Alutka Posted August 8, 2005 Posted August 8, 2005 :roflt: A ja myślałam, że to dla dorosłych i ten świerszczyk też dla dorosłych, czy jak to się tam nazywa........... :lol: Dziękuję Tomku za uświadomienie mnie :kiss_2: :D dobrego nigdy za wiele
Alutka Posted August 8, 2005 Posted August 8, 2005 :wink: no tak teraz już wiem, tak to jest jak się nie wnuków :oops: :D dobrego nigdy za wiele
Alutka Posted August 8, 2005 Posted August 8, 2005 :beerchug: Czyżby wszyscy lekkoatletykę i mecz oglądali ? Karka rozumiem, że Twój i Mój małzonek ale TY tez ? :shake: :D dobrego nigdy za wiele
Karka Posted August 8, 2005 Posted August 8, 2005 Tak Alutka mój małżonek ogląda a ja dopiero teraz zasiadłam do komputera i musiałam trochę nadrobić zaległości 8) chociaż tu na bolonkach to niewiele mam do czytania :evilbat:
Tomek67 Posted August 8, 2005 Posted August 8, 2005 Nie, Karka chyba wpadła w ciąg :drinking: Czasami się jej to zdarza :lol: :wink:
Karka Posted August 8, 2005 Posted August 8, 2005 Tomek jak Cię normalnie przy pierwszym naszym następnym spotkaniu uduszę :evilbat: Robisz ze mnie nałoga :evilbat: albo sama już nie wiem co :evilbat:
AnkaW Posted August 8, 2005 Posted August 8, 2005 Karka nie przejmuj się - Tomek tak z zazdrości pisze. A moja biedna psina :( dzisiaj po raz pierwszy siedziała 9 godzin sama. Po pracy leciałam na złamanie karku, bo nie wiedziałam co w mieszkaniu zastanę, a tu tfu tfu odpukać, czyściutko. Szybko poszliśmy na deszczowy spacerek. Sikańska nie było końca, ale potem jakie kółka i ósemki z radości. Biedactwo cały tydzień tak będzie. :cry:
Karka Posted August 8, 2005 Posted August 8, 2005 UUUU biedny Gizmol :( To ja myślałam ,że to sobie wolne zrobisz by odpocząć i poszaleć :wink: jak nie ma rodzinki i obowiązków :roll: Wychodzi na to ,że masz bardzo bardzo grzecznego psiaczka 8) zresztą sam nie jest bo ma towarzystwo :)
Tomek67 Posted August 8, 2005 Posted August 8, 2005 No wiesz, Karinko - ja tu mrygam i Cię podrywam prawie-że, a Ty już do rękoczynów :( Ale od razu się odezwałaś :P
Tomek67 Posted August 8, 2005 Posted August 8, 2005 AnkaW napisał(a): Sikańska nie było końca, ale potem jakie kółka i ósemki z radości. Biedactwo cały tydzień tak będzie. :cry: No, teraz wiem czemu tak mokro u nas i wsiąkać nie chce :evil: . A tu jeszcze cały tydzień :-? . Potop biblijny to drobiażdżek :lol:
Karka Posted August 8, 2005 Posted August 8, 2005 Tomek67 napisał(a):No wiesz, Karinko - ja tu mrygam i Cię podrywam prawie-że, a Ty już do rękoczynów :( Ale od razu się odezwałaś :P No odezwałam się bo ostatnio tylko wieczorekiem mam wiecej czasu :roll: na dogomanię :hmmmm: swoją drogą dziwny sposób masz na podrywanie :wink:
Alutka Posted August 8, 2005 Posted August 8, 2005 [quote name='"Karka"'] :( To ja myślałam ,że to sobie wolne zrobisz by odpocząć i poszaleć :wink: jak nie ma rodzinki i obowiązków :roll: ja też tak myślałam ! :D dobrego nigdy za wiele
AnkaW Posted August 8, 2005 Posted August 8, 2005 Wolnego nie biorę bo by mnie cholera wzięła, jakbym miała tak siedzieć w domu, gdy cały czas leje. A Gizmo towarzystwo ma doborowe :evil: , teraz musi chodzić po domu w koszulce bo koło piątku miał starcie z kotem i cały jest porysowany, jak mu to nie zejdzie w ciągu 2 tygodni /a nie ma słoneczka/to nie wiem jak my się w Rzeszowie pokazemy. :cry:
Tomek67 Posted August 8, 2005 Posted August 8, 2005 No przecież mówię, że "prawie-że" :lol: :wink: No bo jakbym zaczął... :lol: :lol: :lol:
Tomek67 Posted August 8, 2005 Posted August 8, 2005 WuAnka - Łysy 9 godzin sam w domu (bez toalety). Czy to nie są aby znęty? :hmmmm: :lol: :wink:
Karka Posted August 8, 2005 Posted August 8, 2005 Tomek67 napisał(a):No przecież mówię, że "prawie-że" :lol: :wink: No bo jakbym zaczął... :lol: :lol: :lol: rozbrajasz mnie :lol: :lol: :lol: :wink: Ania to Gizmol toczy walki z kotem :o rzeczywiście trudno abyś psa we wzorki pokazywała na wystawie choć sędzina jest OK . to i nie powinna robić z tego problemu . Moje mają już niezły odjazd od tego siedzenia w domu przez deszcz :stupid:
AnkaW Posted August 8, 2005 Posted August 8, 2005 Nie, to kotu palma odbija, i poluje na psa. A Gizmo nie pozostaje mu dłużny, więc wszystko w domu fruwa i niestety czasem wpadną na siebie. :evilbat: Idę spać, internet mi kiepsko dziś chodzi, strony się nie chcą otwierać i diabli mnie z tego powodu już biorą. Do jutra
Karka Posted August 8, 2005 Posted August 8, 2005 A może kotu Gizmo z myszą się kojarzy... Zatem Dobrej Nocki :) może ktoś tu jeszcze zajrzy :roll:
Tomek67 Posted August 8, 2005 Posted August 8, 2005 Może trzeba okno otworzyć, to szybciej będzie chodził? Pytam się z troską, oczywiście. Jak to nic nie da - no to Dobranoc. :( :hand:
Tomek67 Posted August 8, 2005 Posted August 8, 2005 Karka napisał(a):A może kotu Gizmo z myszą się kojarzy... :lol: :lol: :lol: Taką nawet wypasioną :lol: :lol: :lol:
Karka Posted August 8, 2005 Posted August 8, 2005 Poczekaj Ania Ci jutro da tę myszę wypasioną 8) Koty tak mają ,że szukają wrażeń :lol:
Tomek67 Posted August 8, 2005 Posted August 8, 2005 Nigdzie nie idę. :niewiem: Chyba, że mnie wyganiasz :evilbat: :cry:
Alutka Posted August 8, 2005 Posted August 8, 2005 :sleep2: :sleep: Kolorowych snów :D dobrego nigdy za wiele
Recommended Posts