Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Odbiegając na chwilę od tematu - mój tata dziś tłukł kotlety, po czym woła mnie i mamę i dumny wskazuje na jakiś dziwny, niezidentyfikowany w formie kawał mięsa. I mówi: "zobaczcie! Zrobiłem Luczkę! Tu ma ogonek, tu głowę, a tu łapki!" :lol:


Następnie jemy obiad, mój brat siedział w wannie, więc jego talerz stał pusty. Luka usiadła na jego miejscu - obok taty, który kombinuje jak może, aby dać jej kawałek ziemniaka. 8) Korzystając z chwili mojej nieuwagi, nakłada go na ten pusty talerz. Ja mówię do mojej mamy: "zobacz, znowu karmi Lukę przy stole. I w dodatku kładzie ziemniaka dla niej na talerzu!". A tata oburzony: "a co!? Miałem na stole położyć??"

Posted

[quote name='Gosia&Luka'] Ja mówię do mojej mamy: "zobacz, znowu karmi Lukę przy stole. I w dodatku kładzie ziemniaka dla niej na talerzu!".


Gosia - wciągam Cię na listę agentów Wildsteina :evil: Za podpierniczanie taty do mamy :lol:

Posted

Tomek no dobrze, powiem... :wink:
To jest chart WĘGIERSKI - Magyar Agar!




Mam nadzieję, że teraz zapamiętasz, że węgierskie mogą być nie tylko pastuchy, ale też charty!

Karka - whippecior długowłosy! :D :D :D

Posted

Myślę Gosia ,że powinniście dla Luczki także talerz przygotwać przy stole :wink: :lol: :lol: a w zasadzie to czemu nie :roll:
Ferdusia ostrzygłam na sceniaka :D fajnie mu w tej fryzurce i na pewno ułatwi to Asi teraz w gorącym okresie pielegnację :fadein: strasznie lubię jak mnie moje dzieci odwiedzają 8)

Posted

[quote name='Gosia&Luka']...a najfajniejsze, jak się z nich wygrzebuje patykiem świeżą, mięciutką kupkę!
dokładnie tak , nie ma nic fajniejszego :lol: :lol:

Posted

no właśnie tylko nie zarobaczonych :roll:
A tak naprawdę jak się ma psy prawie całe życie to już trzeba lubieć wszystko :wink:

Posted

Zarobaczone pasują do kompletu. Teraz mogłybyście porozmawiać z Izą, którą w świetny nastrój (konwulsyjny śmiech) wprowadzają słówka typu: śmierdzi, kupa, robaki, smarki, kozy, rzygi i inne cudeńka, naedukowane w przedszkolu :evil:

Posted

[quote name='"Gosia&Luka"'][quote name='Tomek67']Hej, czy nie możecie rozprawiać o czymś mniej śmierdzącym od świeżych, ciepłych i zarobaczonych kup :evil:



:Fade-col: R a c j a - radzę odrobaczyć ! 0X



:D dobrego nigdy za wiele

Posted

Alutka - no własnie, ostatnio gdzieś czytałam o nowych poglądachw odrobaczaniu - że nawet co pół roku to zdecydowanie za często! :o Że najpierw należałoby zrobić psu badanie kału i jeśli coś wyjdzie (jakiś robal), to dopiero odrobaczyć, ale jesli psiak jest czysty, to niepotrzebnie wyjaławia (tak to się pisze??) mu się przewód pokarmowy.
W sumie niegłupie. :roll: Dwa razy w roku nie jest trudno wydać 20zł na badanie kału, zamiast niepotrzebnie pakować w psa chemię. :roll:

Posted

A propos przedszkolnej "edukacji", ostatnio Iza przyszła do domu ze swoim boyfriendem, Michałkiem. Niechcący nadstawiłem radara i usłyszałem jak z Izy pokoju dobiega "Autobiografia" w wykonaniu milusińskich. A było to mniej więcej tak:
"Miałem 7 lat, gdy mój brat do kibla wpadł,
Usłyszałem wody szum;
Pociągnąłem sznur, usłyszałem gul, gul, gul
I nie mogłem w nocy spać..."
Dalej nie pamiętam, ale długo było... :-?

Posted

Tomek :lol: Stare jak świat! :lol: :lol: :lol:
Mój brat jak był młodszy śpiewał z uporem maniaka:
"Mój dziadek zjadł mi psa,
teraz wymioty ma,
nie trafił w kibla drzwi,
obrz...gał spodnie mi,
Puszek Okruszek,
zjarany brzuszek,
dziadek sadysta
i terrorysta"
I tak w kółko 0X

Posted

No bo dzieci teraz bardzo zdolne są :wink: I dojrzewają jakby szybciej :roll: Na twoim miejscu to bym dłużej to ucho naciągała :wink:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...