Tomek67 Posted July 21, 2005 Posted July 21, 2005 Nie dość, że małaś, to jeszcze Cię mało :lol: :wink: Ale żadnych wyrzutów :nono: . Żale nieutulone najwyżej :cry: :lol: :wink:
Karka Posted July 21, 2005 Posted July 21, 2005 skoro jestem mała to musi być mnie mało :roll: chociaż nie mam koleżankę także taką małą a wszędzie jej pełno :wink:
Tomek67 Posted July 21, 2005 Posted July 21, 2005 Karka napisał(a):skoro jestem mała to musi być mnie mało :roll: chociaż nie mam koleżankę także taką małą a wszędzie jej pełno :wink: To koniecznie trzeba przebadać koleżankę na pasożyty :-? . Ze szczególnym uwzględnieniem owsików :P :wink:
Karka Posted July 21, 2005 Posted July 21, 2005 :lol: :lol: :lol: wieczorkiem skubałam kudłaczom włosy z uszu i omijają mnie narazie szerokim łukiem obrażone :lol: :lol: za to molestują moją drugą połowę :lol: :lol:
Karka Posted July 21, 2005 Posted July 21, 2005 no niestety dla ich dobra ja muszę być niedobra 8) uszy i czyszczenie zębów to zabiegi po których koniecznie należy pokazać pańci jak bardzo ich nie lubią :wink: jak czyszczę jednemu to cała reszta zapada na głuchotę i po kolejnego muszę się pofatygować sama do czyszczenia bo sam nie podejdzie :lol: :lol: mogłabym sobie wołać bez końca wystarczy gdy tylko wyjmę cały sprzęt :lol: :lol:
Tomek67 Posted July 21, 2005 Posted July 21, 2005 :lol: :lol: :lol: Jak bym to widział :lol: :lol: :lol: Czekaj, no - jak się kiedyś zmówią, to Cię złapią i odpłacą pięknym za nadobne :wink:
Karka Posted July 21, 2005 Posted July 21, 2005 włosy z uszu powyrywają :o mnie nie rosną :lol: :lol:
Tomek67 Posted July 21, 2005 Posted July 21, 2005 Nie bój, nie bój. Jak nie tu, to tam :P :wink: . Coś wymyślą. W końcu bichony kudłate :lol: :wink:
Karka Posted July 21, 2005 Posted July 21, 2005 Się nie odważą 8) bo kto nakarmi i wyprowadzi potem :roll:
Tomek67 Posted July 21, 2005 Posted July 21, 2005 Zadzwonią po pizzę najwyżej, a klucze do mieszkania sobie dorobią :P . A co gorsza - mogą zmienić zamki pod Twoją nieobecność :lol: :wink:
Karka Posted July 21, 2005 Posted July 21, 2005 :nono: :nono: nie ma takiej możliwości No Dobrounoc :) biorę kiecę i lecę :wink:
Tomek67 Posted July 22, 2005 Posted July 22, 2005 Jak tam piękności bolońskie, śpią jeszcze? :sleep2: Ja dopiero wstałem :scream_3: Elo wszystkim z rana :hand:
Alutka Posted July 22, 2005 Posted July 22, 2005 :kaffee_2: Elo ! a uszka i ząbki wyczyszczone ? No to : :laugh2_2: M i ł e g o d n i a ! :user: :D dobrego nigdy za wiele
Alutka Posted July 22, 2005 Posted July 22, 2005 :loveu: Motto na dziś : :P Jeśli chcecie, żeby życie uśmiechało się do Was, przynieście mu najpierw swój dobry humor. ( Baruch Spinoza ) :happy1: :D dobrego nigdy za wiele
Agnieszka76 Posted July 22, 2005 Author Posted July 22, 2005 A my za godzine jedziemy na sterylke. Jakas kobita nastraszyla Irka że nie zrobią zabiegu, bo młoda kuleje (nadal!!), na pewno jest to przykurcz i na to ją będą najpierw leczyć. :roll: Lubię takich polkowych znawców... Musimy sobie wymyśleć zajęcia na dziś, zeby nie dotsać hopla z nerwów. Chyba będziemy czyścić parkiet w mieszkaniu...albo fugi- szczoteczką do zębów :-?
Tomek67 Posted July 22, 2005 Posted July 22, 2005 Alutka napisał(a)::kaffee_2: Elo ! a uszka i ząbki wyczyszczone ? No to : :laugh2_2: M i ł e g o d n i a ! :user: :D dobrego nigdy za wiele Nie tylko. Cały jestem dzisiaj wygalantowany, bo święto :gent:
Alutka Posted July 22, 2005 Posted July 22, 2005 :eviltong: Tak wiem. Swięto czekolady. Program I radiowy podawał że w Tychach będą rozdawać darmowe czekolady ! :lol: :D dobrego nigdy za wiele
Eclairs Posted July 22, 2005 Posted July 22, 2005 A ja już jestem na urlopiku :lol: Wyspałam się dzisiaj do dziewiątej i chciałam trochę z Eklerkiem pospacerować ale paskudny deszcz ciągle nam przeszkadza :evilbat: Oby przyszły tydzień był już znacznie ładniejszy a zwłaszcza cieplejszy bo od tego zimna to już mnie w krzyżu łupie :wink: Trzymam kciuki za Pusiątko, żeby się wszystko ładnie wetowi udało! I żeby szybko doszła do siebie. A Misi życzę szczęśliwego życia z nowymi ludźmi :lol:
Alutka Posted July 22, 2005 Posted July 22, 2005 :Rose: Droga Eklairs ! my Ci życzymy, żeby Cie w krzyzu nie łupało i aby na urlopiku słoneczko Ci mocno przyświecało. ! :buzi: :D dobrego nigdy za wiele
Agnieszka76 Posted July 22, 2005 Author Posted July 22, 2005 Za pół godziny dzwonimy do weta, żeby się dowiedzieć, co i jak! Mogłaby być już 18...
Agnieszka76 Posted July 22, 2005 Author Posted July 22, 2005 Huraaaaaaaaaa! Udało się, juz za pół godziny po Pusię jedziemy, ale ulga, ale ulga!!! :D
Karka Posted July 22, 2005 Posted July 22, 2005 Właśnie weszłam na dogo a tu taka dobra nowina :D Świetnie Aga już po wszystkim ...no prawie bo jeszcze musisz przypilnować by sobie Pusia szwu nie spruła :wink: Będzie OK. :P Eklersik pogody, pogody i jeszcze raz pogody Wam życzę 8) Bawcie się i wypoczywajcie dobrze :fadein: A po urlopiku nie zapomnij nam pokazać fotek :wink:
anushka Posted July 22, 2005 Posted July 22, 2005 Agnieszka cieszę się,że wszystko sprawnie poszło,nareszcie ten dzień dla ciebie dobiegł końca,że tak powiem,napewno czas się dłużył nie miłosiernie :-? ale wszystko dobrze się skończyło,teraz będzie w domu rekonwalescentka... :P :wink:
Alutka Posted July 22, 2005 Posted July 22, 2005 Agnieszko ! Kamień z serca ! Rekonwalescencja bardzo ważna. Trzeba będzie ją pilnować przez kilka dni i nocy. Ważna lekkostrawna dieta. Lekarze mam nadzieję udzielą dokładnych informacji. :handy: :D dobrego nigdy za wiele
Recommended Posts