anushka Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 a jeśli o chartach mowa to ja wymiękam przy afganie....ale przecież to o bolończykach topic :oops: :wink:
Tomek67 Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 AnkaW napisał(a):Tomś napstrykałeś piekne zdjęcia i wielkie dzieki za małego łysolka. A dostałes może już rodowód? Anka - zdjęcia nie oddają niestety nawet połowy uroku małego netoperka. Rodowód swój mam, a Carmen jeszcze nie :wink:
Tomek67 Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 Ania-k napisał(a):a jeśli o chartach mowa to ja wymiękam przy afganie....ale przecież to o bolończykach topic :oops: :wink: Oczywiście, a jako, że bolończyki znane są ze swojej wesołkowatości i eklektycznych zainteresowań, przeto topik boloński jest dla wszystkich wesołków szerokopasmowych :wink:
Agnieszka76 Posted May 25, 2005 Author Posted May 25, 2005 W tym tygodniu Pusinek musi wylądować u fryzjera...w sobotę, tj 4 czerwca wyjeżdżamy...gdzie jest Patrycja, miała wstawić zdjątka Benka krótkowłosego... :bigcry: A może Pusię na Grzywacza obciąć....to się ludziska bedą dziwować :evil_lol:
Tomek67 Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 Karka napisał(a): Izabelka :lilangel: a powiedz jeszcze Tomek czy mama już szykuje się na kolejną wystawę bo widziałam tak mi się przynajmniej zdawało jej duże zaangażowanie i chyba się spodobało :fadein: Pozdrowienia dla Twojej bardzo sympatycznej mamy :D Miło było poznać . Dziękujemy, Karinko. :calus: Izabelka jest bolońska. :iloveyou: A z mamą zgroza :cool1: . Wołami jej nie odedrze od wystaw. Jeździła by co tydzień. Będzie kłopotu. :onfire: Nie rozmawiałem dzisiaj z rodzicielką, ale zaocznie przekazuję Ci pozdrowienia od nie :buzi: j. Psiara z psiarą wyczują się jak radar moją Toykę. :scared: Nam równiez miło było poznać. :P
Karka Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 No Aga nie przejmuj się fryzjer jakąś fryzurkę dla Pusi wybierze 8) koniecznie musisz nam pokazać maleńką w nowej fryzurze :D Tomek to ja się bardzo cieszę ,że mamę dopadła :wink: ta choroba .Przynajmniej jedna bolonka więcej na naszych ringach :) Jak się trochę postaracie to się championa dorobicie :wink: będziemy Ciebie i mamę wspierać tu oczywiście , kibicować , zachęcać i wogóle 8)
Alfa1 Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 Lubię wystawowe fotoreportaże i czym więcej zdjęć to lepiej,ma się namiastkę pobytu na wystawie i tak sobie myślę że jednak w Bielsku wystawię z dwie malizny,zaczynam już urabiać męża -żeby mnie dostarczył na wystawę i odebrał. :roll:
Karka Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 a da się urobić pan mąż? :wink: i chyba to nie będą tylko dwie malizny :roll:
Alfa1 Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 No,moje dwie,a Ty coś będziesz wystawiać>? Jeszcze bym chciała Mariannę zostawić tatuśkowi i dziadziusiowi,może mi się uda. :roll:
Alfa1 Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 Miałyście dużo czasu i jutro pewno dowiem się ,co to zostało wymyślone :evil:
Karka Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 Noo 8) zgadza się :D trochę zeszło przy planowaniu :lol: :lol:
BiBi Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 Spokojna głowa :wink: Plan opracowany i chyba nie jest taki zły :D Przecież pracowałyśmy nad nim pół dnia :wink: :D
Karka Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 telepatycznie wyniuchałaś ,że o Tobie mowa :wink: czy co :o
Alutka Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 :hmmmm: Ciekawe co tak knujecie na ten Ustroń :question: :D dobrego nigdy za wiele
Alfa1 Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 Alutka One nie knują na Ustroń,One knują na mnie :roll:
BiBi Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 Karka napisał(a):telepatycznie wyniuchałaś ,że o Tobie mowa :wink: czy co :o A prawie mi się tak wdepło :wink: :D
Alutka Posted May 26, 2005 Posted May 26, 2005 Alfa1 napisał(a):Alutka One nie knują na Ustroń,One knują na mnie :roll: :HUT012: :HUT012: Babcia t r z y m a j się !!!! To może i my założymy koalicję ? Ciekawe co ? :stupid: :D dobrego nigdy za wiele
Tomek67 Posted May 26, 2005 Posted May 26, 2005 Jak widzę wszyscy poszli się procesować 8) :wink: . Tylko Tomki (niewierne jak uczy Pismo Św. :wink: ) lookają na topik :( . Podobnie jak Dżastin JK z poodelsów zaglądnąłem do pracy. Ale nie dlatego, że muszę tylko dlatego, że lubię :P . A jak się skończą pochody majowe, to brykamy na tenisa. A potem na goloneczkę z piwem :beerchug: . A wieczorkiem tarasik i węgrzynka rozgadamy :wink: :drinking:
Tomek67 Posted May 26, 2005 Posted May 26, 2005 No tak. Magda mnie zawstydziła. Najlepsze życzonka dla Mamy Tomka, Mamy Izabelki, Mamy Dorotki i wszystkich Mam Waszych i psich. :buzi: :BIG: PS. No i oczywiście dla Dobrej Duszy z Walizki - Carmenowej Mamy.
Alfa1 Posted May 26, 2005 Posted May 26, 2005 Tomek- będziesz miał wyczerpujący dzień :roll: Alfik uciekł cichaczem na rybki,synuś do Zakopanego,a mnie sierotę zostawili z psiurami i pozostają mi jedynie spacerki po zacienionych uliczkach Bielska. Alutka ....coś trzeba wymyślić -bo my siostry nie prowadzące automobili, jesteśmy poszkodowane. :roll: :2gunfire:
Alutka Posted May 26, 2005 Posted May 26, 2005 :agrue: Pozostało nam wirtualne Gadu - Gadu . Ja się nie czuję poszkodowana, mój " Kierowca " jest prawie na każde zawołanie. No wiesz to do Ciebie nie podobne żeby aż taka luka w wychowaniu Pana Alfika ? :errrr: :D dobrego nigdy za wiele
Alfa1 Posted May 26, 2005 Posted May 26, 2005 AlutkaWy z Alutkiem macie wspólne zainteresowania,a nasze jakoś się nie pokrywają,Alfik jak to ryba ciągnie nad wodę,a jak nie łowi ryb to siedzi u BiBi nad stawem,nigdy nie ma go w domu ,chyba że głodny lub jedzie do klubu i musi się przbrać. :scared: Tak każdy ma coś swojego,więc nie mogę mieć pretensji,Alfik też nie ma. :niewiem:
Alutka Posted May 26, 2005 Posted May 26, 2005 :thinkerg: T o zmien ia postać rzeczy. Za to masz r y b k i !! ???? Pewnego razu przechodziłam z psami koło stawu, a tam wędkarz usiłuje coś złowic . Idę za dwie godziny i pytam wędkarza złowił pan coś - nic. W tem przychodzi dwunastolatek, zarzuca wędkę i wyciąga rybę za rybą. Wsćiekły coraz bardziej wędkarz nie wytrzymuje i woła : A lekcje smarkaczu odrobiłeś ?! :D dobrego nigdy za wiele :saint1:
Alutka Posted May 26, 2005 Posted May 26, 2005 :question: Nie wiem jak to się stało, ze dwa razy wydrukowało !? Przepraszam. :D dobrego nigdy za wiele
Recommended Posts