Jump to content
Dogomania

Ile za baska? A ile za faraona, etnę itd....


Ile dałbyś/ałabyś za szczeniaka Basenji? ( z papierami)  

917 members have voted

  1. 1. Ile dałbyś/ałabyś za szczeniaka Basenji? ( z papierami)



Recommended Posts

  • Replies 181
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Asiaczek napisał(a):
Dzisiaj to już nie, ale jutro mam więcej wolnego czasu i zajrzę na stronę tej hodowli. Czy tam są jej rodzice? Jakieś zapowiedzi?
Pzdr.


jej rodzice owszem są, ale zapowiedzi nie ma jak narazie to ten miot jest planowany pod koniec roku

podam rodziców:

ojciec, pies sprowadzony z USA z najbardziej znanej i najlepszej hodowli SH na świecie
Karnovanda's ARTEMIS tytuły na www

matka, córka najlepszej pary Europejskich psów
Oumiaks TICKING AWAY

o takim rodowodzie może wielu ludzi pomarzyc 8)

Pzdr 8)
Villarica Siberians

  • 3 weeks later...
Posted

Asiaczek napisał(a):
Ludzi, jak ludzi. Ale o maluchach z takiego skojarzenia - to tak:))
Pzdr.

to fakt, o maluchach z tego skojarzenia wiele osób marzy...ja nie musze :D
Pzdr
Villarica Siberians

  • 2 months later...
Posted

[quote name='Basenji']Zbliża się pomału sezon na pupetki i nalezy zadać kolejne pytanie:
Ile w tym roku można się spodziewać za szczeniaczka rasy pierwotnej?
zdrówko 8)

Basenji, mogę odpowiedziec na pytanie dotyczące basenji.
Ceny w Polsce wciąż nie są odpowiednio proporcjonalne do cen w innych krajach przynajmniej Unii, ale i zarabiamy mniej.
W naszej hodowli aktualnie mamy dwa letnie mioty basenji, czyli jesteśmy pierwszymi którzy sprzedają basenji w tym sezonie.
Zanim jednak pokryliśmy suki mieliśmy już kilka rezerwacji od hodowców za granicą i zgodnie z tymi zamówieniami wybraliśmy, ale wciąż jednak je oceniamy - przy czym bardzo posiłkujemy się zdaniem naszych przyjaciół znajacych się doskonale na rasie, 6 basenji świetnie zapowiadających się , co z nich wyrosnie - zobaczymy , z tego powodu poważnie traktujemy i liczymy się ze zdaniem i wstępną oceną przyjaciół.
My w żaden sposób nigdy nie będziemy obiektywni, chocbyśmy się bardzo starali.
Cenę dla tych doskonale zapowiadajacych sie uzgodniliśmy również wcześniej przed kryciem i wynosi ona 800 Euro przy wzrastajacej wartosci złotówki nie jest to cena tak wysoka w złotych na jaką na pierwszy rzut oka wyglada.
Jest jedna bardzo obiecująca hodowla w Polsce której doskonale zapowiadającego się szczeniaczka sprzedajemy za 2500 PLN i troszkę na raty,ale jest to raczej zachęta do hodowli tej rasy i nadzieja że się tak samo zakochają w basenji jak my.
I właściwie oprócz dwóch piesków które ze względu na pewne wady w ubarwieniu(nie o kolor chodzi tylko czystośc znaczeń i ich zgodnośc ze wzorcem) taka jest nasza cena w tym sezonie.
Z telefonów i e-maili jakie otrzymujemy od chętnych do kupienia basenji wnioskuję, że średnia cena podawana przez innych hodowców basenji w Polsce waha się w granicach 2000 PLN.
Ale oczywiście wszystko się może zmieniac w zależności od ilości i że to tak brzydko nazwę jakości szczeniąt.
Są Hodowcy którzy mają jedną cenę na wszystkie szczeniaczki, my staramy się dowiedziec wszystkiego o kupujacym i w oparciu o konkrety ustalic czy piesek będzie pokazywany czy nie na wystawach.
Te które odbiegają od wzorca ( u nas na razie jest to kwestia umaszczenia innych wad póki co nie znaleziono w obu miotach, ale dopiero w tych dniach widac prwidłowośc kątowań, górne i dolne linie, budowę i proporcje)sprzedajemy w tak zwane dobre ręce bez prawa do hodowli.
W tej chwili hodowca już może to zastrzec w Związku . Jak wszystkim wiadomo żadne nie są idealne ale są takie które na wystawach nie powinny byc pokazywane, a już na pewno nie powinny byc uzywane w pracach hodowlanych, dbając o "czystośc" rasy uznaliśmy że będzie to najlepszy sposób.

