Jump to content
Dogomania

Ile za baska? A ile za faraona, etnę itd....


Ile dałbyś/ałabyś za szczeniaka Basenji? ( z papierami)  

917 members have voted

  1. 1. Ile dałbyś/ałabyś za szczeniaka Basenji? ( z papierami)



Recommended Posts

  • Replies 181
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

matrix..... napisał(a):
Asiaczek - bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedz. Właśnie często słyszy się, że np mieszkające w tym samym domu dwa samce nie mogą się zgodzić. Najlepszym rozwiązaniem byłoby mieć parkę basenji i wtedy przynajmniej teoretycznie powinna być sielanka i dla psów i dla ich właścicieli :)

Faktycznie, prawie cały rok masz sielankę, ale te 3 tygodnie cieczki potrafią zamienić się w koszmar (ja się do tego przyzwyczaiłam). Trzeba wtedy separować psiaki lub jedno z nich gdzieś oddać na przechowanie. Jedni preferują pierwszy, drudzy - drugi wariant. Jak w zyciu. Każdy sposób ma swoich zwolenników i przeciwników.
Pzdr.

Posted

Basenji napisał(a):
matrix..... napisał(a):
Asiaczek - bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedz. Właśnie często słyszy się, że np mieszkające w tym samym domu dwa samce nie mogą się zgodzić. Najlepszym rozwiązaniem byłoby mieć parkę basenji i wtedy przynajmniej teoretycznie powinna być sielanka i dla psów i dla ich właścicieli :)

Zwłaszcza jak podwójnie muszą wychodzić na spacer, np w zimie! A parka to niezły pomysł.
Zdrówko :lol:

Jak się ma parzystą liczbę psów, to na spacery wychodzi się z dwójką. Kto miałby czas na wychodzenie oddzielnie.
Ja czasami wychodzę oddzielnie, jak muszę potrenować jakiegoś malucha lub przećwiczyć jakiś fragment "gry wystawowej". Ale normalnie, to dwójkami.
Pzdr.

Posted

matrix..... napisał(a):
Więc Basenji czas na Twoją decyzję! Wiosną rozglądaj się za pręguską suczką basenji - Asiaczek na pewno pomoże.
Dostałem dzisiaj zdjęcia z Głogowa na jednym z nich jest wybór w grupie V FCI. Widac wyraznie basenji pręgowanego, nie potrafię je tutaj wstawić jutro jak mi się uda wyślę na meila któremys z Was :)
Zdjęcie nie oddaje dosłownie tego jaki jest z-ca grupy ale tak wydaje mi się, że powalający to on nie jest. Nie widziałem go na żywo, może nie jest dobrze ustawiony do zdjęcia, nie wiem, brakuje mu tego czegoś...

Mnie też ten piesek nie zachwycił. Nie ta głowa i jest troche przyciężki. No, ale sędzia uznał jego za najlepszego i trudno. O Gusiu powiedział (tuż po porównaniu o BOB-a), że ma super proporcje, ale jest jeszcze zbyt młodzieńczy. Fakt Gusio ma dopiero 13 miesięcy, a ten jest z 2001 r. (chyba). O ile BOB-a mogę mu darować, o tyle BOG1 nie potrafię zrozumieć. No cóż...
Pzdr.

Posted

Basenji, z tego, co pamiętam, to chyba TKŻ zaczęła rozmowę w/s drugiego baska (w Legionowie). Może te "góry do przejścia i te morza do przepłynięcia" nie będą takie ciężkie? Chcieć, to móc.
Ale przede wszystkim, aby przekonywać drugą osobę, to Ty musisz być pewien, że na 100 % chcesz drugiego psiaka. A więc...
Pzdr.

Posted

Do towarzystwa mieszanego w stadku można się przyzwyczaić. Ja mam 3 husky w tym 2 psy i 1 suczkę, która ma cieczkę zawsze dokładnie cały miesiąc, za to w odstępach 8 - 9 miesięcy. W tym czasie też izolujemy psy od siebie jest to trochę uciążliwe ale nie niemożliwe.

Posted

Asiaczek napisał(a):
matrix..... napisał(a):
Asiaczek - bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedz. Właśnie często słyszy się, że np mieszkające w tym samym domu dwa samce nie mogą się zgodzić. Najlepszym rozwiązaniem byłoby mieć parkę basenji i wtedy przynajmniej teoretycznie powinna być sielanka i dla psów i dla ich właścicieli :)

Faktycznie, prawie cały rok masz sielankę, ale te 3 tygodnie cieczki potrafią zamienić się w koszmar (ja się do tego przyzwyczaiłam). Trzeba wtedy separować psiaki lub jedno z nich gdzieś oddać na przechowanie. Jedni preferują pierwszy, drudzy - drugi wariant. Jak w zyciu. Każdy sposób ma swoich zwolenników i przeciwników.
Pzdr.


