Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Karka, szczeniaki bombowe :P Ty to masz fajnie, psiaki dają tyle radości :P

ps. fajnie się czyta wasze posty, wszystko mi się później przyda :wink:

  • Replies 8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:angel: Ale rozrabiają nie zazdroszczę, za to są śliczne i jakie rozkoszne !
Naprawdę super !!!!!! :laola:
A co z Opolem ?




:D Dobrego nigdy za wiele

Posted

Karka dzieki za odpowiedz...zawsze sie tak zastanawialam jak ludzie sie decyduja na wiecej psow.....no odkad czytam dogo to jakos to po malu lapie :wink:
U nas w okolicy tez wiele psiakow i wiele ludzi ma po dwa psy...ja tez bym chciala jeszcze jednego (to by naszemu sie nie nudzilo),ale nawet nie ma o czym mowic :nono: i chyba moge o tym zapomniec...tak jak i o tym zeby miec hodowle :nono: ....to jednak cala rodzinka musi za tym byc,a niestety szanowny malzonek nie podziela mojego entuzjazmu :shake: ...no moze jak cora podrosnie to mu sie przeciwstawimy.... :kciuki:

Posted

Ki-wi napisał(a):
U nas w okolicy tez wiele psiakow i wiele ludzi ma po dwa psy...

A u nas wręcz odwrotnie: jak juz wypatrzysz kogoś z dwoma, to sukces. Osobiście widziałam na osiedlu chyba tylko dwóch takich właścicieli.

I wiesz, u mnie było podobnie na początku, patrzeli krzywo na mnie że w ogóle psa chcę, potem że drugiego, to wszyscy mi fioła pokazywali, no a już nie wspomnę o hodowli. Teraz mam pełne poparcie mojego TZ, a co więcej on sam chce tego drugiego pieska i wyjazdów na wystawy. Tak więc głowa do góry, jak będziesz uparta, to na pewno dopniesz swego :P

O rety, ale się rozpisałam :oops:

Posted

Jak dla mnie 2 psy to podstawa! Pies to zwierzę stadne, wydaje mi się, że mimo najlepszych chęci człowiek nie zastąpi mu towarzystwa drugiego psa! Dlatego w przyszłości u mnie w domu na pewno będą dwa psy! :D I najprawdopodobniej będzie to mały i duży pies, bo już nie wyobrażam sobie domu bez psiaka, którego można wziąć na opka i na kolanka, a jednocześnie jakiś wielkopies, żeby było kogo potarmosić i na rower pójść :lol: Jak już Luki nie będzie (mam nadzieję, że będzie to jak najpóźniej! :cry: ), to tym maluchem będzie jakiś staruszek ze schroniska. Moim marzeniem jest branie takich bardzo starych, malutkich piesków i dawanie im domu i miłości do końca ich dni!
Ale będę musiała bardzo się pilnować, żeby na tych dwóch psach się skończyło :wink: :lol:

Ostatnio mam mało czasu, nawet z białasem się po dworzu nie szwędam :cry: Zresztą dziś pogoda jakaś taka nijaka, nic się nie chce, a wczoraj było tak slicznie!!! Ciekwa jestem, jak u Was, bo w Gdańsku szaro, rano nawet padało. I tu Lukier mnie zaskoczyła - widać, że brakuje jej tych długich spacerów - wyszłysmy rano, ok. 8.00, deszcz siąpił nawet konkretnie, a moja pannica nie chciała wracać do domu!!! :o :lol: Ciągneła mnie w drugą stronę, żeby tylko przejść jeszcze choć kawałek, mimo że łapcie i brzuszek miała mokre do cna! :lol:

Za to wczoraj mnie wkurzyła bardzo :evil: Wyjątkowo wzięłam ją na spacer na flexi. Idziemy sobie obok trawnika, ona coś tam sobie węszy, aż nagle patrzę - w pysku trzyma olbrzymi kawał jakiegoś zzieleniałego schabu :evil: :evil: :evil: I jak nie zacznie warkotać! :evil: Zazwyczaj udaje mi się jej w takiej sytuacji rozewrzec pysk na siłę, ale wczoraj - ani drgnęła :cry: To wzięłam ją na sposób i ruszyłam biegiem. Po parunastu metrach wypluła połowę schabu, ale jak stanęłam - połknęła resztę :evil: Myślałam, że ją uduszę, dawno mi nie wywinęła takiego numeru... :cry: Na szczęście ten "obiadek" nie miał dalszego ciągu w postaci sensacji żołądkowych :wink:

Posted

A u nas właśnie zaczyna się pierwsza wiosenna burza.Pierwsze grzmoty złapały mnie i szczeniorki na spacerze. Jakież było zdziwienie gdy usłyszały te dziwne huki . Jednak jestem dumna bo żaden ze strachu nie podkulił ogonka i nie próbował wiać 8) Małe dzielne lewki :wink: A była tak piękna ciepła pogoda i trochę na dwie tury pospacerowaliśmy .
Gosia moim cichym marzeniem jest także jakiś duży psiak ale nie mam warunków by takowego mieć i stadko małych :( Może kiedyś :roll:

Posted

Oj Karka, to naprawdę dużo pracy i jeszcze więcej przyjemności. Mój szanowny małżonek też nie chce słyszeć o drugim psie. :cry: a jak coś Gizmol zbroi to mi docina żebym sobie jeszcze jednego przyprowadziła. Ale przed tym też się bronił a teraz w nocy na swoją połówkę wersalki go przyciąga, żeby spał tylko jak najbliżwej niego :lol:

Posted

Aaaaaaa, ja chcę sceeeeniaaaakaaaa!!!! Mówię Wam, ostatnio mam taką tęsknotę za sceniakiem, że ..... no ach.... :wink:
I te belgi... chodzą za mną te psiska okrutnie! :scatter:
Mieć takiego szkraba w domu :angel:


albo takiego: :angel:


Niech mnie ktoś uderzy w głowę, proszę! :evilbat:

Posted

Piękne sceniacki :wink: ślicznusie i wcale Ci się nie dziwię ,że tęsknisz do takiego malucha .Ale belgi to okrutne pracocholiki dałabyś radę takiemu :o Toż to wulkan energii 8)
a jak chcesz to wpadnę do Ciebie i przywiozę moją bandę to się troszkę pocieszysz :evilbat:

Posted

Karka napisał(a):
Agnieszka przekonuj więc TZ i przyjeżdżaj po Miśkę :wink:

No, Aga, taka szansa już się nie powtórzy! :D :angel:

Karka, czy dałabym radę... Trudno powiedzieć :roll: Dałabym z siebie wszystko. Sporo też zależy od samego psa, musiałaby być dokładnie wybrana linia - ale tu też mam wątpliwosci, bo z wystawowych zdarzają się psy o gorszej psychice, no a użytki są twarde, ale z reguły lepiej się je szkoli :roll: No i "zeszłam" z maliniaka, który najbardziej mi się podoba, ale jednocześnie jest największynm pracusiem, zeszłam na gronka albo tervika, które są bardziej "domowe"... Zresztą to też takie gdybania, bo są wyjątki, dużo też zależy od szczęścia :roll: Trzeba trafić na dobrego, mądrego hodowcę, ot co! A potem - rzeczywiście przy belgu jest mnóóóóóóstwo pracy, ciężkiej pracy, ciągłe główkowanie, socjalizacja na maxa, kombinowanie, przewidywanie. Belg to skomplikowany pies... I to mnie najbardziej w nich pociąga!

Ale różni ludzie sobie z belgami radzą, więc myślę, że i ja bym dała radę. :wink:

Posted

Karka napisał(a):
a jak chcesz to wpadnę do Ciebie i przywiozę moją bandę to się troszkę pocieszysz :evilbat:

Hihihi, ja to zawsze i wszędzie, ale dla rodziny to chyba jakiś kojec musiałabym przedtem skombinować :evilbat:

Posted

hmm..a to pomysł i może- przed faktem dokonanym postawić...hihi..u mnie z powodu alergii np w gre wchodzą tylko biszonki..choć zawsze miałam takie zapędy jak Gosia- zapewnić dom nieszczęśnikom z przytułku..no ale jak tu postąpić odpowiedzialnie, kiedy maż jest alergikiem, a ja nie zniosłabym rozstania z psem. ..musiałam znieść z kotem, co było bardzo bolsene, na szczęście kocina tarfił w najlepsze znane mi osobiście ręce - mojej mamy..
Ech, jak marzę o psim duecie, jeśli już nie mogę o psiej gromadce...

Posted

No Agnieszka gdzieś wcześniej napisałam jak to było u mnie z Angeliką :) dobry sposób -zamówić przywieźć , postawić i oznajmić to nasze nowe maleństwo :wink: Zaniem,ówi , poblednie i ... przyzwyczai się :D

Posted

Aga, ja generalnie jestem bardzo PRZECIW wszelkim "faktom dokonanym" - bardzo nie fair, zresztą u mnie by to nie przeszło. Ale w Twoim przypadku myślę, że Twój mąż jest tylko trochę niezdecydowany :wink: jakbyś mu przywiozła takiego lewka, myślę, że zakochałby się od razu!!! :D Ale musisz sobie zdawać sprawę z tego, że jednak co dwa psy to nie jeden - zarówno w tym pozytywnym aspekcie, jak i negatywnym - dwa psy wbrew pozorom trudniej się wychowuje jeśli są w zbliżonym wieku - trzeba się napocić, żeby były zainteresowane Tobą, a nie sobą (np. jak chcesz psy przywołać) - Karka na pewno coś o tym wie! :lol:

Posted

Nie no ja to w ramach żartu :oops: Nie namawiam Agnieszki przecież na siłę :oops: Kurcze wyszło jakbym wciskała jej tego malucha :(
Ja sobie mogłam pozwolić na postawienie męża przed faktem dokonanym bo wiedziałam ,że nic nie powie jak już będzie psiak.

Posted

Nie myślę sobie tak Gosia bo wiesz hodowca ma zawsze jakiś plan hodowlany i akurat nie pasuje mi pozostawienie szczeniaka z tego miotu w hodowli . Staram się jak najlepiej je przygotować do życia i szukam odpowiedzialnych domków bo gdyby było inaczej wierz mi dawno miałabym "święty spokój" bo byłyby sprzedane.

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...