Gosia_z_Luką Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 Helołki :lol: Ale żeście naprodukowali :o Miła niespodzianka-tyle czytania! :D Ja mam dziś full roboty, więc wspomogę Wasze 500% normy jednym (nooo, góra dwoma :wink: ) pościkami - oprócz sprzątania, niedkończonych popularyzacji i nauki na jutrzejszą wejściówkę zostaje mi jeszcze wykąpanie białej (Tomek, będziemy łączyć się w bólu :wink: ) - ale najpierw - szczotkowanie :evil: Zakudłaczyła się okropnie, jest SZARA - całe Święta biegała na podwórku, tudzież w lesie, skąd wróciła w nowej maści - biała podpalana 8) - mam zdjęcia, ale coś komp mi odmawia posłuszeństwa i nie mogę ich na Lukrowych wrzucić, bo się zacina :( Ehh, Luka przypomina teraz raczej srebrnego pudla, niż bielusieńkiego bolończyka :lol: Najedzona jestem strasznie. Biała mniej, bo na wyjeździe zawsze jest na suchej karmie :wink: 8) Z Suzi na szczęście się nie pogryzły - czarna była zamknięta, a biała cały czas na smyczy. Na szczęście wizyta u ciotek była krótka :wink: ps. mi się podobaja bolończyki, które mają taką sierść: Takie kędziorki :D Nie lubię, jak wystawcy je maksymalnie wyczesują, frise można wyczesać, ale bolończyk jednak powinien mieć kędziorki! :D A to jest typowa pozycja do spanka mojej Luki (mimo że pies na fotce to nie Luka): ps. a to co?? :o :wink: :lol:
Tomek67 Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 No, witamy obżartą Gośkę! :P Ten ostatni to posążek z Egiptu - lew oblepiony watą cukrową. :lol: A bolończyki na wystawach wcale nie są tak spuchaczone. Widziałem dwa w Rzeszowie i były właśnie kędziorkowate. :D Karka - się domyślałem, że nie ma :cry: . No i bejbiątek pokazywać nie można :cry: . A pudle klub mają, choć ich też nie za wiele. :evil: Carmen uwaliła (pardon) kupsko na spacerze :wink: . Sikawić jeszcze nie sikawi na polu, ale w końcu ją przetrzymamy :wink: . No i wykazyje cechy teriera libo jamnika, bo ryje dziury ( co tam dziury - doły, biedaszyby!!) w piasku. :D Wody szuka, czy jak?
Alfa1 Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 Tomek67 napisał(a)::cry: . A pudle klub mają, choć ich też nie za wiele. :evil: Ale w jakich bólach powstał i musi mieć 100 członków :lol:
Karka Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 Gosia jak miło ,że powróciłaś :P z całą Luką bez uszczerbku na jej zdrowiu :wink: Brawo dla Carmen :klacz: za jej pierwszą k.... na spacerku :wink: Może się w końcu przełamała a może tylko próbuje sprawdzić ile jej pan ma cierpliwości i miłości dla swojej małej kuleczki :evil_lol:
Gosia_z_Luką Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 Tomek - te kilka bolończyków, które widywałam na wystawach w Sopocie były wlaśnie spuszone... Może gdzie indziej nie są spuszone. Ja zawsze widywałam spuszone. :wink: Carmen - zuch dziewczynka! :D Pamiętam, ile ja się z białą namęczyłam, żeby skumała, o co chodzi z tymi spacerkami! Na domiar złego była to deszczowa zima... :roll: No ale na pocieszenie dodam, że jak wreszcie zaskoczyła, tak do tej pory (od 4 m-ca życia) ani razu nie nabrudziła w domu nie licząc sraczki 8) ! A zdarzyło się ze dwa razy, że musiała zostać sama nawet 9-10 godzin!