Trochę to przerażające z tą cieczką. No ale jakby miał przy tym kryć, to chyba by było OK? A jak wy rozwiązujecie to w Waszych hodowlach?
Zdrówko

Posted

Jak moja suczka husky zaczyna cieczkę to przez dwa i pól tygodnia jest razem z psami, tylko więcej uwagi zwracamy na spacerach i w domu głównie początkiem tego trzeciego tygodnia. Potem od połowy trzeciego tygodnia do końca cieczki dzielimy psy od suczki. Na spacer wychodzą osobno, jak jest suczka w ogrodzie to psy w domu potem odwrotnie. W ogrodzie mamy tez kojec i jak juz towarzystwo jest wybiegane to np dajemy tam suczkę, jeden pies biega po ogrodzie / w praktyce pilnuje kojca z suczką /, drugi pies jest w domu. Jeśli oba psy byłyby w tym czasie koło kojca doszłoby między nimi do awantury a tego chcemy uniknąć.
Jesteśmy o tyle w dobrej sytuacji, że mamy dom z dużym ogrodem i mamy mozliwośc porozdzielania psów, w mieszkaniu w bloku sytuacja mogłaby być uciążliwa szczególnie dla sąsiadów :(

Posted

Z najświeższych informacji jakie do mnie dotarły,
to obecnie cena basenji w USA oscyluje w granicach 1800-2000 USD :o,
co po obecnym kursie daje ok. 5400 - 6000 zł :o .
A więc, może warto skorzystać z umocnionej właśnie złotówki... :wink:
Pozdrawiam.
:D

Posted

Basenji napisał(a):
Asiaczek napisał(a):
matrix..... napisał(a):
Asiaczek - bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedz. Właśnie często słyszy się, że np mieszkające w tym samym domu dwa samce nie mogą się zgodzić. Najlepszym rozwiązaniem byłoby mieć parkę basenji i wtedy przynajmniej teoretycznie powinna być sielanka i dla psów i dla ich właścicieli :)

Faktycznie, prawie cały rok masz sielankę, ale te 3 tygodnie cieczki potrafią zamienić się w koszmar (ja się do tego przyzwyczaiłam). Trzeba wtedy separować psiaki lub jedno z nich gdzieś oddać na przechowanie. Jedni preferują pierwszy, drudzy - drugi wariant. Jak w zyciu. Każdy sposób ma swoich zwolenników i przeciwników.
Pzdr.


Trochę to przerażające z tą cieczką. No ale jakby miał przy tym kryć, to chyba by było OK? A jak wy rozwiązujecie to w Waszych hodowlach?
Zdrówko

Ale zanim dojdzie do krycia, to 2-3 cieczki trzeba przeżyć. W tym czasie trzeba je oddzielac od siebie nie tylko w domu, ale i na spacerach. Ja np. , gdy mamy sukę w cieczce, nie chodzę z psami tymi samymi trasami, co z sukami. I staram się, zby najpierw szły samce, a potem suczki. A w domu, to nie tylko zamykanie w osobnych pomieszczeniach, ale, przy naszej nieobecności, klateczki wchodza w grę. Niestety.
Pzdr.

Posted

Basenji napisał(a):
A po ile stoją suczki?
Bo MKŻ mięknie.
Zdrówko

To zależy, skąd młoda będzie pochodzić. Czy z polskiej hodowli, czy z zagranicznej. I czy to ma być przyszła żona dla Fingala, czy niekoniecznie? No i - oczywiście - w jakim ma być kolorze.
TKŻ mięknie? NIEMŻLIWE, ALE CUDOWNE!!!
Pzdr.

Posted

Najładniesze ( wg nas) są rude i pręgusy, ale inne pewnie też oblecą. No i oczywiście wszelkie papiery do wystaw, itd.
Może być krajowa ale też i zagraniczna, o ile cena nie będzie horrendalna. :evil:
Zdrówko

Posted

No to gdzie o tym piszesz? Przeleciałam jeszcze raz cały tokip i nic takiego nie znalazłam. Piszesz, że suczka, że rudo-biała lub pręgowana, ale o ewent. żonie dla Fingala nic.
Ale teraz juz wiem.
I tak - po tej suczce z Moskwy - nie możesz wziąć suczki, bo jej ojcem jest brat Fingala.
Wczoraj zauwazyłam, że Włoszka chyba zdecydowała się na cieczkę; ale po nie tez nie możesz, bo to z kolei matka Fingala.
W przypadku mojej hodowli zostają krycia Gusiem. Na ten sezon mam wstępnie umówione 2-3 suczki. Może z tych kryć coś wyjdzie?
Pzdr.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...