Alutka Posted May 14, 2005 Posted May 14, 2005 :thinkerg: Skoro tak mowi się trudno . :bigcry: Ja mam cztery suczki powyżej 8 lat jak narazie nie chorują są zdrowe o sterylizacji nie myślę i tak : jedna nie miała wogule szczeniąt, dwie miały - dwa razy a ta czwarta trzy razy ( yoka ) i tylko dlatego, że mi nie dawali życ, Miała trzech zw, swiata w rodowodzie i kilka interchamp. Była pochodzenia zagranicznego. Bardzo ładna. Każdy poród strasznie przeżywałam. :D dobrego nigdy za wiele
Agnieszka76 Posted May 14, 2005 Author Posted May 14, 2005 Oby suńki zawsze takie zdrowiutkie były, życzę Wam tego z całego serca, Alutka :D
Karka Posted May 14, 2005 Posted May 14, 2005 No jasne ,że nie jest to wymagane i każdy przecież bierze odpowiedzialność za swoje suczki.Alutka nikt nikogo nie zmusza do sterylki ja jednak widzę jak przy każdej suńka szaleje za psami to myslę ,że lepiej ją wysterylizować niż mieć oczy wkoło głowy i dobrze jej pilnować by nie wywinęła jakiegoś numeru :wink: Tak wyjście z domu z kilkoma suczkami gdzie z reguły hurtem są dwie lub trzy cieczki /bo suczki żyjące w stadzie tak mają cieczkuują hurtowo lub taśmowo /to prawie istny horror :evilbat: kawalerów sznurek , panny zainteresowanie 0X nie ma ani czasu ani możliwości latać po trzy rundki dnia by brakło :wink:
Alutka Posted May 14, 2005 Posted May 14, 2005 :shocked!: Karka ja to rozumiem, jakoś mi jest żal. Może jestem staroświecka. Wiem że każdy ma inne warunki i biorę to pod uwagę. Jak trzeba to trzeba i już . Wiesz lepiej się zastanowić dwa razy niż raz popełnić bład, :ak-shot: :D dobrego nigdy za wiele
Alutka Posted May 14, 2005 Posted May 14, 2005 :shake: Faktycznie jak Wy z tymi suczkami, które mają cieczki chodzicie po mieście ? Jak za mną gonią psy, choć idę bez suczek. Moja dobra znajoma ma czarną pudelkę. Chodzi z nią wszedzie, nawet jak ma cieczkę. I pewnego razu spotkała przyjaciółkę przed Klimczokiem ( dom towarowy ) zagadały się, i nagle czuje, że jej smycz się dziwnie rusza. Patrzą a tu jakieś brzydkie kundlisko się do niej dorwało i na jakąkolwiek interwencję było za póżno. :scream_3: Zakrywały jak mogły { bo tam chodzą tłumy ludzi ) i tak przez 2o minut. :buzi: :D dobrego nigdy za wiele
Gosia_i_Luka Posted May 14, 2005 Posted May 14, 2005 Alutka - a ja jestem za sterylizacją KAŻDEGO psa, który nie ma rodowodu (a jeszcze lepiej - KAŻDEGO psa, który nie jest wartościowym reproduktorem/suką hodowlaną). I chyba nie jestem okrutna, bo sterylizacje masowo przeprowadza się w Stanach, czy Australii, Niemczech i innych krajach. Tylko u nas jest to jeszcze coraz częściej tabu nie do przeskoczenia. Jak mówię komuś o sterylce, zaraz robi takie oczy jak Ty i pierwsze słowa: "Jak tak można??" i "Po co??". Ano po to, aby nie rozmnażać bez powodu - tak, tak, aby rozmnożyć psa, trzeba mieć powód! Jedyny powód, który akceptuję to: "bo jest świetnym materiałem hodowlanym i wniesie coś cennego do rasy"! Amen :)
Gosia_i_Luka Posted May 14, 2005 Posted May 14, 2005 A co do cieczki - u nas jest to najmniejszy problem. Po pierwsze - Luka ma cieczkę co 10 m-cy, więc praktycznie raz w roku. Po drugie - jest jakoś mało "aromatyczna" - psy nie koczują pod domem, jedynie na spacerze trzeba odganiać, ale też bez przesady, jakoś nie są zbyt chętne :wink: Nawet kiedyś byliśmy na wsi z Luki cieczką (a wiadomo - na wsi pełno psów się włóczy) - myślałam, że będziemy mieli pod domem całe stada, a okazało się że nie przyszedł ANI JEDEN :-? :lol: Poza tym taki mały piesek w domu dużo nie brudzi, Luka raczej chodzi bez majtek (tylko ja śpię w łóżku, gdzie więcej jest ręczników, niż pościeli :wink: ), no i krzesła i kanapy też w ręcznikach, ale szybko się przyzwyczajamy :wink: . Tak więc u nas sterylka to głównie wielka obawa przed ropomaciczem oraz te kwestie etyczne (o których pisałam wyżej)...
