AnkaW Posted May 29, 2005 Posted May 29, 2005 Stalowa nie jest duża wetów paru, do 2 zaglądam bo mają sklepy i są niedaleko. Raczej powinni wiedzieć bo wieści o takich wrednych choróbskach roznoszą się lotem błyskawicy. Tasz teren jest również wolny od jakiegoś psiego kataru, nie wiem jak to się nazywa, i nie nalegają by specjalnie na to doszczepiać, chyba że jest w komplecie w jednorazowej szczepionce na wszystko.
AnkaW Posted May 29, 2005 Posted May 29, 2005 Gizmo jest oczywiście profilaktycznie spryskany frontlinem, ale muszę go porządnie zabezpieczyć przed wyjazdem do W-wy, bo siostra mi mówiła że u nich jest niewesoło z kleszczani. :evil:
Gosia_i_Luka Posted May 29, 2005 Posted May 29, 2005 Nowa dostawa foteczek :D A'propos, Karka, jak parę tyg. temu odkryłam ten album, siedziałam bite 3 godziny i oglądałam zdjęcia! Są boskie, każde jedno! :D http://www.fotocommunity.de/pc/pc/cat/887/display/3134885 http://www.fotocommunity.de/pc/pc/cat/887/display/3134791 http://www.fotocommunity.de/pc/pc/cat/887/display/3132001 A tu - SZOK, po prostu SZOK! :o :lol: :lol: :lol: http://www.fotocommunity.de/pc/pc/cat/887/display/3131998 Anieszka, nie martw się, na pewno wszystko będzie dobrze! :D
Gosia_i_Luka Posted May 29, 2005 Posted May 29, 2005 Ma łapkę wygoloną jak po pobieraniu krwi, więc może ranny i jodyną go polali...? :roll: :lol: :lol: :lol:
Karka Posted May 29, 2005 Posted May 29, 2005 Jak do tej pory zaledwie kilka razy musiałam wyciągać kleszcze mogę powiedzieć ,że albo moje sucze mają szczęście albo frontline tak dobrze działa :wink: Gosia ja sobie patrzę tak z doskoku 8) a jest rzeczywiście na co .Czy można tam dodawać foty? Pytam bo angielski jest dla mnie językiem wogóle niezrozumiałym :oops: Ja parę fot swoich dziewczyn wkleiłam na niemiecką stronę .Są tam galerie wszelkich ras i można calkiem gratis wklejać ile się chce z opisem .Ale pewnie znasz tę stronę http://www.hundund.de Ten kolorowy psiak jest śmiesznawy ale dosyć często można już napotkać tak dziwacznie pofarbowane psy .Ostatnio dziewczyny zrobiły takie fotki pudlowi na wystawie w Berlinie o ile pamiętam był niebieski :fadein:
Gosia_i_Luka Posted May 29, 2005 Posted May 29, 2005 Luka już jest na hundund, też bardzo lubię oglądać "tamtejsze" zdjęcia. Ale nie wiem, czy można dodawać zdjęcia na fotocommunity... :roll: Pewnie tak, ale trzebaby się wcześniej zarejestrować... Fotki tu są mistrzowskie, niektóre aż dech zapierają - zdjęcia z duszą! :D http://www.fotocommunity.de/pc/pc/cat/887/display/3114686 http://www.fotocommunity.de/pc/pc/cat/887/display/3110649 http://www.fotocommunity.de/pc/pc/cat/887/display/3106289 http://www.fotocommunity.de/pc/pc/cat/887/display/3103240 http://www.fotocommunity.de/pc/pc/cat/887/display/3088367 Aga - ciekawe, jak u puli szuka się kleszczy 8) :lol: :lol: :lol: http://www.fotocommunity.de/pc/pc/cat/887/display/3105641 Może nie uwierzycie, ale to jest jedno z moich marzeń 8) : http://www.fotocommunity.de/pc/pc/cat/887/display/3086768 Coonhound czarny podpalany :lol: A jeszcze większe marzenie - redbone coonhound wygląda tak: To są amerykańskie psy na szopy - redbone'a odkryłam dobre 5-6 lat temu i zakochałam się w ich wyglądzie (charakter typowo "gończy" - nie do końca moje klimaty, ale wygląd mają boski!) :lol:
Eclairs Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 Uff, nadrobiłam! 7 stron! Już dzisiaj nic nie przeczytam 0X Buziam was wszystkich po wyjątkowo upalnym weekendzie. Tomek cały czas okupował kompa - stąd moje zaległości :oops:
Gośka Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 [quote name='Gosia&Luka']A jeszcze większe marzenie - redbone coonhound wygląda tak: To są amerykańskie psy na szopy - redbone'a odkryłam dobre 5-6 lat temu i zakochałam się w ich wyglądzie (charakter typowo "gończy" - nie do końca moje klimaty, ale wygląd mają boski!) :lol: Gosia wklej jakieś zdjęcie w całości, mnie z pysiola przypomina posokowca.
