Yana Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 Patisa napisał(a):No odrobaczana była, w zeszłym tygodniu. Tak patrzę, ze jej przechodzi powoli. Nasz miejscowy wet niewiele powie, tak się obawiam.:roll: No..a za tydzień ją ciachnę, w piątek, tak sądzę.;) W tym tygodniu będzie wizytya przedadopcyjna, jestem piekielnie ciekawa co wyjdzie z tego...uff...bo domek wygląda jakby był stworzony pod Jagę. Dziewczyny, nie wiem czy pisałam,a le martwi mnie ta znajomośc komend u Jagusowej...:razz: Bez parówki w ręku : siad waruj, daj łapę, Z parówką: to co powyżej + proś, daj głos do odwołania i zostań nawet....:roll: Ale na smyczy chodzi tak sobie, ja ją trochę oduczam ciagania, ale średnio jej to idzie. Mam filmik jak ona ładnie wykonuje komendy, ale u mnie w domu netu nie ma i na razie nie wiem kiedy bedzie, więc Wam nie pokarzę...:placz: pewnie była szkolona :roll: a co do ciągnięcia, hmmm... ja już dwa lata próbuję, a rezultaty takie sobie: w znanych miejscach jest spokojnie, ale niech tylko pojedziemy gdzieś w nowe okolice, aż stawy bolą :cool3: Quote
ageralion Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 Patisa i jak wiesci? Domek dla Jagi sprawdzony? Dawaj jakies wiesci.. ja wiem ze nie masz dostepu do neta ale to zadna wymowka :eviltong: Quote
ageralion Posted May 9, 2009 Posted May 9, 2009 Tak, Jaga ciachnieta i ma sie dobrze. Wizyta przedadopcyjna poszla dobrze i pan do wtorku ma podjac decyzje :cool3: Quote
bea_m Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 A ja miałam chętną na Jagę w Płocku (w dalszym ciągu plakaty wiszą). Gdy się Pani zapytałam dlaczego chce psa to mi odpowiedziała że bernardyn im zdechł i buda stoi pusta :cool3: Czyli jakby Pan się rozmyślił to ja dla Jagi mam wymarzony domek :evil_lol::roll: Quote
Moniek193 Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 ageralion napisał(a):Tak, Jaga ciachnieta i ma sie dobrze. Wizyta przedadopcyjna poszla dobrze i pan do wtorku ma podjac decyzje :cool3: Trzymam kciuki;) Quote
Patisa Posted May 10, 2009 Author Posted May 10, 2009 Jestem. :cool3: Jaga w czwartek została wysterylizowana, wszystko dobrze, sunia wraca do siebie w tempie ekspresowym;) Ostatnio i do mnie zaczęło wydzwaniać coraz więcej osób. Czekam niecierpliwie na telefon Pana Rafała, bo ma być do wtorku. Wizyta wypadła u niego pomyślnie. Do mnie dzwoniła jakaś Pani wet.z Lublina (chyba :roll: ), strasznie była nakręcona na Jagę. Ale nie jestem pewna co do niej, bo podczas rozmowy sypnęła coś w stylu " jak nie Jaga to pojadę na giełdę" :crazyeye:- ja oczywiście zaraz zaczęłam ja od tego odciągać. Wysłałam ją na str. SOS bokserom, ale powiedziała,z ę tam jets jeden biały bokser, ale za stary jak dla niej,a szczeniak, który jest ma ogon, a jej sie z ogonami nie podobają. No i trochę mnie uprzedziło to,z ę Pani chciała już, zaraz teraz... ale ostatecznie, po konsultacji z SOSami stwierdziliśmy, ze najlepiej byłoby przeprowadzić wizytę i u niej, bo może zmieni zdanie i weźmie innego boksia? Ale obawiam sie ,z ę nici z tego, bo o ile Pani była jak w gorącej wodzie kąpana i miała zadzwonic o 18 by pytać co wiadomo po wizycie, o tyle nie zadzwoniła i zapewne juz nie zadzwoni :roll: Widać taki słomiany zapał. albo juz ma boksra z bazaru...:angryy: i to weterynarz....:shake: zdjęcia zgrywam, zaraz powstawiam i będzie film!:cool3: Quote
