Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kurka Ania litr w taki upał :o toż to do domeczku nie trafisz z powrotem :wink: dobrze ,że Gizmol będzie z Tobą to doprowadzi :wink: :lol: :lol: A o Krakowa jedziesz z piesiem na wystawę ?

  • Replies 8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Może być :-? Mnie tam w sumie wsio rawno :D
Tylko wiesz, Karka - Anka jest ze Stalowej Woli, a mnie to miasto wrzody otwiera :evil: . Takie, ładne, takie mądre, takie praworządne :lol: . Nisko wyhodowało Stalową na własnej krwi i piersi, a to jak się od cyca oderwało, to chciało Matkę zeżreć :bad-word: . A teraz zdycha :cooldevi: . Sromota. Sodomia i Gomoria. :evilbat: :wink:

Posted

Pies mnie przyprowadzi.
Tomeczku to tak z przyzwyczajenia. Siostra ma syna Tomusia /17 lat/ i jeszcze czasami wołam Tomaszek bo mi się "Noce i dni" przypominają.
Ale jak nie chcesz to będę mówić TOMEK.
Do Krakowa nie jadę, planuję Warszawę, ale jeszcze nie dostałam rodowodu i klapa.
Już dzowniłam do ZG, i mówili że przyśpieszą.

Posted

Szkoda ,że w Krakowie nie zawitasz :(
Tomek nie bądź taki pamiętliwy 8) może jest i ze Stalowej Woli ale za to jaka równa babeczka :D i przestań już jej to wypominać :wink:

Posted

Karka, śliczny nowy podpis! Wszyscy- byłam na 3 h w kinie, a tu tyle napisane... :D Pracowici jesteście, nie ma co!
A oto Pusia w nowej fryzurze w szelkach i przypiętym pasie samochodowym. Nie chciała sie odwrócic do zdjecia, a nam bateria siadała, nie moglismy czekac... :(

Posted

Tomaszek ty mi tu na Stalową nie najeżdżaj tylko spójrz na tą marną mieścinę NISKO 0X. Może się i wywodzi od was ale jak teraz wygląga.
I jeszcze żyjemy.

Posted

No widzisz Aga dałaś radę :klacz: :klacz: Nic nie trzeba wiecej robić wystraczy na krótko przyciąć i jest wygodnie :D co do pasów się nie wypowiadam bo nie mam doświadczenia i raczej moje psiunie nigdy w takowych jeździć nie będą :wink:

Posted

AnkaW napisał(a):
Tomaszek ty mi tu na Stalową nie najeżdżaj tylko spójrz na tą marną mieścinę NISKO 0X. Może się i wywodzi od was ale jak teraz wygląga.
I jeszcze żyjemy.

Anka - nie wchodź mi na odcisk, bo sobie jęzor rozpuszczę :evil: . Dolary przeciwko guzikom, że zniszczę każdego w dyskusji o wyższości Niska nad miastem rowerów. :evil: Ale nie tutaj, bo to zbyt fajne miejsce :P
No i do Ciebie - nie mam nic. :wink:

Posted

Dzięki Karka- idealnie moze nie jest, ale baaaardzo wygodnie- Pusi jest chłodniej teraz!
A pasy..po ostatnim wypadku stały się koniecznoscią..a moja mama opowiedziałą mi wczoraj, ze ktoś z naszej dalekiej rodzny miał wypadek- sytuacja była dramatyczna, jechał w samochodzie nieprzypięty jaminik- i latał po całym aucie, pani próbowała go ratowac, martwiła sie bardziej o niego, niż o siebie- skończyło się tak, ze pies wyszedł bez szwanku, a pani odbiła sobie wszystkie narządy wewnętrzne i zmarła... :( Straszne..nie chcę prowokować takich sytuacji i odtąd pies jedzie w pasach. My sporo z nią jeździmy a jej bezpieczeństwo to dla mnie priorytet... Bo też bym chyba własnie ją łalapła, jakby sie odpukać coś stało. Ale się nie stanie, bo będziemy jechać na urlop baaardzo ostrożnie!
Ech,...nasmęciłam okrutnie
Spokojnej nocki :)

Posted

No jasne Aga bezpieczeństwo naszych milusińskich to priorytet czasem warto na zimne dmuchać :roll: Mam nadzieję ,że nigdy nie znajdziecie się w takiej strasznej sytuacji czego życzę wszystkim zmotoryzowanym :)

Posted

Witam :)
Przyszły dziś zabawki - piłki miętowe są okropne! :wink: Mają tak niesamowity smród, że wywędrowały na balkon :lol: Na szczęście Luce ten zapaszek nie przeszkadza, ale i tak muszą przejść "kwarantannę",bo ja tego nie wytrzymam :evilbat: Pozostałe piłeczki są OK, Luce najbardziej przypadła do gustu gumowa "baseballówka", która wyyyyysoko się odbija i jest miękka, więc można ćwiczyć na niej szczęki :lol:

Gorąco jest przeraźliwie :evil: , chodzimy tylko na siusiu i szybko do domu.

