Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Stalowa nie jest duża wetów paru, do 2 zaglądam bo mają sklepy i są niedaleko. Raczej powinni wiedzieć bo wieści o takich wrednych choróbskach roznoszą się lotem błyskawicy. Tasz teren jest również wolny od jakiegoś psiego kataru, nie wiem jak to się nazywa, i nie nalegają by specjalnie na to doszczepiać, chyba że jest w komplecie w jednorazowej szczepionce na wszystko.

  • Replies 8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Gizmo jest oczywiście profilaktycznie spryskany frontlinem, ale muszę go porządnie zabezpieczyć przed wyjazdem do W-wy, bo siostra mi mówiła że u nich jest niewesoło z kleszczani. :evil:

Posted

Nowa dostawa foteczek :D A'propos, Karka, jak parę tyg. temu odkryłam ten album, siedziałam bite 3 godziny i oglądałam zdjęcia! Są boskie, każde jedno! :D
http://www.fotocommunity.de/pc/pc/cat/887/display/3134885
http://www.fotocommunity.de/pc/pc/cat/887/display/3134791
http://www.fotocommunity.de/pc/pc/cat/887/display/3132001
A tu - SZOK, po prostu SZOK! :o :lol: :lol: :lol:
http://www.fotocommunity.de/pc/pc/cat/887/display/3131998

Anieszka, nie martw się, na pewno wszystko będzie dobrze! :D

Posted

Jak do tej pory zaledwie kilka razy musiałam wyciągać kleszcze mogę powiedzieć ,że albo moje sucze mają szczęście albo frontline tak dobrze działa :wink:
Gosia ja sobie patrzę tak z doskoku 8) a jest rzeczywiście na co .Czy można tam dodawać foty? Pytam bo angielski jest dla mnie językiem wogóle niezrozumiałym :oops: Ja parę fot swoich dziewczyn wkleiłam na niemiecką stronę .Są tam galerie wszelkich ras i można calkiem gratis wklejać ile się chce z opisem .Ale pewnie znasz tę stronę http://www.hundund.de
Ten kolorowy psiak jest śmiesznawy ale dosyć często można już napotkać tak dziwacznie pofarbowane psy .Ostatnio dziewczyny zrobiły takie fotki pudlowi na wystawie w Berlinie o ile pamiętam był niebieski :fadein:

Posted

Luka już jest na hundund, też bardzo lubię oglądać "tamtejsze" zdjęcia.
Ale nie wiem, czy można dodawać zdjęcia na fotocommunity... :roll: Pewnie tak, ale trzebaby się wcześniej zarejestrować...
Fotki tu są mistrzowskie, niektóre aż dech zapierają - zdjęcia z duszą! :D
http://www.fotocommunity.de/pc/pc/cat/887/display/3114686
http://www.fotocommunity.de/pc/pc/cat/887/display/3110649
http://www.fotocommunity.de/pc/pc/cat/887/display/3106289
http://www.fotocommunity.de/pc/pc/cat/887/display/3103240
http://www.fotocommunity.de/pc/pc/cat/887/display/3088367


Aga - ciekawe, jak u puli szuka się kleszczy 8) :lol: :lol: :lol:
http://www.fotocommunity.de/pc/pc/cat/887/display/3105641

Może nie uwierzycie, ale to jest jedno z moich marzeń 8) :
http://www.fotocommunity.de/pc/pc/cat/887/display/3086768
Coonhound czarny podpalany :lol:
A jeszcze większe marzenie - redbone coonhound wygląda tak:
To są amerykańskie psy na szopy - redbone'a odkryłam dobre 5-6 lat temu i zakochałam się w ich wyglądzie (charakter typowo "gończy" - nie do końca moje klimaty, ale wygląd mają boski!) :lol:

Posted

Uff, nadrobiłam! 7 stron! Już dzisiaj nic nie przeczytam 0X
Buziam was wszystkich po wyjątkowo upalnym weekendzie.
Tomek cały czas okupował kompa - stąd moje zaległości :oops:

Posted

[quote name='Gosia&Luka']A jeszcze większe marzenie - redbone coonhound wygląda tak:
To są amerykańskie psy na szopy - redbone'a odkryłam dobre 5-6 lat temu i zakochałam się w ich wyglądzie (charakter typowo "gończy" - nie do końca moje klimaty, ale wygląd mają boski!) :lol:


Gosia wklej jakieś zdjęcie w całości, mnie z pysiola przypomina posokowca.

Posted

No właśnie, to zdjęcie jest nie do końca trafione- w rzeczywistości redbone powinien mieć dłuższe,zdecydowanie niżej osadzone, bardziej "bloodhoundowe" uszy. Chociaż w sumie prawie wszystkie gończe wyglądają podobnie :roll: ...:


http://www.5stardog.com/gallery/images/Redbone%20Coonhound/4049353061181L.JPG

Niestety nie mogę znaleźć zdjęć, dzięki którym "poznałam"redbone'y - był na nich pies o umaszczeniu niemal idealnie czerwonym!

