Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No to się wyśpijcie dobrze :) :D może Eklerek tu jeszcze wpadnie z jakąś fajną przygodą :wink:
EklerekEklerek wpadnij na moment :fadein:

Posted

Wprawdzie ja nie Eklerek :wink: ale wpadam na chwilę, bo czytając o tych amantach cieczkowych przypomniał mi się jeden rudzielec. :wink:
Otóż...
Luka generalnie nie jest podczas cieczki aż tak baaaardzo pachnąca, aby zaraz stada się pod domem ustawiały. Ale pewnego razu wyszłam sama do sklepu, białą zostawiając w domu. Patrzę, a przed klatką siedzi mały, rudy, 100% kundliszcz na krzywych łapkach. Spojrzał na mnie, nosem pociągnął i... zrobił wzorcową "nogę", zawinął łeb na mój piszczel, oczy wlepił mi w twarz i rozdarł japę na całe osiedle piszcząc wniebogłosy! :o 8) :lol: Szedł tak przy mnie do samiuśkiego sklepu, cały czas piszcząc i skamląc! :roll: 8) Myślałam, że się pod ziemię zapadnę, wszyscy się na mnie gapili, bardzo jestem ciekawa, co sobie myśleli. :P Ale z takim psem miałabym I miejsce w obedience - "równaj" miał opanowane do perfekcji! :lol: :lol: :lol:

Ale słyszałam czy czytałam gdzieś o makabrycznej sytuacji "cieczkowej". Mała dziewczynka miała w domu sukę z cieczką. Wyszła (sama) bawić się na podwórko i tam dopadł ją wielki pies i zaczął "gwałcić", czując na jej ubraniu zapach suki. :-? Ktoś ją od tego psa jakoś uwolnił, ale i takie historie się zdarzają,... :roll:

Mykamy na ostatni spacer, papatki i dobranoc :lol:

Posted

Fajnie ,że wpadłaś Gosia :D takie sytuacje właśnie bywają i nie należą do przyjemnych ale właścicieli piesków mało obchodzi fakt ,że ich pies może być przyczyną niemiłych sytuacji :evilbat: czasem nawet na prośbę o odwolanie psa bo suczka ma cieczkę nie zwracają uwagi i dopiero jak się próbuje człowiek odpędzić energicznie od takiego namolnego amanta obruszeni zapinają psa na smycz :evil:

Posted

Eklerek to miał dzisiaj przygodę :evilbat:
Policja nas spisała i mało brakowało a miałabym sprawę w sądzie grodzkim. Wszystko opowiem rano bo teraz to aż się gotuję :evil:
Szczon lizał gliniarza po rękach a ten mi wyłuszczał, że to groźny pies i ma chodzić nie tylko na smyczy ale jeszcze w kagańcu!!!
Dobranoc
Jakbym się jutro nie odezwała to znaczy, że w nocy zgryzła mnie ta groźna bestia Eklersik. :wink:

Posted

O, Eklerek się pokazał :P . Ciekawe jak się będzie tłumaczył ze swoich przewin :hmmmm: . Wy, Eklerek, nie przeciągajcie struny z władzą :evil: :lol: :wink: Władza ma zawsze rację :motz: :wink:

Posted

No i bestia mnie nie zagryzła :evil:
Całe wczorajsze zdarzenie opisałam na Pozostałe teriery - Airedale i inne

Na łelszach zadziorny ma przeprawy
a na erdelach niestety Eclairs.

