Gosia_i_Luka Posted August 10, 2005 Posted August 10, 2005 Aaaaaaa, Eclairs!!!! Ja Cię tak bardzo przepraszam!! Nie spisałam Twojego nr tel z netu (doszedł, doszedł), no i wyłączyli go nam, przez tydzień nie miałam żadnego dostępu, poza tym zaczęłam szukać roboty, więc z czasem też kiepsko! A miałam taką okazję poznać Eklersika!!! :cry: :cry: :cry: Mam już internet. :wink: Ciekawe, kto za nami tęsknił. :roll: :wink: Mam też pracę. :cry: Do 18 września pracuję od 10 do 18-tej. :roll: Na szczęście mam parę dni wolnych, no a Lukierek w domu ma resztę rodziny do towarzystwa, więc mogło być gorzej, ale i tak bardzo za nią cały dzień tęsknię. :cry: Na szczęście udało mi się wziąć ten weekend wolny, będę mogła iść na wystawę. :D Witam nową bolończykomaniaczkę! :D Mam jedną, ale ważną uwagę - TYLKO z rodowodem! Albo kundelek ze schroniska! Rodowód to nie tylko gwarancja wyglądu i charakteru, ale też NIE NABIJANIE KASY PSEUDOCHODOWCOM, który krzyżują shih tzu z bolończykami, maltańczyki z shih tzu, bolończyki z pudlami i robią jeszcze wiele innych tragicznych misz-maszy WYŁĄCZNIE DLA KASY! Jak już Karka wspomniała - nasi sąsiedz kupili sunię "bolończyka" (ekhm, ekhm) z takiej właśnie pseudohodowli - sunia jest ruda, długawa, ma proste włoski i cielisty nosek. :roll: Ale nie to jest najgorsze, bo wygląda tak naprawdę słodko (ktoś sugerował, że takie psy wyglądają jak, cytuję, pokraki. Bez komentarza :roll: ). Najgorszy jest jej charakter - bardzo lękliwa, niezsocjalizowana, rozszczekana, nerwowa... :roll: Myślę, że komentarz nie jest potrzebny. Co do płci - Alutka - ja nawet gdybym miała psa-samca, i tak bym go wykastowała (gdybym nie chciała/nie mogła go wystawiać). Trochę różnimy się poglądami na ten temat - Ty sądzisz, że to wielka krzywda dla psa, ja sądzę, że to konieczność w naszych czasach,w których schroniska wyglądają, jak wyglądają, a bezpańskie (nie rzadko rasowe) psy wałęsają się po ulicach. Zauważ, że w Stanach, Australii, Anglii psy nie hodowlane się masowo sterylizuje - marzy mi się, aby Polacy przestali widzieć w sterylizacji/kastracji szkodę dla psa - bo jej nie ma...
Eclairs Posted August 10, 2005 Posted August 10, 2005 Gosia&Luka napisał(a):Aaaaaaa, Eclairs!!!! Ja Cię tak bardzo przepraszam!! Nie spisałam Twojego nr tel z netu (doszedł, doszedł), no i wyłączyli go nam, przez tydzień nie miałam żadnego dostępu, poza tym zaczęłam szukać roboty, więc z czasem też kiepsko! A miałam taką okazję poznać Eklersika!!! :cry: :cry: :cry: Gosia to niewybaczalne :wink: :nono: Powiedz mi tylko czy zdaża Ci się jeździć po obwodnicy Trójmiasta jako pasażer czerwonej Hondy Civic? Jeśli tak to widziałam Ciebie i Lukę, a jeśli nie to masz w okolicy drugą śliczną bolonkę :lol:
Tomek67 Posted August 10, 2005 Posted August 10, 2005 Dzień dobry-wieczór :P Alutka wyjechała, ale wrócił Ciasteczkowy Potwór (między osdooopkami) czyli Eklerek. Welcome back! :drinking: Mówicie Eklerek, że tęskniliście. Jesteś 112-ta. No, totalna niewyróba z tymi babami :lol: :wink: Jest i Gosia Bania-Lukowa :P :wink: Witaj córo marnotrawna :lol: :wink:
