Karka Posted August 6, 2005 Posted August 6, 2005 no to bawimy sie we dwie przy kompach bez naszych panów :drinking: :drinking: :lol: :lol:
Tomek67 Posted August 7, 2005 Posted August 7, 2005 Cheloł :hand: . Wczoraj padłem, bo objechałem do bratanków i z powrotem i mię zmogła senność, a i głowa odrobinę jakby cięższa od ichnich trunków ponadprzeciętnie procentowych :drinking: :wink: . PS. Myślałem, żę w niedzielę z rana pierwszy będę na ozdooopkach, a tu jakiś Yaki szicaki otworzył :motz: . Pewnie wstało na roraty :wink: . Ale damy radę :lol: :wink: .
Tomek67 Posted August 7, 2005 Posted August 7, 2005 Ania-k napisał(a):Karka napisał(a): to wsiadaj w autko czyje :shock: ??? :hmmmm: bo swojego nie mam :evilbat: Ja Cię mogę zabrać, łaskawie :P . Ale bez tych pcheł :evil_lol: :wink:
Tomek67 Posted August 7, 2005 Posted August 7, 2005 AnkaW napisał(a):W związku z tym że ja również samochodu nie posiadam, a pogoda barowa, :-? zaraz wyciągnę śliwowicę, a co :drinking: Nie a co, nie a co, tylko AA. Taki klub :drinking: . Tylko nie wiem czy przyjmują tam łyse kobiety :lol: :wink:
Tomek67 Posted August 7, 2005 Posted August 7, 2005 ela_1986 napisał(a):Witajcie wszyscy bishonomaniacy :) Bardzo serdecznie pozdrawiam Wszystkich udzielających się na tym forum(szczególnie Agnieszkę, Alutkę, Karkę, Gosię oraz Tomka). :) No, witam nowe zwierzątko :loveu: :calus: W końcu ktoś starszy od moich 67 lat. Przy 1986 Twoich czuję się jak dzidziuś :baby: . Ale nie przejmuj się - jest coś jeszcze starszego od Ciebie. Cosmos 1999. :wink: :evil_lol: PS. Masz już te namiary na bolońskie hodowle? Jak nie, to mogę Ci przesłać. Aha - no i trzymaj ze mną, bo ja tu jeden jestem porządny i poważny człowiek :gent: . Reszta to babiszony co się alkoholizują albo chodzą bez majtek, albo mają pchły, albo mieszkają prawie u knedlików, albo są łyse, albo mają aierdala... No, mówię Ci - tylko ja normalny :ylsuper: . Faceci mają ciężkie życie, ech... :niewiem: :lol: :wink:
Tomek67 Posted August 7, 2005 Posted August 7, 2005 AnkaW napisał(a):Śliwowica piękna sprawa. Myślę że kiedyś wkońcu się spotkamy i wypróbujemy razem. :lol: Chętnie :P . Możemy coś tam razem wypróbować :lol: :wink: .
Tomek67 Posted August 7, 2005 Posted August 7, 2005 [quote name='Ania-k']Karka śliczne foty,gromadka booska :o i znowu Muminek(tak ma na imie?? :oops: ) wypina się tą najlepszą swoją stroną,ten facet ma reklamę we krwi już :o ale tyłeczek mniam :eating: :megagrin: Ta jak zwykle o tyłkach :motz: Widzisz Ela 1986 - a nie mówiłem? :lol:
Tomek67 Posted August 7, 2005 Posted August 7, 2005 AnkaW napisał(a):Jaka piękna aksamitna pupa :oops: :P Następna :evil: . Sodomia i Gomoria :shake: :lol: :wink: .