Na cenę zawsze mają wpływ rodzice ich pochodzenie osiagnięcia w prestiżowych wystawach itp. oraz wykonywanie odpowiednich testów na nosicielstwo chorób genetycznych , wtedy ma się większą pewnośc że szczeniaczek którego sprzedajemy za w końcu niemałe pieniądze jest zdrowy-wolny od chorób genetycznych. Ważną sprawą są warunki, czyli jak długo hodowca może trzymac szczeniaczki u siebie w domu. My może już wszystkie byśmy sprzedali ale nie podobali nam się "pretendenci" i ich stosunek do psów a w szczególnosci basenji.... Takie ustaliliśmy zasady i trzymamy sie ich twardo, nie chcemy by pieski od nas znalzały sie kiedyś w schroniskach. Owszem każdemu hodowcy może się to przytrafic, ale bardzo się staramy by tak nie było w naszym przypadku. Dlatego nie dajemy odpowiedzi od razu najpierw sprawdzamy dokładnie kto z nami o szczeniaczkach rozmawia, jaką posiada wiedzę o psach a wszczególności o naszej rasie, jakie doświadczenie, czy jest otwarty na nauczenie się czegoś nowego i czy według nas (oczywiście bardzo subiektywna ocena) nadaje się na właściciela basenji,

Na pewno również duży wpływ ma kupujący, bo jeśli zgłasza sie do mnie Młody Prezenter to cena jest ostatnią rzeczą o jakiej rozmawiamy.

Co do innych ras z pierwotnych przyznam szczerze że nie wiem. Znam tylko ceny w Skandynawii, Południowej Europie, Australii i Stanach ale to wszystko ma się nijak do cen w Polsce.

Pozdrawiam

Posted

Jak dla mnie cena za baska w wysokości 800EURO jest zbyt wygórowana. Oczywiście taka cena za granicą nikogo nie dziwi, ale jak na nasze Polski realia jest bardzo wysoka. Wiem, że w naszym kraju szczeniaki można kupić od 1500 do 2500 PLN. Co prawda to prawda jest jeszcze kwestia dogadania sie.

Posted

Dzięki za informacje.
Oczywiście kwestia ceny jest sprawą dość drażliwą i zapewne jest wypośrodkowana między popytem i podażą. Ale taka informacja o widełkach cenowych i indywidualnym podejściu do każdego amatora basenji jest jak najbardziej pozytwnym walorem i zachętą do kupna.
Zdrówko :lol:

  • 2 weeks later...
Posted

agabass napisał(a):
Jak dla mnie cena za baska w wysokości 800EURO jest zbyt wygórowana. Oczywiście taka cena za granicą nikogo nie dziwi, ale jak na nasze Polski realia jest bardzo wysoka. Wiem, że w naszym kraju szczeniaki można kupić od 1500 do 2500 PLN. Co prawda to prawda jest jeszcze kwestia dogadania sie.



Tak, zgadzam się 800 Euro za "baska" to zbyt dużo ale jeśli mówimy o BASENJI to jest to już inna kwestia.
Podobne ceny za basenji są u naszych południowych sąsiadów, gdzie realia są prawie jak nasze.
Biorąc pod uwagę zróżnicowanie cenowe, każy może kupic takiego szczeniaczka jakiego chce i na jakiego aktualnie go stac.
Nie ma Hodowcy, z którym nie można się porozumiec i umówic na inne szczególne warunki, ale tu należy miec coś do zaoferowania, to przecież jest dokładnie tak samo jak z każdą inną transakcją handlową, czyli cena zależy od potrzeb, oferty i wyniku rokowań.

Pozdrawiam

Posted

Basenji napisał(a):
Zbliża się pomału sezon na pupetki i nalezy zadać kolejne pytanie:
Ile w tym roku można się spodziewać za szczeniaczka rasy pierwotnej?

Cena za podengo +/- kształtuje się w okolicach 1500zł.

