Violonczela Posted June 9, 2005 Posted June 9, 2005 Eclairs bardzo współczuję, te zatoki to makabra. Sama też mam napady zatok i wtedy jestem nie do życia :fadein: . Życzę Ci dużo zdrówka, mam nadzieję że szybko Cię opuści ta alergia. _______________ Pozdr. Violonczela
Eclairs Posted June 9, 2005 Posted June 9, 2005 [quote name='Violonczela'] Terierki to chyba mają podwójną albo poczwórną ilość energii przypadjącej na jednego przeciętnego pieska. Masz 100% racji. One mają tej energii baaardzo dużo. Przeważnie mi to odpowiada, bo uwielbiam aktywnie spędzać czas, ale czasem kiedy jestem chora albo zmęczona to 0X Nie ma zlituj się. Erdelek musi dać upust swojej energii. Kiedy wracam z pracy i chcę na momencik położyć się na kanapie przed telewizorem, Eklerek bierze rozbieg aż z przedpokoju i z całą siłą wskakuje mi na plecy (nogi, głowę) swoim ponad dwudziestokilowym cielskiem robiąc przy okazji dość bolesny masaż pazurami. Ja krzyczę i zrzucam go z siebie a on znowu bierze rozbieg i ... I tak 15 razy żeby się pańci nie nudziło i żeby pamiętała o pieseczku. Za to bolończyk ... Bolonka to istny :lilangel: Przytulisz, pogłaszczesz, użyjesz jako poduszeczki. Sama rozkosz! :lol: Króciutki spacerek i święty spokój w domu. Violonczela: A jak pudelki? Jaki mają temperament?
Eclairs Posted June 9, 2005 Posted June 9, 2005 Violonczela napisał(a):Życzę Ci dużo zdrówka, mam nadzieję że szybko Cię opuści ta alergia. Też mam taką nadzieję, bo mnie pies w domu zje! :Dog_run: Dzięki za życzonka :lol:
Tomek67 Posted June 9, 2005 Posted June 9, 2005 http://img248.echo.cx/img248/370/skan0024ip.jpg Trochę z innej beczki - to nasz domek. Ręcami mojemi wybudowany, dlatego się pochwalę.
Gosia_i_Luka Posted June 9, 2005 Posted June 9, 2005 Aaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!! Zgon!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Tomek, a ja już się tak dobrze czułam :evil: :evil: :evil: A Ty tu nam jakis pałac pokazujesz, o rzesz!!!! :o :o :o I jeszcze te roślinki pod płotem!!!!! I ten dach!! Umieram powoli i w cierpieniach!!!! Wiesz co, nie myślałam, że jesteś AŻ TAK okrutny! :evil: :evil: :evil:
Eclairs Posted June 9, 2005 Posted June 9, 2005 Domek jak z bajki :iloveyou: Taki słodziudki, wręcz cukierkowaty. I mieszka w nim królewna Izabela Bolońska :wink: Wszystko pasuje.
Eclairs Posted June 9, 2005 Posted June 9, 2005 Domyślałam się, że masz ładny domek kiedy zobaczyłam SCHODY w tle Izy na jednym z poprzednich zdjęć :lol:
Tomek67 Posted June 9, 2005 Posted June 9, 2005 Dzięki, Gosia, dzięki, Eklerek :P . Takie cierpienia to ja lubię zadawać :lol: . Z sadystyczną wręcz rozkoszą. 0X Tylko roślinki nie nasze :cry: , a sąsiada, bo nasz ogród czeka, aż wyjdzie mi skok na bank. :P :2gunfire:
Gosia_i_Luka Posted June 9, 2005 Posted June 9, 2005 [quote name='Eclairs']W pewnym momencie nagle małemu ODBIJA. Na maksa podwija ogon, tak że dotyka nim przucha, całej długości klatki piersiowej a nawet szyji, przez to podwija mu się też cały tyłek, i zaczyna biegać jak oszalały gryząc wszystko i wszystkich. Przez to podwinięcie ogona i doopki biegnie najpierw tylnymi nogami a przednie łapki są tylko dodatkiem i poruszają się ZA tylnymi. Wygląda jak szalony kangur z wielkimi zębami i wytrzeszczonymi oczami. Toć to wypisz wymaluj głupawka mojej Luki!!! :o :lol: Ona się zachowuje identycznie, jak