Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Alutka napisał(a):
:loveu: A teraz jestem już po porannej toalecie. Pozdrawiam.


No, pięknie Alutka. Jak Ty poranną toaletę uskuteczniasz o 13.00, to nawet ja wysiadam :o A może Wam tam w BB dopiero o 13-ej ciepłą wodę puszczają? :lol: :wink:

  • Replies 8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wiecie co..nasuwa mi sie taka refleksja- grupę IX moznaby też zróżnicować- na pieski typowo wystawowe, wypielegnowane, dumne, które mają niezwykle cierpliwych właścicieli i...pieski bardziej w typie sportowym- chyba moja Pusia, Gosinkowa Luczka i Eklerek też są właśnie w tym typie. Już widzę, co by zostało po papilotach, gdyby je zawiązać mojemu łobuzkowi :lol:
A swoją drogą wciąż nie moge wyjść z podziwu, skad w mojej kruszynce tyle poweru...chyba pomyśle poważnie o agility...jak wchodzilismy na jeden ze szlaków to nawet zwalone przez wichurę drzewa nie stanowiły dla niej problemu, po prostu je przeskakiwała, niczym na Wielkiej Pardubickiej!!

Posted

O Ty kozo małoletnia!!! :evil: :evil: :evil:
Nie podskakuj? O ile sobie przypominam, to wyższy jestem :B-fly:
Za co ja lubię tego Eklerka :niewiem: Baba to baba :wink: . Jeszcze ślunska baba :lol: :wink:

Posted

Agnieszka76 napisał(a):
wiecie co..nasuwa mi sie taka refleksja- grupę IX moznaby też zróżnicować- na pieski typowo wystawowe, wypielegnowane, dumne, które mają niezwykle cierpliwych właścicieli i...pieski bardziej w typie sportowym- chyba moja Pusia, Gosinkowa Luczka i Eklerek też są właśnie w tym typie. Już widzę, co by zostało po papilotach, gdyby je zawiązać mojemu łobuzkowi :lol:
A swoją drogą wciąż nie moge wyjść z podziwu, skad w mojej kruszynce tyle poweru...chyba pomyśle poważnie o agility...jak wchodzilismy na jeden ze szlaków to nawet zwalone przez wichurę drzewa nie stanowiły dla niej problemu, po prostu je przeskakiwała, niczym na Wielkiej Pardubickiej!!

Agnieszka - Carmen jest taka sama. Za nic ma szlacheckie pochodzenie i ambicje wystawowe właściciela :lol: :wink:

Posted

Agnieszka76 napisał(a):
wiecie co..nasuwa mi sie taka refleksja- grupę IX moznaby też zróżnicować- na pieski typowo wystawowe, wypielegnowane, dumne, które mają niezwykle cierpliwych właścicieli i...pieski bardziej w typie sportowym- chyba moja Pusia, Gosinkowa Luczka i Eklerek też są właśnie w tym typie.

I oto mam to czrno na białym!
Eklerek został zaliczony do IX grupy! :multi:
To chyba jako prezent z okazji wczorajszych urodzinek.

A Pusia to dzielna dziewczynka. Zuch psica!
Nabrała na wczasach kondycji to teraz dłuższych spacerków pewnie wymaga? :lol:

Posted

Hihihi..dzięki Elklerku kochany, ze moja ignorancję tak zinterpretowałaś!! Oczywiście napisałam tak, bo dla mnie Twój terierek jest jak najbardziej ozdobnym cudnym psiakiem! :D No i tak juz wrosła Twoja obecnosć w moją formumową świadomość, ze INACZEJ BYĆ NIE MOŻE!
NAJLEPSZE URODZINOWE DLA PSIAKA :new-bday:
Co do kondycji- psinka by sobie polatała, a i owszem, ale cieczka trochę nas ogranicza niestety... :( I dlatego jeśli aura dopisze wybieramy sie na ogrodzony teren działki, gdzie bidulka zażyje nieco swobody

