Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Gosia,

Trzymam kciuki za skutecznosc metody klikerowej w Waszym przypadku :-) Maje szkole metodami mieszanymi, a klikera uzywam glownie do uczenia sztuczek np. ziewania na komende, oblizywania sie, szukania tytoniu ;), czy szczekania (dla Majki szczekanie bylo zawsze zabronione (moja komenda "fe"), wiec wprowadzenie klikera dalo tutaj doskonaly efekt :))
Jednak wiele komend ucze rowniez innymi metodami :-)

powodzenia,

Posted

Karka jak widzisz Ettorka nie cisną się łezki do oczu :oops: :lol: ja wiem,ze on ma tam dobrze..ale wiesz o co kaman :lol: a Mumek pokazuje się najlepszej strony,on wie,że większośc kobiet woli od tyłu... :oops: :lol:

Posted

[quote name='Ania-k']Karka a Mumek pokazuje się najlepszej strony,on wie,że większośc kobiet woli od tyłu... :oops: :lol:

:o :o :o Poparzyłem przełyk kawą :evil: :lol: :lol: :lol: Człowiek całe życie się czegoś uczy... :hmmmm: :lol: :lol: :lol: Filutka z naszej Ani-k :wink:
Dzień dobry wszystkim :hand: Życzę przeżycia megaupałów dzisiejszych. Zwłaszcza WuAnce i sobie :lol: :lol: :lol:

Posted

AnkaW napisał(a):
My tez byliśmy nad wodą, piekło niemiłsierne, a woda taka przyjemna. :lol: Zdjecia na grzywaczkach.


Właśnie przeglądnąłem. Gizmol to brytan, ale to nic nowego :lol: :lol: :lol: A gdzie ta woda? :hmmmm: Stawiam na Łęg, bo na Tanew to za małe, a na Bukową za duże. Mam rację? :wink:

Posted

Ania-k - popatrz mi głęboko w oczy i powiedz czy jedzie mi tam czołg? :lol: :lol: :lol: I nie, żebym miał coś przeciwko. Przynajmniej jest wesoło :lol: :lol: :lol:

Posted

Hej ludkowie :lol:
Tutaj zawsze jest wesoło :lol: Ania masz rację Mumek się reklamuje :wink: od najlepszej strony :lol:
Muszę przeglądnąc co się da bo znów znikam na cały dzień 8) U nas dzisiaj już jest lampa :roll:

Posted

Tomek byliśmy na Burdzach.

A lampa dziś niesamowita, dziękuje za współczucie, w pracy w wolnej chwili stoje na korytarzu w przeciągach bo tam ciut ciut chłodniej i coś wieje.

Posted

Uważaj Ania, żeby czegoś w tym przeciągu nie złapać!!
U nas chyba juz ze 40 stopni, spuściłam do połoy rolety w oknie, żeby zatrzymać chłód w pomieszczeniu.
Pusia całe dnie przesypia przy takim upale. Też bym tak chicała......

Posted

Czyli nad Łęgiem. Zgadłem! :klacz: :multi:
Nie stój w przeciągach, bo mogą być niezdrowe :nono: . Zwłaszcza jeżeli chodzisz bez majtek w upały :lol: :lol: :lol: :wink: . Brak biustonosza natomiast wskazany. Zdrowiej, a i oko się pocieszy :lol: :lol: :lol:

Posted

Tomek w majteczkach chodzę, :oops: a przeciągi mi nie straszne, przyzwyczajona jestem. A tak poza tym to wymysliłam sobie mini klimę. Włączyłam farelkę na 1 i wieje chłodny wietrzyk. SUUUPEERRR

Posted

O, Tomek, o tych majtakch to z własnego doświadczenia piszesz, czy tak ogólnie :D
Upał taki, że się w głowie miesza....ja właśnie skończyłam artykuł do anszej "gazetki zakładowej" i czuję sie totalnie wyeksploatowana.......

Posted

Agnieszka76 napisał(a):
O, Tomek, o tych majtakch to z własnego doświadczenia piszesz, czy tak ogólnie :D
Upał taki, że się w głowie miesza....ja właśnie skończyłam artykuł do anszej "gazetki zakładowej" i czuję sie totalnie wyeksploatowana.......


