Sonya-Nero Posted March 28, 2005 Posted March 28, 2005 Tomek67 dla ciebie :drinking: jeżeli masz ambicje kynologiczne, to musisz się pogodzić z tym, że sunia będzie musiała mieć lepsze kosmetyki od twojej żony :D :lol: :evillaug: A teraz spadam :wink: zanim mnie Tomek67 dopadnie z wirtualnym wiadrem wody :scared:
Karka Posted March 28, 2005 Posted March 28, 2005 Tomek na wystawie w Ustroniu '04 bolonek zgłoszonych 0 8)
Tomek67 Posted March 28, 2005 Posted March 28, 2005 Dzięki, Karka :beerchug: . Jednak co arystokracja, to arystokracja. Nie to co pudle, których pełno, nawet na sąsiedniej stronie (pewnie zaraz jakaś tu przyleci zastrzępić jęzorem) :2gunfire: . Pytanko - jak często można szczeniaka kąpać? :confused:
Karka Posted March 28, 2005 Posted March 28, 2005 Proszę mi tu brzydko nie wypowiadać się o moich znajomych pudlarzach :evil: Co do kąpieli szczeniaka - kąpię gdy jest brudny po prostu najlepiej po ostatnim spacerze tak by nie wychodzić z maluchem swieżo po kąpieli .Możesz oczywiście wykąpać Carmen w innej porze ale pamietaj by dokladnie wysuszyć suszarką i nie wyprowadzać malucha około 2-3 godz. na zewnątrz.
Alfa1 Posted March 28, 2005 Posted March 28, 2005 Tomek67 napisał(a):Dzięki, Karka :beerchug: . Jednak co arystokracja, to arystokracja. Nie to co pudle, których pełno, nawet na sąsiedniej stronie (pewnie zaraz jakaś tu przyleci zastrzępić jęzorem) :2gunfire: . Pytanko - jak często można szczeniaka kąpać? :confused: :eviltong: :cooldevi:
góral Posted March 28, 2005 Posted March 28, 2005 Tomek67 napisał(a):Dzięki, Karka :beerchug: . Jednak co arystokracja, to arystokracja. Nie to co pudle, których pełno, nawet na sąsiedniej stronie (pewnie zaraz jakaś tu przyleci zastrzępić jęzorem) :2gunfire: . Pytanko - jak często można szczeniaka kąpać? :confused: :snipersm: :wink:
Tomek67 Posted March 28, 2005 Posted March 28, 2005 Ta rą.... Ta rą.... :B-fly: Prowokacja udana. :cunao: To była zabawa "kto się pierwszy odezwie ten bałwan" :BIG: . Tylko dlaczego Ty, Karka? :question: :placz: Dupelkarzy zaprzyjaźnionych i Karkę - serdecznie przepraszamy. :modla: Pudle są OK. :calus: Zaraz po bolończykach. :ylsuper:
Tomek67 Posted March 28, 2005 Posted March 28, 2005 Z innej beczki. Myślałem, że moje poprzednie dwa szczury to kundle rasowe i już. Aż ci tu otwieram pewną mądrą księgę i widzę, że Miśka to Lancashire heeler, a Kulka to pies Gotów (vallhund lub vastgotaspets). I-N-D-E-N-T-Y-C-Z-N-E, jak mawiał pewien wykładowca od socjologii. Wiem oczywiście, że to kundle były, ale fajnie zobaczyć je wśród rasowców. Karka - czy byłaś z lewkami na wystawach zagranicznych? Jak tam z popularnością biszonów. Słyszałem, że Czesi nas biją, a na Zachodzie sporą popularność mają maltańczyki i cotonki, To prawda?
