carotina Posted July 18, 2005 Posted July 18, 2005 Tomek67 napisał(a):carotina napisał(a):oj, Tomek, Tomek :shake: , gdzie to ja musiałam zawędrować, żeby więcej fotek znaleźć :wink: :lol: :lol: No, przeca napisałem na wystawach, gdzie będzie reszta :wink: A poza tym, jak to mówią - idź złoto do złota, czyli bolonka na topik boloński :lol: :wink: no tak :P :P :P , jutro do okulisty :wink: :o :lol: :lol: 8)
Tomek67 Posted July 18, 2005 Posted July 18, 2005 Karka - nie migaj się :nono: . Ani zdjęć, ani relacji sążnistej. :( Nagana wzrokowa :o :wink:
Karka Posted July 18, 2005 Posted July 18, 2005 Sie nie migam -tylko cuś żle na oczy widzę :roll: i nie potrafię już dziś nic mądrego napisać :lol:
Tomek67 Posted July 19, 2005 Posted July 19, 2005 Wszystkim dzień dobry porańskie z zachmurzonego Podkarpacia północnego :wink: No, to sobie wygodnie czekam na relację z Dojczlandu :P
Karka Posted July 19, 2005 Posted July 19, 2005 U nas również deszczowo brr No nie wiem co by tu napisać o tej wystawie :hmmmm: Była to wystawa pod nazwą w wolnym tłumaczeniu mniej więcej "Zrzeszenie przyjaciół pudla w Niemczech '' Verband der Pudelfreunde Deutschland e.V. organizowana przez kilkanaście klubów ras głównie do towarzystwa min. niemieckie kluby :lwiego pieska, chińskiego grzywacza, cavaliera,boston teriera, pekińczyka, cotona de Tulear , maltańczyka,VDP pudla a także afgana, whippeta i shar-pei , wszystkich wymieniać nie będę. Obsada sędziowska międzynarodowa - niemiec, anglik oraz austriak - mnie przypadł niemiec zresztą bardzo wymagający 8) Wystawa miała miejsce w bardzo ładnej hali , wyłożonej całkowicie wykładziną dywanową , ringi przystrojone kwiatami , każdy wystawca otrzymał pamiątkową rozetę.Wokól hali dużo zieleni , nieopodal rzeka -warunki super. Za zdobyty CAC , BOB, Zw.Mł były ufundowane pucharki bardzo ładne . Było kilku wystawców z Czech, a nawet Szwecji i Szwajcarii oraz polski whippecik . Bolończyków nie było. Na tym kończę bo muszę wyjść .
Gośka Posted July 19, 2005 Posted July 19, 2005 Karka gratulacje, a kiedy reszta ekipy wróci żbey sie pochwalić na pudlowym wątku?
Sonya-Nero Posted July 19, 2005 Posted July 19, 2005 Gratulalum :wink: dla bolońskiej dziewczyny i przede wszystkim dla babci za nowe hobbyi zaangażowanie :wink: :D Tak naprawdę ocena jest mniej ważna, ważne jest, że można fajnie spędzić czas na wystawie, spotkać się ze znajomymi, pogadać, pożartować, itp... :wink: 8) Dziękujemy za gratulacje 8) I zapraszamy na fotoreportaż z domowej wystawy na pudle :P
Tomek67 Posted July 19, 2005 Posted July 19, 2005 Karka - opis zaliczony :lol: :wink: Sonya - czekam na zdjęcia :P
Sonya-Nero Posted July 19, 2005 Posted July 19, 2005 Troszkę musicie jeszcze poczekać, zdjęcia odchudzone, ale muszę je jeszcze umieścić w albumie 8)
Eclairs Posted July 19, 2005 Posted July 19, 2005 Gratulacje dla Sisi i Luckusia! :klacz: To są dopiero utytułowane psiury! A ja bardzo proszę o wyrozumiałość. Niestety z powodów "odgórnych" nie mogę być z wami codziennie. Mam nadzieję, że w sierpniu będzie już lepiej :oops:
Alfa1 Posted July 19, 2005 Posted July 19, 2005 Wreszcie dotarłam na bolończyki,Tomek zdjęcia świetne . :ylsuper:
Karka Posted July 19, 2005 Posted July 19, 2005 Eklersik jeszcze raz dziękuję za gratulki :P ten championat niezmiernie mnie ucieszył .Wyjazdy do Niemiec na wystawy natomiast pozwoliły mi przedewszystkim poznać osobiście niemieckich hodowców lewka , z którymi miałam wcześniej kontakt tylko mailowy .
