Tomek67 Posted July 15, 2005 Posted July 15, 2005 [quote name='Karka']Nie nie jesteście drudzy 8) i tylko dla dorosłych tak się zawsze Dereczek u mnie wyluzuwywuje :wink: Mam jedno pytanie? :evil_lol: A PO CZYM Dereczek się tak wyluzowuje? :lol: :wink: Jeszcze zdążyłaś Karka z tym zdjęciem, bo po wyborach wyślą Cię za to na reedukację moralną :wink:
Karka Posted July 15, 2005 Posted July 15, 2005 Gosia masz rację -mastino jest" lekko przerysowany" jego lżejsza wersja cane corso jest zdecydowanie napewno psem zdrowszym :roll: pozatym jest tak brzydki ,że aż ładny :wink: oczywiście na pewno gdybym w przyszłości miała wybierać molosa to pewnie nie byłby to mastino - u nas w kraju kiepskawo przedewszystkim z charakterkami :roll: raczej może mastiff angielski , bernardyn .To takie moje gdybanie bo pewnie już się zestarzeję przy lewkach jakoś w każdej innej rasie zawsze doszukam się jakiegoś ale :wink: a u lewków niet 8)
Karka Posted July 15, 2005 Posted July 15, 2005 Tomek67 napisał(a):Semisierściuchów, Karinko, semi :wink: . Nie wierzę własnym oczom - a jednak bywaja energiczne :lol: :wink: A na tym przedostatnim to Ayka śpi na Tatianie? :wink: bywają energiczne czasami :wink: a tam spią tak :Greis obok Joga obok Jogi Ayka na Ayce Sisi a na Sisi Mumi 8) :stupid:
Karka Posted July 15, 2005 Posted July 15, 2005 A to ja nie mogę powiedzieć po czym się tak Dereczek wyluzowywuje :wink:
Tomek67 Posted July 15, 2005 Posted July 15, 2005 Niestety, się muszę pożegnać :( . Mój ból nawołuje mnie do spania :wink: Dobrejnocy babiszonki i zaprzyjaźnione :hand:
Karka Posted July 15, 2005 Posted July 15, 2005 A nie wiecie gdzie to Eklersik się podziewa :hmmmm: Znów przepadła na kilka dni bez echa bez wyjaśnienia :roll: Będzie nagana i do odrobienia /nadrobienia :evilbat:
Alutka Posted July 15, 2005 Posted July 15, 2005 Gosiu ! właśnie ten jak to trafnie określiłaś" zdeformowany " " nienaturalny " ma w sobie to coś !. Jest to jedna z najstarszych ras psów. Za czasów celtów walczyły, korzystano z ich pomocy w czasie polowań na niedzwiedzie i wilki. Ale jest psem zrównoważonym o łagodnym usposobieniu, zachowuje umiejętność psa obronnego ale musi być trzymany krótko. E tam nie ma jak lewek. Jest rozbrajający ! :gent: :D dobrego nigdy za wiele .
Alutka Posted July 15, 2005 Posted July 15, 2005 Eklersik ? coś mi się przypomina, iż pisała , że jadą nad morze. Nawet chciała sie z kimś spotkać. Ale nagana się należy. Zeby sie nie odmeldować ? :nono: :D dobrego nigdy za wiele
Tomek67 Posted July 16, 2005 Posted July 16, 2005 Good Morning, Babilonki!!! :P Mój sąsiad ulubiony jedzie spalinówką po trawie od 6.30 :evil: On to robi z seca - dba o morale narodu, który wylegiwać się nie powinien :lol: Zwłaszcza w soboty :lol: Klasyczny przykład współbratymca, co to modli się pod figurą :modla: , a diabła ma za skórą :cooldevi: . No to my za godzinkę na zakupy :wink:
Gosia_i_Luka Posted July 16, 2005 Posted July 16, 2005 Alutka napisał(a):Jest to jedna z najstarszych ras psów. Za czasów celtów walczyły, korzystano z ich pomocy w czasie polowań na niedzwiedzie i wilki. Wątpię czy pies o wyglądzie i gabarytach dzisiejszego mastino miałby szanse w walce z lekkim, zwinnym i szybkim wilkiem. :roll: Z człowiekiem nie miałby problemu, ale wydaje mi się, że na polowaniu już by się nie sprawdził... Niestety hodowcy zawsze chcą być mądrzejsi od natury i tworzą takie właśnie "przerysowane" rasy... Cane corso to już inna bajka - muszę przyznać, że też bardzo mi się podobają. Ale wracamy do bolończyków. :wink: Co do Eclairs - nad morze jadą dopiero po 20 lipca, więc to zły trop. 8) Ładna pogoda była, więc pewnie biegała z Eklerkiem po polach i lasach. :D A u nas w nocy padało :o po raz pierwszy od ok. miesiąca! Dziś jest rześko, nie gorąco, a niebo zachmurzone. Na jutro cnn zapowiada burze :evil: :cry: To się nazywa pech - tyle tygodni suszy, a w dzień wystawy ma lać! :evil: Oby się mylili... :roll: Teraz biegnę z Lukierkiem na spacer (choć ona nie wykazuje zainteresowania i śpi pod biurkiem :wink: ).
