Eclairs Posted April 21, 2005 Posted April 21, 2005 Ale rozczulające to ostatnie zdjęcie! Co to za olbrzym tak słodko tuli sportową bolonkę?
Karka Posted April 21, 2005 Posted April 21, 2005 a to leonberger :P teraz szukam kolorowych bolonek może coś wkleję :wink:
Tomek67 Posted April 21, 2005 Posted April 21, 2005 No, pycha! Dzięki, Karka :buzi: . Niech no teraz ktoś podskoczy BOLOŃCZYKOM! :diabloti:
Karka Posted April 21, 2005 Posted April 21, 2005 kolorowe bolonki ale fotki niezafajne :( muszę poszukać lepszych -przyznam szczerze ,że wypadają blado w porównaniu z oryginalnym białym bolończykiem :roll:
Tomek67 Posted April 21, 2005 Posted April 21, 2005 No, juz miałem zmykać poseplenić. :wink: Te bolonki to knedlikowe czy szerokotorowe? I faktycznie - do śniegowców , to im lata pracy i praca Laty. Grzegorza. :wink: Dzięki Karka za hop siup. :wink:
Eclairs Posted April 21, 2005 Posted April 21, 2005 Nie ma porównania! Tylko białe! No może nie tylko. Fajnie, że są kolorowe. Taka atrakcja kynologiczna :wink: ale dla mnie białe to debeściaki :D
Karka Posted April 21, 2005 Posted April 21, 2005 i sportowe lewki pobiegałabym tak z moimi ale u nas nie ma gdzie :(
Ki-wi Posted April 21, 2005 Posted April 21, 2005 No tak kolorowe bolonki to naprawde piekne psiaki.... Nie wiem czy slyszeliscie ale niedlugo maja dolaczyc do psow rasowych i beda mialy prawo byc wystawiane na miedzynarodowkach,wiec bedzie je mozna rowniez w Polsce poogladac.
Alutka Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 :bluepaw: Czy ten biały to naoewno bolończyk podstrzyżony na bichonka :smhair2: czy to aby nie bichonek tylko niestarannie zrobiony ? :niewiem: :rainbowa: Mnie się te kolorowe też bardzo podobają. :D dobrego nigdy za wiele
Eclairs Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 Ki-wi napisał(a):No tak kolorowe bolonki to naprawde piekne psiaki.... Nie wiem czy slyszeliscie ale niedlugo maja dolaczyc do psow rasowych i beda mialy prawo byc wystawiane na miedzynarodowkach,wiec bedzie je mozna rowniez w Polsce poogladac. Widziałam już kolorowe bolonki w Polsce. Do tego w bardzo nieprzyjemnych okolicznościach :evilbat: Ponad rok temu bodajże w Plejadzie w Sosnowcu albo w jakimś okolicznym hipermarkecie w zoologu na pasażu :evilbat: :evilbat: :evilbat: w klatce siedziały trzy ciemne kuleczki. Sprzedawczyni zaręczała, że to rasowe bolonki! Podała mi też nazwę hodowli ale nie skojarzyłam jej i niestety nie potrafię już sobie przypomnieć. Miała też zdjęcia rodziców psiaków. Wyglądały jak te z fotek Karki. Ale zadaję sobie pytanie: co bolonki robiły w zoologu??? Przecież to rzadka rasa, a tek barbarzyńsko :evilbat: traktowane są głównie psiaki ras popularnych? Do tego jakim prawem używała słowa rasowe skoro z tego co piszecie wynika, że one dopiero mają szansę zostać uznane za rasowe?
Ki-wi Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 Wyglądały jak te z fotek Karki. Ale zadaję sobie pytanie: co bolonki robiły w zoologu??? Przecież to rzadka rasa, a tek barbarzyńsko traktowane są głównie psiaki ras popularnych? Do tego jakim prawem używała słowa rasowe skoro z tego co piszecie wynika, że one dopiero mają szansę zostać uznane za rasowe? Pytanie czy aby napewno byly to bolonki??Raczej w to watpie.... Szczenie bolonki z prawdziwej hodoli kosztuje naprawde sporo. I zadna szanujaca sie hodowla nie oferuje szczeniat w zoologicznym. Co do rasy: Sa to psy rasowe, ale jak narazie nie sa uznane przez FCI. Instnieja inne organizacje kynologiczne ,ktore uznaly bolonke kolorowa za odrebna rase...tam tez sa organizowane wystawy tej rasy,gdzie psiaki zdobywaja swoje tytuly. Rozmowy z FCI nadal trwaja,ale (tak mysle) niedlugo to juz potrwa i bedziemy miec ja juz w FCI.
Eclairs Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 [quote name='Ki-wi']Pytanie czy aby napewno byly to bolonki??Raczej w to watpie.... Właśnie nad tym się zastanawiałam :wink: Szczenie bolonki z prawdziwej hodoli kosztuje naprawde sporo. I zadna szanujaca sie hodowla nie oferuje szczeniat w zoologicznym. Żadna hodowla nie może sprzedawać szczeniąt przez zoologi! Przecież jest zakaz! Wiem, że wyjątki się zdarzają bo wielu hodowców zapomina, że to oni są dla psów a nie psy dla nich. Ale tak jak pisałam powyżej dzieje się tak w tzw popularnych rasach. Co do rasy: Sa to psy rasowe, ale jak narazie nie sa uznane przez FCI. Instnieja inne organizacje kynologiczne ,ktore uznaly bolonke kolorowa za odrebna rase... A wiesz może jak się ta rasa nazywa?
