Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tomek67 napisał(a):
Z tym hiszpańskim, to coś mi się widzi, że jesteś pod Banderasowym urokiem, hę? :lukdot:

:lol: Raczej pod GaelGarciaBernalowym 8) :lol:

Głowa mnie booooli :cry: Coś mi się oko popsuło wczoraj na wykładzie, myślałam, że rzęsa mi wpadła, ale chyba nie... A boli jak chol...a, szczególnie przy zamykaniu (prawie nie spałam)... Chyba mi coś pod powieką urosło :evil: :cry:

Zdjęcia, zdjęcia... ostatnio nie mam natchnienia... Poza tym ostatnio nijak nie mogę ich nawet na Lukrowych wkleić, zaraz mi się interet wyłącza... :cry:

Ale czekam na fotki sceniaków - Pusinka i Carmen :D A'propos - Tomek - dlaczego Carmen?? To jest rodowodowe imię, czy może jakaś tęsknota za Hiszpanią?? :wink: 8)

  • Replies 8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Un halbo poco de espagnol.. niestety na WIECEJ ZABRAKŁO CZASU..
Jestem lingwistycznym drapieżcą i chętnie uczyłabym się z 6 jezyków,,ale doby mi nie starcza. Temacik widzą jezykowy nam się rozwinął.
Zdjęć Pusiaka nie ma, bo te robione komórą są nie za dobre, a cyfrówki nie mamy, póki co starej daty z nas fotografowie..

Pusinek rośbnie, masię dobrze,,popatrze w komórę Tż-ta, moż coś w miarę wyraźego wybiorę

Posted

Nie mam tęsknot hiszpańskich, jęśli już to węgierskie. A Carmen jest imieniem rodowodowym i na to oczywiście nie miałem wpływu, ale podoba mi się. Miała siostrę Calineczkę i brata Cekina i jeszcze dwójkę, których imion w tej chwili nie pomnę. Notabene Calineczkę kupił ktoś z Gdańska.

Posted

Żyjemy zyjemy, Gizmol gania jak oszalały, i raz nawet wykończyła go pointerka. Po gonitwie przyleciał do mnie świńskim truchtem z jęzorem na wierzchu, uśmiechnął się i przewrócił kołami do góry. Mam go rok i pierwszy raz widziałam żeby padł.
A poza tym codziennie musze go szorowac bo przychodzi taki zakurzony ze nie chcę żeby mu się skóra pozatykała.

Powiedzcie mi gdzie wnosi się opłaty w dniu wystawy?

Posted

Agnieszka czym Ty nakarmiłaś Pusię ,że wygląda jak balonik :wink: na tej drugiej fotce :) albo jakby była w odmiennym stanie :roll: :wink: Ładna z niej panna i wygodnicka jak wszystkie bichony :)
Ania ty myjesz -my kąpiemy :roll: Dopiero co wszystkie wyprałam a już sa okurzone :evil: daremna praca...

Posted

Karka koszmar z tym myciem, zakurzony, czarny z pyłu z wypalonych traw, czarne błoto sie z niego leje. A tak kocha się myć że jak ustawiam wodę /bo mam termę/ to on juz znika i musze go wyciągać z pod ławy albo innego kąta.
Dobrze że mam pomocnika :evilbat: przy myciu w postaci Harrego bo by mi uciekł.

Posted

Moje dziewczyny udawają ,że nie widzą co się" święci" jak przygotowuję wszystko do kąpieli ale z ukradka zaglądają na kogo teraz padnie :roll: i z miną bardzo nieszcześliwego zwierzęcia wychodzi jednak ta , którą wołam.Tylko Angelika musi być wyciągana z pod stołu najczęściej .Nie cierpi wody wogóle /nie tylko kąpieli ale rownież deszczu wtedy to siłą ciągnę ją na trawkę/a suszenie to już spoko cierpliwie i spokojnie znosi. Najlepsze jest to ,że podczas całej kąpieli zawodząc płacze -taka to jej się krzywda dzieje straszna łażąc tam i z powrotem w wannie czym tylko przedłuża całą ceremonię .

Posted

No jasne. Wszystkieście są jedną maścią smarowane. :evil:
Wolę Cię jednak w bardziej wirtualnym wcieleniu :D . Wobec tego - dokąd jedziesz do Bytomia czy Radomia? Jak do Bytomia, to ja do Radomia i odwrotnie. :lol: A na necie sobie pogadamy dalej. :wink:

Posted

Tomek67 napisał(a):
No jasne. Wszystkieście są jedną maścią smarowane. :evil:
Wolę Cię jednak w bardziej wirtualnym wcieleniu

Nie możesz tak powiedzieć bo mnie w realu jeszcze nie poznałeś
:wink:
a za tę maść nie powiem gdzie jadę :evil_lol: :motz:

Posted

A kiedy będą te fotki rosnącej we wszystkie strony białej panny :wink: bo jestem ciekawa...
Dzisiaj zrobiłam nowe bąbelkom na spacerku i jutro jak dobrze pójdzie to je wstawię .Nie zabardzo chciały pozować bo im tylko szaleństwa w głowie 8) małe pajacyki

Posted

Po 15-tym kwietnia, jak sądzę. Ten weekend zajety jest na siatkówkę, a w czwartek jadę na parę dni na Węgry. Tak więc zaraz po powrocie smarkula będzie mieć nową dokumentację.
Na marginesie - dorośleje, bo już mnie nie gryzie i mogę ją wygłaskać do woli.

Posted

małe diabolo :wink:




świeżutkie z wczorajszego spacerku 8)
i jeszcze jedno -chciałam zrobić całej trójce ale niestety wszystko je interesuje -przywiązałam do siatki myslałam że na moment ładnie na mnie popatrzą a ja cyk fotkę :oops: i niestety miały pańcię w dooopie... co widac na załączonej fotce

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...