Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Aaaaaaa, Eclairs!!!! Ja Cię tak bardzo przepraszam!! Nie spisałam Twojego nr tel z netu (doszedł, doszedł), no i wyłączyli go nam, przez tydzień nie miałam żadnego dostępu, poza tym zaczęłam szukać roboty, więc z czasem też kiepsko! A miałam taką okazję poznać Eklersika!!! :cry: :cry: :cry:

Mam już internet. :wink: Ciekawe, kto za nami tęsknił. :roll: :wink:

Mam też pracę. :cry: Do 18 września pracuję od 10 do 18-tej. :roll: Na szczęście mam parę dni wolnych, no a Lukierek w domu ma resztę rodziny do towarzystwa, więc mogło być gorzej, ale i tak bardzo za nią cały dzień tęsknię. :cry: Na szczęście udało mi się wziąć ten weekend wolny, będę mogła iść na wystawę. :D

Witam nową bolończykomaniaczkę! :D Mam jedną, ale ważną uwagę - TYLKO z rodowodem! Albo kundelek ze schroniska! Rodowód to nie tylko gwarancja wyglądu i charakteru, ale też NIE NABIJANIE KASY PSEUDOCHODOWCOM, który krzyżują shih tzu z bolończykami, maltańczyki z shih tzu, bolończyki z pudlami i robią jeszcze wiele innych tragicznych misz-maszy WYŁĄCZNIE DLA KASY! Jak już Karka wspomniała - nasi sąsiedz kupili sunię "bolończyka" (ekhm, ekhm) z takiej właśnie pseudohodowli - sunia jest ruda, długawa, ma proste włoski i cielisty nosek. :roll: Ale nie to jest najgorsze, bo wygląda tak naprawdę słodko (ktoś sugerował, że takie psy wyglądają jak, cytuję, pokraki. Bez komentarza :roll: ). Najgorszy jest jej charakter - bardzo lękliwa, niezsocjalizowana, rozszczekana, nerwowa... :roll:
Myślę, że komentarz nie jest potrzebny.

Co do płci - Alutka - ja nawet gdybym miała psa-samca, i tak bym go wykastowała (gdybym nie chciała/nie mogła go wystawiać). Trochę różnimy się poglądami na ten temat - Ty sądzisz, że to wielka krzywda dla psa, ja sądzę, że to konieczność w naszych czasach,w których schroniska wyglądają, jak wyglądają, a bezpańskie (nie rzadko rasowe) psy wałęsają się po ulicach. Zauważ, że w Stanach, Australii, Anglii psy nie hodowlane się masowo sterylizuje - marzy mi się, aby Polacy przestali widzieć w sterylizacji/kastracji szkodę dla psa - bo jej nie ma...

  • Replies 8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Gosia&Luka napisał(a):
Aaaaaaa, Eclairs!!!! Ja Cię tak bardzo przepraszam!! Nie spisałam Twojego nr tel z netu (doszedł, doszedł), no i wyłączyli go nam, przez tydzień nie miałam żadnego dostępu, poza tym zaczęłam szukać roboty, więc z czasem też kiepsko! A miałam taką okazję poznać Eklersika!!! :cry: :cry: :cry:

Gosia to niewybaczalne :wink: :nono:
Powiedz mi tylko czy zdaża Ci się jeździć po obwodnicy Trójmiasta jako pasażer czerwonej Hondy Civic? Jeśli tak to widziałam Ciebie i Lukę, a jeśli nie to masz w okolicy drugą śliczną bolonkę :lol:

Posted

Dzień dobry-wieczór :P
Alutka wyjechała, ale wrócił Ciasteczkowy Potwór (między osdooopkami) czyli Eklerek. Welcome back! :drinking: Mówicie Eklerek, że tęskniliście. Jesteś 112-ta. No, totalna niewyróba z tymi babami :lol: :wink:

Jest i Gosia Bania-Lukowa :P :wink: Witaj córo marnotrawna :lol: :wink:

Posted

Agnieszka76 napisał(a):

Wiecie co...Pusia coraz więcej je. Kontrolujemy jej apetyt, ale mam wrażenie, ze jakby mogła, to by zjadła 10 razy wiecej , niz jej dajemy. No tak, coś za coś..

