Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mogłam uprzedzić o wielkości paki, ale zaćmienie .....

Gdyby coś jeszcze się przydało to chętnie doślę, jeszcze troszkę zostało.

 

  • Like 1
Posted
Dnia 26.05.2022 o 08:23, ona03 napisał:

Mogłam uprzedzić o wielkości paki, ale zaćmienie .....

Gdyby coś jeszcze się przydało to chętnie doślę, jeszcze troszkę zostało.

 

Dziękuję bardzo, na razie muszę przekazać to, co przysłałaś. 😄

Posted
Dnia 26.05.2022 o 13:14, Mazowszanka13 napisał:

Przed chwilą przelałam 200 zł dla Rodziny i przy okazji 20 zł dla Edka stałej:)

Ojej Małgoś, ależ Ci dziękuję, już mam w kopertce przygotowane 800 zł dla kobiet na Dzień Matki od nas, a tu jeszcze dwie stówy! 😄 Zaraz pójdę do bankomatu i dołożę Twoje pieniądze - będzie równy tysiąc 😀

  • Like 1
Posted
Dnia 26.05.2022 o 16:08, Mazowszanka13 napisał:

kropla w morzu potrzeb, ale zawsze coś.

A co z żywnością ? Czy są na mieście jakieś punkty gdzie można zjeść lub coś dostać na wynos ?

Żywność jakoś sobie organizują, myślę, że dostają z tego punktu pomocowego, z którego przyszły do Anki. Wolontariusze stamtąd cały czas im pomagają w różnych formalnościach, myślę, że i z aprowizacją też. To od tych wolontariuszy zresztą Anka dowiedziała się, że rodzina jeszcze nie dostała żadnej pomocy socjalnej, mimo, że mają już pesele i wnioski złożyły dość dawno. Anka też nie ma wciąż żadnej rekompensaty za udostępnienie mieszkania. Ta pomoc to tylko w telewizji pięknie wygląda, zwłaszcza na rządowych konferencjach prasowych 😬

  • Like 1
Posted

Jeszcze raz baaardzo Wam dziękuję. Przekazałam Wiktorii i Natalii podarek od nas. Widziałam skrępowanie w ich oczach, ale i ulgę i wdzięczność. Jestem tym spotkaniem zdruzgotana - tyle Wam powiem. Te pierwsze kobiety, które mieszkały u Anki, były osobami, które uciekły przed wojną. Te, które spotkałam dzisiaj - zostały przez wojnę wyrzucone z domu. Wyjechały dopiero na początku kwietnia, kiedy bomby zaczęły spadać za ich płotem. Nie wiedziały dokąd jadą. Spakowały siebie i dzieci w trzy torby i pojechały pierwszym busem, jaki udało im się złapać. W domu zostali bardzo leciwa babcia i mąż jednej z nich. I kilka psów i kotów. Trafiły do Lwowa. Tam nie było żadnej dla nich pomocy, znalazły autobus, który jechał do Polski. Kierowca im powiedział, że jedzie do Warszawy i że tam znajdą jakieś schronienie i pomoc. Kupiły bilety i pojechały. Dzisiaj już nikt z ich miejscowości nie może wyjechać, samochody są zatrzymywane i ludzie są zabijani, a kolej już nie działa, tory są zniszczone. Front jest 15 km od ich domu. Dom na szczęście stoi, szkoła, w której pracują - też, ale park tuż obok szkoły, las obok ich domu - zbombardowane i spalone. Ciężko słucha się tego wszystkiego. Co powiedzieć, jak pocieszać? Kiedy nie ma jak zakończyć tego barbarzyństwa, które się w ich kraju dzieje. Nie ma jak. Co chwilę wszystkie płaczemy. Wiktoria dostaje wciąż połowę swojej wypłaty (jest nauczycielką najmłodszych klas w podstawówce), ale nie śmiałam zapytać jakie to są pieniądze. Podejrzewam, że niewielkie. Natalia, która uczy muzyki i prowadzi chór, jest na urlopie bezpłatnym. Najbardziej proszą o pracę. Jakąkolwiek, która nie wymaga znajomości języka polskiego, bo go nie znają. Trochę rozumieją, ale mówią zaledwie parę słów po polsku. Może ktoś ma dom do sprzątania? Może ogród? Jakbyście słyszały o czymś takim, dajcie znać proszę.  

Na razie nie napiszę już nic więcej. Nie potrafię. 

Posted

Żeby dostać rekompensatę od państwa,mieszkanie musi być zgłoszone do gminy i przejść weryfikację.I żeby nie było tak kolorowo,jak podają, płaci się podatek.

500+i inne dodatki socjalne są wypłacane od 1 mają.

U mnie w pracy jest prowadzony kurs języka polskiego, może warto, jeżeli planują zostać, żeby się panie zapisały.