Karka Posted March 28, 2005 Posted March 28, 2005 No to możesz być dumny z powodu posiadania tak rzadkich ras :wink: a swoją drogą to takich lancashire heeler biega wiele po naszych ulicach :wink: Masz racje ,że bolonki są bardzo lubiane u naszych południowych sąsiadów zresztą bichon frise chyba ma jeszcze więcej zwolenników . Do katalogów niemieckich , austriackich zajrzę potem i napiszę Ci jak tam wygladają stawki bo szczerze mówiąc nie umiem powiedzieć w tej chwili a pierdół pisać nie chcę :roll:
Tomek67 Posted March 28, 2005 Posted March 28, 2005 A masz może katalogi węgierskie? PS. Z Bibi dogadane.
Karka Posted March 28, 2005 Posted March 28, 2005 Z Debreczyna i tam pamiętam były chyba dwa tylko :roll: ale jak się ładnie uśmiechniesz do Sonya-Nero lub BiBi to ziurną w węgierskie katalogi z wystaw gdzie były :wink: kosmetyki też :question: czy narazie odpuszczasz ...
Tomek67 Posted March 28, 2005 Posted March 28, 2005 Przecież napisałem Ci, że z Bibi dogadane :D No to zobacz proszę w debreczyński katalog i powiedz skąd są tamtejsze bolończyki :modla:
Karka Posted March 28, 2005 Posted March 28, 2005 No właśnie teraz szukałam po katalogach i gdzies zapodziałam debreczyński/bo taki cieniutki był i chyba dlatego/ ale postaram się odnaleźć :oops: A czyźbyś zdecydował się wydać na białą pannę więcej niż na żonę :wink: Wygląda na to ,że jeszcze nie zacząłeś jeździć na wystawy a już Cie dopadło :lol:
Tomek67 Posted March 28, 2005 Posted March 28, 2005 Karka, ja bardzo cenię sobie poczucie humoru i to szerokopasmowo. :D Carmen nie jest w stanie przebić Doroty w babskiej rozrzutności. :wink: Ale faktycznie ostatnio proporcje się zachwiały, no i pies się do mnie śmieje, a baba szczerzy kły. :wink: :lol:
AnkaW Posted March 28, 2005 Posted March 28, 2005 Jak tam po świętach, żyjecie? Tomek, żeczywiście musisz kasę na szamponiki wywalić jak ma pięknie wygldać. A ja znowu na kremiki i inne chol... do oczyszczania skóry. :lol:
AnkaW Posted March 28, 2005 Posted March 28, 2005 Karka to lewki są tak króciutko szczyżone? Na zdjęciach wyglądają jak golone. Ale z taką fryzurą prezentuja się bardzo dumnie.
Karka Posted March 28, 2005 Posted March 28, 2005 Widzisz Ania każda rasa ma swój urok i przy każdej kaska idzie :wink: Skoro Tomek tak Cię zakręciło to wszystko na dobrej drodze by Carmen stała się częstą bywalczynią ringów.Mam nadzieję ,że poznam całą uroczą rodzinkę :)
Tomek67 Posted March 28, 2005 Posted March 28, 2005 No witam Anka! :hand: Gdzie byłaś? Pewnie obżerałaś się z Gizmolem święconkami. :lol:
AnkaW Posted March 28, 2005 Posted March 28, 2005 Tomek sie z nas śmieje, że przejedzeni chodzimy, ale w zimie to tak wszystko smakuje, zimno, mało spacerkówto sie zbiera. Ja nie musiałam hektarów odgarniać żeby się z domku wydostać.
Karka Posted March 28, 2005 Posted March 28, 2005 Ania strzyże się tak na ok.3-5 milimetrów choć z daleka wygląda to tak jakby lewek miał goły tyłeczek :P złudzenie na co większośc osób daje się nabrać :wink:
AnkaW Posted March 28, 2005 Posted March 28, 2005 A witaj witaj Wcale się nie obzeraliśmy, no może troszkę, tylko po błoniach spacerki, a psów tyle że nie było gdzie łazić bo same potfory wielkie były, a mój takich nie lubi.
Recommended Posts