Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja bym jej nie puszczala bez smyczy, tym bardziej, ze ma cieczke. A jak przybiegnie jakis pies lub ona pobiegnie i nastapi krycie? Co wtedy?

U dr Mrozowskiego sterylka kosztuje ok. 150 zl, u dr Koziola dla psa ze schroniska ok. 70-100 zl max.

Poniewaz sunia ma cieczke, a wtedy nie wolno raczej sterylizowac, mozna mala najpierw odrobaczyc, za kilka dni po odrobaczeniu zaszczepic kombajnem na wszystkie choroby, a za ok. 3 tygodnie sterylizowac.

  • Replies 404
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ale ona chodzi przy nodze nie odchodzi wogole.Boi sie ze jej uciekniemy.Nawet na lawce siedziala z nami.Pierwsze co jej kupie cos na kleszcze i na pchly.Na to fundusz juz mam.I odrobacze.Ale karma jej najbardziej wchodzi;)Woli bardziej niz szynke:eviltong:

Posted

Poniewaz sunia ma cieczke, a wtedy nie wolno raczej sterylizowac, mozna mala najpierw odrobaczyc, za kilka dni po odrobaczeniu zaszczepic kombajnem na wszystkie choroby, a za ok. 3 tygodnie sterylizowac.[/quote]


A sterylizowac najlepiej miesiac po cieczce.

Posted

W trakcie cieczki nie można suki sterylizować.
I z tym puszczaniem wolno w czasie cieczki też lepiej nie ryzykować. To jest instynkt.
I nic nie wskórasz jak jak zechce pobiec za psem.
Okres płodności u suki wypada pi razy oko, to sprawa indywidualna, ok. 15 -21 dzień cieczki i wtedy nie ma zmiłuj się. Chce i już ;)

Posted

Taka wiadomosc wpisala Yoko na watku glownym.

Wczoraj 22:50
yoko100
Ulka bylam z Lena u weterynarza i nie ma temperatury:multi: nosek moze miec suchy bo lubi kopac w ziemi:multi: kupilam jej srode na kleszcze i na pchly a w piatek odrobaczanie.A bałam sie ze moze miec goraczke.
Ale ona taka spokojna ze az mi glupio.

Posted

Kurczę, umknął mi jakoś ten wątek. A przeciez juz na nim byłam. Tak to jest, kiedy człek z doskoku dochodzi do netu. Wszytsko zaczyna się pitolic :eviltong:.

yoko-pisz, pisz o sunieczce. Im więcej info tym lepiej. Warto już zrobic allegro małej i inne ogłoszonka. Foteczki są. Informacje są. Nie ma na co czekac. W razie, gdyby szybko zgłosił się domek chetny, można odbiór suni ustalic na termin późniejszy ;). Głównie rzecz jasna o sterylkę chodzi :cool3:.

Posted

[quote name='Reno2001']Kurczę, umknął mi jakoś ten wątek. A przeciez juz na nim byłam. Tak to jest, kiedy człek z doskoku dochodzi do netu. Wszytsko zaczyna się pitolic :eviltong:.

yoko-pisz, pisz o sunieczce. Im więcej info tym lepiej. Warto już zrobic allegro małej i inne ogłoszonka. Foteczki są. Informacje są. Nie ma na co czekac. W razie, gdyby szybko zgłosił się domek chetny, można odbiór suni ustalic na termin późniejszy ;). Głównie rzecz jasna o sterylkę chodzi :cool3:.


Ja sie w niech zakochałam.Nawet juz z moim tatem leżała wtulona.A tata tak lubi jak pies przy nim lezy bo moj dzordz szatan nie umie lezec wiecznie by biegał.Jeszcze rodzice sie w niej zakochaja:):):Tylko malutko je.Niewiem czemu.I lubi w smietnikach jedzenia szukac.Pewnie tak robila i jej zostalo.Ma na miseczce kurczaka to z 3 razy kasnela.A spi pod lozkiem .I troche na kocyku kolo lozka.I duzo spi.I slucha sie mnie strasznie bez smyczy chodzi i ciagle za mna albo za moim TZ.Ale zawsze chcialam miec w domu dwa piesy miec.I mysle jej siersc skrocic.
Jutro odrobaczanie.Kupilam 3 tabletki a za 2 tygodnie powtorze bo pewnie nigdy nie byla odrobaczana,albo moze z raz.

