Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 137
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

halbina napisał(a):
ona te kociaki w tapczanie trzyma... :eviltong:


To jakaś fotka tapczanowa by się przydała :evil_lol:.
A mój poprzedni jamnik chyba po kotach też był tapczanowy, znaczy wchodził do pojemnika na pościel od tyłu wersalki (jak była złożona) taki był ciepłolubny :evil_lol: i jak go nigdzie nie można było znaleźć to otwierało się wersalkę a tam on,a w zasadzie ona w kołdrze zagrzebana spała.

Posted

Ja teraz przegięłam całkowicie i się nie wyrabiam zupełnie.

Co do Miszy, fotka RTG strzelona, biodra siedzą na miejscy, a krzywo jest bo miednica krzywo się zrosła. Szef w pon zdecyduje czy coś z tym robimy czy tak ma zostać.

Co do tymczasów, to siedzą w łazience. Niestety ciąża + brak przeciwciał na toxo nie pozwalają mi na stado nieznanego pochodzenia kotów w pokoju. Fiołka rodzina zdzierżyła ledwo-ledwo. Za to mam teraz w pokoju szczeniaka ze stajni z podejrzeniem parwo...:roll:
Rudy po wypadku został przetransportowany do garaż, bo w klatce na tarasie za zimno. W łazience dziesięć kotów i jeszcze Robaś wrócił z adopcji, bo on jednak swoją młodość dobitnie ukazuje wędrując po firankach i takich tam :eviltong:

No i Kaja bryk po ogródku.

Posted

Coś ten nasz Misza pechowy, no nic czekamy do poniedziałku.

Ps. gratulujemy dzieciaczka, wiadomo już czy chłopak czy dziewczynka, a może bliźniaki :lol:.

Posted

O raju, hurt informacja :crazyeye:.

Przede wszystkim Formico gratulacje !!!! :p Jak to możliwe, ze jeszcze toxo ... nie zaliczyłas w takim fachu ? :cool3: Zatem pilnuj się ! trzymamy za młodą powtórną mamę :thumbs:. Czas zwolnić i delegowac prace .... sama wiesz :p.

Robaś wrócił z adopcji ??? :shake:

Posted

psiama napisał(a):
O raju, hurt informacja :crazyeye:.

Przede wszystkim Formico gratulacje !!!! :p Jak to możliwe, ze jeszcze toxo ... nie zaliczyłas w takim fachu ? :cool3: Zatem pilnuj się ! trzymamy za młodą powtórną mamę :thumbs:. Czas zwolnić i delegowac prace .... sama wiesz :p.

Robaś wrócił z adopcji ??? :shake:


co ma znaczyć "delegować pracę", Psiamo?... :mad:

Posted

Nie ma szans na delegowanie pracy :shake: ani na delegowanie szpitala zwierzęcego z domu. Zanudziłabym się na amen :evil_lol:
Toxo nie zaliczyłam, chociaż z kotami mam do czynienia przez całe życie, ale to chyba tylko potwierdza teorię, że 98% zakażeń jest z mięsa wieprzowego nie poddanego odpowiedniej obróbce termicznej.

Robaś wrócił, bo z niego młody rozrabiak. Pani adoptowała moją Mgiełkę, a Robaś jej się równocześnie spodobał i "dała mu szansę", lecz nie wyszło.

Rudy kocur z wypadku jest w coraz gorszym stanie, chyba doszło do uszkodzenia mózgu podczas uderzenia. Zaczyna mieć poważne objawy neurologiczne. Dostaje leki, ale jeśli nie będzie poprawy w ciągu najbliższych kilku to trzeba będzie ukrócić mu cierpienia :-(

A co do Miszy to zapomniałam dodać, że został równocześnie ciachnięty :p

Posted

Misza odjajczony - cudnie !:multi: Czyli nowy Pan Niania w pełnym tego słowa znaczeniu :evil_lol:. No a co z tą krzywo zrośnietą miednicą ? :roll:



Formico, ja widzę Ty z gatunku tych, którym się robota w ręcach pali. A ciąża to cudny stan a nie choroba (uffffffff ...... i pewnie nie tylko ja odetchnełam :diabloti:). Tak trzymać. Toś Ty moja krew. Ja w ciązy do 9m-ca do lecznicy z naszą psinia ['] 30 kg staruszką jeździłam, kucałam, pomagałam z pobraniem krwi, podaniem leków, badaniami. WETci jak mnie widzieli to równo się pokładali, że ja kiedyś ui nich urodzę :diabloti:. Urodziłam gdzie trzeba i jak trzeba :cool3:



Rudy kocurze - znajdziesz odpowiednią droge ....... :roll:. Trzymam mimo wszystko :p.

  • 2 weeks later...
Posted

Miszura w górę :multi:.

Formico, a jak ostataecznie z miednicą Miszy ? :roll: Wyszły tam jakies krzywe zrosty jak pamiętam. Jak nie doczytałam wyjasnienia - sorry ...

A Misza dał się poznać jako cudowny Pan NIAŃ, O tu widać :loveu: Jedno z moch ulubionych foto na DOGO ....

  • 2 weeks later...
Posted

Misza jest krzywy wewnętrznie, zewnętrznie nie widać :) Nie przeszkadza mu to w niczym, normalnie chodzi, załatwia się i skacze.

Nikt się nim nie interesuje :shake: a to takie kochane kocisko, spokojny i przytulasty. Tylko utuczyć się nie chce :roll:

Posted

Hehe, a ja chcę rozsądnych i opiekuńczych ludzi, tylko i wyłącznie.

Widzę, że lato nadeszło i Halbinka w końcu wróciła do normy czasowej. W końcu w dzień się śpi :evil_lol:

A wracając do Miszy, oryginalny to on jest. Nikt nie znajdzie drugiego kota o tak swoistej i nietypowej budowie miednicy. A oczy? Jak inaczej można nazwać te oczy niż przepięknymi??
(Czy powinnam tę oryginalność podkreślić w ogłoszeniach :roll::lol:?)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...