jej odbije! :lol: [quote name='Eclairs']Za to bolończyk ... Bolonka to istny :lilangel: Przytulisz, pogłaszczesz, użyjesz jako poduszeczki. Sama rozkosz! :lol: Króciutki spacerek i święty spokój w domu. HAHAHAHA!!!! :lol: :lol: :lol: To ja mam chyba jakiegoś mutanta!! :o 8) Mojej białej nie zmęczysz "króciutkim spacerkiem" - marzenie! :lol: Ona od ok. tygodnia nie była na dłuuugim, szaleńczym spacerku i jest po prostu nie do wytrzymania! :evil: Albo snuje się z kąta w kąt albo dostaje głupawy, miałczy, przynosi stosy zabawek pod nogi, nie może sobie znaleźć miejsca, na spacerach ciąga mnie całym swoim 5-kilowym ciałkiem jak najdalej od drzwi do bloku 8) (spacerki ostatnio trwają nie więcej jak 15 min. :cry: bo Pańcia musi biec do domciu zakuwać :evil: :cry: )... Widać, że jest nieszczęśliwa! I nie zadowoli się nawet najbardziej mięciutką podusią :evil: :roll:
Eclairs Posted June 9, 2005 Posted June 9, 2005 A buuuuu :cry: Gosia witaj w klubie "nieszczęśliwego psiaka"? Eklerek też jest nieszczęśliwy przez moją chorobę. Do soboty zdecydowanie muszę już wydobrzeć bo bardzo chciałabym zabrać małego na organizowane przez Zw. Kyn. w Będzinie pokazy ratownictwa wodnego z nowofunlandami w roli głównej. A w niedzielę planuje trymowanko, żeby mi potworek ładnie obrósł do 3 lipca. :lol: Tylko czy dam radę? Sama nie wiem. Zobaczy się!
Eclairs Posted June 9, 2005 Posted June 9, 2005 Wstawiam to tutaj, bo niestety do Gośki nie da się wysłać priva! :evil: Wybaczcie :modla: Gosiu! Cały dzień dzisiaj wydzwaniam nad morze i nie potrafię znaleść żadnego wolnego pokoju! :cry: :evil: Może masz namiary na jakąś kwaterę na Półwyspie Helskim albo w okolicach Pucka? W końcu jesteś z tych rejonów!!!! Please
Eclairs Posted June 9, 2005 Posted June 9, 2005 Gosia&Luka napisał(a): Eclairs napisał(a):Za to bolończyk ... Bolonka to istny :lilangel: Przytulisz, pogłaszczesz, użyjesz jako poduszeczki. Sama rozkosz! :lol: Króciutki spacerek i święty spokój w domu. HAHAHAHA!!!! :lol: :lol: :lol: To ja mam chyba jakiegoś mutanta!! :o 8) Mojej białej nie zmęczysz "króciutkim spacerkiem" - marzenie! :lol: Albo serio masz mutanta albo ja przez trzy kolejne terierki mam tak wypatrzone pojęcia "spokój" i "króciutki spacerek". Stawiam na to drugie! :2gunfire: :chainsaw:
Alutka Posted June 9, 2005 Posted June 9, 2005 Eclairs napisał(a):Domek jak z bajki :iloveyou: Taki słodziudki, wręcz cukierkowaty. I mieszka w nim królewna Izabela Bolońska :wink: Wszystko pasuje. Eclairs uprzedziłaś mnię, właśnie tak miałam napisać :ylsuper: jest jak z bajki, a w nim mieszka królewna śnieżka. Zyczymy , aby zawsze miła atmosfera panowała w Waszym pięknym i " cieplutkim " domku. :loveu: :D dobrego nigdy za wiele
Eclairs Posted June 9, 2005 Posted June 9, 2005 [quote name='Alutka'] Eclairs uprzedziłaś mnię, właśnie tak miałam napisać :ylsuper: jest jak z bajki, a w nim mieszka królewna śnieżka. Uprzedziłam - wyprzedziłam, bo ja dzisiaj szybka jestem, jak wyścigówka
Alfa1 Posted June 9, 2005 Posted June 9, 2005 [quote name='Eclairs']Wstawiam to tutaj, bo niestety do Gośki nie da się wysłać priva! :evil: Wybaczcie :modla: Gosiu! Cały dzień dzisiaj wydzwaniam nad morze i nie potrafię znaleść żadnego wolnego pokoju! :cry: :evil: Może masz namiary na jakąś kwaterę na Półwyspie Helskim albo w okolicach Pucka? W końcu jesteś z tych rejonów!!!! Please Może być Darłówek..Willa''Delfin''tel.o94/3148137 /0601 27 32 33 www.pensjonat-delfin.com.pl sprawdzone,bylam w 04r www.nadmorze.pl
