Ulka18 Posted April 19, 2009 Author Posted April 19, 2009 Wspaniale, ze jest juz poprawa. Oby tak dalej. Musisz uwazac Yoko, zeby psiaki cos razem nie zmajstrowaly. No ale jesli sie skonczyla cieczka calkowicie, to nie powinno byc zagrozenia. Pewnie za ok. 3 tygodnie bedzie ciachanko, nie ma na co czekac :cool3: Quote
yoko100 Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 Ulka18 napisał(a):Wspaniale, ze jest juz poprawa. Oby tak dalej. Musisz uwazac Yoko, zeby psiaki cos razem nie zmajstrowaly. No ale jesli sie skonczyla cieczka calkowicie, to nie powinno byc zagrozenia. Pewnie za ok. 3 tygodnie bedzie ciachanko, nie ma na co czekac :cool3: Chyba sie nie skonczyla ta cieczka cos mi sie wydaje.Bo czasami wystawia sie ale moj Dzordz sie jej boi.A jak tylko do niej podszedl powachac do odrazu z zebami na niego.Wiec dzordz ja omija pelnym lukiem.Ale nie zostaja sami narazie.Siedze w domu a jak mnie nie ma to sa z rodzicami.Zreszta Lena woli siedziec na dole z moim tata niz ze mna::)wie do kogo ma sie podlizywac:)Dzis jadla kurczaka z ryzem tak po troche.A z ta sterylka to faktycznie nie ma na co czekac oczywiscie po cieczce Quote
halcia Posted April 20, 2009 Posted April 20, 2009 To jest szansa,ze urobi Tatę......:eviltong: Quote
Ulka18 Posted April 20, 2009 Author Posted April 20, 2009 Dobrze, ze Lenka nie jest w schronisku. Męczylaby sie sunieczka, a tak jest w domu pod dobra opieka. Jak tylko wet pozwoli, to zlozymy sie na sterylke i potem bedziemy szukac domu takiego jak u Yoko. Quote
yoko100 Posted April 20, 2009 Posted April 20, 2009 Ulka18 napisał(a):Dobrze, ze Lenka nie jest w schronisku. Męczylaby sie sunieczka, a tak jest w domu pod dobra opieka. Jak tylko wet pozwoli, to zlozymy sie na sterylke i potem bedziemy szukac domu takiego jak u Yoko. Ona taka jest grzeczna ze moj tata ja nawet chwali a to jest duzo.:)Moze urobi tate:):):)mam nadzieje. Kolo piatku lub soboty dam jej te tabletki na odrobaczanie bo wet mowila ze pierwsze niech sie ustabilizuje to jedzenie zeby nie wymiotowala.Jak narazie jest ok ten ryz z kurczakiem dobrze przyjmuje.I kota sie boi :D:D: kot ja lapka zaczepia to warczy na niego Quote
yoko100 Posted April 20, 2009 Posted April 20, 2009 Niepokoi mnie tylko jedno ze ona ciagle spi jedynie jak ja na polko wolam to wstaje troche pochodzi po domu zje na glaskanie przychodzi.Ale jest taka spokojna zbyt spokojna.I przy moim szatanie ktory biega i jest taki wariot troche to jest zbyt spokojna.Niewiem moze to normalne a ja sie przywczailam do mojego i mi sie wydaje ze kazdy taki jest Quote
Reno2001 Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 yoko100 napisał(a):Niepokoi mnie tylko jedno ze ona ciagle spi jedynie jak ja na polko wolam to wstaje troche pochodzi po domu zje na glaskanie przychodzi.Ale jest taka spokojna zbyt spokojna.I przy moim szatanie ktory biega i jest taki wariot troche to jest zbyt spokojna.Niewiem moze to normalne a ja sie przywczailam do mojego i mi sie wydaje ze kazdy taki jest Zdecydowanie nie każdy pies taki jest. Moje dwie suki jedynie, gdy są na dworze (np. na działce), to potrafia cały dzien biegac. Kiedy są w domu, zdecydowaną wiekszośc dnia przesypiają ;). Quote
Ulka18 Posted April 21, 2009 Author Posted April 21, 2009 yoko100 napisał(a):Niepokoi mnie tylko jedno ze ona ciagle spi jedynie jak ja na polko wolam to wstaje troche pochodzi po domu zje na glaskanie przychodzi.Ale jest taka spokojna zbyt spokojna. Yoko, mysle, ze Lenka moze odsypiac te trudne dni, kiedy nie mogla spokojnie, dobrze sie przespac jako pies bezdomny. Teraz nadrabia zaleglosci. Mam nadzieje, ze nie jest w ciazy, bo wtedy suczki tez wiecej spia. Quote
