Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Agnieszka! przeczytałam twoje posty z 17tej z minutami i popłakałam się ze śmiechu. Ochrzaniłaś Eklerka a ja przecież czysta jak łaza. Ja cię broniłam przed Tomkiem i innymi a ty tu mnie ... :wink:
Uspokoiłam się troszkę, przeszłam na następną stronę a tu :o
I już mnie brzuch ze śmiechu boli. Nie będę dalej czytać, bo może się to źle skończyć. No, na przykład przepukliną albo jakimś innym paskudztwem. Zabieram Eklerka i Tomka i idziemy na piwko :beerchug: (w ramach rozgrzewki przed Ustroniem)

Posted

Eclairs napisał(a):
Acha! Zapomniałam się pochwalić. Byliśmy w ZK i dostaliśmy Eklerkowy rodowód! Sama szlachta! A dziadek to 32 CACIBY ma!


Tak, tak oczywiście, nio, nio. 32 CACIBY, 64 pary chromosomów, 128 IQ i jeszcze czytać umiał. No, spokojnie, Eklerek, spokojnie. Grzeczny Eklerek wypije lekarstewko, zmówi paciorek, przykryje się kołderką, rączki położy na(!) kołderce i pójdzie nynać. No. A pani pielęgniarka przyjdzie rano, poda syropek, wkręci klameczkę i grzeczny Eklerek pójdzie na spacerek po pięknym korytarzu. Do pana doktora.:evilbat:

Posted

:boom: Jeśli chcecie, żeby życie uśmiechało się do Was,
przynieście mu najpierw swój dobry humor.

:laugh2_2: I Wy to właśnie robicie. Brawo ! :megagrin:



:D dobrego nigdy za wiele

Posted

Aaaaa, ja nie chciałam nikogo ochrzaniać, Eklerku drogi! :wallbash:
Wybacz, prosze to posądzenie niesłuszne...
Pssss..widzieliscie opis na Grzywaczach? Dobrze, że u nas ZAWSZE jest miło.

Posted

[quote name='Alutka'][quote name='Tomek67']
A kysz, a kysz!!! :evilbat: :evilbat: :evilbat:

U w a z a j c i e !! 1

0X bo gdy spadnie mrok wieczorny, typem stanę się upiornym
twarz mi zblednie, włos mie zrzednie i zepsują mi się zęby przednie
a wtedy .............................. :evilbat: :evilbat: :evilbat: :evilbat:



:D dobrego nigdy za wiele
To mi się podoba
Wybaczcie za mój brak czasu dla Was ale od dwóch dni toczę boje z takim jednym :evil: oszustem:x ale na zdrowie mu to nie wyjdzie :roll:

Posted

Ale się uśmiałam, oooo, mój brzuch!!!

BICHONOMANIACY GÓRĄ!! Żaden inny topic nie ma takiego poczucia humoru, jak nasz!

Buuuu.... ale mnie łapki bolą! 1,5 godziny szczotkowania mojej białej szczotki... :roll: Próbowałam podciąć jej wilcze pazury, ale nie udało się - ona daje mi przy sobie zrobić wszystko - tylko nie wilcze pazury... Bez problemu mogę jej obciąć "normalne" pazurki, ale jak tylko zbliżam gilotynkę do wilczych, ona zaczyna koncert... Już dziś myślałam, że mnie sąsiedzi do TOZu podadzą - i wcale nie żartuję. :roll: Co ja gilotynką w stronę pazura, to ona w pisk... Ech, no i nie wiem, co mam teraz zrobić, bo pazurki są zdecydowanie za długie. :cry:

Wyczesałam z niej gdzieś z ćwierć tony kłosów i innej trawy - byłyśmy na polku. 8)

A gdy ją zniosłam na dół, cwaniara ukradła tacie z talerza kanapkę (siedział na podłodze), po czym po moim zdecydowanym, głośnym i oburzonym : "Luka!!", biała wpadła w puszkę z piwem (notabene - Dog in the Fog :lol: ), które tata popijał do kolacji, tym samym zalewając leżące nieopodal dokumenty mojej mamy - między innymi podania stażystek. :lol:

OK, biegniemy na ostatni spacerek i idę oglądać "Pollocka". :D
Branoc!

Posted

Witam, u Was zdecydowanie weselej, uśmiałam sie do łez. Na szczęście w grzywkach zaczyna powoli wracac do normy bo było baaardzo nieprzyjemnie. Cóż są osoby ktore lubią robić zament. :cry:

Posted

O...skąd ja znam pazurowe awantury....nawet koty mojej mamy znoszą to lepiej niż Pusia...małą drze sie, jakby jej sie nie wiadowmo jaka krzywda działa! I chyba nie ma na nią sposobu, ja sie boję jej obcinać bo okrutnie wierzga! Jak dziki koń, a nie maąy bolończyk

Posted

Wczoraj było 13-ego i same problemy spadły mi na bary. :evil:
Carmen zaczerwieniły się białka oczek; :o :cry:
Izabelka zapadła na ospę wietrzną; :cry:
Zmywarka się zassała i nie szło jej otworzyć; :-?
Jakiś kocur narżnął nam na wycieraczkę (chyba się z tydzień na to zbierał, bo to była hekatomba!). :evil:
I w tym wszystkim tylko jedno miłe - wracam do domku i od drzwi wita mnie jazgot małżonki :motz: . Odetchnąłem z ulgą :P . Przynajmniej jej nic nie jest. :wink:

Posted

Oj, biedny Tomek, biedny ... :cry: :-?
Już sie nad tobą poużalałam więc nochal do góry!
Izabelka zapadła ale już wkrótce odpadnie :wink: tzn. strupki odpadną i będzie jak nowa!
Zmywarka to drobiazg.
Oczka jak zakropisz to zbieleją.
Kocur, hi hi :wink:
Najważniejsze, że małżonka w formie!