Alfa1 Posted July 19, 2005 Posted July 19, 2005 Tomek67 napisał(a):Dziekuję w imieniu zdjęć :P :wink: :cooldevi: TOMEEK,nie bądź taki!!-jak zdjęcia ,to i to co jest na zdjęciach,oraz Twoja sliczna Carmen. :lilangel:
Tomek67 Posted July 19, 2005 Posted July 19, 2005 Alfa - dziekuję w imieniu ślicznej Carmen, ślicznej(? :o :wink: ) babci i ślicznym własnym :P :wink: . A widziałaś na wystawach zdjęcia z Krosna, ale już pozabolończykowe ?
Alfa1 Posted July 19, 2005 Posted July 19, 2005 No przecie,trochę to trwało,otwierają się bardzo wolno,ale wytrwałam :wink:
BiBi Posted July 19, 2005 Posted July 19, 2005 [quote name='Eclairs']Gratulacje dla Sisi i Luckusia! :klacz: To są dopiero utytułowane psiury! Dziękuję w imieniu Lyckiego :D :D :D GRATULACJE dla CARMEN i carmenowej HANDLERKI :D :D :D
Alutka Posted July 19, 2005 Posted July 19, 2005 :sleep2: O tej porze ? :sleep :question: :sleep: :D dobrego nigdy za wiele:
Tomek67 Posted July 19, 2005 Posted July 19, 2005 Marniutko dzisiaj :( Doopelki babiszońskie po sukcesach mieżdunarodnych, to olewają teraz dyskusję z plebsem :evil: Ja się jeszcze trochę powłóczę po sieci :P :wink:
Tomek67 Posted July 20, 2005 Posted July 20, 2005 Aloha, kudłate :P Może dzisiaj będzie lepiej z gadulstwem :P :wink: My zmykamy z teściową do Buska (Zdroju, a nie Buzka - Jerzego). Będę wieczorkiem dopiero. :hand:
Agnieszka76 Posted July 20, 2005 Author Posted July 20, 2005 Kochani, dla wszystkich zwycięzców i laureatów serdeczne gratki :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: My siedzimy cicho bo coraz bardziej boimy sie sterylki- to już w piątek :errrr: :errrr: na dodatek Pusia okulała na prawą tylną łapkę- naczytałam się na weterynarii co to może być i az mi słabo. Chyba ją ta łapa nie boli, ale kuśtyka okrutnie. Młoda wyczerpuje cały limit chorób na naszą rodzinke- ja nie choruje wcale (jestem chyba cyborgiem), Irek głównie na alergiczne przypadłośći, a Pusia ma wszystko. Czyli suma chorób równa się constans
Karka Posted July 20, 2005 Posted July 20, 2005 Agnieszka nie bój się .Wszyscy w piątek będziemy trzymać kciuki za Pusię :thumbs: i wysyłać dobre myśli do Łodzi .Będzie dobrze .Zobaczysz :) Łapkę może sobie nadwrężyła podczas zabawy czy jakiegoś skoku -nie wyszukuj od razu choroby , nie wywołuj wilka z lasu :nono:
Alfa1 Posted July 20, 2005 Posted July 20, 2005 Trzymamy kciuki za Pusię :kciuki: :kciuki: :kciuki: nie martw się Agnieszko,wszystko bedzie dobrze :D Cuś Tomek długo jest u wód :shiny:
Karka Posted July 20, 2005 Posted July 20, 2005 A ja dzisiaj dostałam foteczki z nowego domku Misi vel Soni :wink: Dziewczyną są właściciele zachwyceni i dziś śmieją się sami z siebie iż obawiali się ,że starszy już szczeniaczek będzie miał problem z aklimatyzacją w nowym miejscu. Misia stanęła na wysokości zadania udawadniając ,że lewki są niezwykle plastycznymi psami i bardzo łatwo się uczą - do dwóch dni wiedziała ,że ma reagować na nowe imię Sonia , na spacerkach pięknie pilnuje się nogi , śpi oczywiście w łóżku i wogóle owinęła sobie całą rodzinkę wokól łapki :wink: i oto Sonia -chociaż dla mnie zawsze pozostanie Misią , Misiaczkiem Jeszcze nie potrafią zrobić jej dobrej fotki w ruchu bo niestety jest szybsza od aparatu :wink:
Recommended Posts