Patisa Posted May 10, 2009 Author Posted May 10, 2009 Cichnięte brzucho z bratem ...jednak nie ma to jak facet :D Leżakowanie Daj pyska! Quote
ageralion Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 sliczna panienka :loveu: wcale sie nie dziwie, ze telefony sie nie urywaja ;) a co do pani wet... Chyba nie skomentuje takich znachorow bo mi sie noz w kieszeni otwiera :mad: Quote
Yana Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 cudowna, słodka dziewczynka :loveu: oby jak najszybciej znalazła kochający domek :multi: Quote
WeronikaM Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 śliczna sunia i trzymam kciuki za dobry domek :loveu: Quote
kajkoowa Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 Super Jaga a pani vet - załamka i w dodatku weterynarz::shake: Quote
Moniek193 Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 Ale Jaga wypiekniala:loveu:Cudne z niej psisko a domek juz tuz tuz ;) http://img155.imageshack.us/img155/8366/1002875.jpg:loveu:EXTRA A pani wet nie bede komentowac:shake: Quote
Patisa Posted May 15, 2009 Author Posted May 15, 2009 Domek przyjeżdża jutro i zabiera Jagę...ehhh:-( Oby wszystko było dobrze... Quote
Patisa Posted May 16, 2009 Author Posted May 16, 2009 [quote name='Yana']to trzymam kciuki :multi: a skąd ten domek ? Domek z Kamiona, całkiem niedaleko ode mnie. Mam nadzieję, że on wypali, bo mi od początku wydawało się, że ten dom powstał specjalnie dla Jagi:cool3: Może jak będę "samojezdna" to sama będę mogła od czasu do czasu odwiedzić Jaguchę;) Quote
Patisa Posted May 16, 2009 Author Posted May 16, 2009 [quote name='ageralion'] a co do pani wet... Chyba nie skomentuje takich znachorow bo mi sie noz w kieszeni otwiera :mad: A co powiesz na to Ageralion? Sasquehanna Też weterynarze...hodowla noszona na rękach przez ZK ( przynajmniej w czasopiśmie "PIES") :shake: Quote
Patisa Posted May 16, 2009 Author Posted May 16, 2009 To już chyba ostatnia jaką mam u siebie...:-( Jaga i Frodo Quote
Patisa Posted May 16, 2009 Author Posted May 16, 2009 Jaga właśnie pojechała z Panią Barbarą z SOS bokserom i swoim nowym panem do domu! Oczywiście nie omieszkała czegoś nie odwalić na koniec - 2 razy nam zwiała i biegała radośnie po ulicy, cud, ze nie jechał żaden samochód :crazyeye: Pani Barbara została poszkodowana przez furtkę, bo Frodont się przeciskał, żeby nawiać... i polała się krew( Pani Barbary). Z jednej strony radość wielka, bo udało się nam wszystkim, uratować piękna boksię. I tu pragnę podziękować Bea ( kurde, jak to się odmienia??? :lol:) , za pomoc w wyłowieniu suczki i rozwieszaniu ogłoszeń, fundacji SOS bokserom, która pomogła w szukaniu domu i przewozie boksi. I oczywiście dziękuję wszystkim, którzy pomagali sami z siebie, dzięki za wsparcie!:Rose::Rose::Rose: Z drugiej zaś strony mało sie nie rozkleiłam, gdy tak patrzyłam, jak Jagulec odjeżdża. Siedziała w samochodzie i oglądała sie za mną tęsknie...:placz::placz::placz: że też nie mieszkam sama...jakoś bym ja z Sarą pogodziła, a tak, rodzice stoją na przeszkodzie:-( Kochany piesek:-( Ale najważniejsze: Jaga jest cała, zdrowa i bezpieczna, w NOWYM DOMU!!!!:laola: ehh... no udało sie nam :loveu: Quote
mgie Posted May 16, 2009 Posted May 16, 2009 Super,że Jaga ma dom:) Przepraszam za off bokserki z Ostatniej Szansy szukają Dt [SIZE=2]http://www.dogomania.pl/forum/f28/boguszyce-bokserka-z-niebieskim-okiem-bokser-potrzebne-dt-137663/ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.