DG32 Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 Zakładam ten wątek chociaż tak na prawdę nie wiem czy ma on sens. Dzisiaj rano znalazłam kota najprawdopodobniej potrąconego przez samochód albo skopanego. Po oględzinach u weta - rtg okazało się że kociak ma złamaną miednicę i ogon. Złamanie ogona to nic groźnego albo będzie z takim żył albo będzie potrzebna amputacja. Natomiast uraz miednicy skazuje kociaka na przynajmniej miesięczne leczenie - unieruchomienie, zresztą na razie kociak cały czas tylko leży, a później rehabilitacja. Kociak już zawsze pozostanie kaleką. Niestety u mnie kociak nie może zostać bo ma dwa psy, które niestety non stop ujadają pod drzwiami pokoju kota. A do tego nie ma mnie w domu po 10 godzin dziennie, a kociakowi będzie potrzebna regularna pomoc np w załatwianiu. Dlatego też zakładam ten wątek bo szukam mu dt na już, jeżeli taki się nie znajdzie, to kociak najprawdopodobniej zostanie jutro poddany eutanazji. Szczerze mówić to wątpię że znajdzie się dla niego dt, ale to moja i jego jedyna szansa. Jest mi też głupio prosić o dt bo wiem, że skoro sama nie mogę podołać opiece nad nim, to nie powinnam obciążać też tym kogoś innego. Aktualnie od 14 kwietnia kociak przebywa w dt u Formicy. Quote
Isadora7 Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 Współczuję konieczności podjęcia decyzji, którą zapewne będziesz musiała podjąć. Ale będziesz mogła sobie spojrzeć w oczy i powiedzieć że dałaś mu szansę. A może jednak ... los sie do kociaka uśmiechnie? Quote
Isadora7 Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 halbina napisał(a):Formica może go przejąć od wtorku na dt. Aż wstrzymałam oddech Quote
DG32 Posted April 11, 2009 Author Posted April 11, 2009 Tak kociak wyglądał wczoraj jak go zgarnęłam z ulicy. Quote
Formica Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 Siadł mi net wczoraj złośliwie, gdy czytałam wątek. Możemy przyjąć kocika pod opiekę fundacji i zapewnić mu dalsze leczenie i tymczas. Tyle, że od wtorku, bo dziś zaraz po pracy wyjeżdżam i wracam dopiero późnym wieczorem w poniedziałek. Jeśli to rzeczywiście tylko złamana miednica, a nie złamany kręgosłup, to kwestia czasu i kocik dojdzie do siebie. Jednak powinien do wtorku dostawać leki. Pozdrawiam, formica Quote
Doda_ Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 dg32 czy u ciebie kotek moze poczekac do wtorku ?? Quote
Rybka_39 Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 No moje psy by tego kota rozszarpały:-(, znajomi wyjechali,a Ci co są to albo mają psy, albo alergię- albo po prostu nie chcą pomóc. Jedyne co mi przychodzi do głowy, to hotelik do wtorku, kasę pewnie by się zebrało, mam chyba kilka kalendarzyków to mogłabym zrobić bazarek...o eutanazji nawet nie myślę...:shake: Quote
Formica Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 Tylko czy istnieje hotelik w którym codziennie odsiusiają go i zadbają by nie leżał we własnych odchodach. W takim stanie kocik nie powinien w ogóle się poruszać. Rozmawiałam z DG, podobno kiciuś ma czucie w tylnych kończynach i stara się poruszać powłócząc nóżki za sobą. Quote
DG32 Posted April 11, 2009 Author Posted April 11, 2009 Przepraszam, że dopiero teraz ale dopiero teraz wróciłam. No więc tak, przede wszystkim dziękuje Tobie Formico za dt. Niestety kot nie mógł u mnie zostać, na razie jest u moich znajomych z Sosnowca, nie wiem czy tu wejdą, ale i tak im dziękuje. Niestety dt jest trochę ode mnie oddalony, co w normalnych okolicznościach w sumie nie byłoby tak straszne ale, że mamy Święta to podróż od dt do weta i z powrotem zajmie nam jutro trochę czasu - minimum 3 godzinki (mam nadzieje, że to mu nie zaszkodzi), dlatego tez jutro będziemy u weta a w poniedziałek niestety chyba nie (kociak dostanie zastrzyk na wynos). Co do samego kota, to chyba ma się trochę lepiej, bo syczał na mnie, na weta, a w nowym dt na kota rezydenta. Dzisiaj dostał zastrzyk przeciwbólowy i ciepłe płyny (kroplówkę), bo miał tylko 36 stopni i musi być dogrzewany, ponieważ sam się nie załatwia, wet pomógł mu opróżnić pęcherz. Niestety u mnie próby unieruchomienia spełzły na niczym i w nocy kociak przewędrował z pudełka na fotel, a miał skubaniec leżeć na twardym. Na razie za bardzo nie chciał jeść, dziabnął może ze 2 kęsy. Jak coś mi się jeszcze przypomni to napisze, a za chwile wstawię zdjęcia z dzisiaj rana. Quote
Doda_ Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 dg32 czy kot bedzie mogl czekac u tych Twoich znajomych az wyzdrowieje i znajdzie nowy domek? Quote
DG32 Posted April 11, 2009 Author Posted April 11, 2009 Doda_ napisał(a):dg32 czy kot bedzie mogl czekac u tych Twoich znajomych az wyzdrowieje i znajdzie nowy domek? Nie nie może u nich zostać, dlatego też we wtorek zmienia miejsce zamieszkania na Zabrze - dzięki uprzejmości naszej Formiki i Halbiny, która coś mi się wydaje namówiła ją na dt :roll:. Quote
Tweety Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 a nie można kota zamknąć w kontenerze albo w jakiejś klatce? Miednica u kota umie się ładnie zrosnąć sama tylko, że kot nie może mieć możliwości zbytniego poruszania się Quote
halbina Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 Formicy nie namawiałam na dt... przedstawiłam jej jedynie sytuację i przekopiowałam to, co DG32 napisała mi na gg... Quote
jotka Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 Kontenerek zwykły koci oferowałam, jak będzie potrzebny - nadal oferuję. Quote
MartynaP Posted April 12, 2009 Posted April 12, 2009 ładny kotek :lol: mam nadzieje ze to nic powaznego Quote
Formica Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 Piękny. No to czekam na kićka jutro. Ma już jakieś imię? Quote
DG32 Posted April 13, 2009 Author Posted April 13, 2009 Formica napisał(a):Piękny. No to czekam na kićka jutro. Ma już jakieś imię? Kociak nie ma jeszcze imienia, tzn u weta został zapisany jako Znajda. Z wieści z dzisiaj mam takie że kociak podobno załatwił się sam do kuwety, apetyt też mu już dopisuje. No i czekajcie jutro, mam nadzieje, że nie pobłądzimy :p. Przy okazji dziękuje jotce, która użyczyła nam swojego fundacyjnego transporterka. Quote
Catslover Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 Szerokiej drogi DG32. Kocina sliczna, wyglada jak wojownik ;) jest piekny! Oby bylo wszystko dobrze, trzymam kciuki! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.