma,zaraz idziemy rozwiesić ogłoszenia....Co jeszcze robic? Ona nie jest zarejestrowana nigdzie, bo nie ma rodowodu
Alutka Posted August 22, 2005 Posted August 22, 2005 :cry: Agnieszko ! co za nieszczęście. Znam ten ból. Bądz dobrej myśli! Nie rezygnuj z poszukiwań. Niedawno zaginął pudelek i znalazł się ! Pusia tez musi do Ciebie wrócić ! :D dobrego nigdy za wiele
AnkaW Posted August 22, 2005 Posted August 22, 2005 Na pewno sie znajdzie, a może już jest w domu. Nie może byc inaczej.
anushka Posted August 23, 2005 Posted August 23, 2005 Eclairs napisał(a):Agnieszko i co z Pusią? Wróciła już do domu? niestety małej nie ma nadal...nadal Aga szuka..oby wszystko skończyło się jeszcze dzisiaj!!!
Tomek67 Posted August 23, 2005 Posted August 23, 2005 Dzień dobry wszystkim. Oby naprawdę dobry okazał się dla Agnieszki...
Agnieszka76 Posted August 23, 2005 Author Posted August 23, 2005 Słuchajcie, co godzine robie obchód, Irek pojechał na rynki, media i schronisko zawiadomione, pomaga mi Nikka z dgm- dostałąm do niej komóre..ale juz nie mogę, zaczynam się totalnie rozwalać..nie spaliśmy cała noc, bo psy wracaja noca,a tu nic
Alutka Posted August 23, 2005 Posted August 23, 2005 :cry: Ja też żle spałam. wróciły wspomnienia jak ja szukałam swojego pieska. To jest okropne przeżycie. Nie życzę nikomu nawet wrogowi. Każdy odgłos, każde szczeknięcie człowiek wyskakuje " na równe nogi ". Leci jak wariat. A telefony ??????????? zgroza. Tak bardzo bym Ci chciała pomóc ale jak ? Nie załamuj się. Mojej siostrze ukradli sznaucerka z ogrodu i po 10 dniach się znalazł 20 km od domu. :D dobrego nigdy za wiele
Recommended Posts