Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No Tomek to będę trzymać kciuki :wink:
Agnieszka nic się nie bój wiesz ,że możesz na nas liczyć :) wesprzemy dobrym słowem 8) Wszystko będzie dobrze :thumbs:

Posted

Alutka napisał(a):
Eclairs napisał(a):
Alutka!

Mieliśmy wejść o 14:30 a zrobiła się z tego 16 z dużym hakiem!!! :evilbat:
Dwie godziny w upale to jest róznica dla psa i człowieka!
Gdybym wiedziała o takim poślizgu od początku, to na pewno nie zostałabym do końca!

Sprawa się wyjaśniła.
Sędzia, który miał wybierać szczeniaki na ringu honorowym jeszcze
sędziował u siebie ( jakiś guzdrała ) stąd musiała nastąpić ta zmiana.
Oceniać skończył przed 16-stą jako bardzo bardzo ostatni. :evilbat:


:D dobrego nigdy za wiele

Posted

:lol: Agnieszko wspólczujemy Pusi i Tobie. Trzymajcie się !
Bedzie napewno wszystko dobrze. :buzi:


:cry: Tomku ! Nas nie zaprosiłeś, więc nie jedziemy. :evil_lol:




:D dobrego nigdy za wiele

Posted

Agnieszka76 napisał(a):
Umówiłam Pusię na sterylkę. Na 22 lipca, godz 12. Już się boje....


Ten 22 lipiec, to z okazji Święta Czekolady? :wink:

Posted

Karka napisał(a):
No Tomek to będę trzymać kciuki :wink:


Karka - nie dziękuję przesądnie. Ale mam nieodparte wrażenie, że coś kombinujesz z pudlicami :hmmmm:

Posted

Alutka napisał(a):
:cry: Tomku ! Nas nie zaprosiłeś, więc nie jedziemy. :evil_lol:


Proszę nie zwalać na Tomka!
Minus dla całej ekipy BB na długość rozwiniętego papieru toaletowego :grab:

Posted

Tomek67 napisał(a):
Karka napisał(a):
No Tomek to będę trzymać kciuki :wink:


Karka - nie dziękuję przesądnie. Ale mam nieodparte wrażenie, że coś kombinujesz z pudlicami :hmmmm:

:hmmmm: stale mnie o coś podejrzewasz :wink: nie wiem co o tym myśleć :evilbat: :wink:

Posted

Bo ja podejrzujący jestem, Karka :P . Muszę być czujny :cool1: . Taka zawodowa przypadłość. :wink:
Nie pamietam kiedy jest wystawa w Zakopcu, ale chyba jeszcze Carmen będzie szczeniakowata. A w szczeniaczkach drugi i ostatni raz idziemy w Krośnie. Potem Rzeszów 21 sierpnia - już w młodzieży.
A do Zakopanego to się wybieramy i owszem, babiniec plus ja, ale tylko dogórybrzucholubnie. I jeszcze nie wiemy kiedy, ale w sierpniu najprędzej. :B-fly:

Posted

Tomek67 napisał(a):
mam nieodparte wrażenie, że coś kombinujesz z pudlicami :hmmmm:


A z kim by miała kombinować, jak nie z pudlicami :wink: :D

Posted

:hmmmm: Tomek z mistrzami jednak lepiej nie zaczynać. Wiem to po
sobie. Niedawno byłam taka pewna, że będę dłużej na ringu niż
Gołota i co ? nie wyszło ! :cry: Ale ja mu jeszcze pokażę , musi być
to jednak reng międzynarodowy. :cooldevi:





:D dobrego nigdy za wiele

Posted

Oj ludkowie strasznie mnie przygnębiła ta wiadomość o skradzionej Mafii :(
Tomek trza jakoś i coś kombinować bo inaczej się nie da :wink:
A dlaczego Alutka taka niezadowolona :question:

Posted

Karka napisał(a):

A dlaczego Alutka taka niezadowolona :question:


No wiesz Karinko apetyt rośnie w miarę jedzenia :eating:
Po zwycięztwie w Krakowie gdzie zdobyła I miejsce to w Ustroniu
4-te nie jest takie budujące. Wiem, wiem w sporcie by wa różnie, :Fade-col: . Piłka jest okrągła itd. itp. To po trochu też była moja wina, bo
nie zauważyłam. że ma lekko podniesioną lewą przednią łapkę (ona tak
lubi ) i jej nie poprawiłam. Wcale się nie martwie, ani nie jestem zła wręcz przeciwnie inni też muszą wygrywać. Mamy mnostwo przepięknych psów.