Posted
Dnia 27.05.2022 o 05:34, UlaFeta napisał:

Żeby dostać rekompensatę od państwa,mieszkanie musi być zgłoszone do gminy i przejść weryfikację.I żeby nie było tak kolorowo,jak podają, płaci się podatek.

500+i inne dodatki socjalne są wypłacane od 1 mają.

U mnie w pracy jest prowadzony kurs języka polskiego, może warto, jeżeli planują zostać, żeby się panie zapisały.

Dzięki, ten kurs to może być dobry pomysł, zwłaszcza dla młodszych, bo Wiktoria boi się, że już nie da rady się nauczyć języka w tym wieku..  

Mieszkanie pewnie jest zgłoszone, myślę, że formalności Anka z mężem dopełnili. Inaczej pewnie ich wniosek zostałby odrzucony. 

Posted
Dnia 27.05.2022 o 08:29, agat21 napisał:

Dzięki, ten kurs to może być dobry pomysł, zwłaszcza dla młodszych, bo Wiktoria boi się, że już nie da rady się nauczyć języka w tym wieku..  

Mieszkanie pewnie jest zgłoszone, myślę, że formalności Anka z mężem dopełnili. Inaczej pewnie ich wniosek zostałby odrzucony. 

Nie ma ograniczeń wiekowych wchodzą i dorośli i dzieci.

 

 

 

Posted

Języka obcego można się nauczyć w każdym wieku. Trzeba tylko mieć motywację i chcieć.

Ukraiński jest językiem miedzy rosyjskim,a polskim. Nie miałam pojęcia o ukraińskim , natomiast dobrze znam rosyjski i już wyłapałam kilka różnic, które ułatwiają naukę ukraińskiego. Właśnie różnic.

Np.często gdzie w polskim i rosyjskim jest O, w ukraińskim jest i.  Czytam po ukraińsku i bardzo dużo rozumiem.

Posted

Dzisiaj sprawdziłam konto i okazało się, że jeszcze Keyuta przesłała 300 zł! Bardzo pięknie dziękuję 😘, ale nie wiedziałam, że te pieniądze wpłyną i nie wyjęłam ich z bankomatu. Będą na następny raz.

Wiem, że można się uczyć w każdym wieku, ale to nie tylko o wiek przecież chodzi. Spróbujcie znaleźć w sobie motywację do nauki w sytuacji, w jakiej są te kobiety. One są teraz w głębokiej depresji, dopiero chyba do nich dociera, że nie przyjechały tu na chwilę i że zaraz wojna się nie skończy i nie wrócą zaraz do domu. Starają się być dzielne i nie okazywać słabości, ale w środku pewnie jest dramat.

Dopiero wczoraj opowiedziały o sytuacji, jaką miały z jedną z nastoletnich dziewczynek. Wcześniej się wstydziły. Dziewczyna przez kilka dni leżała owinięta kocem, nie chciała się ruszyć, nie chciała jeść ani umyć się. Przy każdej próbie rozmowy reagowała krzykiem, agresją i płaczem. Ciągle powtarzała, że chce wrócić do domu. Teraz jest trochę lepiej, ale wciąż nie chce nigdzie wychodzić z domu. Tuż przed wojną umarł jej ojciec, a mąż Natalii. Nie pozbierała się jeszcze pewnie po tej sytuacji, a przyszła kolejna koszmarna. Anka już dziś rozmawiała z wolontariuszką, która się rodziną opiekuje. Spróbuje znaleźć psychologa, który mógłby im pomóc. Dramatycznie trudne to wszystko.

Posted

Pewnie, że sytuacja jest niewyobrażalnie  dramatyczna.

Są osoby z Ukrainy, które zechcą tu zostać i one maja motywację do nauki polskiego. Te, które chcą wracać do siebie, nie mają tej motywacji.  Rozumiem je doskonale.

Dla dziewczyny koniecznie trzeba znaleźć pomoc.

Posted

@agat21 wolontariuszka pewnie dużo wie i szuka pomocy bezpośredniej ale może mama poradzi się w sprawie córki ( a może i swojej) najpierw telefonicznie

Polskie Forum Migracyjne 

Wsparcie psychologiczne i interwencyjne, +48 669 981 038, w języku ukraińskim i rosyjskim (telefon działa w poniedziałki od 16 do 20, w środy od 10 do 14 i w piątki od 14 do 18) 

Webinar dla rodziców. PIERWSZA POMOC PSYCHOLOGICZNA DLA DZIECI PO DOŚWIADCZENIACH TRAUMATYCZNYCH (5.03)

Po ukraińsku: 

Pierwsza pomoc psychologiczna dla dzieci po doświadczeniach traumatycznych (forummigracyjne.org) 

Fundacja Nagle Sami 

Pomoc psychologiczna przez telefon 800 108 108, który działa w poniedziałki i wtorki w godz. 17-20. Połączenia są bezpłatne, konsultanci rozmawiają w języku ukraińskim, rosyjskim i polskim. 