Gośka Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 A czy czasami te kolorowe bolonki nie były zza wschodniej granicy? Wiem że w zoo sklepach w W-wie sprzedawali rasowe szczenięta (sznaucery, cavaliery, yorki itp) z metrykami tyle że ze wschodu. Szczeniaki miały szokujące ceny (1500-2500tys.) a i tak sprzedawały się.
Ki-wi Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 Tsvetnaya Bolonka Bolonka Zwetna Bolonka Svetna A wlasnie sie dowiedzialam,ze uznana przez FCI ma byc Deutsche Bolonka,ktora oczywiscie wywodzi sie od Bolonka Zwetna,ale doprowadzenie Bolonki Zwetna moga tylko zrobic rosyjscy hodowcy,poniewaz rasa wywodzi sie z Rosji.
Tomek67 Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 Ja się doczytałem, że "bolonka cwetna" jest rasą otrzymaną w Rosji w wyniku krzyżowania bolończyka z innymi rasami. Nie została jeszcze zatwierdzona przez FCI. Dużą popularnością cieszyła się w dawnej NRD, Do tej pory jest bardzo zróżnicowana pod względem eksterieru. W komentarzu napisano też, że "jest to bardzo typowy biszon". Od siebie powiem, że jak kupowałem swoją Carmen w hodowli Magiczna Biel w Jaworznie, to z jej miotu najbardziej przebarwioną, zmiodowaną suczkę zabrała właścicielka reproduktora do Czech. Tam podobno kolorowe bolończyki cieszą się sporym powodzeniem, jest ich dużo, biorą udział w wystawach czeskich (więc chyba Czesi uznali tą rasę na swoim podwórku?).
Karka Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 W Czechach hoduje się wiele ras nie zatwierdzonych przez FCI , mają swoje kluby a na wystawach mogą być pokazywane oczywiście bez prawa do CACIB-u , zdobywajac tylko wnioski na Ch.Czech czy Ch. Klubu . Z reguły jest jeden lub dwa ringi przydzielone do tych oceny ras i w katalogu są ujęte w osobnym dodatku .To kraj w którym z wielkim zainteresowaniem przyjmuje się wszelkie nowinki.
Gośka Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 Tak, kolorowe pudle rownież są tam wystawiane. Po wystawieniu na finałach wszystkich uznanych grup, jest dodatkowa XI gr. rasy nieuznane.
Ki-wi Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 Tomek to dobrze sie doczytales :lol: Rasa powstala w Rosji w roku 1966 w wyniku (najprawdobodobniej) krzyzowki wloskiego bolonczyka,bichon frise,pekinczyk,shih-tzu. Deutscher Bolonka Bolonka Zwetna Bolonka Zwetna...........................Deutscher Bolonka
Tomek67 Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 Pocieszne te psiaczki, Kiwaczku :P Taki socreal :wink: Ale jako bolonki - mają moja sympatię :D
Gosia_i_Luka Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 Całkiem słodkie te bolonki... Ale ja wolę białasy i już :D Ale jest jeden wyjątek... :lol: Piszę właśnie jedną ręką, bo w drugiej trzymam wylizywany przez Lukę kubecze po jogurcie 8) Wróciłyśmy właśnie ze spacerku, na którym mało nie dostałam zawału, jak zza rogu wyszła puszczona luzem wieeelka bokserka, której Pańcia uczepiona smyczy, na której końcu szarpał się jeszcze większy pies bokser, krzyczała: "Nie bój się! Ona myśli, że to jej dzidziuś!". Ten dzidziuś to niby Luka... :roll: Na szczęście suka okazała się milusia, nawet nie zrobiła jeża, chciała sę tylko trochę pomiziać :wink: Ale i tak nie znoszę takich sytuacji, strasznie się wtedy denrwuję :cry: Acha! Mam coś jeszcze dla Was :D Tylko ostrzegam - jak tam zajrzycie, prawdopodobnie przez pół dnia nie odejdziecie od kompa, więc ostrzeżcie rodzinę, przygotjcie prowiant i... miłego oglądania :D http://www.fotocommunity.de/pc/pc/cat/887
Tomek67 Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 Cześć Gośka. Mam słabość to kobiet o włosach ciemnozłotych i kasztanowych, a więc przedstawiony rudasek przypadł mi do gustu. :wink: Ale ma ten psiaczek tak regularne przebarwienia, że wyglądają one jak pasemka :wink: Jest piękny. :P Dajesz Luce jogurt? Ja może trochę przewrażliwiony jestem, ale jak daję Carmen do wylizania pojemniczek po śmietance do kawy, to zawsze myślę, czy coś jej się po tym nie stanie złego :oops: A nie mogę nie dać, bo juz jest do tego przyzwyczajona i śledzi mnie przy kawie jak Carramba. 0X Kiedyś kropelka śmietanki spadła na dywan, to chciała w tym miejscy wygryźć i wydrapać dziurę do najbliższej płyty tektonicznej. :lol:
Gosia_i_Luka Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 Tomek :lol: Rozumiem, ze chodzi Ci o taki malutki, okrągły pojemniczek od smietanki?? To nie nic jej nie powinno po tym być, ale wszystko z umiarem 8) A u nas żaden pojemniczek po zjedzonym jogurcie się niu uchowa! A czasami dostaje trochę jogurtu naturalnego i polecam, możesz spokojnie dawać Carmen, szczególnie teraz, w okresie wzrostu i ostatecznego kształtowania się kośćca! A tak notabene - czym ją teraz karmisz? Dajesz jej coś na te kościki??
Eclairs Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 Jogurt jest ok. A najlepszy jogurt naturalny. Poprawia florę bakteryjną w przewodzie pokarmowym psiaka. Nio ale wszystko w rozsądnych ilościach oczywiście :wink:
Recommended Posts