Posted

Eclairs ! Yorek wystawowy musi być papilotowany. Inaczej włos się
łamie wyciera i jest krótki jednym słowem do niczego. Dorosłego
yorka papilotuję jeden raz w tygodniu i trwa to ok 2 godzin ( jest mała ).
Ponieważ włos jest natłuszczony olejkiem norkowym musi chodzić w
koszulce, bo wszystko byłoby tłuste. Yorką niewystawowym papilotów nie
zakładam, Yorki młodsze trzeba robić dwa razy w tygodniu, Wporawa
też ma nielada znaczenie. Każdy nasz pupil wymaga pielęgnacji, jeśli
chce odnosić sukcesy wystawowe,! Dla mnie to przyjemność .

:D dobrego nigdy za wiele

Posted

Dwa razy mi się wysłało, więc napiszę tylko, że właśnie wybieram się na zakupy, pobuszować między półkami paskudnego hipermarketu :wink:

Posted

Tomek67 napisał(a):


No, pięknie Alutka. Jak Ty poranną toaletę uskuteczniasz o 13.00, to nawet ja wysiadam :o A może Wam tam w BB dopiero o 13-ej ciepłą wodę puszczają? :lol: :wink:



Demokryt powiedział :
Nie staraj się zrozumieć wszystkiego, bo wszystko stanie sie
niezrozumiałe.


:D dobrego nigdy za wiele

Posted

Eclairs napisał(a):
Alutka!
A czym więcej pracy włożysz w pielęgnację
tym większa potem radość z sukcesów!
Nieprawdaż?




Szczyro prowda Eklerku ! To je to ! :ylsuper:


:D dobrego nigdy za wiele

Posted

Tomek67 napisał(a):
A może Wam tam w BB dopiero o 13-ej ciepłą wodę puszczają? :lol: :wink:

a prąd po 18 :wink: :lol: :lol: fajnie tu mamy :lol: :lol:
Dzisiaj nareszcie słoneczko świeci i jest fajnie tak jak lubię :fadein: Bąkom zaserwowałam pierwsze czyszczenie ząbków takie na serio nawet przeżyły :evilbat:

Posted

Kochani! MAM WAKACJE!!
Napisałam dziś ostatni egzamin (nie licząc tego ang. w piątek :wink: ale to się nie liczy :wink: ) - wyniki jakie będą, takie będą, najwyżej nie zdam, ale najważniejsze, że mogę zacząć wakacjować!

Eclairs - 5 godzin trymujesz Eklerka?? Oh maj got! To ja z terrierków chyba pozostanę przy foxie krótkowłosym (obok erdelków mój ulubiony terrier :lol: ). :wink:

Luka od jutra będzie się intensywnie usportawiać - nie dam jej ani chwili spokoju - będą spacerki, zabawa, odwiedziny - same atrakcje! No a przede wszystkim - solidne szczotkowanie i kąpiel! Mówimy też zdecydowane NIE puszkom i zaczynamy gotować! :lol: Już dziś Luka zjadła porządny obiadek - wtrząchnęła wielką michę! :D

Ach te papilotki... :wink: Ja jednak jestem leniwcem w pielęgnacji psa, wolę, żeby się wybiegał, wybrudził, wytaplał - nie chciałoby mi się tak dbać o sierść... :roll: Ale podziwiam osoby, które dbają - szczególnie właścicieli afganów! :roll:

Posted

No to :laola: za Wasze WAKACJE :P I na pewno zdałaś w końcu tyle kułaś ,że musi być dobrze :)
I proszę nie wykończ Lukierka :wink: toż to tylko mały bichonek-bolonek a nie belg czy chart :wink:
a tu mały czarny diablik lajankowy ze swoim wielkim przyjacielem ,świeżutkie własnie dostałam od koleżanki

Posted

A Gosia jak to Gosia..bez wtrącenia choćby słóweczka o afganopodobnych by się nie obyło :D
Żebyście widzieli Pusię po zejściu ze szlaku, jak nas burza w górach złapała...to było dopiero "bolończyk po przejsciach"...
Słuchajcie kochani, Pusie się podczas pobytu w rejonie BB poprawiło z oczkami..no i pewnie to też dzięki Acanie, do kórej w końcu musiała się przekonać- miała do wyboru Acanę albo Cezarka - same pysznosci :evilbat:
Acha, powiedzcie własciciele pocieczkowych biszkonków- ile trwałą u Waszych suń cieczka? U Pusi narazie wszystko przebiega dosć spokojnie i "bezplamowo"...