Ale się rozpadało! Luka miała wczoraj cały dzień głupawkę - czułam się, jakbym miała szczeniaka w domu - ciągle coś kradła, zapraszała do zabawy pchając nosem piłkę w naszą stronę, biegała i szalała - mówię Wam, komedia! Uspokoiła się wieczorem :wink:
Dzisiaj śpi, pewnie pogoda ją zmuliła 8)

Posted

Widziałam kiedyś program na Animalsie poświęcony tej rasie 8) Tak do końca rasa nie jest jeszcze wyrównana stąd są różnice w wyglądzie tych psów :roll:
Gosia podaj adresy stronek sama chętnie popatrzę :fadein:

Posted

Karka - też oglądałam, tam na nie mówili "szoparze", czy "szopacze" (jakoś tak :wink: ). Co do stronek:
http://www.google.pl/search?hl=pl&q=redbone+coonhound&lr=
Tylko anglojęzyczne, po polsku raczej nic ciekawego nie ma...

Właściwie to one powinny wyglądać tak:


ale ze świecą szukać tak wzorcowego przedstawiciela rasy - jak napisała Karka, są baaaaardzo niewyrównane (coś jak nasze charty polskie :wink: ) i często krzyżowane "na lewo" pod kątem użytkowości, a nie eksterieru. No i niestety to typowe psy "farmerskie" - nie wyobrażam sobie coonhounda w mieście, w mieszkaniu :roll:
Bywają jeszcze tak umaszczone (bluetick):

i to jest właśnie ich robota - ujadają pod drzewem, na którym siedzi szop 8) - głosiki mają, oj mają - jakby taki urządził koncert w bloku nie chciałabym widzieć min sąsiadów 8) :lol: :lol:

A Luka mi się chyba podziębiła - kaszle i charka, chyba coś z gardłem :cry: Dostała rutinoscorbin i mleko z miodem, spacerki ograniczone do minimum, mam nadzieję, ze obędzie się bez weta, bo nasza "doktór" od razu wewali antybiotyk :-?

Posted

No taki wzorcowy jest faktycznie cudny, mnie przypomina gończego anglo-francuskiego. Stronki obejrzałam i racja że jeszcze rasa nie wyrównana, praktycznie każdy egzemplarz inny.
Moja Mafii też ma od wczoraj chrypkę i pokasłuje, ja myślałam że się przeziębiła w samochodzie od klimatyzacji, bo na dworze upał a w samochodzie mróz, ale może to być i od zimnej wody. Do weta też nie pójdę bo oni zawsze zastrzyki wsolą a po co.

Posted

Czy to są te pieski o najlepszych nosach na świecie, co potrafią złapać trop z powietrza w ruchu ulicznym? Śliczne i pięknie wyją.

Wymęczyłam zw. kynol. w w-wie i juz wysłali mi rodowód, teraz będę męczyć Rzeszów. Może zdążę.

Posted

Anka, teoretycznie najlepszy węch mają bloodhoundy:

jest to jedyna rasa, której "nos" może świadczyć w sądzie (tzn. co bloodhound wywącha, to prawda :wink: ).
Ale dużo zależy też od cech osobniczych, pochodzenia, itd...

Posted

W podstawówce miałam przyjaciółkę, która miała bloodhounda, wabił się, a jakże, Pluto 8) :lol: Był wieeeelki, potwornie się ślinił, bardzo ostry charakter, uparciuch - no, niełatwy pies... :roll:

Posted

Dlatego tez to jest marzenie ściętej głowy, 100 powodów na nie, nie wspominając o cenie :evil: Nie potrafiłabym dać sobie rady z takim psem.

Posted

Noo... nieźle się nam "zagończyło" :lol: A wracając do tematu - byłam w lutym na wystawie ras myśliwskich i pierwszy raz osobiście poznałam ogara polskiego. Kiedyś bardzo podobały mi się te psy (nadal podobają z wyglądu). To był szczeniak, bodajże 6, czy 7 miesięcy. I wyobraźcie sobie, że on dobre pół godziny siedział bez ruchu, a jego głównym celem było to, żeby ktoś go głaskał! :o :lol: Potem się zmęczył i zległ 8) :lol: Na moje pytanie (z nutką nadziei w głosie :lol: ) czy on jest bardziej aktywny na spacerach, właściciel odparł: "Noo... czasami podbiegnie, jak złapie trop" 8) :lol: Chyba bym z takim posążkiem nieruchawym nerwowo nie wytrzymała, choć słodki misiek, taki poczciwy i miły w dotyku 8) - a jakie miał cuuudne uszy!!! :lol: No i ten guzek potyliczny!!! :lol: :lol: :lol:

AnkaW - nigdy nie mów nigdy! :D

Wracając do tematu bolończyków 8) Luka nadal charka :cry:

Posted

No, w tej chwili nadciąga nad Nisko prawdziwy Armageddon z południowego zachodu. Się błyskało i łyskało, a teraz wielgaśne i grubaśne krople deszczu bębnią nam po oknach dachowych nie dając zasnąć. Ale to dobrze, bo ostatnimi dniami mózg miałem pod postacią płynnej, skwarczącej jajecznicy, a oddychałem już rękawami.
Carmen zaczerwieniły się białka oczu (kilka dni temu), ale po wizycie u weta sytuacja unormowała się. Nawet paskudne rdzawiska jakby mniejsze. No, ale teraz, poza wystawami będzie psica chodziła jak baby doll - gumeczka na grzywce i zero podrażnień oczajduszy. :wink:
Pozdrawiam.

Posted

Mam pytanie do Chińskiej Anki - jak to się stało, że kupiłaś Gizmola i to na dodatek z Opolszczyzny? I jeszcze jedno - czy bez molestowania związek nie przyśle mi rodowodu? :hmmmm:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...