yoko100 Posted July 3, 2009 Posted July 3, 2009 Bo ja juz taki kolnierz jakis mam to sprobuje pierwsze i zobaczymy , Lena nie nalezy do strachliwych psow wrecz odwrotnie.Ona jest ufna i do wszystkich sie cieszy. Tylko boi sie zastrzykow u wet. i jest bardzo ruchliwa. Quote
yoko100 Posted July 5, 2009 Posted July 5, 2009 Dzis tata mial imieniny a wszyscy goscie tak zachwalali Lene , podobala sie wszystkim.Mowili zeby jej nie oddawac, zeby ja zostawic itp. Teraz to juz glupio bedzie mamie ja chyba oddac hehe Quote
yoko100 Posted July 5, 2009 Posted July 5, 2009 anciaahk napisał(a):A to żadna decyzja jeszcze nie zapadła ? moja mama wie ze ja ja chce juz zostawic bo juz od kilku miesiecy jej trabie ze chcialabym miec drugiego psa.Musialaby mnie nie znac, dobrze zna pewnie moje zamiary bo nawet ciotka na to dzis wpadla i mowila o tym na glos.Ale ona taka jest.Jeszcze po tych pochwalach dzis to tata byl z niej dumny:):): jak o niej opowiadal. Quote
anciaahk Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 To trzymam kciuki by Lenka została u Ciebie, zwłaszcza że śliczna z niej panienka. Szkoda by było teraz zmieniać jej domek, gdy już się u Was zadomowiła:). Quote
yoko100 Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 anciaahk napisał(a):To trzymam kciuki by Lenka została u Ciebie, zwłaszcza że śliczna z niej panienka. Szkoda by było teraz zmieniać jej domek, gdy już się u Was zadomowiła:). Mysle ze juz zostanie.Nie wyobrazam sobie inaczej:):) Ona juz sie czuje jak u siebie przytylo jej sie, zaokraglila sie w bokach. Spi w lozku, w poscielach to gdzie jej bedzie lepiej:) Quote
Reno2001 Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 Heh, na pewno nigdzie jej nie będzie lepiej. Rozumiem, że chcesz przejąc Lenę przez zasiedzenie :diabloti:. Quote
yoko100 Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 Reno2001 napisał(a):Heh, na pewno nigdzie jej nie będzie lepiej. Rozumiem, że chcesz przejąc Lenę przez zasiedzenie :diabloti:. Tak wlasnie:):) Jak bym ja oddala to kto mi bedzie odkurzal podlogi w kuchni:D:D: kto sie zaopiekuje dzordzem, kto bedzie kota maltretowal:) Ona mloda to wariatka z niej. Jak goscie przyjda dorodzicow na nastepne imieniny i Lenki juz by nie bylo to jak sie wytlumacza rodzice:) Jak wszyscy byli za tym zeby ja zostawic:) Quote
Ulka18 Posted July 11, 2009 Author Posted July 11, 2009 Kiedy sterylka Lenki? Jest juz doktor Tomek po szkoleniu? Quote
yoko100 Posted July 13, 2009 Posted July 13, 2009 Ulka18 napisał(a):Kiedy sterylka Lenki? Jest juz doktor Tomek po szkoleniu? Myśle ze w tym tygodniu Kasia zlapie juz dr.Tomka. Quote
Ulka18 Posted July 13, 2009 Author Posted July 13, 2009 Pogoda idealna na szybkie leczenie po operacji, ani nie za zimno, ani nie za gorąco. W sam raz. Quote
halcia Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 No co Ty upały jak cholera....Yoko,widziałas na głównym podziekowania?Ale sie ciesze:multi:Czuje,ze bedziemy miały ksywe schroniskowa...:eviltong: Quote
yoko100 Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 halcia napisał(a):No co Ty upały jak cholera....Yoko,widziałas na głównym podziekowania?Ale sie ciesze:multi:Czuje,ze bedziemy miały ksywe schroniskowa...:eviltong: Teraz sie znowu zrobilo goraco choc Lenie to nie przeszkadza.:):) Widzialam Halciu super ze kierownik zadowolony niech wie ze jak cos trzeba pomoc to moze mowic zawsze:):) Na nastepne malowanie ja chetna:) Quote
