Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

AnkaW napisał(a):
Jakie ten pierwszy ma potężne gęste futro :o cudo
Sory, ale tyle ich masz że ja nie mogę spamiętać który jest który :oops:

:o :o no ta pierwsza ma futra na dwa lewki :wink: jak widzisz mam w domku teraz 6 :) 5 lewków i prawie jamniczkę -babuszkę 13 letnią tego rudzielca 8)
:hmmmm: śliwowicę to chyba na wystawę bedziesz musiała przywieźć :lol: :lol: bo innego wyjścia nie ma :wink: z Tomkiem się zabierzesz my będziemy degustować a Tomaszkowi ślinka będzie ciekła :wink: :lol:

Posted

AnkaW napisał(a):
Jaka piękna aksamitna pupa :oops: :P

:ylsuper: masz rację te aksamitne pupcie są suuperr 8) a to prawie Mumlastego pupa :wink:

Posted

Idę lulu, bo rano muszę rodzinkę na wczasy wyekspediować.
A ja będę miała luz i spokój, cały tydzień. Pewnie coś głupiego wymyślę. :evilbat:

Posted

Witajcie! :)

Patrząc na atmosferę panującą tutaj na forum widzę, że oprócz wiernego przyjaciela (w postaci psa) można poznać także przemiłe osoby :)


Karka: Co mnie skusiło akurat na Bolończyka? Hmmm... szczerze mówiąc starałam się sugerować wyglądem, ale i charakterem psa :) Najpierw ustaliłam swoje możliwości – nie mogę mieć dużego psa - mieszkam w bloku. Później jak już zacieśniłam krąg zaczęłam patrzeć równorzędnie na wygląd oraz charakter pieska :) Z wyglądu urzekło mnie jeszcze kilka piesków (m.in. Maltańczyk, West Highland White Terrier), ale postanowiłam wybrać pieska, na widok, którego zwala mnie z nóg :oops: Co tu dużo mówić – urzekł mnie (zarówno wyglądem jak i charakterem). Chyba nie ma racjonalnego wytłumaczenia :oops:

Jaką masz piękną gromadkę...łobuziaki takie :)

Jeśli chodzi o wystawy...zastanowię się, ale hmmm zapewne wyjdzie na to, że kolejnego psa już zapragnę wystawiać :)

Mam pytanie...czy szczenię bez rodowodu musi oznaczać od razu, że jest słabsze/chore? Spotkałam się z takim sądem.

AniaW: Hmmm... nie przeczę – może się tak zdarzyć, że wpadnę jak śliwka w kompot, ale... być może to da mi powód do kupienia przyjaciela (hehe...a ja już wybiegam w przyszłość ;) ) dla mojego przyszłego pupila.

P.s. nie no ;-) to ja ładnie sobie pisałam w Wordzie (żeby odpowiedzieć na każdą wiadomość do mnie ;) ) a tu patrzę....kilkanaście nowych :roll: Wy tu z prędkością błyskawicy widzę... (hehe coś mi się wydaje, że tych 260 stron nie nadrobię dziś – jeśli nowe będą się pojawiać ;-) )

Pozdrawiam :)

Posted

[quote name='"ela_1986"']Witajcie! :)




Karka: :oops: Co tu dużo mówić – urzekł mnie (zarówno wyglądem jak i charakterem).

Jaką masz piękną gromadkę...łobuziaki takie :)

Jeśli chodzi o wystawy...zastanowię się, ale hmmm zapewne wyjdzie na to, że kolejnego psa już zapragnę wystawiać :)

Mam pytanie...czy szczenię bez rodowodu musi oznaczać od razu, że jest słabsze/chore? Spotkałam się z takim sądem.

