Tomek67 Posted June 15, 2005 Posted June 15, 2005 [quote name='AnkaW']O, mysle że my się w końcu spotkamy :lol: i to w sierpniu w Rzeszowie. A nie mówiłem. Popatrz Karka na ostatnią emotkę :lol:
Eclairs Posted June 15, 2005 Posted June 15, 2005 Zajrzałam przed spankiem! Bez was nie mogłabym przecież spokojnie zasnąć :buzi:
Karka Posted June 15, 2005 Posted June 15, 2005 E tam od razu widzicie jakieś dziwaczne sytuacje :wink: coś mi sie wydaje ,że jak się w końcu zejdziecie do "kupy" to będziecie dlugo i miło wspominać to spotkanie :wink:
Tomek67 Posted June 15, 2005 Posted June 15, 2005 A, to Dobranoc, Eklerku. :wink: Jesteśmy wdzięczni, że w końcu odwiedziłaś przyjaciół :wink:
Karka Posted June 15, 2005 Posted June 15, 2005 Eklersiku :buzi: napisz co nowego u białej Monusi ! I jak mały Eklerek -już wyelegantiowany :wink:
Karka Posted June 15, 2005 Posted June 15, 2005 Kurna nie przeganiaj jej Tomek :evilbat: :wink: coś mało gościnny dziś jesteś
Eclairs Posted June 15, 2005 Posted June 15, 2005 Wszystko napiszę jutro. Teraz małżonek odsysa mnie od kompa :evil: Muszę iść spać :cry: Paaa
Tomek67 Posted June 15, 2005 Posted June 15, 2005 No, co Wy :o :o :o Myślałem, że Eklerek idzie spać i tylko dyma nam puścił. Eklerek, pardon, psia mać!!! Wracaj i dyskutuj!!!
AnkaW Posted June 15, 2005 Posted June 15, 2005 Gizmo włochatych nie lubi :wink: A ode mnie dostaniesz , no chyba że z żoną albo mamusią przyjedziesz to przemyślę sprawę
Karka Posted June 15, 2005 Posted June 15, 2005 Eklerku nie masz jakiegoś sposobu na męża :wink: Ania nie ryzykuj z tym całowaniem przy świadkach bo może być afera :roll: :wink:
Tomek67 Posted June 15, 2005 Posted June 15, 2005 No, odetchnąłem. Ufff... Carmen na szczęście nie lubi łysych :lol: Na dzień dzisiejszy Rzeszów będzie obstawiony moimi babami. Ma ich być komplet (Dorota, Iza i mamusia) plus kudłajka :wink: A dziób być musi obligatoryjnie :lol: Już się nie wyprzesz :wink:
Karka Posted June 15, 2005 Posted June 15, 2005 A to prosze to udokumentować na fotografii to to calowanie czy dziobanie :roll: Ale fajnie zrobicie sobie rodzinny wypad :angel:
Tomek67 Posted June 15, 2005 Posted June 15, 2005 Eclairs napisał(a):Wszystko napiszę jutro. Teraz małżonek odsysa mnie od kompa :evil: Muszę iść spać :cry: Paaa Czyżbym to ja Eklerka odstraszył :cry: Idę popełnić seppuku :drinking:
Tomek67 Posted June 15, 2005 Posted June 15, 2005 Karka napisał(a):A to prosze to udokumentować na fotografii to to calowanie czy dziobanie :roll: Ale fajnie zrobicie sobie rodzinny wypad :angel: Jest tylko jeden szkopuł :-? . Anka może mi się od dzioba nie odessać, bo ja słodki jestem :lol: :wink: I co Ty karka pleciesz? Jesteś w Rzeszowie obligatoryjnie!!! Zwolnień lekarskich i i innych duperelnych tłumaczeń nie honorujemy :evil:
Karka Posted June 15, 2005 Posted June 15, 2005 Jasne jestem o ile przyjedziesz po mnie i mnie odwieziesz :D Sądzisz ,że Ania przy żonie może się nie oddesać od dzioba :o Cuś Ci się pomieszało chyba od tych upałów :o
Tomek67 Posted June 15, 2005 Posted June 15, 2005 No, tak - Eklerek odessany, Anka wyłączyła kompa i marzy o spotkaniu ze mną, Karka się gdzieś sama włóczy po lhasach w nocy... :-? Idę i ja do współspaczki. :wink: Kolorowych snów wszystkim łysym i kudłatym. :hand:
Tomek67 Posted June 15, 2005 Posted June 15, 2005 A jesteś Karka. A czy Ty myślisz, że moja małżonka będzie na wystawie - najwyżej chwilę, a potem sruu... do Galerii Grafica na zakupy. Jej znowu stamtąd nie wykurzysz :lol: Ale Iza wszystko wykabluje. Toto jeszcze jest okrutnie prostolinijne :P
Karka Posted June 15, 2005 Posted June 15, 2005 Prostolinijne ale za to słodkie i trudno nie kochać :P A to wziąłeś małżonkę sposobem :lol: :lol:
Eclairs Posted June 16, 2005 Posted June 16, 2005 Karka napisał(a):Eklersiku :buzi: napisz co nowego u białej Monusi ! I jak mały Eklerek -już wyelegantiowany :wink: Monusia i Eklerek spędzają ostatnio bardzo dużo czasu w ogródku. My wychodzimy do pracy, a do nas przyjeżdża ekipa i mama Tomka w roli "majstra" i budują nam taras. Eklersik po przywitaniach, zachwytach i drapaniach za uszkiem wędruje do ogródka. Dostał od nas taką ogromniastą kość więc mu się nie nudzi. Ciamka ją już chyba dwa tygodnie a ona ciągle w stanie nienaruszonym. :lol: Po dwunastej wraca ze szkoły córka sąsiadów z koleżanką i wtedy dopiero się zaczyna zabawa. Mona jeździ w wózku i opala się na huśtawce ogrodowej, jest noszona, całowana i tarmoszona, a Eklerek dostaje coraz to nowe serie biczy wodnych z węża. Ta dziewczynka potrafi chodzić za nim przez bitą godzinę i próbować go złapać za ogon. Co Eklers się położy albo siądzie, to ona pomalutku kuca i chce go chwycić za ogonek (bez włochatych myśli, to dziecko) a szczonek wstaje i odchodzi parę kroków i tak w kółko. Dziwne mają upodobania. A najdziwniejsze, że oba psy są zachwycone!!! :niewiem: Monusia pomalutku zaczęła zarastać i przypomina już bolonke. Ale z tego co wiem, to swojej pani bardziej podoba się jako biszonek frise. A najważniejsze przecież żeby się pani podobała. Elkerek natomiast biszonka ani pudelka nie przypomina ale i tak jest baaardzo ozdobny. We wtorek byliśmy z nim w ZK po rodowód. Oglądało go mnóstwo zapaleńców. Musiał się ustawić i przebiec kilka razy. Wymacali go WSZĘDZIE :evilbat: i powiedzieli, że jest ładny. Ale ja to przecież wiem. On jest najładniejszy 8) Po takim dziadku :wink: :lol:
Tomek67 Posted June 16, 2005 Posted June 16, 2005 Eklerkowi gratulujemy... dziadka :evilbat: A ja wczoraj do późna brykałem z Karką i teraz nos zanurza mi się w klawiaturze. :scream_3: :sleep:
Eclairs Posted June 16, 2005 Posted June 16, 2005 Paskudnie złośliwy ty, ty, ty Tomaszu! :evil: Już w "Przygodach Pana Kleksa" śpiewali: "Nie naśmiewaj się z Eklerska, nie naśmiewaj się z Eklesrka, nie naśmiewaj się z Eklerska ..." :nono: :nono: :nono: A poza tym, to dbaj choć ciutkę o opinię Karki (jeśli o swoja już nie musisz) i dopisz łaskawie, że brykałaś SIECIOWO. :wink: :wink: :wink:
Tomek67 Posted June 16, 2005 Posted June 16, 2005 Naśmiewam się? :niewiem: Eklerek przecież ja do Ciebie miętę czuję. :loveu: :loveu: :loveu: Już w "Tytusie, Romku i A'Tomku" Papcio Chmiel pisał -"Serce mi pika jak klapa od śmietnika". :iloveyou: Do Ciebie, Eklerek. :calus: Moja reputacja jest OK (dziękuję za troskę :evil: ), a Karki jeszcze lepsza i sama się o nią troszczy. Co nie przeszkadza nam brykać :evil_lol: . Prawda, Karka? :wink: A Eklerek niech sobie myśli, że sieciowo i zazdrości. :evil_lol: :wink:
Eclairs Posted June 16, 2005 Posted June 16, 2005 [quote name='Tomek67']A Eklerek niech sobie myśli, że sieciowo i zazdrości. :evil_lol: :wink: Skoro myśli, że sieciowo, to przecież nie zazdrości! :o A jeśli nie sieciowo to... szczegółów nie chcę znać!
Recommended Posts