Gosia_i_Luka Posted July 9, 2005 Posted July 9, 2005 Ach, tak bardzo się cieszę, że Mafinka jest już w domku!!! :D :D :D Bardzo, bardzo!!! W końcu to taki szkrabik jeszcze... Jak musiała baaardzo tęsknić... Ale najważniejsze, że WRÓCIŁA!!! :D :D :D To strasznie wzruszaące... :cry: :D Alutka - co do kąpieli, to są to raczej sporadyczne atrakcje - nad morze teraz nie wolno, a nad "podgdańskie" jeziora nie jeździmy, bo syf. Luczka pływa w kaszubskim jeziorku, niedaleko Kościerzyny, gdzie jest dość czysto (przynajmniej na oko :wink: ). Ale wiecie, gdyby się przyjrzeć, to i w wannie są bakterie. :wink: W każdym bądź razie przez te 10 dni pływała 2 czy 3 razy, aportując góra 5x patyki, więc myślę, że jej sierść bardzo nie ucierpiała. :wink: Zresztą zamówiłam szamponik iv san bernard, który (mam nadzieję :lol: ) sprawi, że jej sierść będzie piękna jak u championa! :lol: :wink: Nie wiem, co bym zrobiła, gdyby Luka dostała tej cieczki parę dni temu, jak pilnowałam Budrysa... :o :roll: :wink: To byłby dopiero kłopot... :roll: ps. Karka - dawaj Muminka, zrobimy piękne lwy bolońskie! :lol: :thinkerg: :lol:
Alutka Posted July 9, 2005 Posted July 9, 2005 Gosia&Luka napisał(a): ps. Karka - dawaj Muminka, zrobimy piękne lwy bolońskie! :lol: :thinkerg: :lol: :buzi: To jest myśl !!!!!!!!!!!!!!!! :new-bday: :D dobrego nigdy za wiele
Gosia_i_Luka Posted July 9, 2005 Posted July 9, 2005 Alutka napisał(a):Gosia&Luka napisał(a): ps. Karka - dawaj Muminka, zrobimy piękne lwy bolońskie! :lol: :thinkerg: :lol: :buzi: To jest myśl !!!!!!!!!!!!!!!! :new-bday: A jak! I może jeszcze pieniądze jakieś z tego będą! :lol: :lol: :lol:
Agnieszka76 Posted July 9, 2005 Author Posted July 9, 2005 Kto by Cie Gosia nie znał, to by uwierzył w ten Twój "bizesowy" pomysł! :wink: Ja też sie bardzo ciesze, ze Mafinka wróciła! To bardzo dobra wiadomość. :D
Agnieszka76 Posted July 9, 2005 Author Posted July 9, 2005 Jak macie ochotę sie pośmiac lub..powkurzać, a najpewniej jedno i drugie- zajrzyjcie na topic pseudo-chihuahua...znalazłam na allegro ciekawostke ... :evilbat:
Karka Posted July 9, 2005 Posted July 9, 2005 Tomek67 napisał(a): I to jest ten sadyzm właśnie, Karkóweczko :wink: Jedni bedą za 15 minut i się nabzdryngolą, bo mają blisko, a innym wara będzie wisieć do ziemi i przyjechaliby, a nie przyjadą, bo mają daleko :grab: :wink: No jakbyś nie mógł wsiąść w toyotkę i śmignąć tu do mnie na małe co nieco :wink: Gosia no to robimy biznes :lol: :lol: kolorowe bolonki -ale będzie kasiora :lol: :lol:
Tomek67 Posted July 9, 2005 Posted July 9, 2005 Ale ruch na ozdobnych :scared: . Tyle topików przed nami, no, no. :eek: A ja najpierw solidnie poprawiłem sobie humor oglądając Kabaret Ani Mru-Mru :cunao: po raz -enty, a potem spaprałem patrząc jak nasi siatkarze moczą z Serbami wygrany mecz :placz: . Szlag mnie trafił najprawdziwszy. :wallbash:
Tomek67 Posted July 9, 2005 Posted July 9, 2005 Karka napisał(a):Tomek67 napisał(a): I to jest ten sadyzm właśnie, Karkóweczko :wink: Jedni bedą za 15 minut i się nabzdryngolą, bo mają blisko, a innym wara będzie wisieć do ziemi i przyjechaliby, a nie przyjadą, bo mają daleko :grab: :wink: No jakbyś nie mógł wsiąść w toyotkę i śmignąć tu do mnie na małe co nieco :wink: Wiśta, wio, łatwo powiedzieć :( . Bliżej mam do Lwowa. :wink:
Tomek67 Posted July 10, 2005 Posted July 10, 2005 Dzień dobry, paciorkowce. :P :buzi: Uprasza się o szybką realizację niedzielnej powinności :modla: i powrót na łono bolońskie :P . Nie blokować konfensjonałów, co w przypadku poniektórych jest pewne jak amen w pacierzu. :evil_lol: Doradzamy rozbicie grzeszków na raty, albo zaklepanie sobie terminu w dniu powszednim. :lol: :wink: Karka - jak samopoczucie po samolubnym wchłanianiu wiśnióweczki :evilbat: :wink: ???