:BIG: G r a t u l a c j e dla Z w y c i e z c ó w :klacz:

:D dobrego nigdy za wiele

Posted

Witam kochani! :lol:

Gośka :kciuki :kciuki :kciuki :cry:

Mi dziś rano Lukier niezły numer wycięła. Jak codziennie, koło ósmej, jeszcze w piżamie poszłam wypuścić psy na siku do ogrodu. Jak zwykle stałam w drzwiach i pilnowałam, żeby się towarzystwo załatwiło. Nagle patrzę - moja biała MYK i za dom, w stronę bramy. Nieco się zlękłam, bo ona bez trudu przechodzi przez pręty płotu, więc poleciałam do okna w przedpokoju, które wychodzi na bramę. I aż mnie zmroziło. Luka dziarskim truchtem, z zadartym ogonem biegnie środkiem ulicy! :o :evil: Co było robić? Ubrałam za małe klapki brata i w T-shircie i spodniach od piżamy w błękitne paseczki pomknęłam ratować Lukę (wyobraźcie sobie do tego włosy rozczochrane na wszystkie strony). Wychodzę za bramę, a tam... z 10 chłopa na budowie naprzeciwko! :o :oops: :o A Luki ani widu, ani słychu! :-? Zacisnęłam usta ze wstydu i wylazłam za bramę, nawołując i gwizdając. Robotnicy mieli niezły ubaw. :x Na szczęście po paru sekundach zza domu sąsiadów wyłoniła się ta wredota. Myślałam, że ją uduszę! :evil: Całe szczęście, że żadne auto nie jechało. :roll: Nie wiem, co się z nią dzieje, rozbestwiła się flądra na całego tutaj. :evil:

Już jutro najprawdopodobniej wracam do domku. :cry: Wczoraj przyjechali moi rodzice (dopiero co wrócili z Tunezji :D Oglądałam zdjęcia - bosh, jak tam jest pięknie!! Moja mama miała przykaz robić zdjęcia wszystkim CHUDYM psom /miałam nadzieję, że trafi się jakiś chart arabski :lol: /, ale nie zrobila ani 1 fotki, bo zwyczajnie... nie było tam nawet pół psa! :o :-? ). W każdym bądź razie chyba moja rehabilitacja sierści Budrysa odniosła jakiś skutek, bo moja mama nawet go pogłaskała! :o przedtem nieco się go brzydziła :wink: i stwierdzili, że "jakby odżył" :wink:

Generalnie między psami było OK. Respektowali swoje zasady, Budrys rzadko wchodził "na pokoje" - ulokował się w przedpokoju i kuchni. Jak wychodziłam na krótko, zostawał w ogrodzie. Raz tylko dostał sraczki 0X w co oczywiście wlazłam ulubioną skarpetką :evil: ale potem przemiana materii i te sprawy były w porządku. Żona dziadka przez telefon (z nutką nadziei :wink: ) pytała, czy pies tęskni - powiedziałam, że tak. :wink: Ale (między nami :wink: ) nic takiego nie zaobserwowałam. :wink: :lol: Fajnie jest mieć ogródek. :lol: Ale to już wiecie. :lol:

Agnieszka - BRAWO za konkretną decyzję! Będę trzymała kciuki - Luka jest druga w kolejce. :wink:

Posted

Prawie wszyscy macie fajnie- planujecie sobie wystawy i inne przyjemne rzeczy. A niektórzy palnują lub juz zaplanowali sterylkę...
Dobra, juz nie marudze. Musimy to zrobić i już. I na 100% wszytsko będzie dobrze.
Od niedzieli będziemy moze mieć drugiego psa na gospodarstwie- rodzice mojego TŻ chcą nam zostawić swoją suńkę na czas ich wyjazdu wakacyjnego. Fajnie będzie, Pusia nie będzie się nudzić, jak przyjdzie jej samej siedzieć...
Gosia, Luczka moze przechodzi jakiś kryzys posłuszeństwa, ale na pewno jej to przejdzie. To mądra psinka :D

Posted

Karka nie wie wszystkiego :( i tej sędziny także nie zna :(
Gosia ale miałaś fajną przygodę :wink: nie ma to ja latać po ulicy w piżamce :lol: :lol:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...