yoko100 Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 Nigdy nie mialam suczki ale wiem ze z reguly sa spokojniejsze, bo widze po psie sasiadki.Ale mam tylko nadzieje ze w ciazy nie jest. A co do sterylki to gdzie ja lepiej zrobic???Bo juz cos musze zaczac myslec w razie jakby byla. Moze jest tak ze odsypia.Na polu sie cieszy biega choc nie tak jak moj pies. Nie wymitowala od niedzieli tylko z drugiej strony jest troszke rzadziej. Ale odrazu nauzyla sie wychodzic na co nie co za bramke bo mam malo podworka przed i mam roslinki i moj piesio tez sie nie zalatwia przed.Iona tez podlapala:):): Quote
Ulka18 Posted April 21, 2009 Author Posted April 21, 2009 yoko100 napisał(a):A co do sterylki to gdzie ja lepiej zrobic???Bo juz cos musze zaczac myslec w razie jakby byla. Yoko, mysle, ze sterylke powinien dobrze zrobic nasz doktor Koziol, ten ktory robi sterylki w schronisku. Będzie malutkie cięcie (3-4 cm) i koszt niewysoki. Tylko bys musiala albo przyniesc suczke do schroniska albo pojechac do jego gabinetu. Quote
yoko100 Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 Mi to obojetne czy u doktora czy w schronisku gdzie bedzie lepiej.Pojade z nia gdzie trzeba bedzie.Dzis cos jesc zabardzo nie chce twarozek jej nawet kupilam to mnie wszyscy olali i nikt nie chcial zjesc ani kot ani dzordz moj:D:D:d chyba se musze sama zjesc.Oni wola szyneczke. Lena chyba wczoraj pojadla i dzis nie jest juz taka glodna.Bo mam nadzieje ze ja nic nie boli:(I spi sobie bylam z nia na spacerze na smyczy to szla ladnie Quote
yoko100 Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 Kurcze byłam z Lena u weta bo taka byla niewyrazna i wolalam to sprawdzic.Noi dobrze ze pojechalam bo ja dalej watroba boli, temperatury nie ma nsek czysty oczka tez.Tylko ta watroba dostala nospe i odrazu zywsza sie zrobila.Przedtem nawet wstac nie chciala.2 zastrzyki dostala.Ale musze jej kupic lek na ta watrobe za 120 zl:-(:-(:placz::placz::placz: bo tamte co dostala w czwartek nie pomogly. I zamowilam w aptece i jutro mam odebrac i pojechac do weta zeby jej dal zastrzyk.Dlatego juz dzis nic nie jadla bo ja bolalo.Jak ja nacisnela. Quote
Ulka18 Posted April 21, 2009 Author Posted April 21, 2009 yoko100 napisał(a):Przedtem nawet wstac nie chciala.2 zastrzyki dostala.Ale musze jej kupic lek na ta watrobe za 120 zl:-(:-(:placz::placz::placz: bo tamte co dostala w czwartek nie pomogly. I zamowilam w aptece i jutro mam odebrac i pojechac do weta zeby jej dal zastrzyk.Dlatego juz dzis nic nie jadla bo ja bolalo.Jak ja nacisnela. Yoko, a co to za lek, ze taki drogi? Moze warto by najpierw zrobic badania krwi na enzymy wątrobowe albo USG. Szkoda wydawac 120 zl w ciemno. Moze bys pojechala z Kaskadaffik do dr Tomka Mrozowskiego? To jej kuzyn, na pewno podejdzie dobrze do tematu. Quote
yoko100 Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 To sa 2 leki z czego na nia nie pojdzie az tyle wiec wyjdzie troche mniej niz 120.Heopatyczne czy jakos tak.Na watrobe.Po tej wizycie co bylam z Lena przed swietami to jakos nie wykazal zainteresowania nawet nie popatrzyl na nia tylko na tego jednego strupka.I cieczke ma jeszcze .I sterylka dopiero jak wyzdrowieje.Kurcze:-( Quote
yoko100 Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Dzis juz widze poprawe po wczorajszym zastrzyku juz poszla do miski cieszyla sie jak szlismy na polko nawet skakala do drzwi i nie kladzie sie odrazu tylko stoi albo cos wacha:):):):) tyle ze dzis znow trzeba isc Quote
Ulka18 Posted April 22, 2009 Author Posted April 22, 2009 Yoko, a nie masz jakis rzeczy na bazarek, zeby zebrac troche na Lenke? Moze z Gabi byscie cos wymyslily, Gabi takie piekne rzeczy robi. Ja bym zrobila badania krwi Lence (enzymy watrobowe plus morfologia), zeby nie leczyc jej w ciemno. Quote
