matrix..... Posted August 6, 2005 Posted August 6, 2005 jak rozmawiałem z wetem w sprawie sterylizacji suki to najlepszy okres na jej przeprowadzenie jest między 6 a 7 tygodniem po zakończeniu cieczki
Alutka Posted August 6, 2005 Posted August 6, 2005 Matrix jedziesz jutro na wystawę do Zakopanego ? :Dog_run: :D dobrego nigdy za wiele
Alfa1 Posted August 6, 2005 Posted August 6, 2005 Witaj elu1986 gdy pobędziesz z nami dłużej,będziesz miała jasniejszy obraz różnych ras IX grupy i wtedy łatwiej się zdecydować,a może połkniesz bakcyla wystawowego i spotkania będą bezpośrednie. Jeżeli chodzi o sterylkę to różnie weci do tego podchodzą,są opinie,że sterylizacja przed pierwszą cieczką jest najlepsza,ale moja lekarka przychyla się jednak do sterylki po pierwszej cieczce.
Alutka Posted August 6, 2005 Posted August 6, 2005 :cry: A ja zamiast sterylizować suczkę kupiłabym pieska i po kłopocie. Nie zrobiłabym suni krzywdy i finansowo byłabym do przodu . :wink: :D dobrego nigdy za wiele
matrix..... Posted August 6, 2005 Posted August 6, 2005 Alutka napisał(a):Matrix jedziesz jutro na wystawę do Zakopanego ? :Dog_run: :D dobrego nigdy za wiele niestety, chciałem nawet zapytać czy mógłbym się przybrać ale muszę "podgonic robotę" i niestety nie dam rady. Jutro mam bardzo pracowity dzień :(
matrix..... Posted August 6, 2005 Posted August 6, 2005 Alutka napisał(a)::cry: A ja zamiast sterylizować suczkę kupiłabym pieska i po kłopocie. Nie zrobiłabym suni krzywdy i finansowo byłabym do przodu . :wink: :D dobrego nigdy za wiele No właśnie, lepiej piesek 8)
Alfa1 Posted August 6, 2005 Posted August 6, 2005 W sumie zamiast suczki można kupić pieska ,ale to i to w jednym mieszkaniu,nigdy....dobrze ze BiBi może dać suczki w czasie cieczki do mnie.
matrix..... Posted August 6, 2005 Posted August 6, 2005 Tak w czasie cieczki towarzystwo mieszane w to poważny problem :-?
Alutka Posted August 6, 2005 Posted August 6, 2005 "matrix....." napisał(a):[quote name='Alutka']Matrix jedziesz jutro na wystawę do Zakopanego ? :Dog_run: niestety, chciałem nawet zapytać czy mógłbym się przybrać :( :P mógłbyś ! szkoda ! robota nie zając nie ucieknie :hmmmm: :D dobrego nigdy za wiele
Alutka Posted August 6, 2005 Posted August 6, 2005 Alfa1 napisał(a):W sumie zamiast suczki można kupić pieska ,ale to i to w jednym mieszkaniu,nigdy....dobrze ze BiBi może dać suczki w czasie cieczki do mnie. :fadein: a ja tak mam i żyję i suczki też. Tutaj była mowa o jednego jedynego pieska czy suczki,z ewentualną sterylizacją. W takim prrzypadku dla mnie decyzja by była jednoznaczna oczywiście piesek. :thinkerg: :D dobrego nigdy za wiele
Alutka Posted August 6, 2005 Posted August 6, 2005 Alfa1 napisał(a):Kogo wystawiacie? :hmmmm: jedną babcię, a drugą prababcię :o :D dobrego nigdy za wiele
Tomek67 Posted August 6, 2005 Posted August 6, 2005 Cziekierap, bejbsy :P Jezdem, ale muszę trochę poczytać Waszj literatury :wink: Do przeczytanka :hand:
AnkaW Posted August 6, 2005 Posted August 6, 2005 Tomek strasznie długo schodzi Ci z tym czytaniem :wink:
Karka Posted August 6, 2005 Posted August 6, 2005 [quote name='Ania-k']Karka śliczne foty,gromadka booska :o i znowu Muminek(tak ma na imie?? :oops: ) wypina się tą najlepszą swoją stroną,ten facet ma reklamę we krwi już :o ale tyłeczek mniam :eating: :megagrin: Tak Ania Muminek to imię częściej wołam na niego Mumiś :wink: straszny z niego pieszczoch i wogóle taki z niego Mumlasty :D słodziach nic dodać nic ująć 8) Matrix i Alutka dzieki z a objaśnienie Eli lwiego pieska :wink: niestety cały dzień byłam poza domem :fadein:
matrix..... Posted August 6, 2005 Posted August 6, 2005 trochę napatrzylem się na te lwie pieski :D chyba tylko nasz oddział ma ich hodowle 8) osobiście na użytek domowy pozostawiłbym całe we włosie, taka wersja bardzo mi się podoba, a na wystawy wiadomo trzeba wg wzorca :wink:
Karka Posted August 6, 2005 Posted August 6, 2005 No tak musiałeś sie napatrzeć bo innego wyjścia nie ma :wink: na użytek domowy można nawet ostrzyc -jest wygodnie , bez czesania i wogóle 8)
matrix..... Posted August 6, 2005 Posted August 6, 2005 no tak, ja to się leniwy jakiś zrobiłem :) a w pełnym włosie czy szybko robią się kołtunki?
Karka Posted August 6, 2005 Posted August 6, 2005 Kołtunki robią się w zależności od gatunku włosa :roll: teraz mam spokój z kołtunami ale wcześniej było różnie.Pozatym jak jest pies ostrzyżony to połowa roboty :wink: jeszcze żaden mój lewek nie był w pełni zarośnięty więc nie mogę powiedzieć nic na ten temat :roll:
Karka Posted August 6, 2005 Posted August 6, 2005 noo nie chce dziś z nami gadać :( a my mamy takie dobre humorki :wink: śliwkowo -wiśniowie :lol: :lol:
Recommended Posts