Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

AGNIESZKA SUPER ŻE WSZYSTKO POSZŁO DOBRZE.

A jeśli chodzi o Gizmolka to dużo wam brakowało. Moja psinka waży 8,5 - 9 kg. A nie wygląda na to wcale. A tak lubi żeby go na rączkach nosić. 0X

  • Replies 8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja także tu jutro i nietylko jutro wpadnę :wink: ale życzenia chciałam złożyć już dziś :)
Mamy podobne marzenia i pobożne życzenia wygrania w totka i małego domku z dużym ogrodem z małą różnicą -inny zestaw psów :wink: czekoladowy lewek jest zarezerwowany dla mnie :wink: Od września '04 znowu FCI zaakceptowało ten kolor we wzorcu więc mam nadzieję ,że lewki w tym kolorze zobaczę wreszcie na żywo gdzieś na wystawie :) a może szczęśliwym trafem takie cudo urodzi się kiedyś u mnie :wink:

Nie sądziłam ,że to "maleństwo" może tyle ważyć :o Toż to kolos :o

Posted

Jestem, jestem :D . Anka W. - jak Bozie Kozie, miałem zapalić 8 kg dla Gizmola, ale nie chciałem Cię obrazić. No, piękny kawał drania. :lol:
Dla Was wszystkich biszony składam życzenia radosnych i rodzinnych Świąt Wielkiej Nocy i abyście w Lany Poniedziałek zostały Misskami Mokrych Podkuszulków i Podszerstków. :lol: :wink:

Posted

Anka - jak chcesz się załapać srebrną strzałą na wystawy, to za Gizmola będziesz płacić nadbagaż. :lol:
Dziewczyny - te Wasze marzenia o domku z ogródkiem... My to mamy, ale nie odkryję Ameryki jak Wam powiem, że to nie wszystko. I wcale nie jest najważniejsze.

Posted

AnkaW :o :o :o :o Toż to kucyk, a nie grzywacz! :evilbat:

Tomek - dla mnie ogród to podstawa! Czasami jestem w wakacje u ciotek mojego taty - one mają ogród, zresztą sami zobaczcie:

Marzenie :roll:
Zresztą nie chcę ogrodu tylko i wyłącznie ze względu na psa (psy) - bez spacerów ani one, ani ja długo nie wytrzymają. Ja chcę ogród ze względu na hamak, leżak, w zimie WŁASNE bałwany 8) Własne drzewa (ciekawe jak to jest mieć własne drzewo :roll: ), kwiaty, mały stawik. Wiem, że to jest mnóstwo pracy, ale ja lubię się w ziemi grzebać, lubię taką robotę ( [size=9]chyba jestem trochę dziwna :wink: )

A co do miss mokrego podszerstka 8) :lol: :

Posted

[quote name='góral']Karka a może coś takiego :wink:


Mi się nie bardzo podoba :roll: Ja lubię tylko lewki czekoladowe i czarne podpalane, mimo że wszystkie mają niezaprzeczalny urok :D

Posted

Tomek67 napisał(a):

Dziewczyny - te Wasze marzenia o domku z ogródkiem... My to mamy, ale nie odkryję Ameryki jak Wam powiem, że to nie wszystko. I wcale nie jest najważniejsze.

Zgadzam się z Tobą ,że może to nie jest najważniejsze ale ważne :wink: szczególnie przy posiadaniu kilku psów...
Góral czy mogłeś pomyśleć przez chwilę ,że ja tego psa nie znam -Ch.Australii Sabu Shaded Copper :wink: Podoba mi się a jakże i jest jeszcze wiele innych na których fotki gapię się przez długie chwile i często do nich wracam :fadein:

Posted

Mnie się podoba choć przyznam ,że mógłby być ciut krótszy :roll chyba już wiesz ,że lubię mocne lewki mogą być nawet dość duże są za to efektowne :)

Posted

Po pierwsze :D :

Oby Święta upłynęły Wam spokojnie (czy z bichonem to możliwe?? :wink: 8) ), wesoło (czy z bichonem mogłoby być inaczej??), smacznie (o ile bichon nie wparuje do kuchni 8) ) oraz słonecznie (wystarczy spojrzeć w oczka bichona!! :D )!

Po drugie-
Karka :o Boska ta czekoladka!! Kurcze, nawet nie wiedziałam, że zakocham się tak w jeszcze jakimś bichonie (oprócz bolończyków), ale te lewki czekoladowe są - mmmmmmmm, jak cukiereczek!!!!

Posted

[quote name='Karka']

Zobaczcie na ten brązowy nosek!!! Jak czekoladowa pralinka - tylko schrupać!! :eating:
Karka, czy im te zielone oczy zostają na całe życie, czy tylko szczeniaki są zielonookie??