Fajnie! Będziesz miała owczarka podhalańskiego :wink: :lol:

Posted

Tomek! Czy ja dobrze doczytałamj, że zamierzałeś tymczasowo porzucić karierę wystawową Carmen? Mam nadzieję, że dziewczyny porządnie wybiły ci z głowy ten pomysł!
Przecież musisz jeszcze dostać od nas baty na bisie młodzieży :wink: 8)

Posted

Eklerko Twój piesek jest naprawdę przystojny (a ta chustka dodaje mu uroku :) ). A ja, jak widzisz, wpadłam po uszy, jeli chodzi o te piękne biszonowate istoty :)

Aga! No tak.. po sterylce to Twoja Pusia może mieć apetycik... Byle za dużo nie utyła :) A powiedz... Jak tam charakterek Twojej małej? Szlifujecie czy rozpieszczacie? ;)
Co do grypy to ja na szczęcie na razie nie choruję (oby w ogóle), choć dzisiaj mnie łamało w kociach...uuuu...

Witaj Gosia! :) A tak tak... wpadłam oj wpadłam... :)
Widziałam Twoje zdjęcia (tzn. Luki :) ) Widzę, że macie bardzo podobne humorki z Lukš hehe... I widać, że lubi być fotografowana (oglšdałam jej zdjęcia na lukrowych oraz na tym wštku). Czy Luka jest Bolończykiem (z rodowodem?) ? Jeli tak, to z jakiej hodowli?
Dziękuję, za rady oczywicie co do rodowodu to już się zdecydowałam, że chcę rodowodowego. Na pewno nie będę wspierać pseudo hodowców....
A Luka jest wysterylizowana? Bo ja włanie nad tym mylę wcišż (wcišż też mylę czy suka czy piec...ale chyba skłaniam się bardziej ku suce).

Pozdrawiam Wszystkich :)

Posted

Tomek67 napisał(a):
Nie, Eklerek, to nie tak.

Oto krótka, rzeczowa, męska odpowiedź!
A ja nie wiem o co chodzi!
Czy nie chciałeś porzucać kariery, czy nie chcesz się z nami spotkać na ringu? :wink:

Posted

Eklerek - w wielkim uproszczeniu problem (?) sprowadzał się do tego czy próbować bawić się w championaty, czy też poprzestać na wyrobieniu uprawnień hodowlanych. Ale to skrót. W dalszym ciągu nie jestem przekonany zwłaszcza do Ch. Mł., bo wystawy, które należy zaliczyć (pomijam kwestię oceny i lokaty) nie są zbyt blisko nas.

Posted

Gosia&Luka napisał(a):
Elu - wszystko dokładnie opisywałam na początku naszego topicu - przewertuj początkowe strony i poszukaj. :D

Sadystka!
Prawie 300 stron każe dziewczynie wertować! :evilbat:
Ale niestety jest w tym dużo racji. Więc Elu - zaciśnij zęby i do dzieła. Noc przed Tobą długa :wink:
Na pocieszenie dodam, że kiedy dołączałam do tej wesołej bandy przed paroma miesiącami też miałam duuuużo do nadrobienia!

Posted

Tomek67 napisał(a):
Eklerek - w wielkim uproszczeniu problem (?) sprowadzał się do tego czy próbować bawić się w championaty, czy też poprzestać na wyrobieniu uprawnień hodowlanych. Ale to skrót. W dalszym ciągu nie jestem przekonany zwłaszcza do Ch. Mł., bo wystawy, które należy zaliczyć (pomijam kwestię oceny i lokaty) nie są zbyt blisko nas.

