Kobold Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 :diabloti: staroc melduje sie na rozkaz:evil_lol:
Agnieszka76 Posted January 28, 2007 Author Posted January 28, 2007 No to ja z fotkami teraz- jak sie Pascal próbował zamienić w białaska I domowe
Agnieszka76 Posted January 28, 2007 Author Posted January 28, 2007 Jakby mi ktoś powiedział, jak można film wrzucić to byłoby fajnie :)
Tomek67 Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 Koboldzik! Ty jesteś topkiowym szczeniecięm, bez obrazy:diabloti: :eviltong: :lol: ;) Ale jak masz poczucie humoru i bolonkę (nawet kolorową:diabloti: :eviltong: :lol: ;) ), to się liczysz;) Przypomnij tylko - skąd Ty mieszkasz i dlaczego nie możesz w mieście?:diabloti: :eviltong: Witaj Agnieszko!!:multi: Dawno nie nawiązywaliśmy ten.. tego... stosunku (za przeproszeniem), no!:oops: :lol: ;) Pascal jak widzę w formie. Nawet coś jakby woodoo czarownik z tą laleczką:diabloti: :lol: ;) Konkurentka do serca Pankowca?;)
Agnieszka76 Posted January 28, 2007 Author Posted January 28, 2007 To nie lalka tylko..jeżu malusieńki;) ulubiona maskotka (jak łatwo zauważyć nazwa ma swoje źródło w kolendzie) a co powiecie na to? Chciałam dodać Pascal już wg psiego wieku jest pełnoletni
Tomek67 Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 Prawie jak Żywiec?;) Jak to nie żywczyk, to musi wkroczyć TOZ!!!:diabloti: Nie wolno nikogo truć!:eviltong:
Agnieszka76 Posted January 28, 2007 Author Posted January 28, 2007 To Harnaś....z samiuskich Tater..trujacy???
beata31 Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 cześc wam wszystkim.mam czteromiesięcznego bolończyka i chciałabym się zapytać co ile strzyżecie swoje pociechy ?
Kobold Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 Witamy,witamy kolejna wlascicielke bolonczyka. :multi: Na temat strzyzenia sie nie wypowiadam pozostawie to ekspertom ;) :lol: ale na fotki to bym chetnie popatrzyla :lol:
Kobold Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 No popatrz Tomek jak to czasem bywa :eviltong: ty jestes.... i nikogo nie ma. :p ja jestem..... i nikogo nie ma :eviltong: zupelnie jak w tym porzekadle z ambarasem:diabloti: aha i jeszcze jedno :grins: :crazyeye: [quote name='Tomek67']Przypomnij tylko - skąd Ty mieszkasz i dlaczego nie możesz w mieście?:diabloti: :eviltong: jako stary sczczeniak topikowy musze niestety przyznac sie do faktu, pewnego braku koordynacji myslowo-pamieciowej, ze skutkiem chwilowego zaniku zrozumienia tekstu. Osoby mlodsze prosze o pomoc w przejsciu przez ulice :evil_lol: :evilbat:
Tomek67 Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 Agnieszka76 napisał(a):To Harnaś....z samiuskich Tater..trujacy??? A juści, Harnaś je trujący pieruńsko:lol: Zbyt rzadko się kąpie:diabloti: :lol: ;) Agnieszko! Nie masz piwa nad żywczyka:drinking: - stary kiper Ci to mówi:popcorn:
Agnieszka76 Posted January 29, 2007 Author Posted January 29, 2007 Dziękuję Tomku za skuteczne obrzydzenie Harnasia....niedomyty facet- nie wiem, czy jest cos gorszego brrrrrr..... Witamu Beatę31!:)
Tomek67 Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 Cheloł Beato z 31 roku:diabloti: Myślę, że ze strzyżeniem sprawa jest prosta - jak wystawiasz, to trzymasz się wzorca, a jak nie - według własnego widzimisię. PS. Agnieszko - niedomyta baba jest równie "urocza" co niedomyty facet i w ogóle cokolwiek nieumytego:diabloti: A ja odnosiłem się tylko do jakości piwa Harnaś i jego szybkiej kąpieli w górskim potoku (spot reklamowy):lol: :eviltong:
Agnieszka76 Posted January 30, 2007 Author Posted January 30, 2007 Siem zgadzam a propos niedomytości. U nas zima w pełni - z powodu urlopu :)) ide z Pascalkiem na polko, znowu będzie z niego śnieżny pies (niemal jak u Toma Waitsa, ale on śpiewał o deszczowym psie...)