Posted

Gosia_z_Luką napisał(a):

Karka, czy im te zielone oczy zostają na całe życie, czy tylko szczeniaki są zielonookie??

Gosia na "żywo" nie widziałam ani szczeniaka ani dorosłego lewka w takim kolorze :( Jednak mam nadzieję ,że tak się kiedyś stanie.

Posted

Hmm, fajnie byłoby, gdyby takie zielone ślipka im zostały :D A może być tak postarała się przy następnym miocie o jakiegoś przodka czekoladowego, takiego, który przekazuje czekoladkowe geny?? :wink: :lol: Mogłabyś zostać prekursorką polsich czekoladek :lol: Nie idzie Ci na ambicję?? :wink: 8) :grins:

Lukas właśnie dostała wielkanocne jajeczko na twardo :D Nie idziemy dziś na długi spacer, bo pogoda nastraja niestety dość pesymistycznie, a ja muszę napisać choć jedną z dwóch zadanych popularyzacji badania - wrrrr!!! :evil: Wyjeżdżamy dopiero jutro (a miałam wyjechać już w środku tyg.) - żeby tylko była ładna pogoda, to biała będzie szalała w ogródku :D Będą oczywiście zdjęcia :D Jeśli by ktoś pytał :wink:

Posted

Po ojcu jednej z moich suczek urodziła się brązowa suczka na Słowacji nie jest to typowa czekoladka ale jednak brąz :roll: Być może moja Sisi ma w sobie ukryty brąz i takie szczenię może wydać na świat .
Życzę Ci udanego wyjazdu
:P Jak wrócisz to wstawiaj zaraz foteczki :)
Ja też się cieszyłam na dzisiejsze spacerki a tu pada :(

Posted

No to Pusia skorzystała, bo u nas nie padało- bylismy na kilku długis spacerkach i było super- w Łodzi 17 stopni ...ale jutro ma być juz 9, wieć szkoda, bo chcielismy się z dwoma psami do lasku wybrać- Pusią i psem moich teściów- Tinką przesymaptyczną, podobną do sznaucerka kundliczką. Gosia- czekamy na zdjecia!
Wszystkim- wesołego jajka, spełnienia marzeń, uśmiechu, radości, pozytywnego myślenia, zdrowia dla naszych pociech i szybkiego najdejscia prawdziwej spacerkowej wiosny! :D

Posted

Ania parę moich fotek jest na 21 stronce :P A wiesz ,że w Katowicach byłyśmy przy tym samym ringu- siedziałam przy pudlach i także oglądałam ocenę" shicaków' :)
U nas niestety cały dzień brzydko :( maluchy rozpiera energia rozsadzają mieszkanie :evilbat: jeden drań wyżłopał mi resztkę kawy z mleczkiem włącznie z cześcią fusów :evilbat: /całe szczęście ,że była już chłodna/.Potrafią w trójkę wymyślić niezłe zabawy :roll:
No to dla Ciebie Ania-k parę fotasków
mama z córcią
chłopaki

ja przy komputerze a pod moimi nogami zawsze jakieś psice leżą

Posted

Śliczności. czy lewki też sie goli?

Tomek - Sam wiesz jaka jest pogoda, i ja zamiast święta przygotowywać, to z psem po błoniach ganiam. Napewno troche schudnie a i mnie po zimie sporo zostało do zrzucenia, więc nadbagażu nie będzie. Teraz będę nocką wszystko nadrabiać, sałatki i inne pierdoły, bo mi się reszta rodziny burzy.

Zyczę wszystkim wesołego jajka :lol:

Posted

Jeszcze śpią?
Anka - no Ty mnie nie strasz. :nerwy: Nie dość, że Gizmo zakarmiony, to jeszcze Ty chcesz nocami sobie podjadać? :nono: Toż moje autko będzie mieć zgryz skrzywiony w jedną stronę :peace: . No, ale trudno. Najwyżej wezmę parę cegieł dla równowagi. :lol:
No, a teraz robię spier-papier :scared: na poranną kawę :drink1:

Posted

Żegnam wszystkich, wyjeżdżam :D Będę jutro wieczorkiem, chociaż może zajrzę jeszcze dzisiaj, bo mój dziadek ma stałe łącze (mój dziadek ma też gadu-gadu 0X :lol: ).
Trzymajcie też kciuki, żeby Luka była zdrowa, bo rano wydawało mi się, że brzuszek ją boli :cry: Mam nadzieję, że to był tylko efekt "niewykupkania"... :roll:

Karka - słodkie maluchy, a białe chłopaki - jak malinki!!! :D

Pogoda u nas (odpukać) przepiękna! Ciepło, słonecznie, poranny spacer odbywałam w rozpiętej kurtce - oby tak dalej!! :D

Wesołej reszty Świąt, smacznych jajeczek i wesołych zajączków oraz grzecznych piesków!! :D

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...