Tomek67 Posted July 25, 2005 Posted July 25, 2005 Karka napisał(a):No to jeszcze możesz spróbować ją wykąpać wczesniej a później potraktować pudrem czyszczącym by ją wybielić :roll: nie próbowałam mowię od razu Nieskromnie powiem, że chodzi mi takie rozwiązanie po głowie już od Krosna :oops: :wink:
Karka Posted July 25, 2005 Posted July 25, 2005 No ale co tam ma być :o ja pisze o piesku z Tarnowa a nie o moim Mumisiu niewiem czy zaskoczyłeś :wink: kuknę na dogsa potem a jakże
Karka Posted July 25, 2005 Posted July 25, 2005 No można spróbować pewnie tylko wcześniej a nie przed samą wystawą byś nie dostał zapalenia ze stresu jak coś nie wyjdzie :wink:
Tomek67 Posted July 25, 2005 Posted July 25, 2005 Karka napisał(a):No ale co tam ma być :o ja pisze o piesku z Tarnowa a nie o moim Mumisiu niewiem czy zaskoczyłeś :wink: kuknę na dogsa potem a jakże No taki sklerotyk, to jeszcze nie jestem :lol: No, zobacz :wink: Zapalenie może być, byle nie pęcherza :lol: :wink:
Karka Posted July 25, 2005 Posted July 25, 2005 Dobra , dobra żartuję przecież .Popatrzę później -ostatnio rzadko tam zaglądam w zasadzie mało ciekawie tam jest :wink:
Karka Posted July 25, 2005 Posted July 25, 2005 No i jak cieczka u Carmen ?kawalerowie już zachodzą pod okienko ?
Tomek67 Posted July 25, 2005 Posted July 25, 2005 Zaglądnij teraz. Będę nalegał. Bo zastosuję arsenał kar prawem przewidzianych, obywtelko Karka! :evil: :lol: :wink: Widziałem dzisiaj w Nisku bichona. Wg mnie to hawańczyk, a może raczej bardzo do nie podobny. Ale bardzo. Właścicielem jest takie lumpisko. Muszę złapać go aparatem i wstawić tutaj. Korci mnie. :wink: Zaczekam na czas luknięcia na dogsy (faktycznie, nudno tam niemiłosiernie, ale rodzynki poodfruwały :wink: ).
Karka Posted July 25, 2005 Posted July 25, 2005 No skoro nalegasz to tam zajrzę :) pewnie coś wyszykowałeś :wink: a co do hawańczyka :roll: to może tylko jakiś kundelek podobny skoro piszesz ,że lump go prowadza
Tomek67 Posted July 25, 2005 Posted July 25, 2005 Karka napisał(a):No i jak cieczka u Carmen ?kawalerowie już zachodzą pod okienko ? A wiesz, że w miarę spokojnie? Gorzej było przed. W Krośnie ten napalony cziułałek, konus jeden, to chciał ją przy ludziach :evil: . Oczy wisiały mu na końcówkach nerwów i kompletnie nie zwracał uwagi na cokolwiek innego :lol: . A Carmen na niego. Dama po prostu i już. :wink:
Karka Posted July 25, 2005 Posted July 25, 2005 No to poczekaj tak ok.12 dnia co z damy zostanie :wink: Byłam , widzialam :buzi: dziękuję za pamięć , troskę i reklamę 8) Dziś sie dowiedziałam ,że w Katowicach ktoś się ogłasza z lewkami bez papierów oczywiście za 500 zł :evil: pewnie znowu jakiś oszust :x coś za często ostatnio
Karka Posted July 25, 2005 Posted July 25, 2005 a co do napalonego pieseczka -to wiesz są takie samce dla których nieważne czy suczka ma cieczkę czy też nie :wink: temperament po prostu , kochasie takie :wink:
Tomek67 Posted July 25, 2005 Posted July 25, 2005 Karka napisał(a):No to poczekaj tak ok.12 dnia co z damy zostanie :wink: Byłam , widzialam :buzi: dziękuję za pamięć , troskę i reklamę 8) Dziś sie dowiedziałam ,że w Katowicach ktoś się ogłasza z lewkami bez papierów oczywiście za 500 zł :evil: pewnie znowu jakiś oszust :x coś za często ostatnio No, bo pamiętasz chyba - terierkowi doopkę ostrzyżesz i już masz lewka :lol: :wink: Carmen właśnie zaniża poziom dam, bo atakuje rękę ruchem posuwisto-zwrotnym :evil: Cholera :evil: :lol: :wink:
Karka Posted July 25, 2005 Posted July 25, 2005 i nic tu nie da dobre wychowanie , maniery itd itp instynkt przedłużenia gatunku jest silniejszy ponad wszystko masz dobrze ogrodzony dom :wink: :lol: :lol:
Tomek67 Posted July 25, 2005 Posted July 25, 2005 Mówiłaś :-? . Tylko co z tego :-? . Obciachu robi, świnia kudłata :evil: :lol: . My to dom porządny, a tu takie rzeczy :lol:
Tomek67 Posted July 25, 2005 Posted July 25, 2005 Karka napisał(a):i nic tu nie da dobre wychowanie , maniery itd itp instynkt przedłużenia gatunku jest silniejszy ponad wszystko masz dobrze ogrodzony dom :wink: :lol: :lol: Damy radę :wink:
Karka Posted July 25, 2005 Posted July 25, 2005 jakie rzeczy :lol: :lol: moje tak nie robią z ludźmi bo sie same soba zajmują :lol: :lol: a jedna to naweti jęczy ,piszczy , wariuje gdy bardzo chce wyjść na spacer by się rozejrzeć za kawalerem .A jak juz sobie jakiegoś upatrzy tp małpę na rękach musze do domu przynosić bo tak się wyrywa do niego :lol:
Tomek67 Posted July 25, 2005 Posted July 25, 2005 W żalu nieutulonym muszę zakończyć mój udział w pięknej i rzeczowej wymianie poglądów. Szło dobrze i nie wiadomo, gdzie by zaszło. Ale coś mię łeb pęka i jutro do pracy na 7.30. więc może się zdrzemnę małe co nieco. :cry: :wink: Dobrej Nocy, Karinko :wink:
Tomek67 Posted July 26, 2005 Posted July 26, 2005 Elo :P Bolończyki już nie śpią i są pierwsze dzisiaj na IX grupie :B-fly: :wink: Miłej dniówki życzym :lol: :wink:
Alutka Posted July 26, 2005 Posted July 26, 2005 :wink:Elo ! Już po przegłądzie ? Portfel odchudzony ? :scatter: Znamy ten " ból " przeżyliśmy go dwa tygodnie wcześniej ! :o Gdzie tankujesz? podobno za granicą taniej ? :D dobrego nigdy za wiele
Tomek67 Posted July 26, 2005 Posted July 26, 2005 Elo, Alutka :P Właśnie się robi przegląd, odbieram i odchudzam portfel za dwie godziny :( Ale mam obiecane rabaty jako stały klient :P Tankuję tylko na stacjach Orlen i jak uzbieram 4.000 pkt, to kasuję darmowego paliwa na 20 zł. Nie liczyłem, ale sądzę, że już z 500,-zł przejeździłem za free :P No i jakość paliwa jest zadowalająca. Paliwo jest nieco tańsze na Słowacji, ale ja mam za daleko. A pamiętam jeszcze te czasy, gdy zdecydowanie najdroższe paliwo było na Węgrzech, znacznie tańsze na Słowacji i jeszcze ciupkę tańsze u nas :P To se ne vrati? :(
Alutka Posted July 26, 2005 Posted July 26, 2005 Pytam bo Radio podawało, że za granicami jest taniej i lepszej jakości. Wybieramy się do Czech w celu sprawdzenia, ale dopiero gdzieś za tydzień, jak mąż bedzie miał urlop. Po przyjeżdzie napiszę co i jak . Acha my jeżdzimy na ropie. :HUT012: i głównie na wystawy :wink: :D dobrego nigdy za wiele
Alutka Posted July 26, 2005 Posted July 26, 2005 Tomek67 napisał(a):Elo,:P To se ne vrati? :( Oj ! nie byłabym taka pewna :wink: :D dobrego nigdy za wiele
AnkaW Posted July 26, 2005 Posted July 26, 2005 Karka napisał(a):a co do napalonego pieseczka -to wiesz są takie samce dla których nieważne czy suczka ma cieczkę czy też nie :wink: temperament po prostu , kochasie takie :wink: Jakbym o swoim czytała :evil:
Recommended Posts