beata31 Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 :Dog_run: Cześc wam!chciałam się pochwalić moim Cekinkiem tzn.pieskiem ale nie umiem przesłać zdjęcia na forum nie wiem jak to się robi trudno .:placz: ps.dzięki Tomaszu:diabloti:
Kobold Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 Beatko tu masz link z dokladnym opisem co i jak :lol: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=6259 ja korzystam z ImageShack :razz:
Tomek67 Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 [quote name='Kobold']No popatrz Tomek jak to czasem bywa :eviltong: ty jestes.... i nikogo nie ma. :p ja jestem..... i nikogo nie ma :eviltong: zupelnie jak w tym porzekadle z ambarasem:diabloti: aha i jeszcze jedno :grins: :crazyeye: jako stary sczczeniak topikowy musze niestety przyznac sie do faktu, pewnego braku koordynacji myslowo-pamieciowej, ze skutkiem chwilowego zaniku zrozumienia tekstu. Osoby mlodsze prosze o pomoc w przejsciu przez ulice :evil_lol: :evilbat: Hmmm... Rozumiem... Czyli Ty jesteś porzekadło, a ja ambaras:diabloti: Coś jak - ja sprite, a Ty pragnienie:eviltong:
bursztynki Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 Tomek67 napisał(a):Hmmm... Rozumiem... Czyli Ty jesteś porzekadło, a ja ambaras:diabloti: Coś jak - ja sprite, a Ty pragnienie:eviltong: :crazyeye: Czy to temat o Bolończykach?:shake: Wysilcie się troszke, moze ktoś chce cos wiedzieć o Bolonkach:cool1:
Tomek67 Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 bursztynki napisał(a)::crazyeye: Czy to temat o Bolończykach?:shake: Wysilcie się troszke, moze ktoś chce cos wiedzieć o Bolonkach:cool1: Po co ta spinka, bursztynki? Tak, to temat o bolończykach, który polecam przeczytać w całości. Wtedy może zrozumiesz o co tu chodzi, o co chodzi generalnie na wszystkich forach. Oczywiście, że jeżeli ktoś "zechce coś wiedzieć o Bolonkach", to zapyta, a jak ktoś zechce odpowiedzieć - to odpowie. Jednak jeżeli, ktoś chce pożartować, a nawet "ponawydurniać" - to nic mi do tego. Dawniej pisali tutaj nie tylko właściciele bolończyków, ale lwich piesków, pudli, yorków, erdelków i innych ras. Nikomu nie przeszkadzało poprzekomarzać się, a nawet myślę, że ten topik był w tym właśnie charakterystyczny. Było również sporo wiadomości na temat bolończyków, jak najbardziej. Kto chciał to pisał fachowo, kto chciał, to pokpiwał. Tzw. "stara wiara" dobrze to rozumiała i świetnie się bawiła. Pij więc ta fanta i bądź bamboocha. Czytaj i odnoś się do tego co Cię interesuje, a ignoruj to co Ci się nie podoba. Tutaj nie ma żadnych obowiązków - czytania, pisania etc.
Tomek67 Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 [quote name='Kobold']@Tomek67 a malpe bede wtawiac Wstawianie małpy, to rozpijanie zwierząt:diabloti: Na dodatek - nie bolończyków:diabloti: :lol: :eviltong: ;)
bursztynki Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 :Dog_run: Tomek67 napisał(a):Wstawianie małpy, to rozpijanie zwierząt:diabloti: Na dodatek - nie bolończyków:diabloti: :lol: :eviltong: ;) :diabloti: :evil_lol: Ha Ha można i tak:diabloti:
Kobold Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Tomasz ach Tomasz [SIZE=-1]skąd ty to masz? :evil_lol: sadzilam, ze jestes zbrylonym syberyjskim sachrem ,ktory nie tylko malpke ale i nurka czasami wychyli [SIZE=-1] a [SIZE=-1]nie zwierzem abstynentem (nie mylic z abstynencja zwierzeca) [SIZE=-1]i do tego nawet nie jest bolonczykiem A co na to wszystko Carmen?? A tak wogole to gdzie jest Beata z 31 i zdjecia :angryy: to moze inni poszliby za przykladem Agnieszki i pokazali takie cooliste fotki jak Pascala???
Sonya-Nero Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Tomek67 napisał(a):Wstawianie małpy, to rozpijanie zwierząt:diabloti: Na dodatek - nie bolończyków:diabloti: :lol: :eviltong: ;) Tomcio :-o wszelki duch.... to ty żyjesz ? :evil_lol: :diabloti: ... zobaczymy się w realu... tj. w Rzeszowie ????:sweetCyb: :razz: :cool3:
Gosia_i_Luka Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Jeszcze wracając do sierściuchy - wolność Tomku w swoim domku - przychylam się. :cool3: Aga - zazdraszczam urlopu i spacerów po polku... Ja po pierwsze chora, od tygodnia nie moge się na nogi postawić... po drugie sesja (na szczęście już za mną) i po trzecie praca (na szczęście jeszcze tylko 2 tygodnie). Ale mam ambitne plany po tych wszystkich szaleństwach, jak już wyjdę na prostą - po pierwsze odnowić białasowi kondycję, bo się przez ostatnie 2 miesiące zaokrągliła, przerwa w szkoleniu i sporcie robi swoje... :placz: Także przejdzie na 1-2 tygodniową dietę warzywną, do tego mnóstwo ruchu i zajęcia i mam nadzieję, że mięśnie szybko zastąpią tłuszczyk. :mad: Ponadto oczywiście powrót na plac szkoleniowy :loveu:. I potem zaczniemy myśleć o zawodach, bo niedługo zaczyna się sezon. :loveu: Także jeszcze 2 tygodnie i ruszamy z kopyta do ostrej pracy! :multi: Zwłaszcza, że mi też zdecydowanie przyda się podniesienie kondycji i zrzucenie zbędnych kg - pracuję głównie z kobitkami, a tak się składa, że one wspaniale pieką. :cool3::p Aga, świetne fotki Pascala, szkoda tylko, że takie małe. :placz: Ja muszę też coś białej nacykać, bo nie robiłam jej żadnych zdjęć przez 2 miesiące... :-( ps. bursztynki - jak radził Tomek - poczytaj nasz topik od początku, może znajdziesz odpowiedzi na nurtujące Cię pytania nt. bolończyków. Jeśli nie - pytaj śmiało, z chęcią odpowiemy. Ale nie musisz od razu sprowadzać wszystkich do parteru, bo to i tak nic tu nie da. :p Na całe szczęście.:loveu:
Recommended Posts