Karka Posted July 25, 2005 Posted July 25, 2005 Oj Agnieszka z Pusi to niezła aktorka :wink: :) ale chyba wszystkie bichony mają duszę komedianta i aktora potrafią niezłe przedstawienia dawać :lol: Pogłaskaj i ucałuj małą od nas 8)
Agnieszka76 Posted July 25, 2005 Author Posted July 25, 2005 Musiałam wyprać ubranko- Pusia siedzi w kołnierzu i udaje lampe. Wogółe sie nie rusza tylko patrzy w siną dal....mój żywiołowy piesiek.... :(
Karka Posted July 25, 2005 Posted July 25, 2005 Posłuchaj Agnieszka -jeśli jesteście w domu i macie 'oko" na Pusię to uważam zakładanie kołnieża jest zbędne.Przecież ona jest cały czas obok Was więc widzicie czy grzebie przy rance czy też nie. Tak sobie myślę iż nawet jeśli złapiecie ją gorącym uczynku ostre "fe"lub "fuj" powinno wystarczyć by załapała ,że nie wolno tak robić. Moja suczka tak naprawdę nic nie nosiła tylko jak wychodziłam do pracy to zakładałam jej ubranko i wkładałam do klatki aby nie wyskakiwła na meble pod moją nieobecność . To taka moja myśl .
Agnieszka76 Posted July 25, 2005 Author Posted July 25, 2005 Aha....Karka, próbowałam ją zostawić "samopas", ale ona jest szybsza niz szybki Lopez...niestety, musi ją ostro swędzieć...poza tym ide sie kąpać, więc tym bardziej muszę ja zabezpieczyć. Ale ubranko juz dosycha obok piekarnika, wiec za kilka minut koniec męki :D Moja poprzednia sunia też chodziła bez ubranka, ale tak jak Pusia sie nie skrobała, wiec wolę nie ryzykować...
Karka Posted July 25, 2005 Posted July 25, 2005 No tak skoro Pusia nie może się powstrzymać to nic się nie da zrobić :roll: musicie to przeczekać bo innego wyjścia nie ma.Trzymaj się :kciuki:
AnkaW Posted July 25, 2005 Posted July 25, 2005 Bidna Pusia, pewnie wszystko ją drażni, coś na brzuszku przeszkadza, ale jeszcze troche będzie musiała wytrzymać. Karka, Mumiś coraz piękniejszy, czy on czeka na nowego właściciela czy zostaje w domciu?
Alutka Posted July 25, 2005 Posted July 25, 2005 :gent: Ależ te Twoje lewki Karinko to istne modele, a do tego jakie fotogeniczne ! Slicznoty ! :klacz: :D dobrego nigdy za wiele
Agnieszka76 Posted July 25, 2005 Author Posted July 25, 2005 No własnie, przez te straszne przeżycia zupełnie zapomniałam napisac! Karka, Twój Mumiś to istne cudo! Ja juz bez Twojego pozwolenia wklejam Twoje psiaki na tapetę mojego kompa! :D
Alutka Posted July 25, 2005 Posted July 25, 2005 Agnieszko ! :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: Cierpię razem z Pusią ! :D dobrego nigdy za wiele
Karka Posted July 25, 2005 Posted July 25, 2005 No ja Mumisia wkleiłam specjalnie dla jego fanek :wink: Lubię go fotografować bo jest fotogeniczny i tak naturalnie wychodzi na fotkach po prostu 8) AniaW Mumiś czeka na nowy domek - mam inne plany i nie mogę go sobie zostawić pomimo całego jego uroku :wink: 8) Z doświadczenia już wiem ,że te szczeniaki co zostają najdłużej trafiają potem na super rodzinki :) Tylko serce bardziej boli przy rozstaniu ale i satysfakcja spora gdy nowa rodzina jest bardzo zadowolona z odchowanego i wychowanego psiaka.Widocznie jeszcze nie nadszedł jego czas . Za to jeden z piesków w Tarnowie mój wnuczek już mieszka w nowym domku :) i będzie w przyszłości wystawiany z czego bardzo się cieszę :)
