Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ha, Alultka- u nas był i upał i wiatr...jesieni jeszcze nie czuć.
Oglądamy z Pusią trochę Sopot- Pankowiec na dyżurze niestety...
Wczoraj Sopot był super, tyle wspomnień...
A dziś kicha, że się płakać chce. Zaraz chyba to wyłączymy w diabły. :evilbat:

  • Replies 8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:nono: Nie wiem dlaczego, ale weszło mi w nawyk, że latem telewizji nie oglądam, ze sezon ogórkowy, że wakacje, że poprostu trzeba od tego
wszystkiego odpocząć.Siedzę z pieskami w ogródku a i roboty w bród
więc się nie nudzę.Cieszę się, że mogę z Wami pogadać i to właściwie
jest dla mnie największą rozrywką i wielką przyjemnością. :buzi:



:D dobrego nigdy za wiele

Posted

U nas telewior jest też używany bardzo bardzo sporadycznie...generalnie nie lubię nieczego, co masowe i popularne, wiec i Sopot został juz dawno wyłączony...
Fajnie Alutka, ze masz ogródek- piesie mogą sobie hasać do woli...
My właśnie idziemy na ostatni spacerek- o ile zwolkę młodą, bo padła po popołudniowej zabawie na polku

Posted

:hand: Witam po krótkiej przerwie,ktorą spędziłam bardzo przyjemnie z Olle , moimi trzema i koleżnki sześcioma pudlami,pogoda i towarzystwo dopisało z czego bardzo się cieszę. :Dog_run:

Posted

Alutka napisał(a):
:hand: Witajcie! Dzisiaj faktycznie był nice day. Słoneczko pięknie
świeciło, a nie było upału, ani wiatru. Troszkę jakby czuć jesień !
To chyba niemożliwe. :wink:


:D dobrego nigdy za wiele.


Alutka jak najbardziej możliwe, jadąc dzisiaj z psami przy rowerze czułem ten specyficzny zapach liści, zapach jesieni. Dla poprawienia nastroju powiem tylko, że meteorolodzy zapowiadają piękną i słoneczną jesień :D

Posted

Oo, jaka niespodzianka z rana :D greyek do nas zawitał! :lol: Witamy Matrixa i jego Pana! :D

Ja mam baaardzo mało czasu teraz. :cry: Wczoraj byłam w domu o 21 (wyszłam o 8.30 :roll: ), jeszcze na Jarmark wyskoczyłam (po raz pierwszy w tym roku)- jak zwykle nic ciekawego - szkoda! :cry: Całe szczęście, że Luka nie siedzi w domu całkiem sama i nie musi wytrzymywać tyle czasu bez sikania (chociaż nic więcej poza siku z moim bratem nie zrobi :wink: ). Ale jeszcze tylko 28 dni i koniec! :wink: :lol: No i jutro wolne - juuuhuuu!!! :lol:

Białas niewyczesany, szary i brudny - trzeba się będzie jutro za nią zabrać... :roll:

Sopotu nie oglądałam. Ale na pocieszenie mam fear factor za oknem w pracy - ludziska skaczą nad Motławą na bungee! :lol: Wzoraj dziewczyna bite 5 minut stała na górze i nie mogła się odważyć. :wink: Nie dziwię jej się wogóle - mam lęk wysokości, nawet w góry nie jeżdżę. :wink:

Pogoda u nas upalna! Na szczęście mam w robocie klimę, bo bym oszalała! Wiatru niet, chmurek niet, jesieni na razie również niet. :D

Całuski bichońskie, do zobaczenia wieczorkiem, postaram się wpaść! :D

Ach, wymyśliłam imię dla mojego drugiego psa, jeśli jednak byłby chłopakiem (dla dziewczynki już dawno wymyśliłam RITA). Tak więc piesek będzie Pierrot. :D Zakładając, że chciałabym zrobić z niego reproduktora, całkiem adekwatne imię. :lol: Jak Wam się podoba? :D

Posted

:hand: Witaj Matrix - cieszymy się , że nas odwiedziłeś ! Rób to
jaknajcześciej ! Będzie nam bardzo miło ! :D Gosia jest wielką
miłośniczką chartów i nie tylko. Nie znam człowieka, który by się
tymi pięknymi psami nie zachwycał. Miło będzie Cię gościć :klacz:
Można wnioskować, że w góry szybciej jesień zagości aniżeli nad
morze.Ważne , że będzie słoneczna i ciepła. :smilecol:



:D dobrego nigdy za wiele

Posted

:buzi: OOOOOOOOOO Alfa się znalazła. A miało Cię nie być miesiąc?
Znowu coś pomyliłam ? A co Wyście tam robiły, że Wam było tak miło ?
Czy aby czegoś nie przybędzie ? :Dog_run:



:D dobrego nigdy za wiele

Posted

:niewiem: Tomku ! gdzie jesteś ? Długo karzesz na siebie czekać !
My Tu czekamy z utęsknieniem na wiadomości z rzeszowskiej wystawy.
No i jak było :question: Mam nadzieję, że się nie pojedynkowałeś :wink:



:D dobrego nigdy za wiele

Posted

A bo trochę zły i zmęczony jestem :-?
Carmen wygrała - I lokata, złoty medal, ocena doskonał, Zw. Młodzieży i Zw. Rasy. Wrażenia później, bo mnie spleen jakiś trzymie :-?

Posted

:multi: Tomek G r a t u l a c j e :BIG: :bigok: :klacz:


Takie s u k c e s y !!!!!!!!!! i Ty jesteś zły ? Ze szczęścia nie powinienes
nawet zmęczenia czuć :laola:
Bardzo się cieszę, czyli nowe przygotowanie psa na wystawę zdało
egzamin !? A kto wystawiał ? :fadein:

:D dobrego nigdy za wiele

Posted

:x O rany Tomku ! może dla humorku :drinking: albo :beerchug:
Ja nic nie mogłam dzisiaj robić, bo trzymałam kciuki, wspierałam
Was myślami a Ty ? h u m o r k i ! :wink:
A może faktycznie się pojedynkowałeś ? oczywiście na słowa. :krach:


:D dobrego nigdy za wiele

Posted

:fadein: Anka-W- też się nie pokazuje !? Masz takiego ślicznego
grzywka i jak tam ? duża konkurencja ? Sędzia kalosz czy sprawiedliwy?
:PROXY5:


:D dobrego nigdy za wiele

Posted

Hej ludkowie zaglądam a tu taka cisza :o
Tomek GRATULACJE pierwszego BOB-a i to w konkurencji zdobytego :drinking: :drinking: Wasze zdrówko :D Skąd więc zatem zły humor i niesmak :roll:
Ania W widziałam już fotki Gizmola na grzywaczach :angel: :angel:
Napiszcie co i jak 8)

Gosia imiona śliczne wybrałaś szczególnie Pierrot bardzo mi się podoba -ja wogóle lubię francuskie imiona i po cichu tak sobie marzę o jakimś wyjeździe do Francji.
Wczoraj cały dzień odnawiałam psiaki bo wszystkie wymagały odrestaurowania :wink: Do tego komputer odmawia mi posłuszeństwa i zanim zastartuje kilka razy potrafi sam się restartować a mnie trafia ze złości.Znowu muszę jakiegoś fachmana sprowadzić :roll:

Posted

Witam, jeszcze nic nie czytałam, ale z góry dziękuję za gratulacje :lol: , ocena doskonała, złoty medal, piękny opis, wszystko doskonałe, cwc niet, bo ma krzywego zęba. :evil:
Porównania prawie wcale nie było bo Gizmol chciał zjeść konkurenta :evil:

Poznałam sławetnego Tomka i jego mamusię, wspaniała kobieta, obgadałyśmy Tomka na potęgę jak go nie było :wink: a zdjęcia Tomek nie chciał sobie ze mną zrobić. :evilbat:

Lewka oczywiście nie widziałam, chyba go nie było :cry:

Posted

:o nie dostałaś CWC za krzywego zęba :o no nie żartuj ,że tak uzasadnił ocenę sędzia 8) Cieszę się ,że podzielasz moje zdanie na temat mamy Tomka :) Mnie również zauroczyła -niezmiernie ciepło i miło ja wspominam :P Ale nie doszło między Tobą a Tomkiem do jakiejś draki :wink: :lol:

Posted

:BIG: Gratulacje dla Carmen,dla Gizmola i jeżeli kogoś pominełam,to jeszcze raz gratuluję :B-fly:

No,ja myślę Tomek,że to emocje tak Cię zmęczyły ,a nerwy zawsze towarzyszą wystawcom :D