Alutka Posted July 10, 2005 Posted July 10, 2005 :blink: Dzięńdoberek ! Ja się leczę po wczorajszej wiśnióweczce. Dobra była mniam, mniam. Piłyśmy Twoje zdrówko Tomku wiec myślami byłyśmy z Tobą. Nie masz przypadkiem chrosty na języku ? :agrue: A propos czy u Was też tak leje ?. Ciekawa jestem jaką pogodę mają na wystawie w Warszawie ? U nas brzydko i zimno. :cool1: :D dobrego nigdy za wiele
Karka Posted July 10, 2005 Posted July 10, 2005 Samopoczucie mam wyborne :D Tym bardziej ,że dostałam telefon z W-wy Dereczek dostał CWC, CACIB, BOB i tym sposobem rozpoczął Interchampionat . 8) teraz zacznie śmigać po zagranicznych ringach :wink: W Warszawie gorąco :o a u nas tak parszywie :x
Gosia_i_Luka Posted July 10, 2005 Posted July 10, 2005 Wow, Karka, zbieram szczękę z podłogi - SUPER! :laola: Nie ma to jak Dereczek. :lol: :lol: :lol:
Gosia_i_Luka Posted July 10, 2005 Posted July 10, 2005 Karka napisał(a):Gosia no to robimy biznes :lol: :lol: kolorowe bolonki -ale będzie kasiora :lol: :lol: W końcu trzeba jakoś na tą sterylkę zarobić. :niewiem: :evillaug:
Karka Posted July 10, 2005 Posted July 10, 2005 Ha Gosia to Ty przyjeżdżasz do mnie na krycie czy ja do Ciebie :wink: :lol:
Tomek67 Posted July 10, 2005 Posted July 10, 2005 Karka napisał(a):Ha Gosia to Ty przyjeżdżasz do mnie na krycie czy ja do Ciebie :wink: :lol: Hmmm.... :hmmmm:
Karka Posted July 10, 2005 Posted July 10, 2005 No co za hmm :o :wink: Gosia na sterylkę zbiera to trzeba jej pomóc nie :wink: :lol: :lol: :lol:
Tomek67 Posted July 10, 2005 Posted July 10, 2005 Karka napisał(a):No co za hmm :o :wink: Gosia na sterylkę zbiera to trzeba jej pomóc nie :wink: :lol: :lol: :lol: I jak tu nie hymmkać? :lol:
Alutka Posted July 10, 2005 Posted July 10, 2005 :smilecol: Gratuluję Karce pięknego Dareczka - syneczka :angel: a Bi-Bi błyskawicznych osiągnięć wystawowych :laola: :D dobrego nigdy za wiele
Alutka Posted July 10, 2005 Posted July 10, 2005 Karka napisał(a):Ha Gosia to Ty przyjeżdżasz do mnie na krycie czy ja do Ciebie :wink: :lol: Moment, moment nic nie rozumiem bawicie się w chowanego czy co ? tzn. Karka kryje Gosię ? czy Gosia Karkę ? a kto szuka ? :smhair2: A już wiem pewnie Tomek, bo się tak bardzo zastanawia hmm hmm :hmmmm: :D dobrego nigdy za wiele
Gosia_i_Luka Posted July 10, 2005 Posted July 10, 2005 [quote name='Karka']No co za hmm :o :wink: Gosia na sterylkę zbiera to trzeba jej pomóc nie :wink: :lol: :lol: :lol: Właśnie! W końcu popieramy sterylizację nie rodowodowych, czyż nie? :lol: 8) 8) :lol: Nie mam szlachty w rodzinie... :roll: :lol: a Tomek ja zwykle... 0X
Karka Posted July 10, 2005 Posted July 10, 2005 :lol: :lol: :lol: Alutka nie wiadomo kto kogo by krył gdyby doszło do spotkania a kto potem szukał :wink: może Tomek rzeczywiście :wink: ma ku temu predyspozycje :roll: Póki co Mumiś leży uwalony na Sisi ona teraz zastepuje mu siostrzyczkę , której brakuje mu bardzo wyraźnie :roll:
Alutka Posted July 10, 2005 Posted July 10, 2005 Karka napisał(a)::lol: :lol: :lol :wink: może Tomek rzeczywiście :wink: ma ku temu predyspozycje :roll: Oj !no napewno predyspozycje ma i to wrodzone! I ile w nim zapału ! :kociak: :D dobrego nigdy za wiele
Alutka Posted July 10, 2005 Posted July 10, 2005 [quote name='"Karka"']:lol: :lol: :lol: Póki co Mumiś leży uwalony na Sisi :Help_2: :question: :question: :question: :D dobrego nigdy za wiele
Karka Posted July 10, 2005 Posted July 10, 2005 Alutka śpią sobie w taki sposób 8) po prostu.... :lol:
Alutka Posted July 10, 2005 Posted July 10, 2005 :lukdot: To kamień z seca. :P :D dobrego nigdy za wiele
Recommended Posts