Aga - 100% poparcia; nie warto ryzykować zdrowia i życia naszych psiaków. A pasy z szelkami są chyba nawet lepsze od klatki, bo pies zamknięty w klatce podczas (TFU TFU) wypadku też może się nieźle poobijać... :roll:

Posted

:Dog_run: Jeśli jedziemy z psami to głównie na wystawy. I teraz proszę
sobie wyobrazić pudla z pięknie wypielęgnowanym " lwem " czyli
ogromniasta grzywą i na to zapięte szelki !!! toż to koszmar !
po fryzurze. To tak jakby kobieta siedziała pół dnia u feyzjera i robiła się
na bóstwo, a potem ubrała kask i jechała na motorze.
Przecież takie szelki wyrywają włos, niszczą go. :flop: Ja wolę wozić psy
w klatce, a klatkę umocować do pasa samochodowego. :tard:



:D dobrego nigdy za wiele

Posted

No tak, szelki na pewno potrafią zniszczyć fryzurke- Pusia jest "niewystawowa", wiec możemy pozwolić sobie na komfort wożenia jej w pasach- zwłaszcza, ze zrobiona została teraz na terierka- ma króciutką siersć!
No a najważniejsze, ze jej te szelki pasują bardziej niz obróżka- pani z hodowli też nam mówiła o tym,ze szelki wycierają sierść, ale wolę szelki niz obróżkę, która przydusza psa...
Alutka- a Twoje Pudliczki dobrze znoszą klatkę?

Posted

Właśnie wróciliśmy z podwójnego wyczerpującego spaceru :roll: mam dość u nas tak duszno ,że nawet teraz wieczorkiem niezmorodowane maluchy szalały zdecydowanie mmniej. :fadein: do domu wróciły z ozorami po ziemię i prosto wpadły do michy z wodą 8) Ciepełko jest fajniutkie ale wykańcza :tard:

Posted

Oj jojoj moje plecki, a opalałam brzuszek, nie wiem jak to się stało.
Psy mimo gorąca wyszalały sie za wszystkie czasy, co chwile były doprowadzane do bajora gdzie mogły sie schłodzić.
Było super, ale jestem wykończona. i zaraz idę spać.
Agnieszka Pusia w szelkach wygląda wspaniale, i niech jej dobrze służą.

Posted

Oj Ania w nocy będzie ciężko :wink: z tymi pleckami :lol: chciałaś Gizmola dogonić z tą opalenizną :o kwaśne mleczko polecam nakładać tylko skąd go wziąć :hmmmm:

Posted

E jeszcze tydzień upałów i bedziesz także jak czekoladka może nie gorzka ale czekoladka :wink: :D no i czym się będziesz leczyć :(

Posted

Agnieszka76 napisał(a):
.
Alutka- a Twoje Pudlicz
ki dobrze znoszą klatkę?


Ja się ich nie pytam czy im się podoba czy nie. Siedzą bo muszą.
Z jednej strony jest to wygodne, bo np. na wystawach gdy pada deszcz
czy słonko mo9cno grzeje i nie ma się gdzie schować to one mają
luksusy w klatce. Wyspane, wypoczęte. A nam też jest lżej, bo jakieś bagaże możemy dać do klatki albo na klatkę. Jest też wygoda z przygotowaniem psa - na klatce wygodniej. W sumie klatka to dobry pomysł. :ghost_2:


:D dobrego nigdy za wiele

Posted

Jejku komputer mi nawala. :cry: Najpierw się nie chciał właczyć, teraz pokazuje 31.12.2001 r. godz.23.20, chyba muszę się na sylwestra szykować :lol:
I na dodatek strony z dgm mi uciekają, raz są raz ich nie ma :evilbat:

Posted

No to nie masz co narzekać tylko rób przygotowania do Sylwestra :wink: W końcu co pół roku Sylwester to chyba nie najgorszy pomysł :wink: :lol: :lol:

Posted

Niestety Sylwester przepadł, :x data sama się ustawiła i juz jest ok.
Zaraz jedziemy na wieś a tam stado psów, mam nadzieje że nie będzie spięć.

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...