Posted

Do draki żadnej nie doszło :evilbat: było bardzo miło choć widzieliśmy się krótko. Za to z mamusią przesiedziałam prawie godzinkę i sobie porozmawiałyśmy. :wink: :oops: o wszystkim.
Tak, za zęby, ja się jeszcze nie znam na tych cwc, ale znajomi jak przeczytali opis to się bardzo zdziwili że nie dostał i wysłali mnie spowrotem do sędziego, no to poszłam i powiedziała pani że no nie dostał cwc bo ząbki... :cry:

Posted

Panie Tomaszu, no proszę, ale zgarnęliście! G R A T U L A C J E szczególnie dla Carmen i Mamusi-handlerki (jak się domyślam :wink: ). BRAWO!! :lol:
GRATULACJE również dla łysego - zawsze mówiłam, że jest the best!! :lol:

Ale miałam dziś fatalny dzień :roll: . Kontrola kierownika (na naszą niekorzyść :-?) - prędzej Pearl Harbour wymyśliłoby Japońców, niż my kierownika w niedzielę... :-? Jak zwykle mnóstwo pretensji nie-wiadomo-o-co. :roll: Na dodatek jak wróciłam i wyszłam z Luką, zaczęło ją coś boleć (brzuch??) - skuliła się i nie chciała całą chwilę się ruszyć. Teraz niby OK, ale i tak się martwię... Całe szczęście, że jutro mam wolne. Oby to była tylko jakaś kolka, koopkę zrobiła normalną... :roll:
Ogólnie mówiąc jestem wykończona... Martwię się Lukrem...
Jedyny plus dnia - koteczka, którą pilnuję sąsiadom dziś po raz pierwszy się o mnie wytarła i mrucząc, dała się wymiziać - dodam, że jest to baaaardzo nieśmiała koteczka i zaufała mi dopiero po 5 dniach codziennego karmienia. Bardzo się cieszę, bo jest słodka i nic tak nie koi nerwów, jak solidne mruczando. :D

Posted

Szkoda ,że nie dostał tego wniosku ale nic straconego bo wszystko przed Wami jeszcze :) Ja także miałam taką sytuację ,że sędzia dał nam wyśmienity opis a wniosku nie dostaliśmy .Sędziego święte prawo dać lub nie :)

Posted

[quote name='"Alfa1"']:BIG: Gratulacje dla Carmen,dla Gizmola i jeżeli kogoś pominełam,to jeszcze raz gratuluję :B-fly:

I ja się dołaczam jeszcze raz do gratulacji !

A sędzia kalosz ? naprawdę za jednego krzywego zęba ? wierzyć
sie nie chce. Trzeba było jemu" policzyć" .

:D dobrego nigdy za wiele

Posted

Dziękuję Wam serdecznie, drogie kudłajki, za gratulacje. Należną część przekażę rodzicielce.
Parę słów o przygotowaniu do wystawy. Carmen została "wyprana" już w czwartek wieczorem, co uważam za błąd - pośpiech o jeden dzień. Jej szata nie wyglądała więc już tak rewelacyjnie jak w Krośnie i pierwszy raz w opisie szata nie była megawyróżniona względem innych zalet niewątpliwie posiadanych :wink: Ale miało też to swoją dobrą stronę - przy zaczesie "na Alutkę" :wink: i nieco skudełkowanej szacie zmniejszył się odrobinę ten jej sławetny prostokąt. W opisie był fragment "...w niewielkim prostokącie...".
Wyruszyliśmy o zbożnej w miarę godzince, pierwszy raz z Dorotą i Izą, tj. cztery baby w aucie i jo grzybek jeden :lol: Oczywiście na trasie wyprzedziliśmy kilkunastu wystawców, a nie daliśmy się wyprzedzić żadnemu. To taka tradycja i ja ją lubię podtrzymywać. Poza tym jak wolno jadę, to mogę wymiotować :wink: Ciąg dalszy w part two :wink:

Posted

Wróciłyśmy z siusiu i czekam na ciąg dalszy 8) Nigdy nie spotkałam się z czymś takim b y komuś robiło się niedobrze podczas wolniejszej jazdy :wink: z Ciebie to jednak ewenement :wink: :lol: :lol: Zapodaj jakieś fotki bardzo proszę :modla:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...