Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

:wink: A wiecie - jaka jest różnica między profesorem a psem ?
- Profesor, żeby oblać studenta, nie musi podnosić nogi . :oops:


:D dobrego nigdy za wiele

  • Replies 8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Alutka napisał(a):
:wink: A wiecie - jaka jest różnica między profesorem a psem ?
- Profesor, żeby oblać studenta, nie musi podnosić nogi . :oops:

Nieliczni :evilbat: są tu jeszcze studentami i takie kawały ich nic a nic nie śmieszą! :evilbat: 8) :lol:

Posted

O, bardzo prosze - rasowe baby :evilbat: Nie ma człowieka parę godzin, a już mu szyją buty i d(beeeeep)ę obrabiają :evil: :lol: . I na dodatek w maniakalnie dewianckiej atmosferze :evil: :wink: Ruja i poróbstwo!!! :lol: :lol: Same się kryją, a mnie wrabiają :evilbat: :P :wink: Ale się nie dam :evilbat: :wink: Silny jestem duchem i pola nie oddam :B-fly: :wink:

Posted

Alutka napisał(a):
:wink: A wiecie - jaka jest różnica między profesorem a psem ?
- Profesor, żeby oblać studenta, nie musi podnosić nogi . :oops:


Nie tak do końca, nie tak do końca. W czasach, kiedy nad Polską latały jeszcze pterodaktyle, miałem jednego takiego profesora. Prawo wykroczeń zapodawał. Pan starej daty i zasad tyleż niezłomnych, co dziwacznych, aczkolwiek po czasie zrozumiałych i całkiem sympatycznych. Otóż tenże rzeczony profesor miał w zwyczaju słuchać odpowiadającego nieszczęśnika z ułamków wiedzy jego w sposób w taki, że w miarę upływu czasu podnosił jedną nogę, potem drugą, a kulminacyjnie właził na krzesło (był po 60-tce). Przy pierwszym podniesieniu nogi profesor wyjaśniał - "Oj coś mi tu kolega za dużo wody leje, mokną mi skarpetki".
Taki był dziwak. Ale nieszkodliwy, rzadko (bardzo) oblewał, ale równie rzadko dawał więcej niż dostateczny.

Posted

Wiecie co..widzielismy przed chwilką dwa psy odbywające stosunek hom,oseksualny. Szkoda, ze nie mieliśmy aparatu (tzn telefonu), przy sobie, A najlepsze, ze obu stronom sprawiało to wyraźną frajdę
:))
Poczułam się jak w Hiszpaniii :D

Posted

"Tomek67" napisał(a):
[quote name='Alutka']:wink: Przy pierwszym podniesieniu nogi profesor wyjaśniał - "Oj coś mi tu kolega za dużo wody leje, mokną mi skarpetki".
Taki był dziwak. Ale nieszkodliwy, rzadko (bardzo) oblewał, ale równie rzadko dawał więcej niż dostateczny.



No i z dużym poczuciem humoru. Takich bardzo lubię. :roflt:
Należy jednak uważać na ludzi, którzy się nie śmieją. Są niebezpieczni. :evilbat:


:D dobrego nigdy za wiele

Posted

Agnieszka76 napisał(a):

:))
Poczułam się jak w Hiszpaniii :D



Napisz coś o tej Hiszpani. Ja tam nie byłam. Czy dużo tam jest piesków
i jakich ? :o

:D dobrego nigdy za wiele

Posted

Alutka napisał(a):
Agnieszka76 napisał(a):

:))
Poczułam się jak w Hiszpaniii :D



Napisz coś o tej Hiszpani. Ja tam nie byłam. Czy dużo tam jest piesków
i jakich ? :o

:D dobrego nigdy za wiele


No jak to jakich :o ? Przecież Agnieszka napisała. Takich jak w Łodzi, czyli pan pana... :lol: :wink:

Posted

Agnieszka76 napisał(a):
No no, u nas w Łodzi tak włąsnie jest- gorąco i pan pana. To teraz bardzo trendy :eggface:


No to jak rzadko - wolę być staroświecki. A trendy , fresh i cool w tej materii zostawiam innym (najlepiej psom :wink: ). :wink:

Posted

Dziękuję :modla: o, czcigodna.. Atmosfery przedwystawowej jeszcze nie odczuwamy. Nie to co gorączka przedbytomska :wink: . Jutro musimy jechać z Izą do Katowic :( , więc myślę, że dopiero od wtorku powoli zaczniemy opracowywać strategię na Krosno.
Aha - zakupiłem krzesełka turystyczne i może jakiś parasul fundnę, bo już wiem, że się przydają.
No i trzymamy kciuki, żeby do Carmen nie przyjechała ciocia czerwonym fordem z Ameryki :wink:, bo z Krosna wtedy nici (czerwone) i 25 zł w niebyt. :lol:

Posted

No już wiesz jak to wygląda więc i stres mniejszy :wink: Koniecznie parasol i krzesełko przedewszystkim dla handlerki :wink: :) Gorąco za Was będę trzymać kciuki jak zawsze :kciuki:

Posted

Tomek67 napisał(a):
Karka - nikt tutaj nie podejrzewa, że... Bielsko jest dużym miastem :evil_lol: :wink:


Duże, nieduże,ale piechty nie chciałabym je obchodzić,a to raz z górki,a to pod górkę. :evil:

Posted

Alfa1 napisał(a):
Tomek67 napisał(a):
Karka - nikt tutaj nie podejrzewa, że... Bielsko jest dużym miastem :evil_lol: :wink:


Duże, nieduże,ale piechty nie chciałabym je obchodzić,a to raz z górki,a to pod górkę. :evil:


Bo kto był grzeczny - temu Bozia dała na równym zamieszkać :B-fly: . A niedobrych wygoniła hen w góry. :evil_lol:
A tak naprawdę - byłem w Bielsku dwa czy trzy razy i mi sie podobało. :calus: Lubię takie górskie, zapomniane miasteczka :lol: :wink:

Posted

Ach co za skromność. Nasza Karinka jest CC z BB, czyli Cindy Crawford z Bielska Białej. A tak mi się wydawało, że już Karkę gdzieś widziałem... Czekaj, czekaj... Co to była za gazeta... Nie mogę zajarzyć :hmmmm: :wink: A może to było u Drzyzgi w TVN-ie?

Posted

Z topowej modelki :o :o :o ??? Jakże bym śmiał, Karinko :oops: :P :wink:

Jutro kawał drogi przed nami, więc się zwijam, niestety :(
Dobranoc :buzi: :sleep: :sleep2:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...