Tomek67 Posted July 22, 2005 Posted July 22, 2005 A moja współspaczka śpi :wink: Mówisz, że sceny kręcili? A momenty były - spytam jak Kociniak Zaorskiego? :lol: :wink:
Tomek67 Posted July 23, 2005 Posted July 23, 2005 Dzień dobry wszystkim :hand: . Smacznej kawusi z ciasteczkiem a potem całego miłego dnia życzę :P
Agnieszka76 Posted July 23, 2005 Author Posted July 23, 2005 Witajcie! Pusia ma sie lepiej, a to za sprawą...ubranka, które dostała od weta. Kołnierz będziemy zakłądac tylko na noc, w dzień chodzi w takim śmiesznym kaftaniku z bawełenki. polecieliśmy do weta o 8 rano, ja nie spałam pół nocy, bo małej było nie wygodnie i się kręciła. Nasza ulubiona pani wet- bo w tej przychodni jest kilku, ale bedziemy już chodzić tylko do jednej- sprawdzonej- powiedziałą, ze rana sie super goi i wszystko jest ok. Mała ma problemy z chodzeniem, szwy ja ciągna, ale to normalka. Martwi mnie trochę, bo ranka ciut krwawi- małą musiałą naciągnać szwy, ale nie widac, zeby cierpiała, wiec na razie sie tym nie przejmujemy na tyle, by gnac do weta. W pn idziemy znów na kontrolę. Grunt, ze jest coraz lepiej! :D
Tomek67 Posted July 23, 2005 Posted July 23, 2005 Agnieszka - trzymamy :thumbs: za stabilizację :wink:
Karka Posted July 23, 2005 Posted July 23, 2005 Agnieszka dobre wieści nam piszesz 8) Skoro pani doktor mówi ,że wszystko ładnie się goi to tak jest - jeszcze parę dni i po wszystkim będzie :fadein:
Agnieszka76 Posted July 23, 2005 Author Posted July 23, 2005 A oto Pusia w lepszej wersji ubranka dla rekonwalescenta! Mam juz inną minkę!
Alfa1 Posted July 23, 2005 Posted July 23, 2005 [quote name='Agnieszka76']A oto Pusia w lepszej wersji ubranka dla rekonwalescenta! Mam juz inną minkę! Dokładnie o takim kaftaniku pisałam,cieszę się ,że z Pusią wszystko ok.
Alutka Posted July 23, 2005 Posted July 23, 2005 Gosiu ! co z Pusią ? Czy ranka przestała krwawić ? i czy Pusia już lepiej chodzi ? a co z kupkami ? :D dobrego nigdy za wiele
AnkaW Posted July 23, 2005 Posted July 23, 2005 Tomek szkoda że nie jedziesz. Ale jak chcesz wywalczyć Mł.Ch. to musisz juz zaczynać :lol: Ja muszę jakąś międzynarodówkę w tym roku jeszcze zaliczyć. Przynajmniej chciałabym, chciała ... :wink:
Alutka Posted July 23, 2005 Posted July 23, 2005 :agrue: Tomku ! dziewczyny mają rację ! rób młodzieżowego championa Polski ! taka jest kolejnośc. Póżniej już będzie łatwiej. Odważ się Ty wystawiać, może złapiesz " bakcyla ". :microwav: To jest fajny sport. A jak już będzie interchampionką to wystawy darmowe! a jaka frajda ! :laola: :D dobrego nigdy za wiele
Alutka Posted July 23, 2005 Posted July 23, 2005 [quote name='AnkaW'][b] :lol: Ja muszę jakąś międzynarodówkę w tym roku jeszcze zaliczyć. Przynajmniej chciałabym, chciała ... :wink: :loveu: Anka W " Jeśli coś się ma udać, to napewno się uda " :thumbs: :D dobrego nigdy za wiele