anii Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 http://db5.fotocommunity.de/98/3131998.jpg Ten pies wyglada jak mupet :o :lol: A na powaznie, to w Polsce taki pies, albo raczej jego wlasciciel mialby przechlapane. Wystarczy, ze ja zaloze psu kubraczek, to na kazdym spacerze, minimum jedna osoba musi to skomentowac. :shock:
Gosia_i_Luka Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 No właśnie, to zdjęcie jest nie do końca trafione- w rzeczywistości redbone powinien mieć dłuższe,zdecydowanie niżej osadzone, bardziej "bloodhoundowe" uszy. Chociaż w sumie prawie wszystkie gończe wyglądają podobnie :roll: ...: http://www.5stardog.com/gallery/images/Redbone%20Coonhound/4049353061181L.JPG Niestety nie mogę znaleźć zdjęć, dzięki którym "poznałam"redbone'y - był na nich pies o umaszczeniu niemal idealnie czerwonym! Ale się rozpadało! Luka miała wczoraj cały dzień głupawkę - czułam się, jakbym miała szczeniaka w domu - ciągle coś kradła, zapraszała do zabawy pchając nosem piłkę w naszą stronę, biegała i szalała - mówię Wam, komedia! Uspokoiła się wieczorem :wink: Dzisiaj śpi, pewnie pogoda ją zmuliła 8)
Gośka Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 Gosia, na tym zdjęciu to faktycznie zupełnie inny pies. Masz jakąś stronę w necie żeby poczytać o tej rasie?
Karka Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 Widziałam kiedyś program na Animalsie poświęcony tej rasie 8) Tak do końca rasa nie jest jeszcze wyrównana stąd są różnice w wyglądzie tych psów :roll: Gosia podaj adresy stronek sama chętnie popatrzę :fadein:
Gosia_i_Luka Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 Karka - też oglądałam, tam na nie mówili "szoparze", czy "szopacze" (jakoś tak :wink: ). Co do stronek: http://www.google.pl/search?hl=pl&q=redbone+coonhound&lr= Tylko anglojęzyczne, po polsku raczej nic ciekawego nie ma... Właściwie to one powinny wyglądać tak: ale ze świecą szukać tak wzorcowego przedstawiciela rasy - jak napisała Karka, są baaaaardzo niewyrównane (coś jak nasze charty polskie :wink: ) i często krzyżowane "na lewo" pod kątem użytkowości, a nie eksterieru. No i niestety to typowe psy "farmerskie" - nie wyobrażam sobie coonhounda w mieście, w mieszkaniu :roll: Bywają jeszcze tak umaszczone (bluetick): i to jest właśnie ich robota - ujadają pod drzewem, na którym siedzi szop 8) - głosiki mają, oj mają - jakby taki urządził koncert w bloku nie chciałabym widzieć min sąsiadów 8) :lol: :lol: A Luka mi się chyba podziębiła - kaszle i charka, chyba coś z gardłem :cry: Dostała rutinoscorbin i mleko z miodem, spacerki ograniczone do minimum, mam nadzieję, ze obędzie się bez weta, bo nasza "doktór" od razu wewali antybiotyk :-?
