Karka Posted May 17, 2005 Posted May 17, 2005 No sto lat to raczej im nie życzę ale drugie tyle owszem :wink: :D Jakoś się trzymam :tard: :wink:
BiBi Posted May 17, 2005 Posted May 17, 2005 Ayka i Napi :new-bday: A po buziaku dostaną w czwartek :wink: :D
Gosia_i_Luka Posted May 17, 2005 Posted May 17, 2005 Wszystkiego najlepszego dla dziewczynek :smilecol: :BIG:
Karka Posted May 17, 2005 Posted May 17, 2005 BiBi napisał(a):Ayka i Napi :new-bday: A po buziaku dostaną w czwartek :wink: :D Trzymam za słowo :D Paniusie ślicznie dziękują za życzenia :wink:
Tomek67 Posted May 17, 2005 Posted May 17, 2005 No to i ja nadstawiam pyska :P :buzi: , bo Carmen niezauważenie skończyła wczoraj pół roku. Będzie chyba najmłodsza w Bytomiu? :baby: Nie było świętowania, bo gorączka krwotoczna nas bierze ze względu na ten Bytom nieszczęsny. :eek: :eek3: :shake: :errrr:
Karka Posted May 17, 2005 Posted May 17, 2005 No to jak nadstawiasz pyska to masz :buzi: dla Carmen :P oczywiście :wink: No cio Ty z tym Bytomiem 8) w niedzielę o 10.10 będziesz się śmiał sam z siebie :) ,że tak się denerwowałeś
Tomek67 Posted May 17, 2005 Posted May 17, 2005 Buziaka dla Carmen przechwytuję :wink: Dzięki, fajnie, że ktoś przeczytał, bo już się miałem naburmuszyć :-? :wink: Będziemy jeść węgiel :wink:
Karka Posted May 17, 2005 Posted May 17, 2005 Skoro Ci pomoże węgiel to go papej :wink: ja w stresie tylko dużo jem 8) innych sensacji nie miewam ... :wink:
Gosia_i_Luka Posted May 17, 2005 Posted May 17, 2005 Ehh, chciałabym przeżywać takie stresy, jak Wy... :roll: Pozostaje mi tylko zwykły, uczelniany stresik przed testem, który mam w czwartek :evil: Już mam dość wszystkich emocji, motywacji, energii napędowych, stresów, frustracji :evil: Mam z mózgu sieczkę, od rana się uczę i już nie mogę :cry: Czekam na "M jak Miłość" jak na zbawienie, bo potem koniec z nauką!! Juuupiiii :lol: :lol: :lol: Widzicie, już mi odbija :-? Poza tym pogoda do doopy, cały dzień leje, Luka wraca w mokrych portach i ogólnie dół :evil: ... Niech mi ktoś opowie śmieszny kawał, please!
AnkaW Posted May 17, 2005 Posted May 17, 2005 Czytam o tych kurzył łapkach i w końcu nie wiem, czy można dawać psom całe łapki do zjedzenia czy trzeba ich obrać z kosteczek?
Gosia_i_Luka Posted May 17, 2005 Posted May 17, 2005 Anka - jesli Gizmo gryzie dokładnie i już wcześniej dawałaś mu surowe kurze kości - możesz podać całą łapkę. Ale jeśli je łapczywie i łyka w całości - obierz z kości. :D
Agnieszka76 Posted May 17, 2005 Author Posted May 17, 2005 Sto lat, sto lat dla Karkowych panienek. Niech będą zdrowe i radosne przez cały czas! :new-bday: Gosia... a ja np z Tobą bym się chętnie zamieniła- z sentymentem wspominam stres przed egzaminami, w porównaniu z tym, co mam w pracy to były miłe "motyle w brzuchu". Ciesz się ze studenckich lat! Potem będzie juz tylko gorzej.. 8) powiało optymizmem, ale pogoda jakoś mnie nie nastraja. Acana dla puppisów małych ras zamówiona. Ciekawe, czy Pusi będzie wchodzić..
