Eclairs Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 Eklerkowego rodowodu nie przysłali jeszcze do naszego oddziału :( A jak go przyślą to będziemy musieli po niego podjechać i podpisać jeszcze papiery. Pewnie sobie długo poczekamy 0X I Tomek będzie się z nas śmiał :cry: :wink: Wczoraj z okazji Dnia Dziecka spotkałam się z rodzicami. Tata wyczaił u Eklersika kleszcza na karczychu. Obejrzeliśmy szczeniora dokładnie i wyjęli łącznie 7 kleszczy. :o Ja to dopiero wyrodna pani jestem :evil: I pies taki zaniedbany :evil: A tak poważnie to nie mam pojęcia kiedy te cholery tak go oblazły. Czy możliwe jest, że siedzą na nim od weekendu :question: Nie były jakoś specjalnie objedzone. Ciekawe... Byle się jakieś choróbsko nie przyplątało, tfu tfu.
Tomek67 Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 Nie śpimy, nie śpimy :B-fly: . Tylko jesteśmy zkontuzjowani przez durną piłkę nożną :silly: . Nigdy nie lubiłem tej dyscypliny, to i mi odpłaciła :grab: . Karka - o jakiej duszyczce mówisz? Ja się już pogubiłem, tak ich wiele wokół mnie. :wink: No i chyba nie jesteś zazdrosna Karinko? :o :wink: Nie ma o co - ewidentnie jesteś dla mnie numer jeden :P :wink:
Tomek67 Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 Eclairs napisał(a): I Tomek będzie się z nas śmiał :cry: :wink: Gdzież bym śmiał Eklersiku :oops: Ja się z Was nie śmieję, ja się do Was uśmiecham :wink:
Tomek67 Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 Karka - o której wyjeżdżacie i kiedy wracacie? Pisać szybciutko po powrocie plus fotoreportaż, rzecz jasna. :P
Tomek67 Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 Korowodu rodowodu ciąg dalszy. Dzisiaj telefonicznie ustaliłem, że rodowód Carmen jednak w dalszym ciągu znajduje się w rzeszowskim oddziale. Naprawdę Urocza Pani obiecała mi, że dzisiaj pakują papiurek w drugi papiurek i poleconym donosicielstwem wysyłają do Bolonii, tj. do Niska :wink: Powiniem mieć go jutro, a więc napiszę jak otrzymam. Na razie jestem wciąż Niewierny Tomasz :lol: :wink:
Karka Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 Mam na myśli duszyczkę z dogs.a 8) Może za twoją namową i tutaj trafi :D Z tym rodowodem wyszło więc tak jak mówiła BiBi sobie leży i czeka nie wiadomo na co :evilbat: jak im nie dasz spokoju to Ci go szybko przyślą . Eklersiku jak słychać zewsząd kleszczy w tym roku bezmiar i miałaś prawo coś przeoczyć na psiaku .Trzeba stale przeglądać jeśli u Was taka inwazja . Biorę się za robotę ale jeszcze tu zajrzę :wink: przed wyjazdem :fadein:
Alutka Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 :puppydog: No i potwierdziło się Bi- Bi jasnowidzem. Już raz mi coś przepowiedziałaś i sprawdziło się teraz drugi raz no, no, no ................................. :onfire: :D dobrego nigdy za wiele
Tomek67 Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 Alutka napisał(a)::puppydog: No i potwierdziło się Bi- Bi jasnowidzem. Już raz mi coś przepowiedziałaś i sprawdziło się teraz drugi raz no, no, no ................................. :onfire: Nie wiem czy wiecie, ale nie spalono wszystkich czarownic z Salem :diabloti: . Jedna umknęła i włóczy się gdzieś po świecie :ghost_2: . Ja niczego nie sugeruję, ale kto wie :hmmmm: .... Trzeba być czujnym. :nerwy: :wink:
Alutka Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 :angel: A może to dobra wróżka ? :evil_lol: Dobrych wróżek nigdy za wiele :scatter: :D dobrego nigdy za wiele
Alfa1 Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 Tomek :cooldevi: ,co to za sugestie, :2gunfire: jeszcze komu przyjdzie coś głupiego do głowy :chainsaw: Wolę wariant Alutki :D
Alutka Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 :o Karinko, a gdzie Ty się wybierasz ? i na jak długo ? :question: Wracaj radosna i szczęśliwa. Do miłego napisania. :user: :D dobrego nigdy za wiele
Karka Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 A wybieram się wybieram :wink: no i co by się nie wydarzyło to wrócę zadowolona bo przedewszystkim spotkam się z kilkoma znajomymi :P przecież jedziemy do Tulln na Europejską proszę trzymać kciuki za nas JUTRO od dziesiątej rano do popołudnia :wink:
Tomek67 Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 Alfa1 napisał(a):Tomek :cooldevi: ,co to za sugestie, :2gunfire: jeszcze komu przyjdzie coś głupiego do głowy :chainsaw: Wolę wariant Alutki :D Ja też bym wolał wariant Alutkowy :P Alfa - to ja dobermany Tobie naganiam, a Ty do mnie z rewolwerów??? :o :cry: Za co ???:niewiem:
AnkaW Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 Czołem panie i panowie, właśnie wróciliśmy ze spacerku 0X i jestem cała pożarta przez komary. Koszmar. Ale jest i dobra wiadomość, mam juz rodowód, co prawda tylko faksem ale zawsze coś. :lol: Więc zgłaszamy sie do warszawki. A mało brakowało i pojechalibyśmy do Krakowa. :cry: Znajoma dzisiaj zadzwoniła że nas weźmie, ale niestety ona ma colaka i wystawia w niedzielę a IX gr jest w sobotę i dupa zbita. :evil: Karka JUTRO trzymam za ciebie :kciuki: z całych sił. :lol: Powodzenia.