Posted

Aga tak do trzech tygodni cieczka trwa . Fajnie by było gdyby skończyły się kłopoty z oczkami Pusi może pozostańcie dłużej na acanie.Warto się przekonać i spróbować ją przetrzymać.

Posted

do 3 tygodni...no to tak jak u wiekszych psów- z takimi miałam dotąd doczynienia, łudziłam się, ze im mniejszy pies tym krócej to trwa.. :wink:
żartuję oczywiście
Karka, mnie sie wydaję, że to nie tyle karma, co klimat...wiesz, Pusia na co dzień żyje w mieście Łodzi, gdzie nawet psom szczekanie szkodzi jak to mawiał bohater filmu...a smog w powietrzu swoje robi...
No gdzie ten Irek, jak bym Wam chciała zdjecia średniej jakosci technicznej wprawdzie, za to z ogromnym ładunkiem emocjonalnym pokazać :evil:

Posted

Nie Aga to nie idzie tak ,że im mniejsza suczka to tym krócej :wink:
Co do klimatu może masz rację twojej Pusi dobrze zrobił -to może by tak na stałe tu do nas :D U mojej Sisi oczy łzawią i nie ma na to już chyba rady :(

Posted

[quote name='Karka']I proszę nie wykończ Lukierka :wink: toż to tylko mały bichonek-bolonek a nie belg czy chart :wink:
Lukierek Cukierek chyba o tym nie wie i od 2 tygodni terroryzuje rodzinę z nadmiaru energii. :evilbat: Wczoraj moja mama oglądała tv siedząc na podłodze - dla Luki to czytelny sygnał: "siedzisz na moim poziomie, więc chcesz się bawić" :evilbat: No i przyniosła po kolei WSZYSTKIE swoje zabawki, obkładając nimi mamę dookoła. :o :lol: Biedny, niewybiegany pies... :roll: :cry: :lol:

Agnieszka, super, że z Pusi oczkami lepiej! Widzisz, czyli najprawdopodobniej to rzeczywiście dieta! To dobra wiadmość, w końcu tylu właścicieli miałych białasów ma z tym problem, a teraz przynajmniej wiadomo, jaki kierunek można obrać, aby temu przeciwdziałać (a przynajmniej spróbować)... :D
Karm dalej tą Acaną! :D

Jeszcze a'propos spacerków - Luka w zimie 2 lata temu była ze mną na feriach w lesie - nasze spacery trwały niekiedy 2h w śniegu (!) - wprawdzie wtedy Luka miała stosunkowo krótką sierść na łapkach (obciętą), więc na szczęście nie robiły się śnieżne kule, ale wracała do domu i spała jak zabita!
I nawet odmrożeń nie miała... 8) :wink:
To jest mały mutant, mówię Wam! 0X Ale ja się z tego niezmiernie cieszę!! Nie wiem, co bym zrobiła z takim kanaponem pospolitym, któremu tylko podusia w głowie... :evilbat: Zanudzić się można! :wink:

Posted

Gosia, a może własne prywatne Agility? :wink: Już widzę, jak by nasze małe białaski hasały wesoło przez przeszkody..poza tym Pusia i Luka mają wiele wspólnych cech- nie lubią dzieci - młoda poważnie boczyła się na grupę dzieciaków napotkaną pod schroniskiem, na próby głaskania reagowała warczeniem..mój uwielbiajacy wszytskich pies... poza tym uwielbiają ruch na powietrzu - na 100% by sie dogadały!
I patrzcie, niby ozdobne, a jednak nie kanapowce :D

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...