anii Posted May 14, 2005 Posted May 14, 2005 Tomek67 napisał(a):Mój Boże stareńki być muszę, bo nie narzygałem na Waldka Koconia. Tomek chyba dolacze do Twego Fanklubu :lol: :lol: :lol: Babciu Karko :hand: :kciuki:
Alutka Posted May 14, 2005 Posted May 14, 2005 Gosiu po pierwsze nie mówiłam " jak tak można" czy " po co " to Twoje słowa po drugie nikogo nie nakłaniałam do rozmnażania. Jestem przeciwna rozmnażanie wielorasowców, Chodziło mi tylko o to że można mieć zdrowe suczki i nie rozmnażać ich i nie sterylizować !!!!! :2gunfire: I nie przekręcać ! :D dobrego nigdy za wiele łowa a nie meje. Po drugie nawet mi się nie sniło nakłasniać Was do rozmnażania
Karka Posted May 14, 2005 Posted May 14, 2005 No jasne ,że można nie sterylizować i nie rozmnażać każdego wolny wybór .Ja jednak myślę ,że zbyt mało u nas ludzie wiedzą o sterylce i kastarcji i tak naprawdę wszystkim się wydaje ,że to wielka krzywda dla zwierzaka
Karka Posted May 14, 2005 Posted May 14, 2005 A tu moje "dziecię" co przyszło się wypięknić po strzyżeniu -nie chciał za bardzo pozować bo był bardziej zainteresowany suczkami i szczeniaczkami więc foto takie sobie :-? To ten z gumeczką we wlosach 8) mial lekki przeciąg w doopeczkę bo był calą zime niestrzyżony tu również szczeniaki i Joasia pańcia Dixi i jeszcze Dixi ze swoją pańcią :fadein: jak ja lubię takie odwiedziny :)
AnkaW Posted May 14, 2005 Posted May 14, 2005 Karka jakie one śliczniutkie. A Gizmo juz wykompany, ogolony, wypacykowany i ciężko obrażony, wyniósł się z łózka na fotel, ale on tu zaraz wróci, bo w domu dalej zimno i wpakuje się pod kołderkę.
Karka Posted May 14, 2005 Posted May 14, 2005 To on jeszcze nie wie co go jutro czeka :wink: Skoro taki obrażalski to po jutrzejszym dniu pewnie się z domu wyprowadzi :lol: :lol:
AnkaW Posted May 14, 2005 Posted May 14, 2005 Oj nie wie nie wie. Obawiam sie jego "śpiewów po rosie" jak zobaczy tyle psów. :evilbat:
Karka Posted May 14, 2005 Posted May 14, 2005 Jestem niezmiernie ciekawa Twoich i jego wrażeń :) :wink: Oby pogoda Wam dopisała bo nie ma nic gorszego niźli deszcz 0X
Karka Posted May 14, 2005 Posted May 14, 2005 No to jak ty Gizmola pokażesz skoro on pita :wink: gdy pada .Pod parasolem :lol: :lol:
AnkaW Posted May 15, 2005 Posted May 15, 2005 My już wrócilismy, było super. Mamy zwycięztwo młodzieży, ocena doskonała lok I. i b. ładny wpis " Duży ale elegancki, samcza głowa, ale b. ładna, prawidłowa górna i dolna linia, super skóra, prawidłowa akcja". Jestesmy szczęśliwi.
Tomek67 Posted May 15, 2005 Posted May 15, 2005 NAJLEPSZE GRATULACJE DLA GIZMOLA I ANKI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :multi: :angel: :beerchug: :popcorn: :BIG: :Rose: :laola: :terazpol: :thumbs:
Gosia_i_Luka Posted May 15, 2005 Posted May 15, 2005 Super!!! Wielkie gratulacje!!! :D :D :D Macie fotki??
AnkaW Posted May 15, 2005 Posted May 15, 2005 Wielkie dzięki. :lol: Zdjęć Mało :cry: :cry: siostra robiła bo ja sie trzesłam przy ringu i mam tylko 1 maltańczyka. pare grzywek które wkleje do grzywaczy a reszta to same olbrzmy. Nie mam pojecia gdzie ona latała z tym aparatem :cry:
Recommended Posts