Centrum Medyczne Damiana 

Wsparcie psychologiczne 

w języku ukraińskim psycholog dyżuruje pod numerem tel. 22 566 22 27 

od 1.03 w godzinach 8-20 7 dni w tygodniu 

 

ze strony

https://fdds.pl/o-fundacji/co-nowego-w-fundacji/kompendium-zasobow-nt-pomocy-osobom-objetym-wojna-w-ukrainie.html?fbclid=IwAR29INGZCvUho22A7zIJ8UP1vYTgS09G6OMi94nhtxGhAkgpLbm5_iCIllY

tam więcej różnych informacji;

 

Czy Panie są  gdzieś zarejestrowane jako nauczycielki ? Jeśli dziewczyny chodzą do szkoły to warto tam się dowiedzieć czy będzie lato w mieście i czy pomoc ukraińskojęzyczna byłaby może potrzebna.

  • Like 1
Posted
Dnia 28.05.2022 o 20:16, Aldrumka napisał:

@agat21 wolontariuszka pewnie dużo wie i szuka pomocy bezpośredniej ale może mama poradzi się w sprawie córki ( a może i swojej) najpierw telefonicznie

Polskie Forum Migracyjne 

Wsparcie psychologiczne i interwencyjne, +48 669 981 038, w języku ukraińskim i rosyjskim (telefon działa w poniedziałki od 16 do 20, w środy od 10 do 14 i w piątki od 14 do 18) 

Webinar dla rodziców. PIERWSZA POMOC PSYCHOLOGICZNA DLA DZIECI PO DOŚWIADCZENIACH TRAUMATYCZNYCH (5.03)

Po ukraińsku: 

Pierwsza pomoc psychologiczna dla dzieci po doświadczeniach traumatycznych (forummigracyjne.org) 

Fundacja Nagle Sami 

Pomoc psychologiczna przez telefon 800 108 108, który działa w poniedziałki i wtorki w godz. 17-20. Połączenia są bezpłatne, konsultanci rozmawiają w języku ukraińskim, rosyjskim i polskim. 

Centrum Medyczne Damiana 

Wsparcie psychologiczne 

w języku ukraińskim psycholog dyżuruje pod numerem tel. 22 566 22 27 

od 1.03 w godzinach 8-20 7 dni w tygodniu 

 

ze strony

https://fdds.pl/o-fundacji/co-nowego-w-fundacji/kompendium-zasobow-nt-pomocy-osobom-objetym-wojna-w-ukrainie.html?fbclid=IwAR29INGZCvUho22A7zIJ8UP1vYTgS09G6OMi94nhtxGhAkgpLbm5_iCIllY

tam więcej różnych informacji;

 

Czy Panie są  gdzieś zarejestrowane jako nauczycielki ? Jeśli dziewczyny chodzą do szkoły to warto tam się dowiedzieć czy będzie lato w mieście i czy pomoc ukraińskojęzyczna byłaby może potrzebna.

Dziękuję Alusiu 😘 , przekażę wszystkie te sugestie i linki pomocowe. Dziewczyny nie chodzą do polskich szkół. Uczą się zdalnie w swoich ukraińskich szkołach.

Posted

Długo nic nie pisałam, rodzina radziła sobie w miarę dobrze, dwie kobiety znalazły pracę. Daleko i średnio płatną (najniższa krajowa), ale zaczęły zarabiać. Praca była w jakiejś firmie produkującej plastikowe naczynia, właściciel niestety dość bezwzględny i czasem dziewczyny jechały kawał drogi, żeby dowiedzieć się, że nie są dziś potrzebne. Dzieci nadal na nauczaniu zdalnym, tęsknota za domem - nieprzerwana. Pewnie to wszystko razem sprawiło, że rodzina kilka dni temu wróciła do Ukrainy. Dojechali szczęśliwie - tyle wiadomo. Co będzie z nimi dalej nie wiadomo, życzę im, żeby dali sobie radę i żeby front już nie wrócił w ich okolice.

Z całego serca dziękuję wszystkim, którzy im pomogli. Dziękuję WAM ❤️💚🧡💜

Pozostało mi 300 zł, wpłata od Keyuty. Myślałam, że rodzina jeszcze tu zostanie, chciałam przekazać im tę kasę na święta. W tej sytuacji Keyuta zgodziła się, żeby przeznaczyć te pieniądze dla Nuukusi, Gucia i Makarego. Bardzo pięknie dziękuję 😘

  • Like 3
Posted
Dnia 1.11.2022 o 16:23, Aldrumka napisał:

Szkoda, że pojechały akurat przed zimą

gdyby w zaprzyjaźnionym mieszkaniu pojawiły się nowe osoby w potrzebie daj znać

Dziękuję Alusiu 😘 Też żałujemy z Anką, ona próbowała je przekonywać, żeby jeszcze zostały na zimę, ale dziewczyny chyba już bardzo źle psychicznie się czuły. Zwłaszcza jedna, która zostawiła tam męża nalegała na wyjazd.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...