Po długim i męczącym spacerze z Eklersem i Tomkiem zachciało nam się piwka.
Siedliśmy sobie w trójkę w ogródku piwnym blisko naszego domu.
Eklers był na smyczy koło naszego stolika.
Po drugiej stronie ogródka odbywało się jakieś babskie spotkanie.
Cztery dość elegancko ubrane kobiety ok 40 - 50 lat.
Niestety strasznie się nawaliły i zaczęły być zaczepliwe i upierdliwe.
Zachowywały się skandalicznie. Darły się na całą knajpę i przechwalały, która jakie studia skończyła i gdzie jadą ich dzieci na wakacje.
Nagle jednej pani nie spodobałam się ja albo Tomek i zaczęła nas molestować.
Podeszła chwiejnym krokiem do stolika i wybełkotała czy szczepienia mamy bo ona sobie nie życzy itp.
Tomek jest bardzo pozytwnie nastawiony do wszystkich więc zażartował, że żona to żadnych szczepień nie ma ale za to on i pies to tak
Kobieta była bardzo nachalna więc powiedziałam, że nie zapraszałam jej do tego stolika i łaskawie ma wstać i wrócić do koleżanek, a ze mną może porozmawiać jak wytrzeźwieje.
A ta ku... chwyciła za komórkę i dzwoni na policję, że pies jest w restauracji.
Z rozmowy wywnioskowałam, że gliniarze spławili ją do straży miejskiej.
Ale ona uparta była!. Więc zadzwoniła jeszcze raz na policję i zgłosiła pogryzienie.
Gliny były w ciągu minuty.
Przyjechał radiowóz i zaczęło się.
Nie było śladu pogryzienia, ja miałam świadków, że pies na smyczy ale niestety kagańca brak.
A ta wredna baba wyskoczyła z paragrafami, że czuje się zagrożona mimo smyczy, bo pies wygląda groźnie.
Ja tłumaczę, że to szczeniak, że nie może być zagrożona, bo trzymam go na smyczy itp.
Gliny sami nie wiedzieli co robić. Zadzwonili do przełożonych i dowiedzieli się, że nawet jeśli to szczeniak i na smyczy, to ma być sprawa w sądzie grodzkim.
Dla śmieszności całej sytuacji obok bawił się amstaf bez kagańca i smyczy.
Amstafa luzem to się kur.. nie bała.
Gliniarz mnie spisał, przygotował wstępny wniosek do sądu grodzkiego, że z groźnym psem chodzę po miejscach publicznych be koniecznych środków bezpieczeństwa i straszę ludzi.
A równocześnie głaskał Eklerka i mówił "kochany ścieniacek, jaki ładny i miły ..." itp
Ale prawo jest prawo!
Widziałam, że facet jest smutny.
I wtedy stał się CUD!
Baba się zatoczyła a ja syknęłam do niej "kobieto trzymaj się barierki bo się przewrócisz"
Szlag ja trafił i ryknęła, że jestem chora psychicznie itp..
Ja się uśmiechnęłam i gliniarze też.
Zapytałam głośno pana policjanta czy sprawa o zniesławienie to w sądzie cywilnym …
A on zaczął mi przy niej tłumaczyć jak mam zacząć załatwiać sprawę o zniesławienie i nawet zgodził się być moim świadkiem. I drugi policjant też.
Potem spytał z bananem na twarzy (drapiąc groźnego psa za uszkiem) czy skoro obie mamy na siebie haki to zgadzamy się na polubowne załatwienie sprawy.
Pani natychmiast wytrzeźwiała i zrobiła się bardzo sympatyczna, chętnie się zgodziła.
Musiałyśmy się obie przeprosić.
Pani powiedziała nawet, że bardzo lubi pieski.
Dobrze że gliniarze okazali sie ok .
Dobrze się skończyło ale ja się do teraz z nerwów trzęsę.

A kagańca i tak nie kupię! Niech mnie ... pocałują!

Posted

Tomek67 napisał(a):
O, Eklerek ... Ciekawe jak się będzie tłumaczył ze swoich przewin :hmmmm: .

Widzisz tu gdzieś Eklerkowe przewinienie? :evil:
Bo ja za chole... nie potrafię sie go dopatrzeć!