AnkaW Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 Tomek, a wiesz gdzie nad Sanem na błoniach miasto majówki organizuje? Na Poniatowskiego za Europejską od mostu na Pysznicę w lewo w stronę Rozwadowa. :lol: :lol: Ciekawe czy coś z tego zrozumiałeś. A tak poza tym to ja wstaje o 5.20 :x tylko że pies nie chce wstawać tak rano i muszę go drzeć na siłę 0X
Karka Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 Ania jak dla psa to rzeczywiście noc :) Tomek i Gosia chyba jeszcze wybielają swoje pannice :roll:
AnkaW Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 Albo oni siedzą w wannie a sunie pod stołem :lol: :lol:
AnkaW Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 Czy ktoś z was korzystał ze szkoły dla psów chodzi mi o tresurę: przychodzenie na zawołanie zostań i takie tam niezbędne w życiu człowieka. Tomek słyszałam o takiej szkole w Nisku czy wiesz coś o tym? :x
gruca Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 Czyżby Gizmolek był niegrzeczny,przecież to aniołek. :lol:
Karka Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 AnkaW napisał(a):Albo oni siedzą w wannie a sunie pod stołem :lol: :lol: Czyźbyś przeczuwała kłopoty? Luka chyba nie ma problemów z kąpielą :) czarno widzę tę drugą parę :wink:
Tomek67 Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 A, no to ślicznie Ci dziękujemy Karkuniu! :snipersm: Kąpiel odbędzie się jutro, ponieważ przysłane płyny opisane są tylko po ingliszmeńsku, a ja edukację języka piegowatych rudzielców zakończyłem na poziomie szkoły średniej (pozdrowienia dla Pani Profesor z V LO w Rzeszowie - taka piękna kobieta, a ja zapomniałem jak się nazywa). :wallbash: Nie ryzykujemy więc. I drugie więc - Ty się Karka nie wymądrzaj, tylko napisz szczegółowo jak wykąpać gówniarę i co zrobić z odżywką. Na stare lata przyszło mi niańczyć psa, sacrebleu. :evil:
Karka Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 Sprawa kąpieli Szampon i odżywka jest koncentratem , możesz stosować 1:10 lub w innych proporcjach /nawet bez rozcieńczania / używasz do rozcieńczenia przegotowanej wody i dokładnie mieszasz by osiągnąć jednolitą konsystencję / najlepszy jest taki mikserek do capuccino albo musisz dobrze powstrzącać albo cuś sobie wymyśl jeszcze innego :wink: /. No i kąpiesz nakładasz szampon i trzymasz 5 minut / nie dziw się te kosmetyki słabo się pienią/ , spłukujesz dobrze poprawiasz lub nie drugi raz szamponem a po splukaniu odżywką również trzymasz 5 minut i dokladnie spłukujesz.Pytaj póki jestem...
Tomek67 Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 Teraz wiem. Opis wystarczający - dzięki. No i suszyć najpierw ręcznikiem, a potem suszarką. Po wysuszeniu wyczesać. Czuję, że będzie bonanza.
Karka Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 Nie suszyć ręcznikiem tylko odcisnąć wodę z psa w ręcznik! A potem susząc czesać a nie wyczesać po suszeniu :wink: Bo jak wysuszysz zmierzwionego psa to będzie problem z rozczesaniem poprostu :(
Karka Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 Acha odżywka tylko raz po ostanim szamponie :wink: Bonanza -juz się cieszę na jutrzejsze spotkanie i relację :roflt: :roflt: :roflt:
Karka Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 Tomek67 napisał(a):Jest tak jak napisałem i tak jest napisane na opakowaniu! kurde nie łąpię - o czym teraz piszesz? Właśnie spojrzałam na stawki zgłoszonych psów na Europejską wystawę w Tulln /czerwiec/ i do tej pory są tylko 3 bolończyki zgłoszone :o
Tomek67 Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 Też zerknąłem na Twój zdradziecki post na pudlach :wink: i dumny jestem z posiadania arcyrzadkiego rasowca. A ile jest lajanków?
Karka Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 No to taka ma być na wystawę :) dobrze Ci posłała chyba ,ze chciałeś jeszcze szerszą :-? A pytasz o lewki ? Narazie jest zgłoszonych 12!
Tomek67 Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 Ale Karka, to nie jest problem. Zerknąłem na stawkę lewków. Zaklupałaś tam miejsce dla swojego lwiątka?
Alfa1 Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 Rzucacie Tomka na szerokie wody i coś się mi wydaje oszołomiony :D no,ale jak zobaczy efekty :roll:
Karka Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 A na tę wystawę no nie wiem , zobaczymy co będzie jeszcze jest czas aby zgłosić. Byłoby miło zobaczyć jakieś ciekawe psy wieść niesie ,że przybędą aż z Finlandii ...
Recommended Posts