Tomek67 Posted August 7, 2005 Posted August 7, 2005 Karka napisał(a): :ylsuper: masz rację te aksamitne pupcie są suuperr 8) a to prawie Mumlastego pupa :wink: I następna :lol:
Tomek67 Posted August 7, 2005 Posted August 7, 2005 AnkaW napisał(a): A ja będę miała luz i spokój, cały tydzień. Pewnie coś głupiego wymyślę. :evilbat: No też mi nowina, phi :lol: . A w realizację zapowiedzi z ostatniego zdania - nie wątpię :lol: . Wręcz wierzę w Ciebie, Anka. :thumbs: :lol:
Tomek67 Posted August 7, 2005 Posted August 7, 2005 [quote name='AnkaW']Tomek strasznie długo schodzi Ci z tym czytaniem :wink: Bo ja czytam tekst ze zrozumieniem :lol: Tako uczyli mnie w szkołach :wink:
Tomek67 Posted August 7, 2005 Posted August 7, 2005 Babiszony :evil: !!! Nie mętliczyć w głowie Wiekowej Eli, jak już zdecydowała się na bolończyka :motz: !!! Elu Młodsza od Kosmosu! Tylko BOLOŃCZYK!!! No - ze względu na mą słabość do Karki, :loveu: :wink: może być ostatecznie lew :(
AnkaW Posted August 7, 2005 Posted August 7, 2005 No toś się Tomek naprodukował. To Ty nie mąć w głowie Eli, jesteś stwanowczo tendencyjny :evil:
Karka Posted August 7, 2005 Posted August 7, 2005 No to nas Tomek rozliczyłeś z postów :wink: i pięknie nas skomentowałeś przed Elą :evilbat: łobuzie jeden 8) Nikt Eli nie odradza bolończyka -jestem jak najbardziej za :P Masz lepszą orientację w temacie hodowli tej rasy więc fajnie jak jej pomożesz wskazać dobrych i rozsądnych hodowców.Mam nadzieję ,że Ela z nami zostanie :)
Karka Posted August 7, 2005 Posted August 7, 2005 Jak widać nie 8) U nas nareszcie słoneczko więc szybko jakiś obiadek muszę postawić i z psiakami musimy nadrobić te deszczowe dni :) tylko cuś mi się nie chce w tej kuchni siedzieć :roll: chyba sie zakręcę koło mojej drugiej połowy :wink:
AnkaW Posted August 7, 2005 Posted August 7, 2005 A ja mam z gotowaniem spokój przez najbliższy tydzień :lol: U nas też słoneczko wyszło i zaraz z domku wybywamy.
ela_1986 Posted August 7, 2005 Posted August 7, 2005 Alutka: dzięki za odpowiedź i że się nie śmiałaś (z mej gafy) :oops: Co do ceny – masz rację... jeśli to ma być kwestia tylko 200 zł, to oczywiście już się gdzieś te pieniążki znajdzie (jak większą kwotę się znalazło). Matrix: z tymi gołymi pupciami nie byłam pewna...myślałam, że może tak mają z natury jak niektóre pieski (hmmm np. Chiński Grzywacz) – dzięki za wyprowadzenie z błędu :oops: Agnieszka: hmmm... mogłabyś mi napisać jak Pusia przeszła steylkę (tzn. czy długo dochodziła do siebie, były jakies komplikacje etc.?). Hmmm myślę, że póki co, nie musisz martwić się zachowaniem Pusi...wszystko wróci do normy...ach... przyznam się szczerze, że ten widok (Pusia niosąca kurczaka, który piszczy i sama też piszczy) trochę mnie rozczula... Trzymam kciuki za zdrówko małej (ile ona już ma? Bo straciłam rachubę) Co do hodowli...to wszyscy mi doradzają wybranie dobrej...sama też się już dałam na to namówić...zawsze istnieje ryzyko, że piesek odziedziczy jakieś choroby genetyczne albo okaże się, że agresor wyrośnie. Witaj Alfa :) Właśnie dlatego spodobał mi się Wasz wątek – odpowiadacie sobie nawzajem na pytania/radzicie... miło się to czyta :) Natomiast jeśli chodzi o wystawy...no cóż... kto wie :) Ale wszystko się okaże, jak już w końcu będę miała swoją bolońkę lub bolończyka (jeszcze temat płci przemyślę) :) Temat sterylizacji to temat rzeka... szczerze mówiąc zastanawiam się jaki okres byłby najlepszy... no, ale myślenie o tym zostawię na potem... Tomek: Ha! A ja się zastanawiałam kto tak od wczoraj dużo napisał :evilbat: Witam witam hehe :) No to fakt, trochę tych lat mam, nie ma co... ;) Starość nie radość ;) Namiary na bolońskie jakieś mam... połowa to hodowle połowa to nie wiadomo co... (mam same numery), ale jeśli byłbyś tak łaskaw to wyślij mi na pw :) Haha... no proszę jak spiskuje przed kobitkami :D Ale chyba płeć piękna nie będzie Ci długo dłużna...hihi :) p.s. pupcie nie są takie złe ;) (a ta aksamitna to rzeczywiście ładna – tu trzeba przyznać) :) p.s.2 Oczywiście Bolończyk na pierwszym miejscu...ale ta aksamitna pupa lewka.... ;) AniaW: hihi widzę pazurki pokazałaś – mówiłam Tomek, że kobitki długo Ci dłużne nie będą ;) Karka: zostanę oj zostanę...choć powiem Ci szczerze – ten lewek mi mąci w głowie, bo jest uroczy... (choć moim sercem jednak Bolończyk zawładnął...oj żeby tylko nie było problemu z kupnem...ach...)