Poker Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 dokładam 50 zł do BADAŃ !!!! myślę,że USG jest konieczne jako pierwsze. Co to za leki ? są często ludzkie odpowiedniki i duzo tańsze. Podajcie konto . Zrobię bazarek tylko podnoście :roll: Quote
yoko100 Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Ulka18 napisał(a):Yoko, a nie masz jakis rzeczy na bazarek, zeby zebrac troche na Lenke? Moze z Gabi byscie cos wymyslily, Gabi takie piekne rzeczy robi. Ja bym zrobila badania krwi Lence (enzymy watrobowe plus morfologia), zeby nie leczyc jej w ciemno. Dzis pojde do wet to z nia pogadam choc moja kolezanka leczyla swojego piesa tymi lekami znaczy to sa zastrzyki i pomoglo.I to jest juz kilka zastrzykow .Bo one nie szkodza.A zrobienie krwi o psa kosztuje tyle samo co u czlowieka??? A co do bazarkow to niewiem czy bym cos znalazla ale popatrze.Bo ostatnio robilam paczke do domu dziecka. Quote
yoko100 Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Poker napisał(a):dokładam 50 zł do BADAŃ !!!! myślę,że USG jest konieczne jako pierwsze. Co to za leki ? są często ludzkie odpowiedniki i duzo tańsze. Podajcie konto . Zrobię bazarek tylko podnoście :roll: :loveu::loveu::loveu::loveu:dziękuje:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Ulka18 Posted April 22, 2009 Author Posted April 22, 2009 [quote name='yoko100']Dzis pojde do wet to z nia pogadam choc moja kolezanka leczyla swojego piesa tymi lekami znaczy to sa zastrzyki i pomoglo.I to jest juz kilka zastrzykow .Bo one nie szkodza.A zrobienie krwi o psa kosztuje tyle samo co u czlowieka??? Chyba tyle samo. Najwazniejsze to zbadac enzymy watrobowe, bo jesli watroba zdrowa, to ból moze byc np. wynikiem urazu lub moze sie robic jakis guz (moja Casablanka z Mielca tak miala). Zastrzyk moze przeciwbolowy czy co tam daje ta wetka, pomoze chwilowo, ale nie bedziemy znac przyczyny. POKER, dzieki w imieniu Lenki :Rose: Quote
yoko100 Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 [quote name='Ulka18']Chyba tyle samo. Najwazniejsze to zbadac enzymy watrobowe, bo jesli watroba zdrowa, to ból moze byc np. wynikiem urazu lub moze sie robic jakis guz (moja Casablanka z Mielca tak miala). Zastrzyk moze przeciwbolowy czy co tam daje ta wetka, pomoze chwilowo, ale nie bedziemy znac przyczyny. POKER, dzieki w imieniu Lenki :Rose: A Casablanka juz zdrowa???? Quote
yoko100 Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 kaskadaffik napisał(a):Sylwia ja mogę robić takie "coś" nie wiem jak to nazwać wysyłam Ci zdjęcia na maila, może się komuś spodoba, bo u mnie w rodzinie wszystkie ciocie, babcie i nawet moje koleżanki chciałay żebym im takie coś zrobiła:cool3: Możemy robić bazarki, (pora się w końcu nauczyć) i jakie pieniążki jakby się uzbierały to na Piesy albo kierownikowi na co by się przydały:p Kasiu ale co zrobila i jakie zdejcia???Bo nie zabardzo rozumie:(:(:(:( Wlasnie rozmawialam z Gabi na temat bazarku bo juz ma jakis pomysl . No racja pasowalo by sie nauczyc wreszcie:D:D: Quote
kaskadaffik Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Sylwia ja mogę robić takie "coś" nie wiem jak to nazwać wysyłam Ci zdjęcia na maila, może się komuś spodoba, bo u mnie w rodzinie wszystkie ciocie, babcie i nawet moje koleżanki chciałay żebym im takie coś zrobiła:cool3: Możemy robić bazarki, (pora się w końcu nauczyć) i jakie pieniążki jakby się uzbierały to na Piesy albo kierownikowi na co by się przydały:p nie znalazłam maila to podaj mi to wyślę Ci te zdjęcia, to jest taki niby flakonik, niby ozdoba, ale ładne:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.