Tomek67 Posted July 23, 2005 Posted July 23, 2005 AnkaW napisał(a): Ja muszę jakąś międzynarodówkę w tym roku jeszcze zaliczyć. Przynajmniej chciałabym, chciała ... :wink: Kogo chcesz zaliczyć, Aneczko? :o Międzynarodówkę??? :o :o No, no, nie spodziewałem sie tego po Was, Anka, nie spodziewałem. :evil: :lol: :lol: :lol: :wink: A Carmen, po trzech dniach niespokojnych dostała dzisiaj pierwszej cieczki :wink: . No, to spokojnie zgłaszamy sie do Rzeszowa. :P
Agnieszka76 Posted July 23, 2005 Author Posted July 23, 2005 Z kupkami niestety nic...a chodzi kiepsko, tak to już chyba mui byc przez jakies dwa dni po sterylce. Ech..na co to sie psa naraża dla jego dobra w sumie. Widzieliśmy własnie suer argentyński filem- wolne tłumaczenie- Człowiek i pies. Jutro wyślę wszystkie namiary co do reżysera. Powinien się Wam spodobac! :D
AnkaW Posted July 23, 2005 Posted July 23, 2005 Nie spodziewałeś się tego po nas Tomeczku? To ty mnie jeszcze nie znasz. W każdym bądź razie do zobaczenia w Rzeszowie. :P
Alutka Posted July 23, 2005 Posted July 23, 2005 "Tomek67" napisał(a):[quote name='AnkaW'] A Carmen, po trzech dniach niespokojnych dostała dzisiaj pierwszej cieczki :wink: . No, to spokojnie zgłaszamy sie do Rzeszowa. :P I wszystko " gra " duże :klacz: :klacz: :D dobrego nigdy za wiele
Alutka Posted July 23, 2005 Posted July 23, 2005 "Tomek67" napisał(a):[quote name='AnkaW'] Ja muszę jakąś międzynarodówkę w tym roku jeszcze zaliczyć. Przynajmniej chciałabym, chciała ... :wink: Kogo chcesz zaliczyć, Aneczko? :o Międzynarodówkę??? :o :o No, no, nie spodziewałem sie tego po Was, Anka, nie spodziewałem. :evil: :lol: :lol: :lol: :wink: Przepraszam nie rozumiem kto kogo ? kiedy i gdzie ? :calus: jeśli można wiedzieć ? :niewiem: :D dobrego nigdy za wiele
Tomek67 Posted July 24, 2005 Posted July 24, 2005 Dzień doberek poranny, kudłate babiszony :P :wink: Alutka - ja tam wcale nie jestem ciekaw z kim i gdzie Chińska Anka "ten tego" :wink: Oby tylko zdrowa była :lol: :lol: :lol:
AnkaW Posted July 24, 2005 Posted July 24, 2005 Ja wam tu zaraz .... :evil: nabijają sie ze mnie, ja sie zaraz mamusi poskarżę :wink: Na międzynarodówkę muszę pojechać i wszelkie laury musi mój piesek zebrać :oops: :P A tak poza tym witam w zachmurzony choć ciepły poranek :P
Tomek67 Posted July 24, 2005 Posted July 24, 2005 Witaj Aneczko :buzi: Z Chińskiego Miasta :lol: U Was pochmurnie, a u nas tropikana brazyliana - widać Nisko musi być lepsze :P :wink:
AnkaW Posted July 24, 2005 Posted July 24, 2005 Wcale nie lepsze, w Stalowej tez już słoneczko pięknie świeci :evil:
Tomek67 Posted July 24, 2005 Posted July 24, 2005 Gratuluję wyjścia z pochmurności Mordoru :lol: :wink: Więc nasmaruj Gizmola i swoją bużkę, co by piegi nie były górą :wink:
AnkaW Posted July 24, 2005 Posted July 24, 2005 Gizmol juz nasmarowany i zaraz wychodzimy na spacerek, a moje piegi są bardzo ładne i nie zamierzam ich chować przed słoneczkiem :P
Recommended Posts