Alutka Posted June 9, 2005 Posted June 9, 2005 [quote name='"Eclairs"'][quote name='"Alutka"'] Uprzedziłam - wyprzedziłam, bo ja dzisiaj szybka jestem, jak wyścigówka A ja mam ślimacze tempo, nie mogę zebrać myśli, jest mi zimno i tak w ogóle dzisiaj jestem do niczego. Czyżby wpływ pogody ? :x :D dobrego nigdy za wiele
Alfa1 Posted June 9, 2005 Posted June 9, 2005 A ja tom sobie włączyła grzejnik i mamy ciepełko,-ja ,szczeniory i psice :D To książkę poczytam,to :user: postukam,to coś :eating: lub :kaffee_2: i :sg168:
Alutka Posted June 9, 2005 Posted June 9, 2005 Tomek67 napisał(a):Albo wpływ braku działań Pana Alutka :wink: :PROXY5: No właśnie alutek uruchomił centralne ogrzewanie a ja zrobiłam kawę i teraz jest ok. Dziękuję za rady moi przyjaciele ! :popcorn: :drink1: :kaffee_2: :D dobrego nigdy za wiele
Violonczela Posted June 9, 2005 Posted June 9, 2005 :eek2: Faktycznie domek jest prześliczny i jest się czym pochwalić :o . Dwa razy czytałam i nie mogłam w to uwierzyć że to Ty sam? :o Ja cały czas marzę o takim domku, nie zadużym ale z ogrodem. W ogrodzie przycięta trawka,troszeczkę krzaczków a na tej trawce moje pudelki. Uff ale się rozmarzyłam :roll: ____________________ Pozdrawiam Violonczela
Alfa1 Posted June 9, 2005 Posted June 9, 2005 [quote name='Tomek67']http://img248.echo.cx/img248/370/skan0024ip.jpg Trochę z innej beczki - to nasz domek. Ręcami mojemi wybudowany, dlatego się pochwalę. zdolniacha z Ciebie :ylsuper:
Gosia_i_Luka Posted June 9, 2005 Posted June 9, 2005 Eclairs - na półwysep ani do Pucka nie jeżdżę na dłużej, ale mam przyszywaną ciocię, która ma rodzinę w Pucku - popytam, może znają jakieś sprawdzone kwatery :D No właśnie, nie wiem, co się dzieje z tym moim privem! :o Jesteś którąś z kolei osobą, która się nie może ze mną w ten sposób skontaktować. :cry: Nie wiem, co zrobić... :roll: A ja się dziwię - mieć taki domek i tylko jednego psa!!! Co za marnotrawstwo! :lol: 8) :lol:
Gosia_i_Luka Posted June 9, 2005 Posted June 9, 2005 Eclairs napisał(a):Albo serio masz mutanta albo ja przez trzy kolejne terierki mam tak wypatrzone pojęcia "spokój" i "króciutki spacerek". Stawiam na to drugie! :2gunfire: :chainsaw: :lol: :lol: :lol: Ale wiesz, dużo zależy też od przyzwyczajenia psa do określonej dawki ruchu, od "uzależnienia" go od aktywności i stymulacji umysłowej :wink: Tak sobie myślę, że jeśli pies od szczeniaka siedzi w domu, na kanapie, a wychodzi na 5 minut na siku, to nawet erdel czy ON zgnuśnieje, zleniwieje, ale przede wszystkim - będzie bardzo nieszczęśliwy! :roll: Ale jeśli będzie się z psem łazikować, pokazywać mu, jakie aktywne życie jest piękne, to nawet bolończyk czy maltańczyk okaże się zapalonym spacerowiczem i z czasem sam będzie się tych wypraw domagał! :D
Gosia_i_Luka Posted June 9, 2005 Posted June 9, 2005 HIHIHIHI - nie wytrzymam :lol: :wink: :lol: Muszę Wam zacytować fragment BARDZO MĄDREJ, PSYCHOLOGICZNEJ książki, którą właśnie studiuję: :lol: "Przypomnijmy, że eksperymenty, w których filmom prezentującym operację na genitaliach lub ucinanie palców przez frezarkę towarzyszyły zróżnicowane komentarze lektora, Lazarus uznaje za dowód, iż dokonana ocena wywołuje emocje." 0X :lol:
Recommended Posts