Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tomek przyjemnie jest zrobić komuś coś małego i miłego :wink: Jak widać nie zdradziłam bolońskich stron bo bliskie sercu memu :wink: rozmowy o naszych psach :P

Posted

OKI. Jutro mam otrzymać przesyłkę od Bibi i szykuje się pierwsza kąpiel Carmen. Chyba, że jeszcze nie można? Choć szarzeje już biedaczka, tyle kurzu pozimowego przyjmuje jej sierść. Problem zdrowotny z pw definitywnie zakończony.
Dalej nic nie ruszyło w temacie nowy dom dla urwisów?

Posted

Tomek my chodzimy na błonia za oczkiem koło starych działek. Bo tym bandytom mniej niz hektar nie wystarcza.


Tomek masz swój trawniczek to spróbuj jej gazety na trawniczku porozkładać, przywal jakimś kamyczkiem żeby wiatr nie rozwiał i może się uda.
Nie miałam takich problemów, to ciężko mi radzić, ale skoro tak lubi na gazetkę to może się uda.

A jeśli chodzi o odśnieżanie to spółdzielnia się nie wysilała. :evilbat:

Posted

Jak sie wam dzisiaj wstawało ciemną nocką?
Jak gizmola chciałam wyprowadzić przed szóstą to spojrzał na mnie jak na wariata potem na ciemne okno i przewalił się po kołdrze kołami do góry. Musiałam go na siłę ciągnąć na spacerek. KOSZMAR.

Posted

Moje przywykłe chodzić o najróżniejszych porach dnia i NOCY więc nie ma problemu żadnego tylko jak pada to trochę próbują ściemniać i załatwiają swoje potrzeby ekspresowo.
Tomek jak pisałam wcześniej ja szczeniorki już trzy razy kąpałam a są młodsze od Carmen.Nie zapomnij wsadzić wacików w uszy! I oczywiście jestem ciekawa relacji z tej pierwszej kąpieli jak śmiem myśleć -będzie cyrk :evilbat: bo zawsze jest przy pierwszej kąpieli i pierwszym kontakcie z suszarką. :thumbs: za Tomka i Carmen :roflt: Niestety delikatny włos bardzo szybko łapie kurz .

Posted

Karka, a jak często kapiesz swoje pieski? Jak często wymagają one kapieli? A w ogóle to ja nie wiem jak to będzie z suszeniem mojego pieska. Na razie wiem tyle, że mój Toffi za nic w świecie nie da się wysuszyć. Dlatego trochę się obawiam i nie wiem od czego tu zacząć, żeby maluszek się nie bał tego "wyjącego urządzenia" :wink:

Posted

Cockerek przeczytałam już ,że maluch będzie z hodowli Fangor :D No myślę ,że to świetny wybór.
Kąpię często w zasadzie co dwa tygodnie a jak wypadają wystawy tydzień po tygodniu to oczywiście kapię przed każdą wystawą.Już to mówiłam brudny włos rośnie wolniej , łamie się i skoro masz zamiar wystawiać maltana to czekają Cię bardzo częste kąpiele i papiloty .W zasadzie im prędzej zaczniesz kąpać tym szybciej maluch się przekona ,że to nic strasznego i chociaż z początku wystraszy się suszarki to "szok" szybko minie.Moje bajtle w pierwszej chwili także chciały prysnąć ze stołu ale już kolejna kąpiel i następna spoko.

Posted

Anka - gdzie są stare ogródki działkowe w Stalowej?
Tyle lat muszę mieszkać obok tego miasta, a znam tylko korty i halę tenisową, przedszkole, gdzie jeździmy z Izą na angielski, no i salony Opla i Toyoty. Resztę kumam słabowicie, albo wcale.
Karka - doczytałem się na stronie Waszego oddziału, że macie w Bielsku hodowlę bobtaili. Widziałem je na wystawie w Rzeszowie (dwa) i bardzo mi się podobały. Ogromne pluszaki. Ale właścicielki zaiwaniały przy nich na okrągło, co te znosiły dostojnie i ze zrozumieniem.
Czy zdjęcia, które wrzucasz, masz w kompie, czy idą przez skaner?

Posted

No i oczywiście nie włączasz od razu suszarki na "pelną parę" tylko wpierw na słabszy nawiew dajesz psiakowi chwilę na oswojenie się z tym okropnym urzadzeniem i powolutku zaczynasz suszyć. Jak na pierwszy raz możesz po wytarciu a w zasadzie po odciśnięciu psa z wody ręcznikiem /nie wolno wycierać bo pokołtunisz calkiem włos/ połozyć sobie suchy ręcznik na kolana a na nim malucha i tak powoli suszyć.Cały czas chwalisz pieska jak jest grzeczny.

Posted

Bobtail to dopiero wyzwanie dla wystawcy .Zawrót głowy.
A jakie fotki ? Szczeniaków? To z cyfrówki na stronie mam pare fot ze skanera gdym jeszcze nie była szczęśliwą posiadaczką cyfrówki .
To jak jutro kąpiele Carmen?

Posted

Jak dojdzie przesyłka z zaświatów (byłem tam dwa razy na meczach, ale to jeszcze w kenozoiku), to kąpiel pewna, ani chybi.
Odwiedziłem również Twoją stronę alwariańską (brzmi pozaplanetarnie albo trąci o zakon jakowyś) i powiem Ci ciekawostkę. Do niedawna, mieszkałem przez kilkanaście lat na ulicy Słowackiego 4a/22, na parterze.
A relacja z kąpieli - murowana.

Posted

No niemożliwe !
I co zobaczyłeś na tej mojej stronce :wink: alwariańskiej czy jakoś tak to nazwałeś :wink:
Przesyłka dojdzie zapewne :)

Posted

Możliwe. Obecnie mieszkam na ul. Polnej i jak sama nazwa wskazuje jest to centrum 16 tys. miasteczka powiatowego :lol: . A pod starym adresem mieszka jeszcze mama. :buzi:
Stronka jest git banana! I wiesz co? Idzie polubić lewki! :lilangel:

Posted

Ło matko jak się cieszę że idzie polubić lewki :wink: Idzie idzie tylko najlepiej to je zobaczyć w realu to łatwiej przychodzi lubienie :loveu: :loveu:

Posted

Anka - ja tam o szóstej wstaję notorycznie - i rano i wieczorem. Najlepiej idzie mi to na urlopie, psia mać. Nie mogę spać rano.
Karka - dokąd najbliższe plany wystawowe?

Posted

Czyźbyś chciał w realu zobaczyć moje psice :wink: A tak naprawdę póki są szczeniorki za wiele jeździć nie mogę bo mąż 'źle znosi "opiekę nad taką bandą jakoś za bardzo nie daje sobie rady :oops: I zdradzać też głośno nie chcę bo jeszcze kto zapeszy :wink:

Posted

No, to dobranoc Karka. Myslałem, że dociągniemy jak Wincenty Pstrowski 500% normy (postów), ale jutro też jest dzień. No i może ktoś nas wspomoże.

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...