Karka Posted July 13, 2005 Posted July 13, 2005 Tomek67 napisał(a): Czy ktoś mnie może oświecić na czym polega konkurs "Dziecko i pies"? :question: Niestety w tej kwestii oświecić Cię nie potrafię :(
BiBi Posted July 13, 2005 Posted July 13, 2005 Tomek67 napisał(a): Czy ktoś mnie może oświecić na czym polega konkurs "Dziecko i pies"? :question: Ja Cię bardzo chętnie oświecę :wink: :D W tej konkurencji biorą udział dzieci do lat 8 z psami zgłoszonymi na wystawę. Ich zadaniem jest przedstawić siebie i psa oraz pokazać jakąś sztuczkę (daj łapę, głos, siad itp.), oczywiście sztuczka w wykonaniu psa :wink: :D To taka mała atrakcja dla młodszych :D
Tomek67 Posted July 13, 2005 Posted July 13, 2005 BiBi napisał(a):Tomek67 napisał(a): Czy ktoś mnie może oświecić na czym polega konkurs "Dziecko i pies"? :question: Ja Cię bardzo chętnie oświecę :wink: :D W tej konkurencji biorą udział dzieci do lat 8 z psami zgłoszonymi na wystawę. Ich zadaniem jest przedstawić siebie i psa oraz pokazać jakąś sztuczkę (daj łapę, głos, siad itp.), oczywiście sztuczka w wykonaniu psa :wink: :D To taka mała atrakcja dla młodszych :D Dziękuję za światło. Już mnie korci :P
Tomek67 Posted July 13, 2005 Posted July 13, 2005 Karka napisał(a):Tomek67 napisał(a): Czy ktoś mnie może oświecić na czym polega konkurs "Dziecko i pies"? :question: Niestety w tej kwestii oświecić Cię nie potrafię :( Hmmm... :hmmmm: A w jakiej kwestii możesz? :lol: Mnie oświecić? :wink:
Karka Posted July 13, 2005 Posted July 13, 2005 ... niech pomyślę :hmmmm: pewnie coś by się znalazło :roll:
Agnieszka76 Posted July 13, 2005 Author Posted July 13, 2005 Odżywka zielone jabłuszko San Bernarda jest rewelacyjna! W następnym "rzucie" kupuje szampon z tej serii! :D Pusia lsni, dosłownie lśni! Znowu zrobi furrorę na osiedlu- wczoraj pewnien facet proponował nam za nia 5 000 EURO. Kazaliśmy mu spadać :evilbat:
Tomek67 Posted July 13, 2005 Posted July 13, 2005 Karka napisał(a):... niech pomyślę :hmmmm: pewnie coś by się znalazło :roll: Żyję nadzieją :lol: :wink:
Tomek67 Posted July 13, 2005 Posted July 13, 2005 Agnieszka76 napisał(a): Znowu zrobi furrorę na osiedlu- wczoraj pewnien facet proponował nam za nia 5 000 EURO. Kazaliśmy mu spadać :evilbat: A ja się wychowałem na Andersenie... :lol: :wink:
Agnieszka76 Posted July 13, 2005 Author Posted July 13, 2005 PO pierwsze- BIAŁEJ bym nie sprzedała za nic na świecie, po drugie- wiecie, ten facet to był taki "bałuciarz" - łódzki żulek - parapetnik (bo u nas tłumy niczym z dokumentu Borzeckiej pt "Arizona"- tym co nie widzieli polecam! podpierają całymi dniami łokcie parapetami), więc moze i nawet nie umiał przeliczyć tych 5000 EURO na złotówki, ale tak czy inaczej - MŁODA JEST DLA NAS BEZCENNA. mam nadzieję, że nie przeczyta tego zaden porywacz psów 0X
Tomek67 Posted July 13, 2005 Posted July 13, 2005 Nooo, Arizona jest super. Tylko z truskawek - nie z jabłek :lol: :lol: :lol: :wink:
Karka Posted July 13, 2005 Posted July 13, 2005 Aga przecież to był żart z mojej strony :roll: Sprawa oczywista ,że kochanego psiaka się nie sprzedaje nawet za wygórowaną cenę :roll: oferowaną przez niewiadomo kogo :roll:
Agnieszka76 Posted July 13, 2005 Author Posted July 13, 2005 Karka, ja wiem przecież, ze żartowaliście! Kurcze, na takiego ponurasa wyszłam..ludzie, ale mi głupio!! Może to dlatego, ze tak naprawdę mam potworny dół dziś...TŻ pojechał do pracy a ja sobie mogę w spokoju posmutkować... :cry:
Karka Posted July 13, 2005 Posted July 13, 2005 a czym się tak smutkujesz :o może coś poradzimy :roll: na twoje smutki
Agnieszka76 Posted July 13, 2005 Author Posted July 13, 2005 Kochani, na szczęscie to nic związanego ze zwierzątakmi, a poradzić coś na to mogłaby tylko osoba, która własnie nic na to poradzić nie chce... nie chce zasmieceć topicku, ale w skórcie- bardzo bardzo chciałam komuś pomóc załatwić pracę (niestety tak to w dzisiejszych czasach juz bywa), i prawie sie udało, osoba przeszła przez wszytskie etapy rekrutacji, i przez jednego nadętego wysokopostawionego bufaona chyba będą z tego nici... i to nie dlatego, ze osobie brak kwalifikacji, tylko dla zasady- nie, bo nie. Jestem wściekła, bezsilna, rozżalona..ta osóbka jest juz tak długo bez pracy...ech, szkoda słów. Przepraszam, natrułam Wam... Jak wygram dziś w totka to biorę Pusię i się wynosze w Bieszczady. Albo do BB- bardzo nam się tam podobało, bez podlizywania się, to bardzo piękne miasteczko. Zazdroszczę Karce, ze tam mieszka !