BiBi Posted July 16, 2005 Posted July 16, 2005 Karka napisał(a):a tam spią tak :Greis obok Joga obok Jogi Ayka na Ayce Sisi a na Sisi Mumi 8) :stupid: A czy Ayka to przeżyła :o bo coś język wywalony na zewnątrz, jakby tchu brakowało :wink:
Gosia_i_Luka Posted July 16, 2005 Posted July 16, 2005 Karka- Twoje maluchy są CUDNE! :angel: :angel: :angel: Ale Mumiś niezmiennie pozostaje moim faworytem! :lol: Jest PRZEcudny! :lol: ps. właśnie przeglądam spis psów zgłoszonych na jutrzejszą wystawę, Karka, jest lwi piesek, sunia w młodzieży WAIKIKI WINNER Extra Namalev! Znasz ją? Ponadto będą 4 maltańczyki i aż 3 papillony! :D
Gosia_i_Luka Posted July 16, 2005 Posted July 16, 2005 Zaglądam, zaglądam i nic - wszyscy wsiąkli! :o W takim razie idę robić naleśniczki. :lol: Jeśli ktoś reflektuje, zapraszam za jakąś godzinkę! :lol:
Karka Posted July 16, 2005 Posted July 16, 2005 Gosia nie mam bardzo czasu dziś na dogo bo mam trochę zajęć :roll: Waikiki widziałam jak się urodziła , trzymałam nawet w rękach :wink: sama jestem ciekawa jak teraz wygląda :roll: byłabym wdzięczna gdyby ktoś upolował ją aparatem na wystawie.Mieszka w Szczytnie i chyba jest pierwszym lewkiem mieszkającym w tym rejonie Polski :roll: Naleśnika zjadłabym z apetytem :) uwielbiam z nadzieniem serowym z rodzynkami polane czekoladą mniam, mniam :lol:
Karka Posted July 16, 2005 Posted July 16, 2005 A u nas zaraz jakiś kataklizm będzie -zachmurzyło się okrutnie i wiatr się zerwał , jakaś deszczowo -burzowa pewnie nawałnica nastąpi :evil: a było tak ladnie ... :(
Gosia_i_Luka Posted July 16, 2005 Posted July 16, 2005 Karinko kochana, jeśli tylko ją znajdę, na pewno cyknę foteczki, ale nie wiem, jak będzie z umieszczeniem ich w necie... Najwyżej będziesz musiała troszkę na nie poczekać, ale będą. :D Z naleśniczków zostały okruszki, wprawdzie nie były polane czekoladą (naleśniczki :wink: ), ale nadzienie miały serowe - z cynamonem. :D
Gosia_i_Luka Posted July 16, 2005 Posted July 16, 2005 Rany, mnie tu na serio kiedyś zbanują, ale... no po prostu muszę Wam to pokazać! :lol: : Para bliźniąt pandy wielkiej! :lol: :angel: FOTA STĄD
Karka Posted July 16, 2005 Posted July 16, 2005 Naleśniki serowo-cynamonowe mówisz :roll: muszą być mniam , mniam .Sprobuję przy najbliższej okazji zrobić 8) generalnie dla mnie wszystko co jest z czekoladą stoi na pierwszym miejscu :wink: Jakie bliźniaki :o pierwszy raz w życiu widzę maleńkie pandy :roll: fajne :D
AnkaW Posted July 16, 2005 Posted July 16, 2005 Wróciłam po lenistwie. NIE WIDZIAŁAM LEWKA :cry: albo sie schował, albo później przyszedł. Ja za długo nie mogłam tam stać, bo Gizmol chciał pozagryzać wszystkie psy. Cały czas warczał, i chciał na ręce. :evil: Jutro, trzymam kciuki za Tomka.
Karka Posted July 16, 2005 Posted July 16, 2005 .. i za nas też trzymaj choc będziemy w innym miejscu aniżeli Tomek :wink: no to do poniedziałku 8)
Tomek67 Posted July 16, 2005 Posted July 16, 2005 AnkaW napisał(a):Wróciłam po lenistwie. Jutro, trzymam kciuki za Tomka. Wszelki Duch... :o WuAnka, gdzieżeś ty bywał łysy grzywaczu? :P :wink: Fajnie, że już jesteś. Za kciukole nie dziękuję, co by nie zapeszyć, ale miło mi :oops:
Tomek67 Posted July 16, 2005 Posted July 16, 2005 Karka napisał(a):.. i za nas też trzymaj choc będziemy w innym miejscu aniżeli Tomek Niestety... :cry: A tyle się naprosiłem :cry: Ale i tak trzymamy kciuki za Twoje i całej reszty kamandy sukcesy :thumbs:
Gosia_i_Luka Posted July 16, 2005 Posted July 16, 2005 Oczywiście nasze kciuki też będą puchły od zaciskania! :D
AnkaW Posted July 16, 2005 Posted July 16, 2005 Tomek67 napisał(a):AnkaW napisał(a):Wróciłam po lenistwie. Jutro, trzymam kciuki za Tomka. Wszelki Duch... :o WuAnka, gdzieżeś ty bywał łysy grzywaczu? :P :wink: Fajnie, że już jesteś. Za kciukole nie dziękuję, co by nie zapeszyć, ale miło mi :oops: Do stolycy pojechalim, odchamiać się ogłady nabierać. POWODZENIA
Recommended Posts