Gośka Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 No taki wzorcowy jest faktycznie cudny, mnie przypomina gończego anglo-francuskiego. Stronki obejrzałam i racja że jeszcze rasa nie wyrównana, praktycznie każdy egzemplarz inny. Moja Mafii też ma od wczoraj chrypkę i pokasłuje, ja myślałam że się przeziębiła w samochodzie od klimatyzacji, bo na dworze upał a w samochodzie mróz, ale może to być i od zimnej wody. Do weta też nie pójdę bo oni zawsze zastrzyki wsolą a po co.
AnkaW Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 Czy to są te pieski o najlepszych nosach na świecie, co potrafią złapać trop z powietrza w ruchu ulicznym? Śliczne i pięknie wyją. Wymęczyłam zw. kynol. w w-wie i juz wysłali mi rodowód, teraz będę męczyć Rzeszów. Może zdążę.
Gosia_i_Luka Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 Anka, teoretycznie najlepszy węch mają bloodhoundy: jest to jedyna rasa, której "nos" może świadczyć w sądzie (tzn. co bloodhound wywącha, to prawda :wink: ). Ale dużo zależy też od cech osobniczych, pochodzenia, itd...
AnkaW Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 O tego mi właśnie chodziło :lol: , to jest moje marzenie ściętej głowy. :cry:
Gosia_i_Luka Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 W podstawówce miałam przyjaciółkę, która miała bloodhounda, wabił się, a jakże, Pluto 8) :lol: Był wieeeelki, potwornie się ślinił, bardzo ostry charakter, uparciuch - no, niełatwy pies... :roll:
AnkaW Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 Dlatego tez to jest marzenie ściętej głowy, 100 powodów na nie, nie wspominając o cenie :evil: Nie potrafiłabym dać sobie rady z takim psem.
Agnieszka76 Posted May 30, 2005 Author Posted May 30, 2005 Ja nie mogę, to dopiero topik biszoński IX grupa, nie ma co :roflt: A tak poważnie- ja też uwielbiam takie psy! :D
Gosia_i_Luka Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 Noo... nieźle się nam "zagończyło" :lol: A wracając do tematu - byłam w lutym na wystawie ras myśliwskich i pierwszy raz osobiście poznałam ogara polskiego. Kiedyś bardzo podobały mi się te psy (nadal podobają z wyglądu). To był szczeniak, bodajże 6, czy 7 miesięcy. I wyobraźcie sobie, że on dobre pół godziny siedział bez ruchu, a jego głównym celem było to, żeby ktoś go głaskał! :o :lol: Potem się zmęczył i zległ 8) :lol: Na moje pytanie (z nutką nadziei w głosie :lol: ) czy on jest bardziej aktywny na spacerach, właściciel odparł: "Noo... czasami podbiegnie, jak złapie trop" 8) :lol: Chyba bym z takim posążkiem nieruchawym nerwowo nie wytrzymała, choć słodki misiek, taki poczciwy i miły w dotyku 8) - a jakie miał cuuudne uszy!!! :lol: No i ten guzek potyliczny!!! :lol: :lol: :lol: AnkaW - nigdy nie mów nigdy! :D Wracając do tematu bolończyków 8) Luka nadal charka :cry:
Tomek67 Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 No, w tej chwili nadciąga nad Nisko prawdziwy Armageddon z południowego zachodu. Się błyskało i łyskało, a teraz wielgaśne i grubaśne krople deszczu bębnią nam po oknach dachowych nie dając zasnąć. Ale to dobrze, bo ostatnimi dniami mózg miałem pod postacią płynnej, skwarczącej jajecznicy, a oddychałem już rękawami. Carmen zaczerwieniły się białka oczu (kilka dni temu), ale po wizycie u weta sytuacja unormowała się. Nawet paskudne rdzawiska jakby mniejsze. No, ale teraz, poza wystawami będzie psica chodziła jak baby doll - gumeczka na grzywce i zero podrażnień oczajduszy. :wink: Pozdrawiam.
Tomek67 Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 Mam pytanie do Chińskiej Anki - jak to się stało, że kupiłaś Gizmola i to na dodatek z Opolszczyzny? I jeszcze jedno - czy bez molestowania związek nie przyśle mi rodowodu? :hmmmm:
Recommended Posts