Elu ! Piesek bez rodowodu nie musi być chory ( chociaż nigdy nic nie wiadomo ) natomiast może być mieszańcem ( najczęściej się tak zdarza )
jako szczenię jest podobny do danej rasy, a wyrośnie jakiś pokraka. Trzeba mieć dużo szczęścia, aby nie " wpaść". :wink:
Wiesz ja wpadłam na myśl uśmiechnij się do Karki. ona ma piękne
zdrowe i unikalne bichony - lewki. Dlaczego chcesz wystawiać dopiero
kolejnego psa ? Po co czekać ? Sukcesy wystawowe cieszą, a złote medale i puchary kuszą oj kuszą ! Ale żeby tak było to pies musi być bezbłedny, dobrze odchowany i pielęgnowany a przede wszystkim
z dobrej i pewnej hodowli ! Szczerze radzę pogadaj z Karką , a ona już coś wymyśli, żebyś była zadowolona. :thumbs:


:D dobrego nigdy za wiele

Posted

Hello z samego mokrego ranka.
Ja już towarzystwo na wczasy wysłałam i sie strasznie zaczynam obijać.

Ela, z mertyką czy bez?, wszystko zależy od posiadanej gotówki, ale polecałabym tylko z metryką, A jak wyrośnie niewiadomo co, to możesz miec wtedy pretensje tylko do siebie, a kundelków w schronisku czeka cała masa. Oczywiście kocha się swojego psiaka niezależnie od wyglądu, ale zawsze jakaś zadra tkwi w sercu, że to nie to wymarzone wyśnione psisko. :cry:

Posted

Alutka: Ach kusisz kusisz... :) Czytałam, że można kupić psa z rodowodem, ale nie przeznaczonego do wystawy (np. z jakąś drobną wadą typu tyłozgryz, za krótki ogon etc.). Myślę, że takiego pieska bym chciała :) Myślę, że gdy zdobędę niezależność khem...finansową :oops: To wtedy sprawię sobie kolejnego pupila :) (wiadomo teraz jestem zależna ‘nieco’ od rodziców – a przed wystawami ‘troszkę’ trzeba włożyć choćby w strzyżenie, dojazdy etc.)

Hmmm... bichony - lewki? :) Ale to Bolończyk? (czy Shih-tzu) :oops:

AniaW: Dlatego coraz bardziej skłaniam się na rodowód...tyle, że np. z małą wadą (przez którą nie jest przeznaczony do wystawiania). Takie pieski z małymi wadami (oczywiście nie mówię tu o jakiś poważnych wadach, broń Boże :( ), ale z rodowodem, ponoć mniej kosztują.

Posted

Elu bichony to fajne pieski rodzinne choć oczywiście nie można sugerować się przy wyborze tylko wyglądem :wink:
Co do piesków bez rodowodu - kupując takiego niegdy nie masz pewności czy aby jest to naprawdę piesek tej rasy :roll: niestety jest mnóstwo nieuczciwych handlarzy , którzy sprzedają mieszańce :( Tak jak pisałam lepiej kupić szczenię z wadą zgryzu naprzykład , słabszym pigmentem ogólnie mówiąc takie o którym hodowca powie ,że nie jest wystawowe . Napewno takiego szczeniaczka znajdziesz 8)
Niewiem czy jesteś do końca zorientowana jakie rasy należą do bichonów :fadein: co wnioskuję z twojego ostaniego zdania


bichon frise

coton de Tulear

hawańczyk

maltańczyk

bolończyk

lwi piesek

Posted

Karka śliczne foty,gromadka booska :o i znowu Muminek(tak ma na imie?? :oops: ) wypina się tą najlepszą swoją stroną,ten facet ma reklamę we krwi już :o ale tyłeczek mniam :eating: :megagrin:

Posted

Witamy Cie Elu! Fajnie, ze nasze grono sie powiększa! :D
Karka, ależ Angelika to prawdziwa lwica (mam na mysli oczywiście jej grzywę). 8) Jest niesamowita...
Wiecie co..Pusia ma chyba jakąś formę ciąży urojonej.. teraz musze lecieć, odezwę się wieczorkiem i kliknę Wam, co i jak :-? :-?

Posted

:klacz: Karka ! taki instruktaż fotograficzny jest super :ylsuper:
Oj będzie miała Ela dylemat . Co to za bichonek frise jest na
tym zdjęciu ?Jest jakby niedoczesany. Mnie jednak ciut więcej
podobają się pieski fryzurowane. :P Może kwestia przyzwyczajenia ?