Gosia_i_Luka Posted July 13, 2005 Posted July 13, 2005 Aga, nie smutkuj! Weź Pusinkę na spacerek i głowa do góry!!! :D :D :D Jak Tomek tu nam urządza co chwila potyczki damsko-męskie 8) (bynajmniej nie bolońskie 8) ) to ja wtrącę nie na temat o filmie. :lol: Fabuła generalnie do bani - jak to w komiksie. :wink: Ale efekty i oprawa - doskonałe! Jestem pod WIELKIM wrażeniem, mimo że film był tak brutalny (czasami aż niesmaczny) i tyle w nim było agresji, że nie jest to z pewnością obraz dla każdego... Ale sam pomysł stworzenia czegoś tak idealnie odtwarzającego klimat komiksu zasługuje na wielkie uznanie. Chylę czoła przed Rodrigezem. 8) Choć jeśli młodzież czyta komiksy o takiej treści, nie dziwię się, że rosną potem zwyrodnialcy i degeneraci. :roll: Agnieszka - a jak Twoje wrażenia? Co do odżywki - Aga - wystawa jest już w niedzielę, więc szybciej będę mogła zastosować ten cud na Luce - na odżywkę z krakveta musiałabym pewnie czekać do następnego tyg... Poza tym muszę przyznać, że jak na razie jestem wierna Karuskowi :D (mam tam 5% zniżki 8) ).
Karka Posted July 13, 2005 Posted July 13, 2005 Uff rzeczywiście przykra sprawa :( Takie dzisiaj paskudne czasy i tacy wredni ludzie :( ma władzę więc korzysta z niej w pełni wg. własnego widzimisię :x Zrobiłaś wszystko co w swojej mocy i to nie twoja wina .Głowa do góry :)
Agnieszka76 Posted July 13, 2005 Author Posted July 13, 2005 A dziewczyna i tak nie ma pracy...do bani Poszłam z Pusiakiem na spacer, i oczywiscie Pusia zachwyciła. Spotkałyśmy starszą panią - miłośniczkę psów, opowiadała mi przez 15 minut chyba o swoich dwóch już niestety śp pieskach...to był miód na moja duszę. Te psy miały u niej raj! Dzięki istnieniu takich ludzi chce mi się życ :D i wierzy się, że nie wszyscy na tym świecie są beznadziejnymi dupkami. Gosia, moja wrazenia po Sin City na pw! Bo nas w końcu zbanują :wink:
Agnieszka76 Posted July 13, 2005 Author Posted July 13, 2005 Gosia, Twój pw znowu nie działa. Posłałam Ci maila na adres lukamk@wp.pl! :D
Tomek67 Posted July 13, 2005 Posted July 13, 2005 Gosia&Luka napisał(a):Jak Tomek tu nam urządza co chwila potyczki damsko-męskie 8) (bynajmniej nie bolońskie 8) ) OKI. Już sobie chyba dam spokój :oops: Wstawcie jakieś fotasy swoich podopiecznych, to poziuramy :P . Bo ja Carmenitę po niedzieli dopiero pokażę.
Tomek67 Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 Elo, ba-biszonki :P Żadne jeszcze nie wstało? :( Wszyscy mają wakacje? :evilbat: Proszę szybciutko wstwać, przetrzeć oczka, umyć ząbki, ogolić się i zaglądnąć zdjes. :P Agnieszka masz rację - BB była piękna :lol:
Karka Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 Wstały bichonki już wstały :) Pozatym miło jest kiedy pierwszy na forum się pojawiasz i witasz nas wszystkie serdecznie :wink:
Tomek67 Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 Elo, Karinko! :P Jestem pierwszy, bo jeszcze przedurlopowy, to i zalegiwać do 8-ej nie mogę. :( Zaglądam tu więc od czasu do czasu, ale posucha i muszę gadać z tym bandytą Orsinim :evilbat: Jak myślisz - jak nie przyślą mi z Krosna pisemnego potwierdzenia przyjęcia Carmen na wystawę, to robić wydruk z poczty? Bo mailem potwierdzenie od organizatorów dostałem. Ale to chyba bez sensu? :hmmmm:
Alutka Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 :scared: Karinka długo karze czekać. Pewnie Jej nie ma. :o Mam nadzieję, że się przed niedzielą się zjawi i Ci odpisze. :user: Bądż cierpliwy ! :D dobrego nigdy za wiele
Recommended Posts