Alutka Posted July 25, 2005 Posted July 25, 2005 :PROXY5:Tomku i jak ? Robisz próbę generalną Carmen ? czyli Kapiel 2 razy w bdb szamponie, potem odzywka , spłukujemy, suszymy w lekko nagrzanym reczniku lekko wyciskając ( nie trzemy by włosa nie łamać ). I zabieramy się do suszenia włosa ( nie gąrącym a letnim nawiewem ) równocześnie czesząc pod włos jednym słowem modelując. Przód i tył tułowia na gładki, drzbiet na stojąco, nóżki tylne włos do przodu, a z łapek- włos do tułu. Gotowe. Nie głaskać suni po grzbiecie, żeby jej sie włos nie kładł. Na wystawie fryzurę poprawić i uważać aby się nie zburzyła. Nie nosimy suni na rękach, a jeśli zajdzie konieczność to trzeba rękę włożyć z tuły pod brzuszek jak najdalej tak aby pies na niej leżał. Powodzenia :D dobrego nigdy za wiele
Tomek67 Posted July 25, 2005 Posted July 25, 2005 Dzięki Alutka za przepis (jak Makłowicz niemal :wink: ). Bedziem się stosować i obaczym jak wyjdzie :lol:
Karka Posted July 25, 2005 Posted July 25, 2005 Tomek widzisz my tu wszystkie dajemy Ci dobre rady 8) musisz to wykorzystać :)
Tomek67 Posted July 25, 2005 Posted July 25, 2005 Wykorzystam bez skrupułów :lol: :wink: Dzięki za podpowiedzi dobre dusycki :modla: :wink: Zawsze ciepło o Was myślę :calus: No, a o Karce szczególnie, bo bez niej nasza pierwsza wystawa byłaby klapą full total, a ja zużyłbym całe opakowanie pampersów :lol: :wink:
Karka Posted July 25, 2005 Posted July 25, 2005 Tomek67 napisał(a): No, a o Karce szczególnie, bo bez niej nasza pierwsza wystawa byłaby klapą full total, a ja zużyłbym całe opakowanie pampersów :lol: :wink: już mi tu nie fulaj :evilbat: tylko przerabiaj różne warianty przygotowania Carmelity do wystepów :wink:
Tomek67 Posted July 25, 2005 Posted July 25, 2005 Za co ta czarna maska :evilbat: , Karinko? To ja biedny z sercem na dłoni, :loveu: a Ty fukasz? :cry: Spadam w takim razie :scared:
Tomek67 Posted July 25, 2005 Posted July 25, 2005 Cwaniara :-? . Najpierw zaczepia, a teraz mówi "gadamy" i zmusza do pracy mózgównicę nadszarpniętą zębem czasu i nieustanną walkę z człekokształtnymi :lol: . Tudzież z wolnym netem i wylogowującą dgm :evil: . Jutro jadę na przegląd srebrnej strzały :scared: . Jak się dzisaj umawiałem telefonicznie w serwisie, to ciepła strużka potu spłynęła mi z czoła na nos, a z nosa na dokumenty :eek2: . Druga, zimna, po plecach :eek3: . 930 zł za przegląd!!! :o :o :o Żeby tą Toyotę pokręciło!
Karka Posted July 25, 2005 Posted July 25, 2005 A to nie rób przeglądu :wink: i piechotką do pracy i z powrotem albo rowerkiem :lol:
Karka Posted July 25, 2005 Posted July 25, 2005 No i nie cieszysz się ze mną ,że mój wnuczek ma już nowy domek :( niedobry Tomaszek:cry:
Tomek67 Posted July 25, 2005 Posted July 25, 2005 Czasami naginam rowerkiem :lol: A że ludziska mnie znają, to patrzą jak na dziwoląga :lol: A o autko trzeba dbać. Powiem Ci, że Carmen im dłużej nie jest kąpana, tym bardziej kwadratowa :lol: Może by ją tylko perfumował :lol: Będzie jak dama renesansowa :wink:
Karka Posted July 25, 2005 Posted July 25, 2005 No to jeszcze możesz spróbować ją wykąpać wczesniej a później potraktować pudrem czyszczącym by ją wybielić :roll: nie próbowałam mowię od razu
Tomek67 Posted July 25, 2005 Posted July 25, 2005 Karka napisał(a):No i nie cieszysz się ze mną ,że mój wnuczek ma już nowy domek :( niedobry Tomaszek:cry: Nie cieszę się? :o To zerknij na dogsy, rasy, IX grupa, temat Lwi piesek. A potem możesz mnie opierniczać :-?
Recommended Posts