Posted

Eklerek, ja bym postąpiła DOKŁADNIE jak Ty, albo i brutalniej. U nas na bałutach jest takie hasło na murach HWDP (z błędem ort w pierwszysm skrócie). Na potrzebę chwili tworze nowy - CHWDSPB - bez błędu
3 ostatnie wyrazy oznaczają- STARYM PIJANYM BABOM.
I ciesz się, ze taka nie jesteś. I nigdy nie będziesz :D

Posted

Nie ma gorszego widoku niż pijana agresywna kobieta,brrrr
Choć i trzeźwe bywają upirdliwe,może cos gdzieś im nie poszło :evil:
Nie przejmuj się ,ważne że załatwiłaś to super i nie ważne co kto mówi ,ale kto mówi. :D

Posted

Agnieszka76 napisał(a):
Eklerek, ja bym postąpiła DOKŁADNIE jak Ty, albo i brutalniej. U nas na bałutach jest takie hasło na murach HWDP (z błędem ort w pierwszysm skrócie).

HWDP to mi gimnazjaliści z rok temu na płocie wymalowali, a ja jakoś nie śpieszę się żeby to zamazać :wink:
Agnieszka76 napisał(a):
Na potrzebę chwili tworze nowy - CHWDSPB - bez błędu
3 ostatnie wyrazy oznaczają- STARYM PIJANYM BABOM.
I ciesz się, ze taka nie jesteś. I nigdy nie będziesz :D

Pijana czasem bywam :wink: 8) :oops:
A stara też kiedyś będę ...
Mam jednak nadzieję, że nigdy nie zrobię z siebie takiej wariatki jak ona :evil:

Posted

Alfa1 napisał(a):
może cos gdzieś im nie poszło :evil:

Nie poszło im, nie poszło! Ewidentnie na chyt wyszły ale tak się darły i były tak natarczywe, że faceci omijali je szerokim łukiem :-?

Posted

O rany, Eclairs, podziwiam Cię za opanowanie! Ja zaraz się strasznie denerwuję i wolę nie myśleć, co (głupiego :roll: ) zrobiłabym na Twoim miejscu... Boże, ale idiotyzm, czytałam to dwa razy i po prostu ryczeć się chce.
A do właścicieli amstafa pewnie się bała podejść, piz... jedna! :evil: A policja i SM też zawsze dziwnym zbiegiem okoliczności omijają łebków idących z bulami, a czepiają się porządnych ludzi. :evil: Szkoda gadać, już mi ciśnienie skacze. :evil:

Zostawiam herabtkę mandarynkową na rozluźnienie i mykam...

Posted

A Gosia tylko nic i myka sobie. Co to za herbatka na rozluźnienie? Śakaś fajowa chyba (pamiętacie tą reklamę frugo :śakieś nowe frugo :lol: )
Eklerku, źle sie wyraziłam - ja też pijana czasem bywam i stara juz sie nawet powoli robię, chodziło mi o włożenie 3 w 4 TAKIM GŁUPIM BABOM 0X
a PROPOS STAROSCI...w jednym z listów motywacyjnych, które od jakiegoś czasu "obrabiam" wyczytałam - chodź do trzydziestki pozostał mi tylko rok to wciąż czuję sie młodym człowiekiem .......SIC! Tak napisał jeden z kandydatów na jedno ze stanowisk do mojej frirmy. Poczułam to, co czuła Ally MC Bill
Kończe juz ten post nieboloński... :oops:

Posted

Gosia&Luka napisał(a):
O rany, Eclairs, podziwiam Cię za opanowanie! Ja zaraz się strasznie denerwuję i wolę nie myśleć, co (głupiego :roll: ) zrobiłabym na Twoim miejscu... Boże, ale idiotyzm, czytałam to dwa razy i po prostu ryczeć się chce.

Gosia nie było wyjścia. Musiałam być opanowana. Gdybym się wykłócała i wrzeszczała jak ta baba podpadłabym tylko gliniarzom i na pewno nic więcej nie wskórała. Mogłam się jeszcze rozpłakać ... Nawet o tym myślałam przez moment. Ale potem stwierdziłam, że nie dam babsku satysfakcji. Dobrze, że był ze mną Tomek. On jest bardzo opanowany. Bardzo mnie wzmocniła psychicznie jego obecność.
Gosia&Luka napisał(a):
A do właścicieli amstafa pewnie się bała podejść, piz... jedna! :evil: A policja i SM też zawsze dziwnym zbiegiem okoliczności omijają łebków idących z bulami, a czepiają się porządnych ludzi. :evil: Szkoda gadać, już mi ciśnienie skacze.