Alutka Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 [quote=" Ale jest i dobra wiadomość, mam juz rodowód, co prawda tylko faksem ale zawsze coś. :lol: :turn-l: Zgadza się " zawsze coś " ale zabaw sie w dedektywa gdzie utknął i powiadom nas ! Szkoda, że Ci Kraków nie wypalił bo to międzynarodowa , a ich nie jest za dużo. :sg168: . :D dobrego nigdy za wiele
Eclairs Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 TOMEK! Ty już tam dobrze wiesz co! Dziękujemy baaardzo pięknie. Pani Eklersik z Katowic koło Chorzowa.
Eclairs Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 :kciuki: żeby nam Karka szczęśliwa i dumna wróciła! Kolorowych snów i dobranoc.
Eclairs Posted June 3, 2005 Posted June 3, 2005 Dzień się już kończy a na bolończykach cisza :o Ciekawe czy to z powodu wyjazdu Karki? :wink: Lwiczko wracaj bo tu smutno bez ciebie! Gosiu jak poszedł ten popołudniowy egzamin? Tomek ciekawe czy już wysłałeś fotki ryjka swojej bolonki do tego gościa od gadżetów?
Gosia_i_Luka Posted June 3, 2005 Posted June 3, 2005 Witam :D Karka- trzymam kciuki!!! Daj szybko znać, co i jak! :D Jestem padnięta - nie spałam calutką noc, oczy mam na zapałkach :roll: Za 3 godziny kolejny egzamin, którego nie zdam, chyba że prof. da pytania z połowy materiału, bo tyle umiem 8) :lol: Z zeszłego egzaminu dostałam 4 :lol: Lukierek biedny, na puszkach już drugi dzień, spacerki 10 min. :roll: :cry: Heh, oby do jutra - ostatni egzam mam 13-go, więc na pewno wygospodaruję czas na długi spacerek!! :D Już się nie mogę doczekać wyjazdu do domku dziadka - zabieram koleżankę i będziemy całymi dniami łazikować po lasach i polach z Lukasem :D Szkoda że Budrys jest taki schorowany, bo też bym go wzięła na spacer - niestety biedak ledwo chodzi... Ale i tak wreszcie porządnie go wyczeszę, bo niestety żona mojego dziadka uważa szczotkowanie psa za zbędny luksus i Bucio ma chyba jeszcze na sobie podszerstek z zeszłego roku :roll: :-? Muszę kupić mu obrożę i adresówkę w razie, jakby mi (PUK PUK) nawiał z ogrodu... Mam tylko nadzieję, że nie będzie próbował zjeść mojej koleżanki, bo mimo wieku i chorób stróżuje całkiem nieźle... :roll: No a przede wszystkim mam nadzieję, że on mi w tym czasie nie zejdzie :wink: (PUK PUK) Idę dokuwać... Karka - czekamy na relację i foteczki!!
AnkaW Posted June 3, 2005 Posted June 3, 2005 Alutka - rodowód jeszcze nie utknął, bo dopiero w środę albo w czwartek dotarł do Rzeszowa. Dopiero teraz dowiem się ile będzie szedł do mnie /ok 70 km./ Nie moge się juz doczekać na Karkę. A pewnie dzisiaj się juz nie dowiem bo mi komuter siadł i pisze na ostatnim jego dechu. Obraz rozmazany ledwo co widzę.Trzeba go sformatować.
Alutka Posted June 3, 2005 Posted June 3, 2005 [quote name='"Gosia&Luka"']I coś na rozweselenie :lol: Fotka jest suuuuper !!!!!!!!!! to kunszt tak uchwycić ! :roflt: :hmmmm: Aniu czy dobrze zrozumiałam piszesz " rodowód jeszcze nie utknął" tzn. dopiero ma zamiar utknąć ! Aha , Aha !! :D dobrego nigdy za wiele
Alutka Posted June 3, 2005 Posted June 3, 2005 [quote name='Gosia&Luka']I coś na rozweselenie :lol: Gosiu Pan profesor to pewnie ten brąz ( widzisz jak się przymila. jaki łagodny), a Ty niepotrzebnie się go boisz !! Będzie dobrze ! Ja to wiem ! :ylsuper: :D dobrego nigdy za wiele
Recommended Posts