Z doświadczenia "wizualnego", że tak powiem :lol: :lol: :lol: Znam takie co łażą bez, nawet jak upały są przeciętne :lol: :lol: :lol:
Agnieszka - czy artykuł ma tytuł "Łubu dubu, łubudu, niech nam żyje Prezes naszego klubu..."? :lol: :wink:

Posted

dokładnie Tomek, artykuł ma jak najbardziej poprawną politycznie wymowę :D
Wykorzystują moje umiejetności pisarskie jako absolwentki polonistyki... :evil:
A ja małoasertywnie nie umiem odmówić.......ech
U nas leje. Super!

Posted

AnkaW... Twój Gizmo jest świetny! Ja wiem, że Ty pewnie czasami jesteś zmęczona jego żywiołowością, ale jak dla mnie, to to jest właśnie TO! :lol: :wink: Super psisko. No a borzoja :angel: chwalić nie będę, bo bym znowu zacharciła. 8)

Próbowałam dziś pierwszy raz klikać (pustym spinaczem do papieru 8) ) na SIAD. Jestem zachwycona! Wyłapywanie siadu jest niesamowite - ile ta moja Luka ma repertuaru różnego rodzaju zachowań, nawet nie wiedziałam. 8) Chociaż na początku miałyśmy mały problem, bo przypadkowo wyklikałam... drapanie się po szyi :lol: i Lukier zamiast siadać, zaczynała się drapać. 8) Ale na sztuczki przyjdzie pora potem - na razie chcę przerobić z nią na klikerze podstawy, uwarunkować ją (trudne słowo :wink: ) na ten dźwięk i nauczyć targetowania (jeszcze trudniejsze słowo) - czyli najpierw praca, potem przyjemność. 8)

A teraz wracam do pieczenia ciasteczek wątróbkowych. 8)

U nas zaczyna grzmieć. Dzień był potwornie parny i duszny, ale mega upałów nadal niet. I dobrze! :lol: Oby jutro pogoda była OK, bo chcę iść z białą klikać w plenerze... :roll:

Posted

I tak to bywa: jak na południu upały na północy kraju chłodno.
:wink:Jak na północy słońce na południu deszcz. :laugh2_2:




:D dobrego nigdy za wiele

Posted

U nas po 15 spadły wielkie krople deszczu z nieba. Padało calutką minutę, super, ale po tej 'ulewie' jak zaczęło wszystko parować to można się było wściec.

Gosia, mnie nie przeszkadza żywiołowość Gizma, tylko jak złapie wiatr w nos i znika jak kamfora to mnie poty ze strachu oblewają. Wczoraj nad rzeką też nawiał, stał przy mnie, ja sięgnęłam po aparat do samochodu a jego już nie było i to nawet nie wiedziałam w którą stronę. Możecie sobie wyobrazić mój strach i wściekłość na niego. Dobrze że droga piaszczysta to po śladach zgadłam w którą pognał stronę. Znalazłam go jakieś pół kilometra dalej jak już "chyba wracał". Szczęśliwy, uśmiech od ucha do ucha, i co ja mam takiemu zrobić. pozostały czas spędził na smyczy. :cry:

Posted

Ja swoją dużą pudlicę uczyłam na długiej lince przychodzenia, kupiłam długaśny sznurek i puszczałam ją, co jakiś czas wołałam, podchodziłam w stronę sznurka przydeptywałam i dalej wołałam, potem powoli przyciągałam ją, po tygodniu załapała o co chodzi :wink:

Posted

Ależ on przybiega na zawołanie, i normalnie jest posłusznym pieskiem, ale potrafi znikać i wtedy nie słyszy nikogo, dopóki nie sprawdzi tego co go zaciekawiło. Szczególnie psa.

Posted

AnkaW napisał(a):
potrafi znikać i wtedy nie słyszy nikogo, dopóki nie sprawdzi tego co go zaciekawiło. Szczególnie psa.



To jest niebezpieczne :fadein:


:D dobrego nigdy za wiele

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...