Posted

Tomek67 napisał(a):

A poza tym Wy lepiej o championatach myslcie, a nie o bezeceństwach wszetecznych :evil: :wink:


:question: I jak tu robić chamionat jak w Krakowie będzie ok. 140
yorków. W naszej klasie malutka nasza Mysia musiałaby pokonać
27 dorodnych suczek. Chyba wogóle nie pojedziemy, szkoda nerwów.

Wniosek : lepiej myśleć o wszetecznych bezeceństwach ? :sweetCyb:

:D dobrego nigdy za wiele

Posted

[quote name='Alutka']w Krakowie będzie ok. 140
yorków.
Widziałam, że Dereczek też zgłoszony (DEREK AYA Alwaro)! I nawet 2 bolonki!!! :o
http://www.krakow.zkwp.pl/krakow/wyst2005/wykaz.doc
Alutka, a ty się nie martw tylko wyślij na ring pana Alutka. Potem będziesz mogła mu zmyć głowę, że coś źle zrobił :lol: :wink:
W życiu nie miałam takiej konkurencji jak w yorkach. Alutka :kciuki: i bądź dzielna. A tak poza tym, to mało kto na tym ringu będzie takim zawodowcem jak ty! Ile z tych 27 suczek w klasie będzie przygotowane i wystawione przez fachowców, do których ty się bezsprzecznie zaliczasz?

Posted

Alutka, a może jednak warto pojechać? Chociażby po ocenę, żeby obejrzeć inne yorki, żeby spotakć się ze znajomymi... A może jednak Twoja sunia spodoba się sędziemu? Ja też 3 lata temu jechałam na światówkę, po ocenę, i obejrzeć inne pudle, w klasie championów było 11 innych championek z całego świata, Int.ch, Multi itp a ja pojechałam z Ch.Pl co jak powszechnie wiadomo w polsce zrobienie ch dużemu pudlowi to kwestia pojechania na 3 wystawy. Sędziemu jednak moja dziewczynka spodobała się na tyle że bylismy 3, nawet nie wiesz ile dla mnie oznaczała ta ocena.

Posted

Oooj, Tomek, nieciekawy dzień... :roll: :-? Ale czy jesteś pewien, że ten "prezent" na wycieraczce to na pewno był koci??
Bo wiesz... może przypomnij sobie, czy przypadkiem sąsiadowi ostatnio nie zalazłeś za skórę... :wink: :lol:

Dostałam właśnie maila od mojej cioci z Niemiec - przyjeżdża w lipcu i proponuje wspólny wyjazd nad jezioro do domku. No i pisze tak:
"Moglibysmy wszyscy: wy, Tata z Basią, Luka i my, razem spedzic fajny tydzien!!!"
Kolejna zlukrowiała na punkcie Lukierka! :o

Ale u nas pada od rana. :evil: Nici ze spacerku. :cry: Co mi więc pozostaje??
PORZĄDKI!! :roll: :evil:

Posted

Alutka napisał(a):
Tomek67 napisał(a):

A poza tym Wy lepiej o championatach myslcie, a nie o bezeceństwach wszetecznych :evil: :wink:


:question: I jak tu robić chamionat jak w Krakowie będzie ok. 140
yorków. W naszej klasie malutka nasza Mysia musiałaby pokonać
27 dorodnych suczek. Chyba wogóle nie pojedziemy, szkoda nerwów.

Wniosek : lepiej myśleć o wszetecznych bezeceństwach ? :sweetCyb:


Coo :o :o :o Jechać koniecznie natentychmiast i roztrzaskać yorki! :terazpol: Mysia, nynuś jeden, jest taka śliczna :loveu: - zupełnie jakby była z moich okolic. :P :wink:

A bezeceństwa regularnie stosowane poprawiają cerę, likwidują zajady, płaskostopie mózgowe i celulitis języka oraz poprawiają ukrwienie posladków :evil_lol: :wink:

Posted

Tomek67 napisał(a):
A bezeceństwa regularnie stosowane poprawiają cerę, likwidują zajady, płaskostopie mózgowe i celulitis języka oraz poprawiają ukrwienie posladków :evil_lol: :wink:


Wow, nie wiedziałam, od dzisiaj bezeceństwa na całego. Nie, od jutra, bo od jutro zostaję znowu sama, mój szanowny małżonek wyjeżdża i będzie dopiero w przyszłym tygodniu, więc drżyjcie cnotki :wink: :lol: :lol: :lol:

Posted

Gośka napisał(a):
jak powszechnie wiadomo w polsce zrobienie ch dużemu pudlowi to kwestia pojechania na 3 wystawy.


Gośka! Zapytam się podejrzliwie - co to jest zrobić ch dużemu pudlowi :o
Znowu jakieś świnstewka leziemy? :lol: :wink:

Posted

"Gośka" napisał(a):
[quote name='Tomek67']Wow, nie wiedziałam, od dzisiaj bezeceństwa na całego. Nie, od jutra, bo od jutro zostaję znowu sama, mój szanowny małżonek wyjeżdża i będzie dopiero w przyszłym tygodniu, więc drżyjcie cnotki :wink: :lol: :lol: :lol:


Wow - dawaj Gośka namiary :gent:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...