Agnieszka76 Posted May 17, 2005 Author Posted May 17, 2005 Bardzo chętnie zamienię się na stresy również z Tomkiem.!! Myślę czasem, ze gdyby nie Pusia, to bym oszlała, a tak to muszę się nią zająć i dzięki temu chyba jeszcze funkcjonuję. Bo praca śni mi się juz niemal codziennie. mam nadziję, ze TŻ tego nie przeczyta, bo mnie do psychiatry wyśle... :shocked!:
Gosia_i_Luka Posted May 17, 2005 Posted May 17, 2005 Acha, Anka - możesz też Gizmowi podać łapkę z ręki - niech obgryza, a Ty trzymaj tak, żeby nie odgryzł za dużego kawałka... Aga 8) No to mnie pocieszyłaś, dzięki wielkie :lol: 8)
Karka Posted May 17, 2005 Posted May 17, 2005 A po to mamy między innymi te nasze kochane bichonki by działały na nas antystresowo :D :wink: Chociaż czasami dają powody do niezłego stresa .... chyba się zaplątałam :hmmmm: :wink:
AnkaW Posted May 17, 2005 Posted May 17, 2005 Z kurczaka oprócz mięcha dostawał chrząstki, łepki z piszczeli i szyjki ale tylko ugotowane bo on surowego mięsa nie zje. Inne kości z bodrówki,cielęce, od schabu to gryzie nałogowo 2 x w tygodniu. Teraz spróbuje dać mu ugotowane łapki.
AnkaW Posted May 17, 2005 Posted May 17, 2005 Ale wam zazdroszcze tego Bytomia, wszyscy się spotkacie :x
Tomek67 Posted May 17, 2005 Posted May 17, 2005 Agnieszka76 napisał(a):Bardzo chętnie zamienię się na stresy również z Tomkiem.!! Agnieszka - zapewniam Cię, że nie chciałabyś moich stresów :wink: Ale nie jest tak źle - jestem dzielny jak Ajwenhoł i niepoprawny jak Don Kichot. Wszystkim smokom i wiatrakom daję odpór (na razie) :P :wink:
Tomek67 Posted May 17, 2005 Posted May 17, 2005 AnkaW napisał(a):Ale wam zazdroszcze tego Bytomia, wszyscy się spotkacie :x Anka - możesz nam pomachać w niedzielę o 4.30 pod Centrum 4. Tylko jak chcesz nas zobaczyć, to musisz przynieść ze sobą bardzo czułą cyfrówkę (taka co robi zdjęcia błyskawicom podczas burzy). Potem sobie odtworzysz :lol: :wink:
Karka Posted May 17, 2005 Posted May 17, 2005 Obyś się nie spóźnił na występ bo to dopiero będzie jazda :wink:
Tomek67 Posted May 17, 2005 Posted May 17, 2005 Nie bój żaby ( o, pardon :oops:). Będę na 9.00 :scared: . A Ty wyrobisz się na tą godzinę ze swoich górek bagiennych :P :question:
Karka Posted May 17, 2005 Posted May 17, 2005 A to dobre pytanie :hmmmm: zobaczymy :wink: jak nie zaśpię :)
Alutka Posted May 17, 2005 Posted May 17, 2005 :handy: Mój komputerowy wiatraczek nadwurężył sobie skrzydełko i tak strasznie wył z bólu, że nie mogłam go eksploatować. Wpadłam w melancholię z powodu komputerka i wystawy ? Po co ja się do tego Bytomia zgłosiłam, Chyba po to by wysłuchiwać popisowej mowy sędziny. Założę się :drinka: , że wiem co usłyszę. Przecież to ukochana p. Sędzina tamtejszego Zw. :wallbash: :D dobrego nigdy za wiele
Karka Posted May 17, 2005 Posted May 17, 2005 E Alutka nie ma co się martwić :-? Wszyscy mają pietra przed tym Bytomiem to chyba jakiś wirus :o Ale komputerek już sprawny :) nie ma a to jak Dogomania :wink:
Tomek67 Posted May 17, 2005 Posted May 17, 2005 Jakby co, to ja wszystko zwalę na Karkę :wink: . To Pani od Lajanków przekonała mnie do Bytomia :evil: :evilbat: :wink:
Recommended Posts