Tak całkiem serio, to Cię rozumię!
Mnie łatwo mówić bo większość jesiennych wystaw mam "pod nosem".
Wszystko zależy jak będziesz stał z kasą i czasem. Decyduj.
Jeśli wybierzesz się we wrześniu na wystawę do Chorzowa, to możesz u mnie spać. Turasek dopilnuje żeby Twoja żona nie musiała być zazdrosna :wink:

Posted

Eclairs napisał(a):
Gosia&Luka napisał(a):
Elu - wszystko dokładnie opisywałam na początku naszego topicu - przewertuj początkowe strony i poszukaj. :D

Sadystka!
Prawie 300 stron każe dziewczynie wertować! :evilbat:

Ach tam zaraz 300 8) Przecież może zacząć od pierwszej strony. 8)

Idę spać i pozdrawiam ludzi pracy - salut! 0X

Posted

Hihi, mogę wreszcie wstawiać zdjęcia!! :D W takim razie jeszcze przez chwilkę nie idę spać :wink: i pokażę Wam fotki z naszych wakacji w domku 8)









efekt pół godzinnej pracy :lol: :






I, jakby to ujął Witkacy :lol:, "+ 2 pyfka" :lol: :lol:








Tak wypoczywała nasza Luka. 0X :lol:

Posted

Witaj Gosia, fajnie, ze juz masz net!! Bardzo sie za wami steskniłam!
Eklerku, Pusia w istocie zamieni sie w bernardyna i spełni się koszmar pewnego przygłupiego kominiarza, który tego się właśnie obawiał. Zresztą- tu akurat chętnie bym mu lęku prztysporzyla, bo mam ostatnio dużo do zarzucania tejże grupie zawodowej... :evilbat:
Elu, próbujemy szlifowac charakter Pusi. Z różnym skutkiem :wink:

Posted

Gosia, zdjecia sa super! Pusię też ciągnie do piwka- teraz już mniej, ale jak była mała to przegryzła swoimi szpileczkami pozostawioną prez nas nieopatrznie na podłodze puszkę piwa. 8)

Posted

Hehe Eklerko nie ma co mnie żałować :] sama się w to Wasze forum wpakowałam :P Może dzisiaj z rana dokończę zaległe czytanie...

Gosia... Luka mnie rozbraja totalnie :) a zdjęcia... boskie :) A do tego ten radosny uśmiech Luki - szczęśliwa psinka :) (zaraz napiszę Ci pw)

Aga szlifuj Pusię szlifuj :) Choć pewnie łatwo mówić....(ach te czarne ślepka, i jak tu takiej nie rozpieszczać hehe)

Tomek miłego odpoczynku zatem życzę! :) Mnie niedługo czeka wyjazd do Włoch :)

Póki co..... ziuuuum.... :scared:

Posted

No nareszcie !!!


Witam wszystkich, po bardzo dlugich wakacjach (niektorzy to maja szczescie !!! :D ) i z moim Paczkiem !!!

Psina doskonala, jak inne bolonczyki, ktora bez mrugniecia okiem przejechala 1800 km w dwa dni i ani razu nie byla chora ani nic. Jakby psa nie bylo :lol: Tyle, ze jest strasznym zarlokiem i w wieku 4 m-cy wazy juz prawie 4 kg ! A co bedzie dalej ?

Elu, tez Cie witam serdecznie i niestety troche Cie pomecze. Ja chcialam bardzo na poczatku suke (do 3letniego dziecka i w ogole), skonczylam z psem... i bardzo sie z tego ciesze :D :D :D
Z dzieckiem sie bawi super dobrze (co nie wszystkie bolonki tu obece robia), jest przeslodki i srednio grzeczny :wink: . W tym wypadku, tzn bolonczykow, nie jest to duza roznica charakterow, a raczej kwestia, czy wole ganiac za psem, czy pilnowac suki, czy wysterylizowac.

jak znajde czasu troche, to sie pomecze ze zdjeciami.

Posted

Gosiu, Luczka jest przepiękna :P Ma takie zalotne kędziorki :P I w ogóle juz sobie pozwoliłam niektóre fotki wrzucić na swój dysk ;) Mogłam? Ona zawsze taka bielusieńka z natury? Daj jej buziaka ode mnie w ten czarny nochalek :P
A dlaczego tak mało fotek tu w temacie???

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...