yoko100 Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 Lena by sie tylko bawila i jadla, zaczepialska jest strasznie :) Quote
halcia Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 A w te upały psiaki raczej nie chca jeśc.Ja wezme rzeczy na bazarek do Mielca,przegladniemy,mam stare ksiazki,niechby nawet po 5 zł poszły....teraz ksiażki takie drogie...Super wygladaja na zdjeciach...:evil_lol: Quote
yoko100 Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 Lenie upal nie przeszkadza w jedzeniu :D:D Dobra to wez ze soba,zawsze by sie cos uzbieralo:) Kasia mowila ze te cos ma na bazarek tylko tez nie potrafi zrobic:):) Quote
halcia Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 Cholera,zapomniałam Ci podac rzeczy na bazarek.Połowe wezmę najwyzej w niedziele/bo przyjade autem doktora/A Ty molestuj Agusie.przeciez Ci obiecała,ze Cie nauczy,teraz sobie przypomniałam i to Ty naciskaj i przypominaj,bo sie rozlezie po kosciach.... Quote
anciaahk Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 Fajną ma minkę na ostatniej fotce, zerka zerka co by tu.... ;) Quote
yoko100 Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 Ancia ona wiecznie szuka co by tu zrobic zeby zbyt dlugo nie siedziec.Zastanawiam sie czy ona wyrosnie z tego:D Quote
halcia Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 A co do trawnika....miej konewke,albo wode w czyms,jak bedziesz widziała,gdzie mała sika,polej woda nie bedzie wypalonych plam../przynajmniej mniej/,tam trawa odrosnie,bedzie kepka zieleńsza ,bo nawieziona:lol:ja mam wiele takich "czarcich kręgów'-ale przestałam sie tym przejmowac,trawa niekoniecznie jest szczesliwa,psiak owszem:diabloti:Pilnuj sobie Agusi z bazarkiem,a co,obiecała....:evil_lol: Quote
yoko100 Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 Tylko ja jej nie moge na tym wogole przylapac.Mi tam trwa nei przeszkadza gorzej jest z mama:( Quote
Ulka18 Posted July 29, 2009 Author Posted July 29, 2009 Yoko, a nie wychodzisz z sunia na spacery? U mnie suczki sa nauczone 3 razy dziennie wychodzic na normalne spacery i zalatwiania sie poza terenem ogrodu. Chwile trwalo zanim sie nauczyly, ale teraz praktycznie im sie nie zdarza zalatwic w ogrodzie. A kiedy sterylka? Jest juz termin? Quote
yoko100 Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 Wychodze i to wiecej razy niz 3 czasami cztery czasami 5, ale Lena jest taka teraz ze ona na spacerze chodzi i nie ma czasu na nic.Teraz z nimi wrocilam chodzilam z pol godziny to kupy wogole nie zrobila grrr.A daje jej ciasteczka jak cos zrobi na spacerze.Tak cos sie jej odmienilo.Ale ona juz sie poczula bezpieczna to szaleje na smyczy teraz musi chodzic, bo malpuje po Dzordzu i jak on ucieka a bardzo to lubi to ona za nim.A wtedy udaje ze mnie nie slyszy.I do wszystkich sie cieszy jak ktos przechodzi a niektorzy sie jej boja i chodzimy na smyczy chyba ze idziemy na polanke to je puszczam.To juz nie jest ten sam pies jak go znalazlam:) A co do sterylki to Kasia miala mi dac znac i nic:(:(Pewnie dopiero jak wroci.A ja nie pojde bo to ona to zalatwiala z doktorem. Quote
halcia Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Hej Yoko,niedziela ok 10.Mnie jutro i w sobote nie bedzie na dogo, bo mam zjazd dogomanów orzechowskich/nawet z W-wy/jedziemy tez do Orz.i Przemysla do kobiety która ma ponad 30 psów.FoXowa pytała o tego terierka pszenicznego na gł,ownym.On jeszcze jest,prawda?Moze mloda umie bazarek zakładac.Przywozic te ksiazki w niedz,czy jeszcze nie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.