DG32 Posted April 14, 2009 Author Posted April 14, 2009 Od dzisiaj nie wychodzę z domu :-(. Rano wyszłam do Urzędu Skarbowego i jak wracałam to na środku drogi leżał pies, pełno ludzi stoi i się gapi, ale nikt nawet się nie ruszył żeby psa ściągnąć ze środka drogi. Podeszłam ściągłam psa na chodnik i omal nie zaczęłam płakać, pomoc zaoferował mi jedynie niespełna 12 letni chłopak. Już zadzwoniłam na straż miejską i miałam dzwonić po schron, ale obcy facet podszedł i powiedział, że weźmie psa do kliniki która ma dyżur, że zapłaci i żeby się nie martwić. O ile psu nic nie będzie to czeka go schron, ale ciężko powiedzieć bo psu z pyska leciała krew - pewnie obrażenia wewnętrzne. Wymieniłam się z Panem Czesławem (tym który zgarnął psa) numerami telefonu. Quote
Formica Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Biedny piesek. DG krwawienie z pyska niekoniecznie musiało oznaczać jakieś straszliwe obrażenia wewnętrzne. Mógł podczas wypadku przygryźć sobie porządnie język, to już wystarczy. Niestety jemu już nie pomogę bardziej.:-( Mogę tylko podrzucić. Quote
Doda_ Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 jejku:placz::placz::placz: a co za ludzie :angryy: potrafia tylko sie gapic :angryy: Dg32, jesli sie dowiesz co u psiaka, napisz tu... Quote
scarlet Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 boże biedna psina - dopiero teraz dotarłam na wątek - jak się coś o nim dowiesz to pisz tu na wątku..............:placz: Quote
halbina Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Biedny psiak... Kocur już u Formicy, a ja poznałam "połóweczkę" DG32... było mi bardzo miło! I dziękuję za wizytę przedadopcyjną i opiekę nad świniaczkami! Dopilnuj umowy adopcyjnej jeszcze! Quote
Formica Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Kiciek u mnie. No to trzeba mu jakieś imię nadać, bo ja na razie to on Śpioszek jest :) Quote
Formica Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Śpioszek to ja mu tak po cichutku z braku innego imienia mówiłam. Misza to ładne imię, a podejrzewam, że śpioszek by się nam zdeaktualizował tylko po zagojeniu miednicy :evil_lol: Quote
Catslover Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Jak zobaczylam jego zdjecia to mi Iwan przyszlo na mysl, Iwan grozny. :lol: Quote
DG32 Posted April 14, 2009 Author Posted April 14, 2009 Mi też miło było Was poznać, dziękuje, że przygarnęłyście kociaka :Rose::Rose::Rose:, nigdzie nie mógłby mieć lepiej jak u Was. Halbino nie martw się - świnkowa umowa podpisana (sama osobiście spisałam Pana z dowodu :evil_lol: - to ja pisze Sabina :diabloti:). A co do psiaka to ma... pękniętą miednice, najprawdopodobniej przejmie go pod opiekę Fundacja Emir. Quote
halbina Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 :loveu::loveu::loveu: super, że go spisałaś! :p Quote
Formica Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 Misza grzeczniutko siedzi w klateczce i czeka na głaski. Apetyt mu dopisuje, zaczyna poruszać łapkami tylnymi i ogonkiem. Wsadzony do kuwetki stara się przyjąć normalną pozycję do kociej toalety. Mruśny ten Misza :loveu: Quote
Formica Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 Misza ewidentnie czuje się lepiej. Musiałam zacząć zabezpieczać klatkę, bo Misza nie zawiadamiając mnie o tym fakcie, zrezygnował z korzystania z tego loku na rzecz kanapy stojącej obok :eviltong:. Mało zawału rano nie dostałam widząc pustą klatkę. Quote
DG32 Posted April 19, 2009 Author Posted April 19, 2009 Formica napisał(a):Misza ewidentnie czuje się lepiej. Musiałam zacząć zabezpieczać klatkę, bo Misza nie zawiadamiając mnie o tym fakcie, zrezygnował z korzystania z tego loku na rzecz kanapy stojącej obok :eviltong:. Mało zawału rano nie dostałam widząc pustą klatkę. Ha ha ha, bo to jest wygodne kocisko, co to na kanapie albo na fotelu musi spać :diabloti:, ale miło czytać takie wieści widać że kocurkowi u Was dobrze, co to będzie jak trzeba będzie opuścić takie lokum to ja nie wiem :evil_lol:. Quote
Formica Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Kocik został przemieszczony do "tymczasowiczówki zbiorczej". Uwielbia wylegiwać się na wielkiej poduszce, którą mu tam wyłożyłam. Z resztą kotów dogaduje się bardzo dobrze. Zaczyna ładnie chodzić, ale jeszcze sam ogranicza ruch do minimum, czyli do kuwetkowania czy jedzonka. Quote
halbina Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Miał szczęście w nieszczęściu, że znalazł sie na drodze DG32... Quote
DG32 Posted April 27, 2009 Author Posted April 27, 2009 halbina napisał(a):Miał szczęście w nieszczęściu, że znalazł sie na drodze DG32... Miał szczęście, że znam Halbine, a ta zna Formice :evil_lol:, bo inaczej to by nie było tak szczęśliwie :cool1:. Quote
halbina Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 miał szczęście, że DG32 ma dobre serduszko i robi nam setki ogłoszeń dla podopiecznych fundacji... więc nie sposób było jej nie pomóc w potrzebie! :p ;) Quote
Doda_ Posted April 28, 2009 Posted April 28, 2009 Piekny kotek.. :loveu::loveu::loveu: I jaki zadowolony Quote
DG32 Posted April 28, 2009 Author Posted April 28, 2009 http://lh5.ggpht.com/_IegYnqgtg9w/Sfa_oYHdk4I/AAAAAAAAAvk/AMv_5yO0qF8/s640/P4220445.JPG Cudny jest :loveu::loveu::loveu: i super zdjęcie :lol:. Quote
Formica Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 :evil_lol: Przyłapany w kuwecie stąd ta poważna mina na tle czerni :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.