Eclairs Posted August 10, 2005 Posted August 10, 2005 Agnieszka76 napisał(a): Wiecie co...Pusia coraz więcej je. Kontrolujemy jej apetyt, ale mam wrażenie, ze jakby mogła, to by zjadła 10 razy wiecej , niz jej dajemy. No tak, coś za coś.. Fajnie! Będziesz miała owczarka podhalańskiego :wink: :lol:
Eclairs Posted August 10, 2005 Posted August 10, 2005 Tomek! Czy ja dobrze doczytałamj, że zamierzałeś tymczasowo porzucić karierę wystawową Carmen? Mam nadzieję, że dziewczyny porządnie wybiły ci z głowy ten pomysł! Przecież musisz jeszcze dostać od nas baty na bisie młodzieży :wink: 8)
Gosia_i_Luka Posted August 10, 2005 Posted August 10, 2005 Hondą nie podróżujemy, więc musiała to być jakaś inna "Gosia&Luka" :wink: Że niewybaczalne- wiem! :cry: Szkoda, że na Sopot się nie załapaliście. :cry:
ela_1986 Posted August 10, 2005 Posted August 10, 2005 Eklerko Twój piesek jest naprawdę przystojny (a ta chustka dodaje mu uroku :) ). A ja, jak widzisz, wpadłam po uszy, jeli chodzi o te piękne biszonowate istoty :) Aga! No tak.. po sterylce to Twoja Pusia może mieć apetycik... Byle za dużo nie utyła :) A powiedz... Jak tam charakterek Twojej małej? Szlifujecie czy rozpieszczacie? ;) Co do grypy to ja na szczęcie na razie nie choruję (oby w ogóle), choć dzisiaj mnie łamało w kociach...uuuu... Witaj Gosia! :) A tak tak... wpadłam oj wpadłam... :) Widziałam Twoje zdjęcia (tzn. Luki :) ) Widzę, że macie bardzo podobne humorki z Lukš hehe... I widać, że lubi być fotografowana (oglšdałam jej zdjęcia na lukrowych oraz na tym wštku). Czy Luka jest Bolończykiem (z rodowodem?) ? Jeli tak, to z jakiej hodowli? Dziękuję, za rady oczywicie co do rodowodu to już się zdecydowałam, że chcę rodowodowego. Na pewno nie będę wspierać pseudo hodowców.... A Luka jest wysterylizowana? Bo ja włanie nad tym mylę wcišż (wcišż też mylę czy suka czy piec...ale chyba skłaniam się bardziej ku suce). Pozdrawiam Wszystkich :)
Eclairs Posted August 10, 2005 Posted August 10, 2005 Tomek67 napisał(a):Nie, Eklerek, to nie tak. Oto krótka, rzeczowa, męska odpowiedź! A ja nie wiem o co chodzi! Czy nie chciałeś porzucać kariery, czy nie chcesz się z nami spotkać na ringu? :wink:
Tomek67 Posted August 10, 2005 Posted August 10, 2005 Eklerek - w wielkim uproszczeniu problem (?) sprowadzał się do tego czy próbować bawić się w championaty, czy też poprzestać na wyrobieniu uprawnień hodowlanych. Ale to skrót. W dalszym ciągu nie jestem przekonany zwłaszcza do Ch. Mł., bo wystawy, które należy zaliczyć (pomijam kwestię oceny i lokaty) nie są zbyt blisko nas.
Gosia_i_Luka Posted August 10, 2005 Posted August 10, 2005 Elu - wszystko dokładnie opisywałam na początku naszego topicu - przewertuj początkowe strony i poszukaj. :D
Tomek67 Posted August 10, 2005 Posted August 10, 2005 Sorki, ale muszę sie z Wami pożegnać. :scream_3: Dobranoc. :hand: :sleep: :sleep2:
Eclairs Posted August 10, 2005 Posted August 10, 2005 Gosia&Luka napisał(a):Elu - wszystko dokładnie opisywałam na początku naszego topicu - przewertuj początkowe strony i poszukaj. :D Sadystka! Prawie 300 stron każe dziewczynie wertować! :evilbat: Ale niestety jest w tym dużo racji. Więc Elu - zaciśnij zęby i do dzieła. Noc przed Tobą długa :wink: Na pocieszenie dodam, że kiedy dołączałam do tej wesołej bandy przed paroma miesiącami też miałam duuuużo do nadrobienia!