:D dobrego nigdy za wiele






ecej

Posted

Karka: hmmm troszku się orientuję (tzn. wiedziałam o wszystkich oprócz o lwim piesku... ale czy lwi piesek = shih-tzu? Bo wiem, że na shih-tzu mówi się lwie pieski), choć przyznam się szczerze, że czasami mi się mylą (tzn. Maltańczyki i Bolończyki rozpoznaję, ale resztę to tak średnio :) ) Dziękuję za taką ładną prezentację, już widzę mniej więcej po czym te rasy rozpoznawać :) Na tych zdjęciach, co wkleiłaś....aaaaa Bolończyk i ten Lwi piesek to super są :) Co do rodowodu jestem już na 100% że chcę, wolę mieć pewność :) Ale wybiorę (ach żebym tylko znalazła takiego...) nie wystawowego - z małą wadą.

Aha, kolejne pytanie :) Czy Lwie pieski mają z natury gołe pupcie? (tzn. włosy im tam nie rosną) Czy to zasługa psiego fryzjera? :oops:

Agnieszka: dziękuję za powitanie :) Twoja Pusia jest.... mmmm :) Ach :) Mam nadzieję, że to NIE ciąża urojona... (kiedy Pusia będzie miała sterylizację...?)

Alutka: no tak tak...z jednej strony mi pomogłyście (co do decyzji: z rodowodem czy bez) a teraz mętlik powodujecie :o Khem.... ale chyba jednak Bolończyk :) Choć wszystkie są urocze (i widać ten figlarny błysk w oku hehe).

Posted

Elu ! Pytanie nie do mnie, ale nie mogę sie powstrzymać, żeby Ci na
nie odpowiedzieć lwi piesek = shih tzu n i g d y !!!!!!!!!!!
pierwszy raz słyszę to zupełnie dwie różne rasy.
Psy ozdobne i do towarzystwa jest to grupa IX. Do niej między
innymi wchodzi tzw. grupa bichonów, w której skład wchodzą
następujące rasy : maltańczyk, bolończyk ,lwi piesek , bichon frise,
hawańczyk, coton de Tulear.
Są to psy o bardzo zbliżonych cechach. Dotyczy to głównie wymiarów, włosa w większości barwy białej. :angel: :angel: :angel: :angel: :angel: :angel:


:D dobrego nigdy za wiele

Posted

[quote name='ela_1986'] a teraz mętlik powodujecie :o Khem.... ale chyba jednak Bolończyk :) Choć wszystkie są urocze (i widać ten figlarny błysk w oku hehe).


:question: Metlik, ależ to normalne. !!!!
Znajdz hodowlę, ja wiem , że pies z wadą czyli niehodowlany i niewystawowy może być tańszy maksymum 200 zl. Czy warto?
Jak już uzbierałam tą większą kwotę, to te 200 tez bym uciułała
i kupiła psa pięknego bez wad, To zakup na ponad lO lat !
To tak jakbym miała do wyboru np. bluzkę z krzywo wszytym
kołnierzykiem ale o 10 zł tańszą, niż bluzkę uszytą nienagannie.

Matrix - dzięki przeoczyłam


:D dobrego nigdy za wiele.

Posted

Z tymi objawami ciąży to jest tak- mała bierze kurczaka , który piszczy, nosi go z miejsca w miejsce i piszczy razem z nim. I tyle, nie ma żadnych innych objawów- mleka etc... pewnie dzieje sie tak dlatego, że sterylkę miała 2 tyg. po końcu cieczki (to "najlepszy czas" na urojone ciąże), wieć jej ciałko juz nie reaguje typowo, ale w głowce hormony jeszcze robią swoje....
Co do zakupu szczeniaka przez Elę- naprawde dobrze jest znaleźć dobrą hodowlę. My chyba mielismy szczeście - Pusia nie ma rodowodu, ale wyglada jak typowy bolończyk, i to najmniejszy z możliwych- jej waga to wciaż 2,5 kg! :o
Ale może się zdarzyć , ze wyrośnie z psiaka coś innego, niż się spodziewaliśmy- Gosia kiedys pisała o przypadku swoich sasiadów, którzy kupili niby bolończyka, a wyrosła kochana sunia, ale na pewno nie
bolonka...
:(

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...