Posted

gmk napisał(a):
agabass napisał(a):
Jak dla mnie cena za baska w wysokości 800EURO jest zbyt wygórowana. Oczywiście taka cena za granicą nikogo nie dziwi, ale jak na nasze Polski realia jest bardzo wysoka. Wiem, że w naszym kraju szczeniaki można kupić od 1500 do 2500 PLN. Co prawda to prawda jest jeszcze kwestia dogadania sie.



Tak, zgadzam się 800 Euro za "baska" to zbyt dużo ale jeśli mówimy o BASENJI to jest to już inna kwestia.
Podobne ceny za basenji są u naszych południowych sąsiadów, gdzie realia są prawie jak nasze.
Biorąc pod uwagę zróżnicowanie cenowe, każy może kupic takiego szczeniaczka jakiego chce i na jakiego aktualnie go stac.
Nie ma Hodowcy, z którym nie można się porozumiec i umówic na inne szczególne warunki, ale tu należy miec coś do zaoferowania, to przecież jest dokładnie tak samo jak z każdą inną transakcją handlową, czyli cena zależy od potrzeb, oferty i wyniku rokowań.

Pozdrawiam


Oczywiście, że jest kwestia dogadania się i nie przeczę temu zupełnie. A co do baska to dla mnie basek i basenji to ta sama rasa i tyle. Basek wcale nie oznacza psa gorszego, czy nie rodowodowego, czy co tam jeszcze to zdrobnienie.

Posted

gmk napisał(a):
Rozumiem,
Ale dla mnie to są basenji i nie mogę zaakceptowac takich zdrobnien lub nazw. Każdy ma jednak swoje prawa.

Pozdrawiam


Ej, baski to taki fajny skrót. I napewno nie obraża naszych psiaków ani ich włascicieli.
Zdrówko

Posted

Ustalmy wszyscy mamy prawo do własnych zwrotów, zdrobnień i jest ok. Nie ma co się spierać. Dla jednych niech będą baski, dla drugich poważne basenji, a dla jeszcze innych terier lub pies kongijski. Najważniejsze, ze są.

Posted

Basenji napisał(a):

Ej, baski to taki fajny skrót. I napewno nie obraża naszych psiaków ani ich włascicieli.
Zdrówko


Ja piszę o basenji zawsze, nie używam skrótów i innych nazw , a tu pospierałam się trochę o nazwę, ponieważ nie jest prawdą, że "na pewno nie obraża ich właścicieli..."
Powiem tak, znam wiele osób zarówno właścicieli, hodowców jak i miłośników rasy, dla których żadna inna nazwa niż basenji jest nie do przyjęcia. Dlatego robiąc ukłon w ich i swoją stronę napisałam, że nie zawsze i nie dla wszystkich "baski" i basenji to jedno.

Prawdą jest że będąc na wystawie w Nowym Saczu 2 lata temu już od samego wejścia słyszałam że mam śliczne "baseniki", Pani która zapowiadała wejścia psów na ring honorowy, równiez powiedziała o naszej suni :"basenik", kiedy sunia wygrała grupę to także był "basenik"
Dla mnie nie do przyjęcia. Swoim cichym i ledwo słyszalnym głosem chcę tylko powtórzyc że dla mnie zawsze bedą to basenji.

Pozdrawiam wszystkich miłośników rasy.

Posted

No wiesz, na basenik to nikt się nie zgodzi.
Tak jak własciciele jamników na jajniki, itp.
Mam nadzieję, że się nie obrazisz, jak będę pisał o naszych basenji - baski.
Zdrówko :lol:

Posted

Jasne że się nie obrażam na "baski" tylko ja będę pisała inaczej...
To wśród pierwotnych mamy "baseniki" i "pudełka" dobrze że chociaż portugalskie ...świetne ....niedługo na Faraony powiedzą "Piramidy" a Etny to pewnie będą "Wuklany"...

Pozdrawiam

Posted

Morrisonka napisał(a):
gmk napisał(a):
Pani która zapowiadała wejścia psów na ring honorowy, równiez powiedziała o naszej suni :"basenik"

To nas kiedyś zapowiedziano (zamiast podengo) pudełko portugalskie :o .


niezłe niezłe pudełko :lol:
a delekta no też coś fajnego hihihi

Posted

karenina napisał(a):
Dobra, a co wy na stwierdzenie : cirneco DELEKTA ? :lol:


Karenina !
Ktoś musiał dużo ciast piec !
tak daleko nawet moja wyobraźnia nie sięga...

Pozdrawiam śliczne rudzielce !

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...