Karka Posted August 7, 2005 Posted August 7, 2005 Ela musisz wiedzieć ,że nawet kupując psa z rodowodem , doskonale odchowanego nigdy nie ma stuprocentowej pewności ,że w przyszłości zwierzak nie zachoruje . Toż to żywy organizm .Jednak biorąc maluszka prawidłowo odchowanego , zsocjalizowanego , po pierwszych szczepieniach stosownych do wieku , kilkakrotnie już odrobaczonego jest już gwarancja na starcie ,że bierzesz zdrowe szczenię. Kupując z niepewnego źródła tej pewności nie masz. Masz trochę czasu na to by wybrać płeć - wydaje mi się ,że u bichonów nie ma wielkiej różnicy między wychowaniem psa czy suczki oczywiście musi być rozsądne , konsekwentne .Te psiaki naprawdę szybko się uczą -potwierdzić to Gosia od Luczki teraz ma problem z dostępem do netu, stale uczy czegoś swoją bolonkę i mała łapie w lot :) Pozatym nie można się z nimi nudzić , zawsze w dobrym humorze i skore do zabawy. Bardzo mi miło ,że lewki wpadły ci w oko :wink: Jak pisał matrix są ostrzyżone ale przez to wielce oryginalne .Nikt nie musi oczywiście lewka strzyc może sobie chodzić w pełnym włosie 8) Tomek to nasz rodzynek i tak czasem próbuje nam podokuczać z sympatii jak sądzę i jak zauważyłaś bywa ,że się podroczymy 8)
Karka Posted August 7, 2005 Posted August 7, 2005 Właśnie Agnieszka napisz co u Pusi . Z pewnością jest tak jak pisałaś z tymi hormonami organizm potrzebuje czasu by się wyciszyć.
Tomek67 Posted August 7, 2005 Posted August 7, 2005 AnkaW napisał(a):No toś się Tomek naprodukował. To Ty nie mąć w głowie Eli, jesteś stwanowczo tendencyjny :evil: Ale zazdrośnica :shake: Przecież Ciebie też lubię :wink:(przecież mieszkasz w okolicy Niska :lol: :wink: ). Ech, baby... :lol: :wink:
Tomek67 Posted August 7, 2005 Posted August 7, 2005 Karka napisał(a):No to nas Tomek rozliczyłeś z postów :wink: i pięknie nas skomentowałeś przed Elą :evilbat: łobuzie jeden 8) Nikt Eli nie odradza bolończyka -jestem jak najbardziej za :P Masz lepszą orientację w temacie hodowli tej rasy więc fajnie jak jej pomożesz wskazać dobrych i rozsądnych hodowców.Mam nadzieję ,że Ela z nami zostanie :) Wszystko z czystej, żywej miłości :niewiem: :loveu: :wink:
Karka Posted August 7, 2005 Posted August 7, 2005 Tomek67 napisał(a):Karka napisał(a):No to nas Tomek rozliczyłeś z postów :wink: i pięknie nas skomentowałeś przed Elą :evilbat: łobuzie jeden 8) Nikt Eli nie odradza bolończyka -jestem jak najbardziej za :P Masz lepszą orientację w temacie hodowli tej rasy więc fajnie jak jej pomożesz wskazać dobrych i rozsądnych hodowców.Mam nadzieję ,że Ela z nami zostanie :) Wszystko z czystej, żywej miłości :niewiem: :loveu: :wink: no tak sobie właśnie myślę :lol: :lol:
Agnieszka76 Posted August 7, 2005 Author Posted August 7, 2005 Hallo! Elcia, co do Pusionkowej sterylki, to zamęczłam tematem naszych biszonomaniaków dobre kilka stron- tak więc jeśli Cię temet interesuje- wystarczy sie trochę cofnąć. Małej urojona chyba przechodzi- jest b. wesoła, je...a właściewie chyba zaczyna się etap ŻARCIA... młoda wciąga nawet suchą, na którą przedtem patrzyła już w ostatecznosci. Ala ma sporo ruchu, dbamy o jej linię. :D
Recommended Posts