Eclairs Posted August 10, 2005 Posted August 10, 2005 Tomek67 napisał(a):Eklerek - w wielkim uproszczeniu problem (?) sprowadzał się do tego czy próbować bawić się w championaty, czy też poprzestać na wyrobieniu uprawnień hodowlanych. Ale to skrót. W dalszym ciągu nie jestem przekonany zwłaszcza do Ch. Mł., bo wystawy, które należy zaliczyć (pomijam kwestię oceny i lokaty) nie są zbyt blisko nas. Tak całkiem serio, to Cię rozumię! Mnie łatwo mówić bo większość jesiennych wystaw mam "pod nosem". Wszystko zależy jak będziesz stał z kasą i czasem. Decyduj. Jeśli wybierzesz się we wrześniu na wystawę do Chorzowa, to możesz u mnie spać. Turasek dopilnuje żeby Twoja żona nie musiała być zazdrosna :wink:
Gosia_i_Luka Posted August 10, 2005 Posted August 10, 2005 Eclairs napisał(a):Gosia&Luka napisał(a):Elu - wszystko dokładnie opisywałam na początku naszego topicu - przewertuj początkowe strony i poszukaj. :D Sadystka! Prawie 300 stron każe dziewczynie wertować! :evilbat: Ach tam zaraz 300 8) Przecież może zacząć od pierwszej strony. 8) Idę spać i pozdrawiam ludzi pracy - salut! 0X
Gosia_i_Luka Posted August 10, 2005 Posted August 10, 2005 Hihi, mogę wreszcie wstawiać zdjęcia!! :D W takim razie jeszcze przez chwilkę nie idę spać :wink: i pokażę Wam fotki z naszych wakacji w domku 8) efekt pół godzinnej pracy :lol: : I, jakby to ujął Witkacy :lol:, "+ 2 pyfka" :lol: :lol: Tak wypoczywała nasza Luka. 0X :lol:
Gosia_i_Luka Posted August 10, 2005 Posted August 10, 2005 I jeszcze trochę fotek z czerwca :D That's all. :lol: Może potem coś jeszcze znajdę, jak będziecie chcieli. 8) :lol:
Eclairs Posted August 11, 2005 Posted August 11, 2005 WOW!!! Boska Luka! A ten wianuszek! Żeby jeszcze tyle nie piła ... :wink:
Agnieszka76 Posted August 11, 2005 Author Posted August 11, 2005 Witaj Gosia, fajnie, ze juz masz net!! Bardzo sie za wami steskniłam! Eklerku, Pusia w istocie zamieni sie w bernardyna i spełni się koszmar pewnego przygłupiego kominiarza, który tego się właśnie obawiał. Zresztą- tu akurat chętnie bym mu lęku prztysporzyla, bo mam ostatnio dużo do zarzucania tejże grupie zawodowej... :evilbat: Elu, próbujemy szlifowac charakter Pusi. Z różnym skutkiem :wink:
Agnieszka76 Posted August 11, 2005 Author Posted August 11, 2005 Gosia, zdjecia sa super! Pusię też ciągnie do piwka- teraz już mniej, ale jak była mała to przegryzła swoimi szpileczkami pozostawioną prez nas nieopatrznie na podłodze puszkę piwa. 8)
Tomek67 Posted August 11, 2005 Posted August 11, 2005 Mówię tylko cheloł i zmykam, bo na parę dni wyjeżdżamy moczyć pupska u bratanków. :lol: :wink: :hand:
ela_1986 Posted August 11, 2005 Posted August 11, 2005 Hehe Eklerko nie ma co mnie żałować :] sama się w to Wasze forum wpakowałam :P Może dzisiaj z rana dokończę zaległe czytanie... Gosia... Luka mnie rozbraja totalnie :) a zdjęcia... boskie :) A do tego ten radosny uśmiech Luki - szczęśliwa psinka :) (zaraz napiszę Ci pw) Aga szlifuj Pusię szlifuj :) Choć pewnie łatwo mówić....(ach te czarne ślepka, i jak tu takiej nie rozpieszczać hehe) Tomek miłego odpoczynku zatem życzę! :) Mnie niedługo czeka wyjazd do Włoch :) Póki co..... ziuuuum.... :scared:
marta&paco Posted August 11, 2005 Posted August 11, 2005 No nareszcie !!! Witam wszystkich, po bardzo dlugich wakacjach (niektorzy to maja szczescie !!! :D ) i z moim Paczkiem !!! Psina doskonala, jak inne bolonczyki, ktora bez mrugniecia okiem przejechala 1800 km w dwa dni i ani razu nie byla chora ani nic. Jakby psa nie bylo :lol: Tyle, ze jest strasznym zarlokiem i w wieku 4 m-cy wazy juz prawie 4 kg ! A co bedzie dalej ? Elu, tez Cie witam serdecznie i niestety troche Cie pomecze. Ja chcialam bardzo na poczatku suke (do 3letniego dziecka i w ogole), skonczylam z psem... i bardzo sie z tego ciesze :D :D :D Z dzieckiem sie bawi super dobrze (co nie wszystkie bolonki tu obece robia), jest przeslodki i srednio grzeczny :wink: . W tym wypadku, tzn bolonczykow, nie jest to duza roznica charakterow, a raczej kwestia, czy wole ganiac za psem, czy pilnowac suki, czy wysterylizowac. jak znajde czasu troche, to sie pomecze ze zdjeciami.
Agnieszka76 Posted August 11, 2005 Author Posted August 11, 2005 Hihihi, marta, to Ty też nieługo będziesz miała bernardyna i będziemy się musiały przenieść do innej grupy! :bigcry:
Cockerek Posted August 11, 2005 Posted August 11, 2005 Gosiu, Luczka jest przepiękna :P Ma takie zalotne kędziorki :P I w ogóle juz sobie pozwoliłam niektóre fotki wrzucić na swój dysk ;) Mogłam? Ona zawsze taka bielusieńka z natury? Daj jej buziaka ode mnie w ten czarny nochalek :P A dlaczego tak mało fotek tu w temacie???
Recommended Posts