Co do amstafa i łebków. Wyglądali groźnie ale byli sympatyczni. Po wszystkim nawet miło sobie pogawędziliśmy :lol:
A jakiś czas przed całym zdarzeniem, to Eklers samobójca podbiegł do tego stafika a stafik go nie zjadł :wink: Tylko jak go odciągali to trochę pomruczał.
WniosKI Z WCZORAJ:
Nie każdy bulowaty to morderca ...
Nie każda kobieta jest normalna ...
NIE MA NIC GORSZEGO NIŻ PIJANA BABA!

Posted

Jeee Eklerek ale miałaś przygodę :o Chyba Ci to wykrakałam :roll:
W takiej sytuacji trudno żeby nie puściły nerwy 0X Dobrze trafiliście na rozsądnych strożów prawa bo mogłaby ta historia mieć inne zakończenie :( Ozdobny Eklerek niebezpiecznym psem :o to już przesada :evil: Niestety są takie baby co czerpią przyjemność z uprzykrzania życia innym nie tylko po pijaku 0X
Jesteś dzielną dziewczynką :D Widziałam twoje foto z archiwum na erdelkach :wink:

Posted

:beerchug: Karka,Tomek witam ...jak i reszte biszomaniakow.
Tomku dziekuje za zaproszenie...jesli mam byc szczera to dawno Was juz podczytuje,ale jakos sie nie odzywam :oops: .A tak nawiasem mowiac to niezly zazdrosnik z Ciebie :wink: :D

Posted

Ki-wi napisał(a):
:beerchug: Karka,Tomek witam ...jak i reszte biszomaniakow.
Tomku dziekuje za zaproszenie...jesli mam byc szczera to dawno Was juz podczytuje,ale jakos sie nie odzywam :oops: .A tak nawiasem mowiac to niezly zazdrosnik z Ciebie :wink: :D


No, tak. Ja jestem zazdrośnik, a Ty nieśmialusia :wink:
Fajnie, że zaglądnęłaś, choć życie towarzyskie rozkwita u nas z reguły kole 21-ej. :P
To już zostań z nami, Ki-wi :buzi:

Posted

Eklerek - odnosząc się do Twojej przygody(?) sądziłem, że miałaś przeboje z policjantami, a tu raczej wychodzi na konflikt z osobą płci tej samej, w stanie opilstwa alkoholowego.
Przewina Twoja - brak kagańca na dziubku Erdelka, co może wywoływać reakcje osób nadwrażliwych lub opitych, czego doświadczyłaś. Tak naprawdę, to kagańce należą się sporej części babskiej populacji :wink: Policja robiła to, co do niej należy, choć moim zdaniem taką pierdołą winna zajmować się tylko i wyłącznie Straż Miejska. Na przyszłość zwróć uwagę stróżom prawa, że zgłaszająca jest nietrzeźwa (poproś o badanie alkotestem). To duży minus dla niej i często nawet podstawa do tego, aby uznać interwencję za bezzasadną. A sama nie dawaj się wyprowadzić z równowagi w takich sytuacjach.
No, ale jak by się dwie baby szczepiły za fryzy - byłby widok :lol:

Posted

No i faktycznie - pijana baba, to jest widok wyjątkowy obrzydliwy. :flop: Człowiek przywykł do widoku różnych łochów i obszczańców zapitych do nieprzytomności i może dlatego to tak nie bulwersuje, niż odmienny stan świadomości przedstawicielki płci pięknej.

Po francusku mówi się na to - "żenuła i duperę" z akcentem na ostatnią sylabę :D :wink:

Eklerek starszym (może strasznym :evil_lol: ) dogomaniakiem :evil: - świat zszedł na psy (erdelkowe) :wink:
No, dobra - gratuluję :BIG:

Posted

A ja nie wiem, czy gratulować Eklerkowi...ostatnio dziwnie reaguję na słowa typpu "starszy"...
Żartuję, gratki Eklerek.
Witamy serdecznie nową formumowiczkę :D

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...