Posted

terra napisał(a):
W trakcie cieczki nie można suki sterylizować.
I z tym puszczaniem wolno w czasie cieczki też lepiej nie ryzykować. To jest instynkt.
I nic nie wskórasz jak jak zechce pobiec za psem.
Okres płodności u suki wypada pi razy oko, to sprawa indywidualna, ok. 15 -21 dzień cieczki i wtedy nie ma zmiłuj się. Chce i już ;)



Ale juz cieczki nie ma bo moj dzordz juz nie zwraca na nia uwagi a jest juz u mnie od wtorku.Ale moj pies nie ucieka jak idzie Lena z nami.A ma do tego sklonnosci.:D

Posted

yoko100 napisał(a):
Ale juz cieczki nie ma bo moj dzordz juz nie zwraca na nia uwagi a jest juz u mnie od wtorku.Ale moj pies nie ucieka jak idzie Lena z nami.A ma do tego sklonnosci.:D

Ciekawe czy nie jest przypadkiem szczenna? Moze tak byc, bo przeciez cieczke miala jak jeszcze byla bezdomna. Czyli za miesiac najpozniej trzeba zrobic sterylke. Wpisze w tytule wątku, ze zbieramy na ten cel.

Posted

Ulka18 napisał(a):
Ciekawe czy nie jest przypadkiem szczenna? Moze tak byc, bo przeciez cieczke miala jak jeszcze byla bezdomna. Czyli za miesiac najpozniej trzeba zrobic sterylke. Wpisze w tytule wątku, ze zbieramy na ten cel.



Tak weeterynarz mowila ze moze byc szczenna skoro blakala sie.Choc głownie po halach biegala tak gdzie duzo ludzi.Ale kto wie.Tez sie tego obawiam:(:(

Posted

Ulka18 napisał(a):
Zeby juz byl komplet tych terierow, to Kaskadaffik znalazla slicznego terierka u siebie na budowie. Ma go wziac do dr Mrozowskiego i potem odwiezc do schroniska. Miejsce zalatwione z kierownikiem.



Jej kiedy znalazla??Ja najchetniej Lenke bym zostawila u siebie:):):):może rodzice sie do niej przywyczaja ale napewno nie przez 2 dni.

Posted

Renata5 napisał(a):
Śliczna dziewczynka z tej Lenki,naprawde fajna:loveu:

Zeby juz byl komplet tych terierow, to Kaskadaffik znalazla slicznego terierka u siebie na budowie. Ma go wziac do dr Mrozowskiego i potem odwiezc do schroniska. Miejsce zalatwione z kierownikiem.

Posted

[quote name='Ulka18']Zeby juz byl komplet tych terierow, to Kaskadaffik znalazla slicznego terierka u siebie na budowie. Ma go wziac do dr Mrozowskiego i potem odwiezc do schroniska. Miejsce zalatwione z kierownikiem.
No nie...:shake::flaming:

Posted

A nie wiecie czemu Lena moze tak malo jesc?Wczoraj zjadla troche kurczaka gotowanego ale tak malutko jej dawalam , 3 kawaleczki kotleta.Przed wczoraj jej kupialm saszetke z peedigrii bo mieska nie chciala zabardzo.To to zjadla.Ale jadla trawe wiec zwrocila to.Karmy nie chce , a probowalam jej dac chapiee, z royala i nie bardzo.
Niewiem mioze ma zmiejsziny zeladek.OOO i szyneczke swieza jadla.Albo sie biedna stresuje bo taka zagubiona jest.I ciagle chodzi za mna.

Posted

Następny braciszek niechciany się mi przytrafił i to centralnie na ulicy przy której budujemy dom, widywałam go już od kilku dni bo tak się błąkał widocznie w tych okolicach, ale pani u której dostawał jeśc mówi że on juztak bardzo długo się tu u niej gości i ona twierdzi że jest niczyj, czekamy na Ulkę jka bedzie miała chwilke wolną az zdjęcia wstawi bo ja nie potrafię ani założyć wątku:shake:
Ja jednak licze że komus zwiał i nie może drogi powrotnej do domu znaleźć bo ma piękna czerwoną obrożę i nie jest bardzo zaniedbany.Porozwieszam ogłoszenia jak będą gotowe i może pan sie odnajdzie:roll:

Posted

Ten pies ma w sobie tyle dostojeństwa, jest wyważony, spokojny, taki "dumny" że aż mi serce pękło jak się słaniał przed brama schroniska i pan go ciągnął dupka po ziemi bo nie chciał tam iść.
Dr.Tomek mi obiecal że popyta kolegów którzy poluja czy by któryś go nie chciał, bo to pies do kochania i na polowania idealny, zawiozę mu zdjęcia do lecznicy jak będą gotowe to powiesi też u siebie.
Stan jego bardzo dobry, ocenił go na 3 lata lub więcej, ale zęby ma bardzo ładne.
Boję się że Pies może być czyjś tylko się zgubił, ma bardzo ładną czerwoną obrożę i nie jest zaniedbany, więc boję się że źle zrobiłam że go tam zawiozłam ale Pan Tomek mi powiedział że jeśli ponad tydzień się błąka to nie było na co czekać
Pies reaguje na siad i podaj łapę, inne psy go raczej nie interesują bo jak byłam robić zdjęcia to szły ale nie ruszło go to, trzęsienie nóg miał tylnich, więc pytałam Tomka czy nie ma jakiegos urazu, ale pomacał i powiedział że to ze stresu, bardzo się bał wskoczyć do auta, musiałam go wnosić.Zero agresji nawet jak go podnosiłam.Przychodził do mnie bez problemu, miałam wrażenie że on nie wiem gdzie jest , dlaczego i co się z nim stanie,leżał przed bramką Pani która dawała mu jeść.
Pies mógł uciec komuś z domu bo zaczął się okres cieczek, mój Daffi też jak tylko mu się uda to ucieka, w tamtym tygodniu właśnie niedaleko tego miejsca skąd go zabrałam suka miała cieczkę, a we wtorek zaczęła się drugiej.Moi rodzice mieszkaja trzy ulice dalej od tej z której go zabrałam ale go u siebie widywali też często.
Ja narazie mam robocze imie dla niego Teodor, bo On jest taki dostojny że tylko to mi do głowy przyszlo, łzy mam w oczach mam nadzieję że pies szybko opuści schronisko:-(
Dr Mrozowski stwierdził że to niby terier ale coś ma innego w sobie jeszcze,ale tak jak Lenka jest wesoła, żywa, skaka śpiewa, tańczy, to On jest niesamowicie "ułożony"na moje oko.
Nie mam słów, tylko płacz:placz:

Posted

[quote name='Ulka18']Ojojo, zeby tylko wszystko dobrze bylo. A wymioty suche czy z trescia pokarmowa?

Wczoaj rano zwymiotowala to co zjadla.A dzis 2 razy wodna zolta slina z trawa.Noi jesc nie chce.Biegac biega cieszy sie.na 17 mam jechac

Posted

kaskadaffik napisał(a):
Ten pies ma w sobie tyle dostojeństwa, jest wyważony, spokojny, taki "dumny" że aż mi serce pękło jak się słaniał przed brama schroniska i pan go ciągnął dupka po ziemi bo nie chciał tam iść.
Dr.Tomek mi obiecal że popyta kolegów którzy poluja czy by któryś go nie chciał, bo to pies do kochania i na polowania idealny, zawiozę mu zdjęcia do lecznicy jak będą gotowe to powiesi też u siebie.
Stan jego bardzo dobry, ocenił go na 3 lata lub więcej, ale zęby ma bardzo ładne.
Boję się że Pies może być czyjś tylko się zgubił, ma bardzo ładną czerwoną obrożę i nie jest zaniedbany, więc boję się że źle zrobiłam że go tam zawiozłam ale Pan Tomek mi powiedział że jeśli ponad tydzień się błąka to nie było na co czekać
Pies reaguje na siad i podaj łapę, inne psy go raczej nie interesują bo jak byłam robić zdjęcia to szły ale nie ruszło go to, trzęsienie nóg miał tylnich, więc pytałam Tomka czy nie ma jakiegos urazu, ale pomacał i powiedział że to ze stresu, bardzo się bał wskoczyć do auta, musiałam go wnosić.Zero agresji nawet jak go podnosiłam.Przychodził do mnie bez problemu, miałam wrażenie że on nie wiem gdzie jest , dlaczego i co się z nim stanie,leżał przed bramką Pani która dawała mu jeść.
Pies mógł uciec komuś z domu bo zaczął się okres cieczek, mój Daffi też jak tylko mu się uda to ucieka, w tamtym tygodniu właśnie niedaleko tego miejsca skąd go zabrałam suka miała cieczkę, a we wtorek zaczęła się drugiej.Moi rodzice mieszkaja trzy ulice dalej od tej z której go zabrałam ale go u siebie widywali też często.
Ja narazie mam robocze imie dla niego Teodor, bo On jest taki dostojny że tylko to mi do głowy przyszlo, łzy mam w oczach mam nadzieję że pies szybko opuści schronisko:-(
Dr Mrozowski stwierdził że to niby terier ale coś ma innego w sobie jeszcze,ale tak jak Lenka jest wesoła, żywa, skaka śpiewa, tańczy, to On jest niesamowicie "ułożony"na moje oko.
Nie mam słów, tylko płacz:placz:



Kasia ja to przezywalam z Lenka jak ja oddawalam do schroniska nie moglam zatrzymac łez.

Posted

Byłam u weterynarza i boli ja lewy bok jak watroba.Moze byc od tego ze dlugo sie blakala jadla byle co i nagle zaczela jesc normalne jedzenie.Albo jej cos zaszkodzilo.Dostala 3 zastrzyki i glodowka do jutra.Jutro mam pojechac do kontroli.Teraz bidulka spi bo ja przeczyscilo.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...